-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda z.
-
bardzo pozytywne wieści - mój Bismarck też na początku olał wszystkie kąty - zaczął od spódnicy matki, która wisiała na klamce od drzwi, ale miał wtedy rozrzut;) póxniej się uspokoił, Kubuś pewnie też znaczył, juz oznaczył i zaczyna dalej - jak Gonia napisała. Dużo zdrowia kawalerowi i rodzince, aby im ise wszystko dobrze układało:)
-
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
magda z. replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
ale fala poszła:) super, jak będzie więcej domków to moze i kolejny cctek w potrzebie od razu by poszedł:) kciuki trzymam -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1233031298[/url] odświeżyłam, ale już bez wyróżnienia, nowe fotencje trzeba pokombinować -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
magda z. replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Trzymaj się Madziara, bedzie dobrze. -
ale fajnie:)
-
Zamiast psa z b-ca pojedzie tymczas od Beaty - Joanno wielkie dzięki:) Asieńko ja się z kierownikiem nie widziałam od dwóch tygodni, jak pojedziemy w następnym tygodniu to się "na żywo" popytam. odnowiłam, ale już bez wyróżnienia [url]http://allegro.pl/psy-schronisko-adopcja-owczarek-jamnik-kot-terrier-i1233031423.html[/url]
-
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
magda z. replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
podniose:) -
Doda – cudowna dożyca niemiecka JUŻ W NOWYM DOMU :-) :-)
magda z. replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Brutus był bardzo piękny['] Niunia także prawdziwa dama:) -
no i gruczoły wyczyszczone;) a jak wyrwał z okolic gabinetu do domu;) miałam nosa, ze coś już nie tak jest, bo miał już pozapychane. Waży 28,9 kg, czyli mniej. W momencie skrajnym było 33, a jak go adoptowałam 26,9. Czyli teraz jest w tej dobrej normie, bo jego serce nie jest znowu jakieś specjalnie silne
-
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
magda z. replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
ale masz też podpis i pewnie liczy Ci go jako 1;) -
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
magda z. replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
bo teraz to takie zasady, ze tylko 2 można.... ja tez musiałam Ramzesa na czas powodzi wyeksmitować, a teraz wrócił, Miśka poszła do domu i miałam wolne miejsce, to cctkę dałam;) -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
ano musi ise znaleźć.... -
ja też nie wiem;) a jaką on ma minę, teraz kilka razy został mu skrócony spacer, bo tak szalał w trawie za sikami. No to jak przyszedł do domu to nawet gadać ze mną nie chciał, poszedł spać do pokoju matki, której teraz nie ma. W niedzielę na polach siad robic też nie będzie, foch, głowa w bok i rób co chcesz.... Dzisiaj nawet mu jedzenie okroiłam, tzn ryż i mięcho, bez warzyw i podrobów, bo ja mu dogadzam, a ta menda ma później zdwojone siły na poszukiwanie miłości:mad::mad:
-
o rany, Agnieszka, ale masz brygadę;) Mój niezyjący jamnik kiedyś nawet kablówkę pod napięciem przegryzł i drzwi obdzierał sukcesywnie z okleiny, ksiązki z półek wyciągał. Za to Bismarck odpukać nic, tylko kilka razy łapę podniósł w celu oznaczenia terenu
-
na pozostałych wygląda jak przez okno, teraz cieczki sa w rozkwicie i cały spacer latałam za nim, żeby się nie nawąchał, bo implantu od stycznia nie ma. Jutro idę z nim gruczoły czyścić, bo coś mi śmierdoli.... z chłopami to tak zawsze, tylko panienki wyczuje. Aktualnie jest w stanie ciągłego obrażenia - bo jak ja mogę mu nie pozwolić tropić kolejnej suczki
-
ale mieliście super wycieczkę, a Monki nauki tez fajowe:) pogoda się udaa, bo dzisiaj już kiszka trochę. Buziole, bo lecę z moim mustangiem(tak go jesczze nie nazywałam);)
-
[quote name='elinka']http://images8.fotosik.pl/458/39565553c976ae10med.jpg - :megagrin::megagrin: Świetny spacerek. A ja mieszkam w bloku :placz: ja też;) tylko w wolnym czasie mój potwór może się zwieśniaczyć trochę (bez obrazy, dla tych co mieszkają na wioskach). Chociaz pewnie pilnując ogrodzenia czułby się lepiej i moi sąsiedzi też - alarm przy każdym domofonie i pukaniu w drzwi... No, ale ma mnie i się musi męczyć ze mną, pilnuje jak na razie 4 pokoi i spokojnie dożywa swoich lat. Niedługo mu 4 lata u mnie stukną, a ja mu dawałam około pół roku:evil_lol: się zawziął normalnie:diabloti: fajnie, ze wpadłaś do nas elinko Cały czas szukam chętnego na zrobienie fot na szkoleniu, jakiś ładnych....;) Bo Bismarck w chwilach buntu potrafi minę zrobić jak na 1 stronie, chociaż skakał ostatnio przez przeszkody:)