Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. napisałam też do Mirka - on od niedawna u nas w B-cu szkoli pozytywnie psy. Współpracuje z Gałuszką, jeździ na różne kursy, moze kogoś poleci. Mój Bismarck chodzi do niego na grupę.
  2. ja z w-wia nie znam nikogo pod tym kątem...
  3. bardzo pozytywne wieści - mój Bismarck też na początku olał wszystkie kąty - zaczął od spódnicy matki, która wisiała na klamce od drzwi, ale miał wtedy rozrzut;) póxniej się uspokoił, Kubuś pewnie też znaczył, juz oznaczył i zaczyna dalej - jak Gonia napisała. Dużo zdrowia kawalerowi i rodzince, aby im ise wszystko dobrze układało:)
  4. [quote name='madziara1983']i zawsze psu ,który ma nieszczęście musi los dojebać albo chorobami albo świrami....:angryy:[/QUOTE] dokładnie tak, kolejny przykład na to, ze i tak wszystkiego nie sprawdzimy. Jednak i tak po drodze większosć takich się odrzuca...
  5. ale fala poszła:) super, jak będzie więcej domków to moze i kolejny cctek w potrzebie od razu by poszedł:) kciuki trzymam
  6. [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1233031298[/url] odświeżyłam, ale już bez wyróżnienia, nowe fotencje trzeba pokombinować
  7. Trzymaj się Madziara, bedzie dobrze.
  8. Zamiast psa z b-ca pojedzie tymczas od Beaty - Joanno wielkie dzięki:) Asieńko ja się z kierownikiem nie widziałam od dwóch tygodni, jak pojedziemy w następnym tygodniu to się "na żywo" popytam. odnowiłam, ale już bez wyróżnienia [url]http://allegro.pl/psy-schronisko-adopcja-owczarek-jamnik-kot-terrier-i1233031423.html[/url]
  9. Brutus był bardzo piękny['] Niunia także prawdziwa dama:)
  10. ale wieści cudowne:) naprawdę super, ze jej się udało:)
  11. no i gruczoły wyczyszczone;) a jak wyrwał z okolic gabinetu do domu;) miałam nosa, ze coś już nie tak jest, bo miał już pozapychane. Waży 28,9 kg, czyli mniej. W momencie skrajnym było 33, a jak go adoptowałam 26,9. Czyli teraz jest w tej dobrej normie, bo jego serce nie jest znowu jakieś specjalnie silne
  12. rezerwacja zostanie jutro wpisana, już została potwierdzona przez kierownika;)
  13. ale masz też podpis i pewnie liczy Ci go jako 1;)
  14. bo teraz to takie zasady, ze tylko 2 można.... ja tez musiałam Ramzesa na czas powodzi wyeksmitować, a teraz wrócił, Miśka poszła do domu i miałam wolne miejsce, to cctkę dałam;)
  15. ano musi ise znaleźć....
  16. ja też nie wiem;) a jaką on ma minę, teraz kilka razy został mu skrócony spacer, bo tak szalał w trawie za sikami. No to jak przyszedł do domu to nawet gadać ze mną nie chciał, poszedł spać do pokoju matki, której teraz nie ma. W niedzielę na polach siad robic też nie będzie, foch, głowa w bok i rób co chcesz.... Dzisiaj nawet mu jedzenie okroiłam, tzn ryż i mięcho, bez warzyw i podrobów, bo ja mu dogadzam, a ta menda ma później zdwojone siły na poszukiwanie miłości:mad::mad:
  17. o rany, Agnieszka, ale masz brygadę;) Mój niezyjący jamnik kiedyś nawet kablówkę pod napięciem przegryzł i drzwi obdzierał sukcesywnie z okleiny, ksiązki z półek wyciągał. Za to Bismarck odpukać nic, tylko kilka razy łapę podniósł w celu oznaczenia terenu
  18. na pozostałych wygląda jak przez okno, teraz cieczki sa w rozkwicie i cały spacer latałam za nim, żeby się nie nawąchał, bo implantu od stycznia nie ma. Jutro idę z nim gruczoły czyścić, bo coś mi śmierdoli.... z chłopami to tak zawsze, tylko panienki wyczuje. Aktualnie jest w stanie ciągłego obrażenia - bo jak ja mogę mu nie pozwolić tropić kolejnej suczki
  19. no to my lecim z mustangiem normalnie na podbój plant - zrobili nowe zasadzenia i jakoś tak pies dziwnie wygląda pomiedzy grządkami... ale my sie nie poddamy i latać tam będziemy;)
  20. ale mieliście super wycieczkę, a Monki nauki tez fajowe:) pogoda się udaa, bo dzisiaj już kiszka trochę. Buziole, bo lecę z moim mustangiem(tak go jesczze nie nazywałam);)
  21. [quote name='elinka']http://images8.fotosik.pl/458/39565553c976ae10med.jpg - :megagrin::megagrin: Świetny spacerek. A ja mieszkam w bloku :placz: ja też;) tylko w wolnym czasie mój potwór może się zwieśniaczyć trochę (bez obrazy, dla tych co mieszkają na wioskach). Chociaz pewnie pilnując ogrodzenia czułby się lepiej i moi sąsiedzi też - alarm przy każdym domofonie i pukaniu w drzwi... No, ale ma mnie i się musi męczyć ze mną, pilnuje jak na razie 4 pokoi i spokojnie dożywa swoich lat. Niedługo mu 4 lata u mnie stukną, a ja mu dawałam około pół roku:evil_lol: się zawziął normalnie:diabloti: fajnie, ze wpadłaś do nas elinko Cały czas szukam chętnego na zrobienie fot na szkoleniu, jakiś ładnych....;) Bo Bismarck w chwilach buntu potrafi minę zrobić jak na 1 stronie, chociaż skakał ostatnio przez przeszkody:)
  22. jest gdzieś szczurkowe forum , a na dogo jest dział - inne zwierzeta i tam gryzonie. [url]http://www.dogomania.pl/forums/1207-Gryzonie[/url] nic się nie martw - teraz wszyscy na pół gwizdka lecimy, ja postaram ise te foty porobić w miare sprawnie
×
×
  • Create New...