-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda z.
-
no własnie miałam napisać - lolka kochana jak możesz to wyrzuć szczeniaczki ze swojego postu na poczatku. Ufo tez teraz pojedzie, teraz był kastrowany. Rotka siedzi, ten mały a'la cziłek z wybiegu jest do 30 września zarezerwowany, pani z powodzi ma się do tego dnia po niego zgłosić, a jak tego nei zrobi to jest już chętna do adopcji, wiec też go usuwamy z poczatku. z huskim jutro się dowiem na 100%, a Miska ma czip 835051. Ten co był z Daria na spacerze po zbiegu jest po wypadku, rekonwalescencja jescze potrwa trochę, ale można już go ogłaszać, ma 1,5 roku.
-
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
magda z. replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Juto po 18 wizyta, kciuki zaciskamy!!![/QUOTE] ale sie ruszyło u panienki:) -
Daria, jak chcesz to pisemko od kierownika, to podeslij mu dzisiaj info na maila, bo po południu już go najprawdopodobniej nie będzie, a tak zostawi dla Ciebie w dyżurce. Tak samo z suczką, jeśli chcesz zabrać to też powiedz, bo to od niego zalezy czy psiak idzie w darowiźnie, czyli bez opłaty adopcyjnej.
-
[quote name='Seaside']Od jakiegoś czsu tu nie zaglądałam a tu takie info! :) Mamnadzieję, że wizyta poaopcyjna wypadnie pomyślnie tak w razie co,to allegro jeszcze ma aktualne więc nie ściągam :)[/QUOTE] Miałam Ci sms'a właśnie wysłać;) a na allegro zawsze można podmiankę zrobić, co by inny psiur skorzystał lub kociak.
-
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
magda z. replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
bunt musi być;) trzymam kciukasy za kolejne spotkania -
To ja tytułu jescze nie zmienię, co by nie zapeszać;) jescze ogłoszenia też wiszą, moze przy okazji jescze ktoś zadzwoni i innemu psu się poszczęsci:)
-
Nie można obwiniać domku - to nie pierwszy i nie ostatni taki wypadek - nawet nam przy transportach zdarzają się wpadki, zawsze o to sie boję najbardziej, że mi pies zwieje. Mój Bismarck w kilka dni po adopcji tez dał drapaka, przestraszył ise piłki, która dzieciaki grały na boisku obok. Prezz pół miasta za nim leciałam, nie reagował na imię, a jak się zbliżałam, to on przyspieszał. Ostatecznie przeleciał prze korek na ulicy i usiadł zdębiały i to pomogło go złapać. często to jest ułamek sekundy i naprawdę nie da się za wiele zrobić. Trzymam kciuki za niuńka
-
[quote name='Dogo07']Czy to znaczy że Owieczka już w nowym domku ?[/QUOTE] tak:) Państwo przyjechali po nią osobiście, spotkali się z Weronią i zrobili dobre wrażenie. W razie nieprzewidzianych okoliczności opcja awaryjna też jest brana pod uwagę. Ja jestem pewna, że i Weronia, i P. Wanda jak i jej wolontariuszki nie oddadzą psa byle gdzie i do niepewnych osób. Spokojnie poczekamy na wieści. Z Państwem rozmawiała też Ania. Wapiszon bardzo dziękuję.
-
Ja tez jestem za tym, aby to byli kochający ludzie - sami chyba wszyscy wiemy, ze niektórzy nie pozwalają psu mieszkać w domu, ale i tak warunki ma super, miłość i ciepło. Czasami z kolei w mieszkaniach nie jest idealnie, bo mało spacerów itp. Nigdy nie ma idealnego domu, sama się za taki nie uważam dla mojego Bismarcka;) Zresztą pies mający swobodę ruchu, w dobrze zaopatzronym kojcu czasami lepiej się czuje niż w mieszkaniu
-
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
magda z. replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
no ja z kamieniem też mam maly problem, bo te wszystkie ścieracze to albo Bismarckowi nie podchodzą, albo zjada w 5 minut... Trzymam kciuki, moze isę uda w domu to zrobić na spokojnie. -
[quote name='agata51']Ja sobie grzybki na Mazurach zbieram, a tu takie rzeczy się dzieją! Tak się cieszę, Misiaczku! Jak finanse Misi? Plus, zero czy minus?[/QUOTE] U nas po przekątnej też pełno grzybów, brat juz nawet nie zwozi, jak na stadninę jedzie. Mówił, że autobusy nawet z Łodzi przyjeżdzają;) Na rozliczenie czekamy, bo wiosenka zajęta
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
magda z. replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
u nas też wysyp - Beata ma nadprogramowych 20, w schronie jakiś wirus szaleje i niestety większość odchodzi... Mariola mówiła, ze dwa lata temu te tak było, a w zeszłym tylko jeden kociak odszedł. Któryś przytargał, dorosłe są odporne, a maluchy nie:( U nas kociaki maja lampy, jest ciepło, są też ogrodzone wybiegi, mnóstwo zabawek, ale choróbska niestety je wykańczają... Ostatnio te zdrowe ida do adopcji przez sklep zoologiczny, jak uda się je od razu do Zgorzelca dostarczyć, przyjeżdza też duzo Niemców, bo u nich aż tyle kociaków nie ma. To i tak lepsze rozwiązanie niż śmierć z choroby, a babka spisuje umowy i nie wydaje tak każdemu kto przyjdzie - w rzeczywistości to kontrola jest większa niż przez schron;) -
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
magda z. replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
ale fajnie się zapowiada, kciuki zaciśnięte -
Mona agresorka:evil_lol: a tak niewinnie wygląda;) fajowa fota
-
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
magda z. replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
ale macie jakiś koszmarny okres normalnie... trzymam kciuki za Was -
[quote name='Weronia']Niech któraś z Was napisze do mnie eskę (muszę mieć nr do jej opiekuna), bo ludzie zaczęli dzwonić do mnie po Owcę... pilne! Proszę nie dzwonić, bo mogę nie mieć zasięgu po g 16.[/QUOTE] juz napisałam, myślałam, ze to z wczoraj info, też jestem do przodu... Bardziej Dorota w temacie, bo ja generalnie to foto tylko jej robiłam, numer podałam do Doroty własnie. Trzymam kciuki
-
to ja poproszę [email]magzim@wp.pl[/email] Ja też miałąm maila w sprawie Cyrylki - pani jest w ciaży, chce przyjechać i zobaczyć sunię, napisałam, ze 100% pewności, że jest łagodna to nigdy nie damy i najlepiej samemu sprawdzić psa pod swoimi kryteriami i możliwościami. Napisałam też o możliwości spotkania wtedy z Mirkiem. Daria - jak te małe będziecie brać na spacer to cały kojec musi pójść - inaczej mogą później nieźle dostać od pozostałych;/ mają ogłoszenie na zinfo, moze ktoś je zabierze do tego czasu...