-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda z.
-
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
magda z. replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']I pojechala:loveu::multi::multi:[/QUOTE] ale wieści:) super, bardzo się cieszę. -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuziaM']Nie mam zdjec i nie bede robila jakis czas. Ramzes strasznie teraz sie leni i weyglada, jak stojak na pędzle ....... Czesze go codziennie na spacerach, ale tyle tego ma na sobie, ze jeszcze to potrwa. Wplata , Magdziu, doszla .... oplacone do 31 pazdziernika 2010.[/QUOTE] Oki, dzięki za info:) niezły opis;) bardzo obrazowy, że tak powiem;) -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
magda z. replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
[quote name='madziara1983']my to zawsze z rana na długi spacer idziemy bo wtedy nigdzie nikogo nie ma cisza ....[/QUOTE] to u mnie rano na starym dworcu kolejowym kolejki z psami... za to w lesie około 12-13 nieliczni, gorzej później, jak obiady się skończa;) -
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
magda z. replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
pogoda już lipna... ale i tak lecę z brygadą do lasu, bo inaczej rozniosą chałupkę;) -
[I][B][SIZE=4][COLOR=darkorchid] [/COLOR][/SIZE][/B][/I][I][B][SIZE=4][COLOR=darkorchid][URL="http://www.dogomania.pl/173563-TrzebieA-A-pi-pod-goA-ym-niebem-caA-y-rok-Zbieramy-na-hotelik-KaA-dy-grosz-siAE-liczy"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4624/bilon.png[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/173563-TrzebieA-A-pi-pod-goA-ym-niebem-caA-y-rok-Zbieramy-na-hotelik-KaA-dy-grosz-siAE-liczy"][IMG]http://i46.tinypic.com/wlzm6c.png[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/B][/I] ale linki nie chodzą, ja nie umiem tego poprawić... [I][B][SIZE=4][COLOR=darkorchid] [/COLOR][/SIZE][/B][/I]
-
Lusia by bardzo chciała się bawić z Bismarckiem, ale on uważa, że jest już za poważny... W sobotę dostaly po kości prasowanej, oczywiście najpierw uwaga sie skupiła na jednej;) Schemat był taki, ze Lusia zaczynała, a Bismarck kończył ku jej rozpaczy - jak się zawziął to już nie oddał Dzisiejsze popołudnie
-
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
magda z. replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
ale fajnie:) kciuki zaciśnięte mocno:) -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Ramzesik jeszcze bez domku!!!:crazyeye:[/QUOTE] nikt go nie chce:( za kilka dni wydrukuję jego plakaty i prześlę też dziewczynom, trzeba zoologi i tablice zaatakować, bo już brak mi koncepcji; Gosiu masz jakieś nowe foto? -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
kolejny bazar, 50% dla Ramzesa, a drugie na Bilona, który po roku wraca z adopcji... [url]http://www.dogomania.pl/threads/194600-Szafa-dla-pa%C5%84-dla-wracaj%C4%85cego-z-adopcji-Bilona-i-Ramzesa-z-D%C5%82u%C5%BCyny-22.10-22-00[/url] -
zaraz robię bazarek, juz odgrzebałam rzeczy 50% dla Bilona, a 50% dla naszego Ramzesa [url]http://www.dogomania.pl/threads/194600-Szafa-dla-pa%C5%84-dla-wracaj%C4%85cego-z-adopcji-Bilona-i-Ramzesa-z-D%C5%82u%C5%BCyny-22.10-22-00[/url] w wolnym czasie została mi jescze połowa torby do obfocenia, przejrzę też książki i swoją szafę;)
-
Nie wiem po co się uparłaś na ogłaszanie Cleo, która jest za granicą i jak myślisz, czy ktoś ją tutaj dowiezie... zrobisz komuś niepotrzebną nadzieję tylko, trzeba było ja ogłaszać zanim ją oddaliście do schronu Madziara na dniach prześle Felka i poprosze kierownika o coś małego ze wspólnych boksów, pewnie ma jakieś futrzaki.
-
ale wieści:) przy takiej opiece to trudno, aby nie doszedł do siebie. Teraz już wszystko musi być dobrze.
-
Wątek ADOPCYJNY psów z PRZYBORÓWKA K. POZNANIA. Potrzebne ogłoszenia!
magda z. replied to Martali's topic in Już w nowym domu
[quote name='Weronia'][B]Dziękujemy bardzo jeszcze raz![/B] :))[/QUOTE] nie ma sprawy, to ja bardzo dziękuję za opiekę nad Owcą, przepraszam, ze tak późno w ogóle z tym bazarkiem, ale byłysmy zakopane w hotele.... teraz tylko Ramzes pozostał, wiec za jakiś czas jescze coś wystawię, jak z Bilonem sie wyjaśni, bo kolejny wraca z adopcji - błędne koło czasami;/ -
Daria to rób foto, ale nie pomagaj jeśli nie zechcą zrobić sterylek, bo to później będzie błedne koło - za pół roku położą Tobie pod drzwiami dwa całe mioty.... Ludzie sa bezwzględni pod tym kątem, bo powiedzą, ze znowu nie dopilnowali.... u mnie na podwórku też jednej nie przypilnowali i zwiała, ale tylko jeden szczeniak przeżył i chyba go oddali, ja bezwględnie się wypowiadam na takie tematy. Jedna babka to już mnie łukiem mija, jak jej kundelka "wpadła", bo dziecko wyszło z nią jak miała cieczkę i nie dopilnowało - ale jej wtedy wyłozyłam monolog;)
-
[quote name='Dada M']Przeglądałam wątek Semira i znam historię :) Pamiętam, że pomyślałam wtedy, że takie cudowne odnalezienia zdarzają się raz na milion :)[/QUOTE] no właśnie;) ja po Semirze widzę, ze jest szceśliwy, jakiś miesiąc temu obszczekał mojego Bismarcka - jechał z Sonią samochodem;) Trafił na stare lata do swoich ludzi, już inaczej podchodzących do sprawy. Sonia mi opowiadała, ze jak przychodziły znajome latem to one siedziały na bujanej ławce a pies na nich rozłożony na długość;) ponieważ mieszkają teraz w nowym miejscu to na wiosnę ma stanąć ogrodzenie, aby Semir mógl sobie swobodnie latać, teraz ma kojec, ale widać, ze i tak zadowolony
-
u nas niedawno po 3 latach Semir znalazł włascicielkę, też był u ZuziaM, też był powsinogą, ale teraz już ma kojec, spacerki. Właścicielka z płaczem przyjechała po niego. przez 3 lata nie miała nowego psa, ale tz kupił jej goldena, a po 3 dniach znalazła Semira;) Byłam u nich, spotykałyśmy się też na szkoleniu, bo to wioska doklejona do b-ca. Ogłoszenia były u nas na stronach lokalnych, Semir poszedł w stronę Wykrot, które należą już do terenu odłowu Dłużyny i tam trafił. To około 30km od domu, ale tam też go nie szukano, bo malo kto wtedy wiedział, ze tam jest schronisko - inny powiat i gmina. Na stare imię Tramp zareagował jak tylko wszedł do starego domu, byłysmy z Zuzią i jej mężem, ale pies nawet nie myślał z nami wracać;)