lilith dzisiaj będzie w schronisku, sprawdzi psiaki, na pewno nelson jeszcze siedzi, innych nie jest pewna, pisała też, ze był dobek-to ten, o którym Gosiu pisałaś kilka dni temu? i też pers był.
ja myślę, że musimy się jakoś zorganizować, bo to troszkę się zagmatwane robi, mi tam nie szkoda tych pieniędzy na allegro, ale trochę zaczynamy się kręcić w koło:roll:
na razie chyba nikt do jeleniej się nie wybiera, ja może w najbliższym czasie, ale to nic pewnego. Tak to jest, jak się nie ma prawa jazdy i samochodu, a jazda autobusem w tamtą stronę wywołuje tylko mdłości:shake: