hop! świetnie to ujęłaś-wszystko się przyda:) koss na pewno suńki się spiszą, zreszta już robią postępy:razz: z niecierpliwością czekam na pierwsze wieści po przyjeździe:lol::loveu:
cały czas jestem z Tobą koss myślami, na pewno będzie dobrze, może sunie polubią z czasem samochód-chyba wcześniej nie jeździły i były w stresie jak je zabieraliście:roll: