-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magda z.
-
Poszukuję opieki dla Bismarcka w dniach 19-21 czerwca w Gdańsku A teraz foty z wczorajszego zapoznania z sunią koleżanki z pracy. Sabinka też swoje w życiu przeszła, biegała po Straszynie - dzięki Kasi i kilku osobom znalazła się w hotelu. Ostatecznie została u Kasi:) Psy na wybiegu po kilkunastu minutach pragną jednego - wyjść poza ogrodzenie... Bismarck woli na smyczy chodzić po parku.
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
magda z. replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Jola_K']Isabel, dziekuje :) wysle pw dziekuje :)[/QUOTE] To czekam, dokleję tutaj na pozycję nr 2 z info, ze koty do adopcji na terenie Śląska i Małopolski - bo tak chyba jest najwygodniej dla Ciebie. [url]http://allegro.pl/psy-schronisko-adopcja-owczarek-husky-kot-terrier-i1618997738.html[/url] Odnawiam na bieżąco i teraz jest zawsze wyróżnione. U nas teraz jest około 6 kotów, Beata też tam zawsze coś ma. Jak podałam koty to dużo w schronie poszło - nawet jedni ludzie się uparli na polamańca. -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
magda z. replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
Jolu podaj mi swój telefon i maila - ja to wkleję do naszego zbiorowego allegro, tam sa osobno koty. Może co jakiś czas się trafi ktos chętny i akuratny;) -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
magda z. replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
Jolu gratuluję, nie wiedziałam:) Niestety nie mogę pomóc finansowo, bo rzucił m sie wyjazd na szkolenie i sama szukam opieki dla Bismarcka w Gdańsku. -
Wstępnie poszukuję opieki nad moim Bismarckiem. 19-21 czerwca, mam wyjazdowe szkolenie. Zostawię klucze do domu, bo niuniek lepiej się u siebie czuje, wyposażę lodówke i rzecz jasna zapłacę. To pies trochę specjalnej troski - w przeszłości był bity i psy go prawie zagryzły w schronie. Wcześniej musi poznać osobę, zostaje bez problemu w domu sam, więc nie ma konieczności spędzania z nim całej doby. Od 2 miesięcy mieszkamy w Gdańsku, jest więc opcja na krótkie wczasy:)
-
Wstępnie poszukuję opieki nad moim Bismarckiem. 19-21 czerwca, mam wyjazdowe szkolenie. Dopiero od kwietnia tutaj jesteśmy, więc nie mam za wielu znajomych. Zostawię klucze do domu, bo niuniek lepiej się u siebie czuje, wyposażę lodówke i rzecz jasna zapłacę. To pies trochę specjalnej troski - w przeszłości był bity i psy go prawie zagryzły w schronie. Wcześniej musi poznać osobę, zostaje bez problemu w domu sam, więc nie ma konieczności spędzania z nim całej doby.
-
żywe strachy na wróble....3 psy w szczerym polu -
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Super:) Bardzo się cieszę. Beata chciała podpalić budę, ale to od razu by ściągnęło właścicieli;) -
żywe strachy na wróble....3 psy w szczerym polu -
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
zresztą u nas nie ma wielu osób, na ogromnej przestrzeni działa raptem kilka sensownych osób. W Tozach i innych inicjatywach są głównie starsze osoby, które nigdy nie wyruszą na takie akcje. Ograniczają się do jałowych dyskusji, które nic nie wnoszą. To niestety nie jest rejon o duzym nasyceniu ludzi działających naprawdę w terenie. A lolka i Beata to wyjadaczki takich inicjatyw:) ten teren leży poza teoretycznym ich zasięgiem, więc dziewczyny zdobywały wprawę podczas akcji. -
[quote name='lolka']chodzi Ci o niunię z pola? .....ona jest nieco mniejsza od labka i drobniejszej budowy ciała a jakby było mało to dostałam wczoraj od Beaty souvenirek ....3tygoniowe kocie, z dziurą i mam nadzieję chwilowo bezwładną łapką w opuszczonej walącej się stodole, dzika kotka pewnie przenosząc małego upuściła go i nadział się bidul pachą na wystający kawałek deski....i wisiał tak bezwładnie...całe szczęście tak darł japę, że go usłyszeli....Sławek stodołę demontował aby go wydostać...łapka mu już śmierdziała i miał larwy karmię go flaszką a Luska zajmuje się jego toaletą :)[/QUOTE] Kochana Lusia jest niezawodna:) Mam nadzieję, ze kociatko sie wygrzebie...
-
żywe strachy na wróble....3 psy w szczerym polu -
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
podniosę niuniusie:) -
[quote name='Hanover']zapłaciłam 200 zł równiutkie, a ile Bismarc wazy bo my dostaliśmy implant dla miniatur więc cena może być od tego uzależniona[/QUOTE] około 30 kg. w sumie to nie ma tragedii, ja płaciłam 150, ale to było jakiś czas temu. Dzięki za informację
-
[quote name='Hanover']jesteśmy po! Pappi ma implant od czwartku. Po 3 tygodniach powinno zacząć działać (na ile zależy od organizmu psa) po 4 - 6 tygodniach powinno być już 100 % Póki co nic się nie zmienia :) Pappi lata wariuje i przedwczoraj nadmiernie chciał kopulować z kotem.[/QUOTE] a ile zapłaciliście? Bo ja od marca jestem w Gdańsku i mój Bismarck dostał szału znowu - nowy teren, nowe znajome psie koleżanki. On przyjechał w kwietniu i trafił w sam szczyt sezonu cieczkowego... Najprawdopodobniej znowu dostanie prezencik w formie implantu, bo przesadza. A jestem ciekawa tutejszych cen, żeby się przygotować.
-
żywe strachy na wróble....3 psy w szczerym polu -
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Ty to masz kodyndycję spryciaro i się z koleżanki teraz śmiejesz;) -
żywe strachy na wróble....3 psy w szczerym polu -
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Agenciary kochane:loveu::loveu::loveu::loveu: Jak tylko dojdą do siebie do podsyłaj fotencje. Rejon ich najbliższy wyłączymy z akcji ogłoszeniowej;) -
[quote name='lolka']ja uważam , że nie powinno się tego zostawić ot tak sobie......powinni ponieść konsekwencje wyrzucenia psa w takim stanie, nie ma żadnego wytłumaczenia......zbieraj Gosia faktury za leczenie ......kuźwa nie można tak robić[/QUOTE] Kierownik mówił, aby takie udokumentowane przypadki zgłaszać do niego.
-
żywe strachy na wróble....3 psy w szczerym polu -
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Czy to juz czy dopiero bedzie? :cool3:[/QUOTE] miało być wczoraj, zaraz sms'a puszczę