Jump to content
Dogomania

barkot

Members
  • Posts

    334
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by barkot

  1. [URL=http://img267.imageshack.us/my.php?image=dsc0289un4.jpg][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/363/dsc0289un4.th.jpg[/IMG][/URL] no i jeszcze raz Sabka
  2. [URL=http://img149.imageshack.us/my.php?image=dsc0157xf3.jpg][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/3087/dsc0157xf3.th.jpg[/IMG][/URL] Cioteczki, TO NIE MOJ TZ!!! :roll: to Sasiad - Cudak. Przyszedl do nas bo sie przygotowuje do koledowania i robi proby generalne w przeslicznym stroju krakowskim. Pieski byly zachwycone.
  3. [URL=http://img142.imageshack.us/my.php?image=dsc0072jt0.jpg][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/1589/dsc0072jt0.th.jpg[/IMG][/URL] a tu razem z Czipsi i Dzekusiem z sasiedztwa udalo nam sie przy okazji odrobaczyc Dzekusia, bez wiedzy wlascicieli oczywiscie :evil_lol:(po co sie narazac na awantury?) po cichutku, kawalek kielbaski, pol tableteczki bo piesek maly od razu biedaczysko zaczal przybierac na wadze
  4. [URL=http://img340.imageshack.us/my.php?image=dsc0069mi6.jpg][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/8333/dsc0069mi6.th.jpg[/IMG][/URL] a to Sabka wlasnie:lol:
  5. do tej pory cisza, mimo ogloszen lokalnych w Krakowie Ale Ale! dzis dostalam telefon z Bieszczad ze ktos z Krosna chce wziac brazowa. Chyba to powazny zainteresowany. Pan - wlasciciel naglosnil sprawe w kregach mysliwskich w Bieszczadach. Kiedys wspominal, ze to nie sa moze najlepsze miejsca - wielkiej milosci do psow wg niego tam nie ma. Ale moze tez nie jest to najgorsze wyjscie? Zreszta nie wiem czy ta osoba z Krosna to mysliwy czy "osoba cywilna". Napisze jak sie cos wyklaruje.Dam znac tanitko, czy zmieniamy allegro.
  6. no to dobrze, justine - niech Sabka zostanie formalna Szczecinianka zdjecia jakies beda wkrotce dzis mialam chwile grozy, uswiadomily mi jak juz ogromnie pokochalismy Sabusie na spacerze, w nieznanym jej terenie bo pojechalismy w nowe miejsce, pobiegla za Czipsi (a Czipsi ma w lesie instynkt jak wyzel, mysliwy absolutny, sciga i potrafi znalezc droge i wrocic w kazdym terenie). Po dlugiej chwili wraca....sama Czipsi. Saby ani sladu. Zaczynamy biegac, wolac, krzyczec. Po jakims czasie tak krzyczalam, wpadlam w rozpacz, stracilam glos. A jej nie bylo.... Cos mnie tknelo i wyslalam TZ do daleko zaparkowanego samochodu. BYLA TAM!!! Nie mogla znalezc nas i wybrala najpewniejszy punkt - punkt z ktorego wyruszylismy. Jest wspaniala. Mamy nauczke - musimy bardziej na nie uwazac. Moze beda musialy chodzic zawsze na smyczy. Zwlaszcza ze mysliwi maja prawo strzelac w takiej sytuacji No to tyle na dzis. Musimy z TZ otworzyc winko, bo chyba nie zasne.
  7. niestety cisza z Warszawy ponowie dzis maila do tej Pani, ale cisza sugeruje, ze Pani sie rozmyslila:shake: Biedne Suczyny, nikt ich nie chce? Moze dlatego ze sa "ze wsi"? :cool3:
  8. napisalam maila do Pani z Wa-wy. Odpowiedzialam w nim na pytania. Po pierwsze ze piesek jak najbardziej nadaje sie dla samotnej, i niekoniecznie bardzo mlodej osoby. Co do bloku to na wlasna odpowiedzialnosc napisalam, ze tez sie nadaje. (no coz w ich sytuacji marzyc o domku z ogrodkiem to bylaby przesada). Zasugerowalam, ze razem sprobujemy zorganizowac transport (ja na pewno moge pojechac w Bieszczady), z Wa-wa cos pomyslimy. Bardzo prosilam o numer telefonu, ze chetnie do niej zadzwonie. Jak na razie Pani nie odpisala. Czekam
  9. aha, i jeszcze historyjka na rozweselenie: Czipsi uwielbia nam uciekac w pola i tarzac sie w nawozie, gnojowce lub innym g... (no wiecie). na szczescie Sabka sie od niej tego nie nauczyla. Zawsze po takim tarzaniu w ciagu 10 min laduje w kapieli bo sie nie da z nia wytrzymac. Ale tym razem sie jej udalo. Moj ojciec jako czlowiek starszy sie nie zorientowal ze pies byl w perfumerii. I Czipsi od momentu wytarzania do naszego powrotu (moze i z 10 dni) po prostu sobie tak urzedowala. Czyz to nie piekne?:evil_lol:
  10. nie bylo mnie prawie 2 tygodnie- podroz sluzbowa wracam, a tu cisza jak makiem bieszczady - owszem, daleko, ale ja oferuje, ze pojade po nie (lub po jedna) w bieszczady i przywioze do krakowa tanitko, jakos mi glupio ze nie chcesz pieniazkow za to allegro ale mam pomysl - przelejemy z jednej biedy w druga - zasugeruj jakis cel dogomaniacki, ktory masz na oku, podaj link, a ja cos tam wplace i zawsze cos pozytywnego sie wydarzy;) a wracajac do jamniczek - musze je gdzies jeszcze oglosic, sprobuje lokalnie w krakowie. krakow lubi jamniki, nawet maja tu swoj doroczny marsz. tak by bylo cudnie jakby w przyszlorocznym pomaszerowaly sobie nasze bieszczadzianki. a tymczasem --- W GORE!
  11. nie bylo mnie prawie dwa tygodnie, wracam, zagladam na dogo i ..... HURRRRRA! Oczom nie wierze.:lol::lol::lol: Olu, wielkie gratulacje za wytrwalosc. Bede zagladac tu dalej, jak wyglada sprawa dlugu. Bo to tak glupio by bylo: piesek w domku, problem sie skonczyl, Ola zostaje z dlugiem. Postaram sie cos dorzucic. Tylko potrzebuje pare dni.
  12. Witajcie, troche mnie nie bylo, wlasnie wrocilam i ku mojej wielkiej radosci okazalo sie ze minizoo dziala jak w zegarku moje dwie suczyny zaakceptowaly malenka Bezi i wszystkie trzy przywitaly mnie i TZ jak dobrze zaznajomiona ekipa w swietnej komitywie nic sie zlego nie wydarzylo, a moj ojciec zdal egzamin jako opiekun zastepczy. to dla nas strasznie wazne, bo czesto wyjezdzamy i potrzeba kogos zaufanego i sprawdzonego zeby z nimi zostawal. opiekun zastepczy umie nawet ugotowac im makaron tak ze sie nie skleja. jak ja ugotuje to sie skleja:cool3: justine - gdybys byla przypadkiem na tym watku to napisz- nie przeszkadza Ci ze "papiery" Sabusi sa na Ciebie? No wiesz, to zobowiazanie adopcyjne ze schronu. Bo mnie to zupelnie nie przeszkadza, ale tak dla formalnosci pytam, czy moze chcialabys to zmienic, na zasadzie ze ja przejmuje odpowiedzialnosc za nia. Jesli jest Ci obojetne, to niech tak zostanie, jak jest.
  13. niestety na razie nie ma zainteresowania naszymi pannami byl jeden telefon, ale troche abstrakcyjny zima napadla Bieszczady, Pan dalej w szpitalu, ale wiem, ze krzywda sie zoo nie dzieje. Jest Pani ktora dba. Ale zeby w tej sytuacji pojechala (nie majac samochodu) do Leska na sterylki (mimo ze pieniazki sa uzbierane) to zupelnie niemozliwe, zwlaszcza ze to osoba postronna, sprawa grzecznosciowa. Ja wyjezdzam teraz sluzbowo na przeszlo tydzien. Ale moi znajomi do ktorych jest telefon podany na allegro sa caly czas i gotowi przyjmowac telefony. Gdyby ktos byl realnie zainteresowany wtedy bedzie mobilizacja i sterylki beda. zeby choc jedna osoba sie zainteresowala...:shake:
  14. co do zachowania: jak na psisko ze schronu jest Saba po prostu cudowna wiem, co to zwierzaki po przejsciach i spodziewalam sie raczej roznych dziwnych zachowan, traumy, braku ulozenia itd itp a Saba to wyjatkowo madra dziewczyna, nic jej nie trzeba tlumaczyc, uczyc. lapie wszystko sama w lot. jest bardzo przyjacielska, trzyma sie domu mimo ze ogrodzenia nie udalo sie skonczyc, totalna prowizorka i Czipsi na przyklad ucieka na wycieczki. A Sabcia nie. Jest zazdrosna o uczucia, ale to chyba oczywiste. Glaskanie to jedyna sytuacja, w ktorej musimy uwazac, bo moglyby sie pogryzc. Chcemy przyjac nastepne zwierzaki, ale musimy madrze wybrac, zeby nie bylo wojny, wlasnie o uczucia. Saba miewa tez dni kiedy jest troche smutna... jakas taka zamyslona, melancholijna. Ale szybko to mija. Martwie sie, bo wyjezdzam dzis sluzbowo i troche mnie nie bedzie. Zostaje z nimi TZ, a potem TZ tez wyjezdza i pierwsza proba zostawienia ich na kilka dni z "opiekunem zastepczym". Bedzie nim moj ojciec, ktory przyjedzie tu ze swoja mala Bezi i zamieszka. Troche sie boimy, zwlaszcza o Bezi (zeby jej nie stlamsily) no i o to jak Saba zniesie nasz wyjazd. Bo Czipsi jest przyzwyczajona. Trzymajcie kciuki, idzie czas proby dla naszego minizoo.
  15. [URL=http://img212.imageshack.us/my.php?image=dsc0059tu5.jpg][IMG]http://img212.imageshack.us/img212/5196/dsc0059tu5.th.jpg[/IMG][/URL] a tak potem wyglada relaks
  16. [URL=http://img100.imageshack.us/my.php?image=dsc0018zs1.jpg][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/5400/dsc0018zs1.th.jpg[/IMG][/URL] tak cieszymy sie z pierwszego sniegu
  17. tanitka:loveu: Kto zechce nasze JAMNICZKI?
  18. po wielu perypetiach z logowaniem wkleilam w koncu jedno zdjecie, na wiecej na razie nie mam cierpliwosci:evil_lol: to dziwne czarne zwierzatko to oczywiscie nie Saba (nie martw sie justine, az tak sie nie odmienila) To Bezi, o ktorej kiedys na tym watku wspominalam, jest u mojego ojca i ma sie u niego wyjatkowo dobrze Ale, w zwiazku z przejsciami jakie miala, jest bardzo nieufna. Za Chiny nie da sie fotografowac. Wciska sie w najciemniejszy kat, i dopoki nie schowam aparatu nie wyjdzie z niego, tylko sie trzesie i blaga oczkami zeby ja zostawic w spokoju. Na szczescie moj ojciec nie uwaza ze to jej wada. Bardzo go to smieszy i mowi, ze pies jest madry i ma swoje zdanie. A rzeczywiscie jest wyjatkowo madra i swietnie sie z ojcem dogaduja. Z cala pewnoscia mozna dolozyc jej historie do tzw Happy Endow. Tylko nie mam jak udokumentowac tego zdjeciami...Na zdjeciach wyglada jak z jakiegos obozu zaglady dla psow nierasowych. Nowe zdjecia SABKI wkrotce, jak sie dogo troche ustabilizuje.
  19. [URL=http://img337.imageshack.us/my.php?image=dsc02074db7.jpg][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/3056/dsc02074db7.th.jpg[/IMG][/URL]
  20. Aha, jak juz jestem na watku,a nie wiem kiedy sie uda znow zalogowac mam sprawe/pytanie do tanitki: aukcja panienek na allegro sie juz skonczyla, czy mozna by ja wznowic? ja podejrzewam, ze z tym wiaza sie jakies koszta - za aukcje i za zdjecia, tanitko napisz ile a ja wplace (mozesz podac konto na PW) tak, zeby bylo na jakis czas z gory OK?
  21. o raaany, co sie dzieje z tym dogo? nawet podniesc watek do gory jest trudno, bardzo rzadko sie w ogole udaje wejsc na strone u dziewczynek na razie zainteresowania wielkiego nie ma sterylki sa umawiane na termin lokalnie w Lesku, dokladnie jeszcze nie wiem kiedy beda
  22. witajcie Cioteczki, od paru dni z dogo jest kiepsko, nie mam czasu... ale podobno ma byc lepiej zaraz nastapi proba wklejenia zdjec, ale nie wiem czy mi strona nie wygasnie zanim cokolwiek zrobie
  23. tanitka, bardzo dziekuje zlota dziewczyna jestes:lol: dobrze skomponowany tekst na allegro, sama bym tak tego nie umiala sprawnie przedstawic JAMNICZKI W GÓRĘ
  24. sory za glupie pytanie, bo moze odpowiedz jest w watku, ale zrobil sie taki dlugi, ze trudno znalezc taki drobiazg: czy Kubus jest wykastrowany? wiem, ze opinie sa rozne, ze sterylki i kastracje nie zawsze pomagaja itd, ale moze warto to rozwazyc? no chyba ze Kubus ma to juz za soba, a ja przegapilam... wtedy mnie ochrzancie
  25. tanitka, nie martw sie ja wiem jak wyglada zycie i jak strasznie na wszystko brakuje czasu jestem Ci ogromnie wdzieczna ze chcesz sie tym zajac i zrobic allegro, nie zabijaj sie, znajdziesz chwile, to zrobisz i tak przeciez troche potrwa akcja sterylizacji i rekonwalescencji wlasnie naradzam sie z przyjaciolmi jak i kiedy to przeprowadzic JAMINIKI - W GÓRĘ!!!
×
×
  • Create New...