Jump to content
Dogomania

quasimodo

Members
  • Posts

    2560
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by quasimodo

  1. Czekamy niecierpliwie na wiadomości o Dingusiu!!! Czy udało sie go umieścić w bezpiecznym i ciepłym miejscu?
  2. Podnosimy biednego maluszka z bardzo chorą łapcią!!!
  3. No to i my oczywiście jeszcze dziś przelejemy dla Dingusia pieniążki (trudno nam zadeklarować stałą sumę, bo często wyskakują nam jakieś transporty, za które nie bierzemy kaski i mamy też psiaka, którego stale współfinansujemy, ale oczywiście o Dingusiu będziemy stale pamiętali i pomagali). Bardzo się cieszymy, że będzie bezpieczny! A kiedy można go tam przeprowadzić?
  4. A jest szansa na ustalenie prawdy o jego losie (muszą chyba miec kwity adopcyjne lub zaświadczenie o śmierci:-()? Tak chcielibyśmy, żeby żył i miał dom...
  5. Strasznie mało ludzi odwiedza Dingusia :shake:
  6. Strasznie się cieszymy, że psina trafiła do Waszego domu. Mamy nadzieję, że już zawsze będzie czuł się kochany, potrzebny i czyjś!
  7. Przypominamy dziadziusia!!! On potrzebuje szybkiej pomocy!!!
  8. A co tu taka cisza u Misiaka? Wskakujemy na pierwszą i wypatrujemy domku! Może w tym tygodniu Misiaczek pojedzie do domku? Tak bardzo mu tego życzymy...
  9. Almuś chce do swojego człowieka!!! Gdzie jesteś człowieku Almusia???
  10. Lubek się przypomina!!!
  11. Podnosimy Mambunię! Delikatna sunia potrzebuje domku!
  12. Podnosimy Kromeczkę! Ona bardzo potrzebuje pomocy!
  13. Ten piesek strasznie chwyta za serce. Jest taki ujmujący... Pokaż się kochany na samej górze - może ktoś cię wypatrzy?
  14. Kto przytuli do serca to biedactwo???
  15. No to super - będziemy czekali na wiadomości... Oby były tam dobre warunki dla Dingusia...
  16. [quote name='justynavege'] quasi zbierać mozna juz To oczywiste, tylko wiesz jak jest - ludzie maja teraz naprawdę mało pieniędzy i chcą nimi gospodarować tak żeby to dało jak największy efekt, więc trudno będzie liczyc na zbiórkę bez żadnych konkretów. Każdy woli dac pieniądze tam, gdzie wiadomo ile potrzeba i na co i że jak sie zbierze całość to piesek myka od razu do hotelu. I tam przekaże chętnie pieniądze. A tu gdzie się zbiera, żeby pieniądze były, a potem dopiero szuka sie hoteliku, ustala terminy itp - porażka pewna. Także jedyna nadzieja psiaka w tym, że ktoś na miejscu ustali wszystko za wczasu i że ludzie zobaczą że jak np. uzbiera sie 400 zł, to piesek trafi w konkretne miejsce, to wtedy jest szansa na uzyskanie dla niego tych funduszy. Wiemy, że jest trudno znaleźć hotelik z ciepełkiem, ale jakby mimo wszystko udało się znaleźć w okolicy takie miejsce, to jest to wielka szansa dla dziadzia... Może ktoś ma jakiś pomysł? On pewnie długo nie wytrzyma :shake:
  17. I co - nie ma dla niej nadziei? My mamy za daleko, żeby regularnie przypilnować, odwiedzić... Bardzo nam jej szkoda :shake: Jakby była szansa, to my pomyślimy o transporcie.
  18. To może warto by było się zorientować? My pewnie moglibyśmy pomóc w transporcie, a może ktoś inny w pomaganiu tymczasowi? Jest ktoś taki w okolicach Siedlec? Sprawa ze względu na mrozy raczej bardzo pilna...
  19. Oj psiaczku, ty tak bardzo potrzebujesz domku, a jego wciąż nie ma :shake:
  20. A ten tymczas to "byłby' czy "jest"? Bo jeśli jest to nie ma na co czekać tylko trzeba sunie ratować i wieźć tam! Transport zawsze da sie jakoś załatwić. Rozumiemy, że chodzi o drogę Ostrów Maz. - Siedlce?
×
×
  • Create New...