Jump to content
Dogomania

quasimodo

Members
  • Posts

    2560
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by quasimodo

  1. Bari przypomina sie wszystkim!!!
  2. [quote name='Romek-Zamość']Widziałam gościa w niedzielę, wyglądał na zadowolonego :loveu:[/quote] Mówił coś, pozdrawiał kogoś?:evil_lol:
  3. [quote name='Neigh']No właśnie quasimodo przyjedziecie? Ja w sobotę i niedziele pracuję, ale mogę wytłumaczyć gdzie i jak dojechać......... Będę u Beja w poniedziałek......tak czy siak coś pokombinuję. Na razie się odezwłam do dawno niewidzianego kolegi, który robi suuuper zdjęcia.........[/quote] A myśleliśmy, że ktoś miał podjechac na Ursynów i zrobić... No jeśli jest potrzeba, to możemy pojechać i zrobić zdjęcia - za jakość i walory artystyczne nie ręczymy... Tylko prosilibyśmy o PW jak tam dojechać (to jakis hotelik, czy DT) i uprzedzenie tam, że pojawimy się w sobotę. Najchętniej tak koło 12.00-13.00. No chyba, że namówisz uzdolnionego Kolegę i On zrobi zdjęcia...
  4. Gdybyśmy mogli pomóc w schronisku to z pewnością byśmy to zrobili, ale fakt - nie możemy... Jeśli denerwuje Was, że się tak zaangażowaliśmy emocjonalnie w los tej konkretnej psiny (choć są bardziej potrzebujące, jak piszecie) i jest to dla Was denerwujące i nieuzasadnione z naszej strony, to nie będziemy tego więcej robili. Mogliśmy tylko zaproponować karmę i transport, to z pewnością mniej niż Wy, więc pewnie rzeczywiście nie mamy prawa tak głosować na tym wątku i nie powinniśmy tego robić. Więc i nie będziemy.
  5. Przykro nam, jeśli tak to zabrzmiało i tak to zrozumiałyście... Wiemy, że macie na głowie mnóstwo piesków... Fakt jest faktem, że sunia nas chwyciła za serce i podbijaliśmy jej wątek do upadu, proponowaliśmy to co możemy czyli transport, kiedy pojawiła się wzmianka o DT przypominaliśmy o niej, bo opornie szło... A teraz kiedy już miało się udać i przez przypadek znowu się szczęście oddaliło, staraliśmy się dopytywać o nią... Jeśli odbieracie to jako niegrzeczność i popędzanie, to przykro nam bardzo!
  6. W niedzielę nie byłoby kłopotu... W poniedziałek, gdyby mogło to być tak między 10.00 a 15.00 też by się jakoś pewnie udało...
  7. A nie może zostać przebadana tam, gdzie miała być, gdyby przyjechała zgodnien z planem - tzn. wczoraj? Pewnie jak się jej szybko nie "pomoże" i będzie to odkładane, to się to jakos rozmyje i w końcu niestety zostanie do śmierci w tym schronie...
  8. To cudownie! W takim razie, czy jutro przyjedzie na 100% na te badania? To dla niej być może ostatnia szansa!!!
  9. Oj ma babulinka pecha i pod górkę pod koniec swego życia :shake: Ale przecież jeśli jutro nie przyjedzie i nie zostanie przebadana, to straci swoją szansę - w końcu przepadnie DT w Siedlcach, a ona którejś nocy zamarznie, to dopiero początek zimy... Jedyna jej szansa, to przyjazd jutro i badania... Nie pozbawiajmy jej tego...
  10. I co, odzywał się może ten domek? A może by tam zadzwonić? Jak się czuje Mrówcia?
  11. Wtedy nie byłoby kłopotu... Ale gdyby jednak miała być sterylka, to wtedy byś ją zachciała przechować parę dni?
  12. Czylio Kromcia nie może liczyć nawet na te kilka dni ...:-(
  13. Niestety na forum gazeta.pl nie ma odzewu, mimo że staramy sie go regularnie podnosić... Ale teraz taki czas, że zwierzaków mnóstwo, a domków...:shake:
  14. A zastanawiałyście się nad wysłaniem Misia za granicę? Szkoda by było wypuścić taki skarb z Polski, ale jeśli byłaby jakaś szansa dla niego na dobre i szczęśliwe życie...
  15. No to niech państwo się nie zastanawiają tylko biorą go od zaraz! Trzymamy kciuki z siłą nieludzką :evil_lol:
  16. Noooo... Ale chyba gdyby Kromcia poszła na tymczas a Fifka na zabieg, to byłoby dobre dla obu...
  17. No super by było!!! Babcia jest przecież staruszką i ona ma naprawdę mało czasu i sił!!! Bardzo dziękujemy!!!
  18. Własnie tego się bardzo baliśmy.... Czyli co, przypadek zadecydował o tym, że biedna babulinka została jednak na lodzie???
  19. Oj Kromciu... A kto ciebie teraz weźmie? I czy ty w ogóle żyjesz?:-(
  20. Pewnie, że się cieszy! No chyba, że mu nikt jeszcze nie powiedział...:evil_lol:
  21. Trzymamy kciuki za to, żeby wszystko się tym razem udało!
  22. Czyli jesli się Kromka odnajdzie, to może przyjechać w sobotę do kliniki? Na badania i sterylizację lub jeśli nie będzie decyzji o sterylizacji to można ją po badanich zawieźć do Siedlec?
  23. Ale gdyby już dziś przyjechała to miała pomieszkać te kilka dni w klinice, prawda? To jednak coś się zmieniło troszkę?
  24. Wyobrażamy sobie, jak się czujesz :shake: A ten domek (o ile pamiętamy z krakowa), to juz definitywnie z niego zrezygnował?
×
×
  • Create New...