-
Posts
1466 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by jefta
-
[QUOTE]Ja się nie znam na hodowli psów, dlatego proszę mi prosto i łopatologiocznie wyjaśnić, czemu jeśli suka (doskonała, dobra, przeciętna) daje kolejny wybitny miot z jednym i tym samym repem, powinna mieć zmienionego ojca następnych szczeniąt.[/QUOTE]jeśli pierwszy miot był super to mamy kilka psów niosących daną krew, które skoro są super to na pewno zostaną zauważone i wykorzystane w dalszej hodowli. po co produkować kolejne kilkanaście których wartość hodowlana jest znikoma nawet jeśli są super hiper eksterierowo/itd.? Jaką wartość ma reproduktor, który ma 20 równie dobrych braci i oklepany rodowód? Skoro hodowca nie ma pomysłu na nowe skojarzenie może lepiej dać se spokój niż produkować?
-
czy ktoś chciałby beagielkę na Drzonków JH i normalny ring?
-
było też u wilczaków w Czechach dopiero co ;) też przypadkowo. Hodowca miał fuksa, że wszystkie szczeniaki po jednym psie bo chyba by go zjedli żywcem :) Osobiście uważam,że to super opcja dla ras rzadkich. Zamiast mieć w miocie 6 psów AB. mamy po trzy AB i AC a to dla różnorodności dużo.
-
przecież doskonale wiesz, że nie otrzymasz?! Trolling? a dla niezorientowanych czytających jeśli w hodowli Owczarków Niemieckich urodzi się szczenię długowłose to metrykę/rodowód otrzyma, ale nie zdobędzie uprawnien hodowlanych więc jego potomstwo już nie. To Ty jesteś takim fanem KC? Czemu ta wsaniała organizacja nie chce wydawać rodowodów takim psom jak gończy polski czy wilczak czechosłowacki? Ja chcę hodować to oni muszą się do mnie dostosować i rasy uznać!!!
-
moja racja była aktualna jakieś 2 lata temu, bo pisałam do kobiety zajmującej się wydawaniem ATC. [EMAIL="import.export@thekennelclub.org.uk"]import.export@thekennelclub.org.uk[/EMAIL] sedziowie KC nie mają ograniczeń dotyczących sposobów spędzania przez nich wolnych weekendów. Mogą sędziować na wystawach PKPR, sędziować konkurs na najszybciej zjedzoną kiełbasę, czy jeździć na wrotkach. ale sędziowie PKPR nie mogą sędziować na ich wystawach, a sędziowie ZKwP mogą.
-
zabawa to jedno a wpływ na hodowlę to drugie. I ważna jest tutaj granica. Swego czasu były u mnie w Starej Miłosnej organizowane takie wystawy przy okazji festynu osiedlowego i cieszyły się sporą popularnością. Nie wiem czy nadal są. Chyba nie.
-
ja też na wsi mieszkam i zwierzaki dookoła mają rodowody (owce. konie). Nie kupiłabym konia bez rodowodu, a przecieżzależy mi tyko na cechach użytkowych a nie wyglądzie... ja rozumiem sens otwartej księgi dla ras rzadkich i wymierających, ale jaki jest sens wprowadzenia kundelka do rasy beagle przez PKPR? Rasa ta jak większość nie cierpi na brak zróżnicowania genetycznego i żadnego sensu wprowadzania nowej nieznanej krwi nie widzę. Dysplazja: rzuciłam przykład ON i nie chodziło mi o budowę więc rzeczywiście słaby przykład. Mogą być owczarki środkowoazjatyckie, czy buldogi. ONa po użytkowych rodzicach kupisz w Polsce z rodowodem, (zresztą do Czech czy Niemiec nie mamy daleko). I jego jakość zapewne będzie wyższa niż psudoON po super wyszkolonych rodzicach. Ale za to bez żadnego przyzwoitego egzaminu i z dysplazją. P.S w UK bardzo popularne są zabawowe wystawy. Dla kundelków, rasowców te same. Fajna zabawa, fajna możliwość socjalu ale znaczenia hodowlanego nie mają.
-
nie uznaje, wysyłałam zapytanie i wklejałam gdzieś na wątku. jak zacznie uznawać to odszczekam krytykę wiarygodności tych rodowodów.
-
[quote name='KrzysiekM'] 4. Naprawdę uważam, że problem chorób genetycznych to zmora współczesnej kynologii. Ciągle czytam o problemach dysplazją, wypadających oczach i innych wadach genetycznych.[/QUOTE] możesz mi wyjaśnić w jaki sposób dolewanie krwi kundelków z niebadanymi na HD przodkami (i tymi, które wypadły z puli genetycznej rasy z powodu dysplazji) miałoby zmniejszyć problem dysplazji u psów rasowych :crazyeye:Psudoowczarki nie mają dysplazji? psudopekińczykom nie wypadają oczy? P.S jakie gatunki hodowałeś na wsi?
-
a tu patrzyłaś? http://www.europetnet.com/Home.aspx http://www.petmaxx.com/ do tej drugiej można się wpisać za darmo korzystając z Niemieckiego rejestratora polecam: www.tasso.net/
-
Możesz zapisać się amerykańskiego lub brytyjskiego KC tylko one rodowodów PKPR nie uznają, więc na niewiele Ci się to zda. A można spytać jaką rasę chcesz hodować, że tak bardzo potrzebne Ci linie znajdująca się jedynie w PKPR?
-
ale już po przeglądzie z metrykami czy właściciel chciał wcześniej zabrać i wrócić na przegląd? Hodowczyni mojej suki jest bardzo zdziwiona, że chcę w 8 tygodniu bo zwykle wszyscy biorą w 6... (Czechy i dość specyficzna rasa)
-
5. zwykle w planowanych miotach jest rodowód szczeniąt i można samemu ocenić czy i po co był stosowany 8. a zdarza się inaczej? przyjeżdżamy i co robimy?
-
przy sprowadzaniu psa z zagranicy bejbiki kosztują 30-40 euro :(
-
chodziło mi o miesiące raczej niż o lata, tzn. czy przyjmujesz jakiś minimalny wiek przy którym problemy behawioralne już się pojawiły jeśli były. czy pies 3 miesięczny byłby też przydatny?
-
jaki przedział wiekowy cie interesuje? p.s/ wyslalam 6 letnia suke
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/247/d85f9922cba6291d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/159/3946296cedc33d83.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/247/a4b2c662a9318def.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/159/fe84f2d0276dcc2d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/244/95f7dbef0ff104a6.jpg[/IMG][/URL]
-
Witamy po długiej przerwie :D wrzucam zimowe fotki, oj zasypało nas doszczętnie: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/247/b935e7c5c9e95b8f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/247/45aefddd69155692.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/134/c2c6a8c88cd434d6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/242/2f0b3b0b98c4f7e8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/134/ee4715aaa902e312.jpg[/IMG][/URL] [B] pozdawiamy[/B]
-
boje się, że się zakrztusi tą szyjką,a nie mam już ręcznej maszynki żeby zmielić takie twarde. a mogę w ogóle odstawić kości? biegunek nie ma-kupa po tej kości była sucha jak wiór... i przypomniałam sobie: suka ma 6 lat już prawie dostaje jeszcze Arthrix Plus jak sobie przypomnę czyli nie codziennie
-
trzustkę, tarczycę i wątrobę robiłam jakoś wczesnym latem, a problemy z każdą kostką były już przy poprzedniej próbie barfowania czyli jesienią zeszłego roku->pisałam nawet o tym ale nie działa wyszukiwarka więc nie znajdę dokładnie kiedy to było, ale na pewno ok. roku temu. Ogólną morfologię + kał na pasożyty 23.09.09 wszystkie wyniki w normie. jadłospis z poprzedniego tygodnia: pon. rano maślanka, popołudniu papka i płucko wołowe wt. popołudniu kryzys w lodówce-pierś z kurczaka + twaróg ze świąt (śmierdzący) a wieczorem samo poczęstowane się zboża typu musli (bardzo dużo) śr. kryzys trwa popołudniu sama papka z olejem lnianym czw. mielony karp cały z marchewką, pietruszką, olejem lnianym, czosnkiem pt. gicz cielęca ok 50%kości i 50% mięsa/ścięgien sobota. 1 marchewka cała niedziela ryba morska filet pon. rano jedno jajko,popołudnie jeszcze myślę,kupa już lepsza edit: na początku tygodnia dałam 1 tabletkę jodu, i któregoś dnia wątróbkę cielęcą na spacerze.
-
moim zdaniem będzie duży ale lekkiej budowy(coś jak wyżeł czy dalmatyńczyk). i moim zdaniem to on ma więcej niż 6 tygodni, 8-10...
-
daję kefiry, jogurty, twaróg czasem nawet takie "biegające". Mleko dawałam też przy suchym zwykłe, sojowe, bezlaktozowe i też bez sensacji, ale to 200 ml co miesiąc jak mi została resztka. Próbowałam wprowadzić korpusy ale kupkowy efekt ten sam co przy cielęcych i zawał serca za każdym razem bo mój pies ma zaburzenia przyjmowania pokarmów i rozgryza tylko na tyle żeby dało się przełknąć. Po dniu kostnym czyli giczce z dużą ilością mięsa i ścięgien jest post-ewentualnie całe marchewki, żeby pies nie sterczał ojcu, bo coś jej da. potem papka warzywno-owocowa z podrobami, dopiero potem mięso. Tej kości w giczce jest mniej niż 50% i tylko raz w tygodniu a pozbywanie się jej to 2-3 dni mojej męki. Mielone korpusy zatykają tak samo.
-
ja już trzecie podejście do barfa robię i tym razem znowu pojawił się problem z kupami. jemy surowiznę od 5.12.09 czyli miesiąc. daję kości cielęce z mięsem typu giczka, ryby słodko i słonowodne, trochę drobiu bez kości, płucka, wątróbkę, jajka, warzywa, owoce, orzechy, olej lniany. zauważyłam, że minimalna ilość kości powoduje, że pies, który na karmie sypiał co najmniej do 12 o 6 rano :szok: błaga o wyjście, robi doslownie na progu i potem jeszcze ze 2-3 kupy. Muszę latać z nią co 3-4 godziny :( odstawić całkowicie kości czy od razu wrócić na stałe do karmy?
-
mi się ten pomysł z dostępem do ringu podoba szkoda, że nie sprecyzowano go. byłam kiedyś na wystawie w UK i mimo, że wystawa mała a widzów dwóch (ja i mama) ring ogrodzony był dwoma taśmami ponad metr od siebie-w tym pasie nie wolno było stawiać klatek, namiotów itd. dzięki temu można było swobodnie pooglądać psy A co do związków wystawców-jeśli rozsiądą się dalej od ringu obwód będzie większy więc odległości między nimi mniejsze ;) i o moralne aspekty możemy być spokojni
-
[quote name='MagdaH']powoływalismy się na metryki rodziców widziane przez nas na własne oczy.[/QUOTE] kopie tych metryk? psy hodowlane nie mają metryk tylko rodowody-metryki zostawia się w ZK na długo przed uzyskaniem przez psy praw hodowlanych.