Jump to content
Dogomania

jefta

Moderators
  • Posts

    1466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by jefta

  1. to badanie robi jeszcze Indexx z tego co wiem jest ciut taniej niz laboklin
  2. a macie umowę? i z ciekawości :oops: ile ten pies łącznie z leczeniem kosztował?
  3. [quote name='Neredie'] Sama próbowałam krótkich przejażdżek, zakończonych zabawą (w sumie wszystkie podróż po ich zakończeniu były dla niej przyjemne) coby ją przyzwyczaić. [/QUOTE] krótkich tzn 50-100metrów?
  4. w protokole przeglądu miotu jest sklad komisji, często hodowcy daja jego kopie ale nie musza. kopia jest tez w oddziale zadzwon do oddzialu hodowcy
  5. [quote name='karola&gacek']mój Draco (ratlerek) nie potrafi biegać? buu :( [:evil_lol:] ale też nie lubię mastifów ze względu na ich... "bieg" i ogólnie nie lubię ras skrzywdzonych przez człowieka (z za małą miednicą by urodzić, z wypadającymi oczami itp.)[/QUOTE] ratlerki potrafią biegać-chyba jako nieliczne miniaturki :razz: (nie mówię oczywiście o sarenkach towarzyszących mocherowym w siedzeniu na ławce i plotkowaniu), ale żeby pinczer średni znalazł się na mojej top10 musi wyglądać jak mini dobek-sąsiad miał taką sukę i często u mnie mieszkała jak wyjeżdzał, cudo nie pies. razem ze swoim panem przelatywała 100km przed śniadaniem przy rowerze! codziennie!
  6. ja nie lubię psów, które nie umieją/nie mogą biegać. Z I nie lubię ONów. Duży temperament w ograniczającym ciele :roll: z II tych ciężkich obwisłych ślamazar, te o suchej budowie są ok. Pinczerki średnie są na liście naj :loveu: pod warunkiem, że są mini dobkami a nie maxi ratlerkami. III terierza zaciętość jakoś mnie nie przekonuje IV jak się trafi sprawna fizycznie sztuka to ok. V to taki zlepek, lubię pierwotne myśliwskie, pociągowe mniej, ciężkie typu chow-chow odpadają zupełnie VI oprócz basset hounda (nie biega) lubię. VII lubię VIII lubię IX większość to jakieś koszmarne przerasowienie. drapieżniki sikające do kuwety, bo wychodząć na trawkę się zasapią. Psy biegające jak grzywki (nagość mnie przeraża ale pp ok), pudle są super X super chart w galopie hmmm :loveu:
  7. swojego psa, który z nią mieszka też się boi? ja mam małą sukę, która generalnie olewa inne psy, ale niestety nie pomogę bo ONków akurat nie toleruje i szkoda ryzykować, że przekotłuje nawet takiego bżdąca :(
  8. bajeczny blondyn, beskidzki bandyta, biały niedźwiedź, biały miś, błysk, bywaj, białogłowa, biała owca
  9. [quote name='Agnisia =)']Jak DOKŁADNIE mają wyglądać poszczególne zmiany pozycji? wiem że: - waruj ze stania - pies "składa się" od przodu, żadna łapa nie zmienia swojego położenia na podłożu. Stanie z warowania tak samo tylko w drugą stronę ;) - waruj z siadu - pies robi "pac" przednimi łapami na ziemie, nie zmieniając pozycji tylnych. - siad z warowania - pies podsuwa pod siebie przednie łapy, nie ruszając tylnych. ale co z: - stój z siadu - tylne łapy w tył czy przednie w przód? - siad ze stania - ten sam problem: tylne w przód czy przednie w tył? Ponadto podobno zmiany pozycji mają być wykonywane w ten sposób, żeby po dowolnej ilości zmian, pies był w nadal w tym samym miejscu. Jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić... Mam nadzieję, że nie zagmatwałam i wiadomo o co chodzi :) Czy ktoś mógłby pomóc?[/QUOTE] konsekwentnie zad w tym samym miejscu, czyli - stój z siadu -przednie w przód - siad ze stania - przednie w tył jeśli w każdej konfiguracji tył pozostaje w tym samym miejscu to nie ma opcji by się przesunął nawet po 100 zmianach (oczywiscie pomijam zwykłe podchodzenie psa) jeśli odwrotnie to konsekwentnie we wszystkich zmianach pracuje tył, a przód w jednym miejscu-ja tak uczę, bo mój szczeniak miał taką naturalną skłonność. Karzę stać przednimi nogami na małej desce i mam nadzieję, że wejdzie jej w krew trzymanie przodu w jednym miejscu. powyższa wypowiedź pochodzi od amatora/szczypiorka w dziedzinie obi ;)
  10. ja pewnie napiszę coś niepopularnego, ale ja na twoim miejscu założyłabym kolczatkę z krótką wygodną linką/pętlą, którą możesz złapać w trudnej sytuacji. Sam spacer oczywiście na smyczy i w szerokiej obroży, a jak zbliżasz się do konfliktowego miejsca to asekuracyjnie łapiesz linkę od kolczatki silniejszą ręką. Da ci to dużo psychicznego komfortu.
  11. nasz wielki hodofca napisał, że z tego samego miotu ;) Jego suka "ma" uprawinienia hodowlane, a on nie wie jakie warunki musi spełnić pies by też mieć uprawnienia? Szczególnie warunek wieku, który przecież jest taki sam...
  12. ciekawostką jest fakt, że suka ma uprawnienia hodowlane a jej miotowy brat nie ma jeszcze 1,5 roku :cool1::roll:
  13. kupisz pieska i będziesz produkować miot po miocie niezależnie od efektów?
  14. ZKwP nie reguluje maksymalnego wsp. pokrewieństwa ;) Inbreed jest zresztą często dobrym narzędziem hodowlanym, ale napewno nie dla zielonych.
  15. przed znajomymi to można powiedzieć, że to jest świnka witnamska albo królik panamski... a rodowód jest wyrabiany na podstawie zapisów w Polskiej Ksiądze Rodowodowej a nie machnięciem czarodziejskiej różczki.
  16. art. 144 kodeksu cywilnego. gorzej jak zamiast się sądzić ktoś Ci te psy potruje. Smród ugotowanego moczu jest naprawdę nie do wytrzymania, wiem coś o tym, bo aktualnie posiadam szczeniaka, który leje zaraz po wyjściu z domu :shake:. Okien od tej strony nie da się otworzyć. Dobrze, że nie mam sąsiadów.
  17. obserwuj pieska w nocy. moja suka miała po tej szczepionce silny wstrząs. Zaczeło się od utraty humory, potem wymioty i utraty równowagi i po kilkudziesięciu minutach pies był już nieprzytomny. Tyle, że była to nagła reakcja (ok. 15 min. od wkucia).
  18. moim zdaniem należy zadzwonić do oddziału z którego pochodzi szczeniak i wyjaśnić sprawę. Wygląda to na literówkę przy wystawianiu metryki. z tego co wiem dwucyfrowych tatoo nie ma.
  19. poszukaj w wątkach wschodnioeuropejskich wystaw którędy jeżdżą bez przeciwciał. Coś mi się obiło o oczy, że przez Słowację
  20. moja (w wieku 7 m-cy ma 18 kg) jak miała 10 tygodnii to jadła kurzą łapkę na raz, podobnie jak skórę z korpusu kurzego i masę innych rzeczy. Ot taki sobie wąż boa ;) Do dziś tak robi. Nie je bardo łapczywie ale jak coś ciężko pogryść to łyka i dopiero jak nadtrawi to wymiotuje i zjaza jeszcze raz...
  21. wilczy to chyba 5-ty na tylnej łapie? zwykle usuwa się je u 2-3 dniowych szczeniaków. nie sądzę by mu jakoś strasznie przeszkadzał są przecież rasy które mają obowiązkowo wilcze pazury a ten szósty nie wygląda gorzej niż piąty.
  22. [quote name='Paulina87'][COLOR=#37424B][FONT=Tahoma]Czyżby kolejna ściema? [url]http://www.allegro.pl/item1100533491_oddam_pieski_rasy_beagle_szczeniaki.html[/url] [/FONT][/COLOR][/QUOTE] matka była za wcześnie dopuszczona i szczeniaczki kolor jak kameleon kolor przez to zmieniły?! Pan Wielki hodowca nie wie nawet jakie kolory dopuszczone są w beagle
  23. byłam świadkiem wyciągania tych psów z auta :angryy: samochód stał tam od poprzedniego dnia!!! a było już po 15!!! WIELKIE DZIĘKI DLA POLICJANTÓW,na codzień przewodników psów, prawdziwych PASJONATÓW, którzy wiele zaryzykowali by uratować te psy :cool2:
  24. Kupowanie wilczaka jest dość mocno ryzykowne. To młoda rasa i nadal zdarzają się bardzo słabe szczeniaki (z jednej strony tchórz a z drugiej wilczasty owczarek niemiecki) nawet po super hiper championach. Na wolfdogu masz świetną bazę danych-przejrzyj ją w całości (13143 psów) i zorientuj się mniej więcej czego oczekujesz. W sierpniu jest obóz na Słowacji, w Czechach i w Polsce (Leszno i Zielona Góra) pojedź zobaczyć wilczaki w większej ilości. W Łodzi masz hodowlę Braterstwo Wilczaków [B][url]http://www.braterstwo-wilczakow.eu[/url] [/B]-umów się na spotkanie. Hodowle mają zwykle dość długie listy oczekujących i nie jest łatwo się na nie dostać, więc nie licz, że wszystko razem wyjdzie Ci szybciej niż zimą (wilczaki rodzą się głównie grudz.-luty)
  25. może wpłynąć, ale moim zdaniem raczej opóźni niż przyspieszy cieczkę. stres związany z wyjazdem prędzej spowoduje, że suka "uzna" wyjazd za słaby czas do rozmnażania. Pamiętaj, że okres to fizjologicznie zupełnie inne stadium cyklu niż ruja/cieczka :)
×
×
  • Create New...