-
Posts
1466 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by jefta
-
[quote name='Brezyl ja'] Jefta zgadzam sie z Tobą, nieraz juz widziałam, jak wielkie chłopy ledwo dają sobie radę z końmi, kombinują z czarną wodzą, z munsztukiem, a potem przychodzi filigranowa panienka i po paru tygodniach z "konia-potwora" omijanego szerokim łukiem, bo gryzie i kopie, robi się przyjacielski źrebaczek szukajacy cukru po kieszeniach, na dodatek nieponoszący na zwykłym wędzidle. Ostatecznie Bóg lub Natura wyposażyli nas w rozum i nim nalezy sie posługiwac, a nie siłą.[/QUOTE] ja z tego żyję :) ale najlepiej pracuje mi się w teamie z silnym, nieco agresywnym i pozbawionym instynku samozachowawczego facetem, bo nie zawsze da się wszystko tylko na spokój...
-
[quote name='demorgorgom'] A chodzi mi o to, że te psy nie są dla byle kogo właściciel odrazu musi pokazać kto rządzi. [/QUOTE] Mnie cały czas jakoś niepokoi to pokazywanie kto rządzi... Pies nas obserwuje przez cały czas i uczy się od nas/przy nas reagowania w określonych sytuacjach. Pokazywanie kto tu rządzi może (i zapewne się tak stanie) spotkać się któregoś pięknego dnia z buntem. A jeśli w takiej sprzeczce dojdzie do użycia siły wygra pies. I będziesz miał POTĘŻNY kłopot. I tu nie ma nic do rzeczy czy boisz się psów czy nie. Czy nie lepiej prowadzić psa jako partnera z którym współpracujesz na zasadzie obupólnej korzyści niż jako poddanego? A co do izolacji: Zamiast [U]udowodnić[/U] mu, że jesteś atrakcyjniejszy od wszystkiego dookoła izolujesz go od pokus... Przemyśl to jeszcze. Wszędzie piszesz jaki masz mocny, dominujący charakter a zarazem z takim uporem szukasz możliwości chowania się za zębami swojego psa ... jak tchórz... Może Pań jest coraz więcej a Panów coraz mniej, bo okazało się, że dużo lepsze wyniki osiąga się sprytem i konsekwencją (cechami uważanymi za kobiece) niż siłą i dominacją (cechami uważanymi za męskie). Podobnie jest w jeździectwie, czyli analogicznym sporcie. To oczywiście tylko takie moje przemyślenia ;)
-
Ciekawa jestem co będzie jeśli ten pies odkryje, że jest silniejszy od swojego właściciela (a jest bo ma bardzo ostre zęby) :( Mi się zawsze wydawało, że to ja muszę się postarać żeby być atrakcyjnym dla psa, a nie izolować go od pokus... p.s. oczywiście, że pozwalam bawić się/karmić smakołykami moim psom każdemu.
-
A co to za rasa? Z tą agresją to nie do końca tak jest, że nie zrobi hodowlanki. Zależy od rasy. Szukasz psa tylko jako towarzysza czy masz jakieś plany wystawowe/sportowe/hodowlane? Bierzesz pod uwagę import? Chociażby z Czech (Czesi, oczywiście zależy od rasy, ale generalnie mają dużo wyższy poziom kynologiczny niż my i przystępne ceny). Ja niedawno szukałam szczeniaka i trafiłam doskonale. Jeździłam po wystawach, spotkaniach oglądałam psy i zrobiłam sobie listę psów i suk po których chciałabym szczenię. Potem czekałam aż któryś z moich "naj" będzie miał fajny miot. I zamówiłam szczenię :) Bardziej zależało mi na podstawie genetycznej niż warunkach wychowu szczeniąt, ale trafiłam na super warunki. Uważaj na hodowle o ponad przeciętnie dobrych wynikach badań. Może to znaczyć, że ukrywają gorsze wyniki.
-
tak metryki wydawane są hodowcy w 7 tyg. ale wystarczy telefon do ZK czy nie ma przeciwskazań do wydania takich metryk. osobiście uważam, ze skoro interesujesz się tym tak wczesnie to wybierzesz hodowle sobie super hodowlę i nie będziesz miała już podstaw do podejrzeń ;) a co do wyników wystaw... ja nie mam wszystkich kart... i jak któs by chciał weryfikować to byłoby ciężko :( Fajna opcja jest w Czechach-psy mają książeczki wystaw i wszystkie wyniki w niej :) nie ma opcji by pokazywać klientom tylko te udane występy :) coś jak u nas książeczka wyszkolenia psa.
-
myślę, że najtrudniej zweryfikować co jadły psy. na warunki wychowu trzeba zwrócić szczególną uwagę-wszystkie szczenięta sikają i niszczą. Jeśli w domu nie ma żadnych śladów takiej działalności to znaczy, że najprawdopodobniej wcale tam nie dorastały tylko zostały przyniesione na czas wizyty klientów. co do brzuszków-duży brzuszek często spowodowany jest robaczycą lub najedzeniem się. Lepiej pomacać szczeniaka po żebrach, łopatkach, miednicy. Przy czym grube szczenię też nie jest dobre. metryczki-najlepiej się upewnić w ZK. Teraz na forum wilczaków opisywana jest historia niemieckiego "hodowcy", który wysłał do Australii!!! (kwarantanna, koszty transportu) psa z rodowodem wydrukowanym w domu :angryy:
-
wilczakowi tylko czyli na drugi. mam nadzieję, że aparatem ;)
-
a ja napewno przyjdę kibicować :)
-
[quote name='Dacote']Tak, to Busio, na Jesiennym NDM ;) Szczerze mówiąc, znalazłam już wilczaka na drugi[/QUOTE] WOW! gratuluję odwagi! zdradzisz co to za wilczak?
-
Sexy jest bardzo pokojowo nastawiona do przyrody ożywionej wszelakiej i nie ma mózgu, więc była by zachwycona podróżą w zwariowanym towarzystwie :) to 10 miesięczna wilczakówna. odezwę się w takim razie przyszłym tygodniu, czekam jeszcze na spis wystawców, bo niespecjalnie chce mi się jechać i może w zbyt silnej konkurencji znalazłabym sobie wymówkę ;)
-
czy ten sędzia zwraca uwagę na niuanse we wzorcu konkretnej rasy czy sędziuje raczej na cechy zwykle pożądane u psów niezależnie od rasy?
-
ja nie nostryfikowałam rodowodu i Warszawa, Łodź, Leszno i Jelenia Góra liczyły mi jak za polskiego psa. (a było napisane, że psy bez nr. rejestracyjnego płacą jak zagraniczne).
-
mam miejsce w aucie (lub zabiorę się z kimś) z Warszawy na sobotę za zwrot kosztów. znajdzie się ktoś chętny?!
-
o nauce czystości przczytasz więcej tu [URL]http://www.dogomania.pl/forums/456-Nauka-czystosci[/URL] od wkładania nosa w siki, plaskania gazetą i krzyczenia fuj oduczasz sikania na gazetę, a nie uczysz sikania na dworzu. poczytaj powyższy rozdział i zacznij od początku. na chodnik wiele psów nie chce się załatwiać. może poczekasz na koniec kwarantanny? a próbowałaś wychodzić na dwór z gazetą i tam go mocno chwalić za sik na gazetę?
-
suczka z zagranicy, krycie w Polsce, czy szczeniaki mogą mieć rodowód??
jefta replied to Nano's topic in Prawa hodowlane
ja kupowałam sukę w Czechach i dostałam dokładnie to czego oczekiwałam :) -
Dorosły pies po przejściach i szczeniak - proszę o rady
jefta replied to maggot's topic in Wychowanie
na co chcesz czekać? od czekania się nie nauczy :) zacznij od wczoraj małymi krokami. 10 min. skupienia to jest dużo nawet dla dorosłego, doświadczonego, sportowego psa, a dla takiego gnojka 20 sekund to sukces :) do poczytania w sieci o szkoleniu szczeniaka polecam blog P. Zofii Mrzewińskiej http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp -
Dorosły pies po przejściach i szczeniak - proszę o rady
jefta replied to maggot's topic in Wychowanie
moja starsza suka była juz zdziadziala i nieruchawa jak przynioslam jej do domu małą, wściekłą piranię. spotkanie odbyło się zupelnie neutralnym miejscu ja podeszlam ze szczeniakiem do stesknionej starszej suki a suka na to "nie ma mowy! zabieraj to coś" i kłaps zębami. do tej pory nie bylo problemow jak przyprowadzalam do jej domu tymczasowiczow, ale teraz chyba wyczuła co ją czeka :). kontakty miedzy sukami nieukladaly się ok. tygodnia, potem stopniowo starsza zaczela odpowiadac na zaczepki do zabawy. teraz po pół roku są świetnymi kumpelami a moja starsza przeżywa drugą młodość. dawno nie byla w takiej formie psychofizycznej :) karmię z misek osobno (na zgodę w tej dziedzinie nie liczę) ale zwykle jedzenie dostaja odemnie z reki i kazda grzecznie czeka na swoja kolej. spią razem, ale nie dotykaja sie. uwielbiam oglądać ich zabawy i rozmowy :) -
tak mam beagielkę :) wiem,że to nazwa hodowli tylko zdziwiłam się się, że masz nazwę czyjejś hodowli jako nick
-
640x640 piks -> wszystko jest w regulaminie tego forum [URL]http://www.dogomania.pl/announcement.php?f=658[/URL] a skąd taki nick?
-
zagadaj do kogoś kto będzie wchodził z dwoma albo więcej psami to będzie za darmo :) zawodnik na takim zawodach to zawodowiec, przyjeżdza dla kasy którą może wygrać, ceny konia którą podbija tym startem itd. pozatym zwykle płaci kto inny ;)
-
wkleiłam regulamin na poprzedniej stronie. 4 caciby od 3 sędziów z 3 krajów
-
między pierwszym a ostatnim Cacibem musi minąć conajmniej rok, więc Gisu musi poczekać.
-
Ishtarka już chyba dawno jest interem? [QUOTE][COLOR=#666666]Dla otrzymania tytułu Międzynarodowego Championa Wystawowego (C.I.E.) pies spełnić musi następujące warunki:[/COLOR] [COLOR=#666666]a) uzyskać 4 (cztery) wnioski CACiB w trzech krajach od trzech różnych sędziów; liczba konkurentów nie ma znaczenia [/COLOR] [COLOR=#666666]b) pomiędzy pierwszym a ostatnim wnioskiem CACiB musi upłynąć przynajmniej jeden rok i jeden dzień, na przykład od 1 stycznia 2009 do 1 stycznia 2010. [/COLOR] [COLOR=#666666]Wniosek o przyznanie tytułu C.I.E. musi być skierowany do Sekretariatu FCI na piśmie za pośrednictwem Zarządu Głównego ZKwP.[/COLOR][/QUOTE]
-
ja też nie jadę z powodu sędziów na oba dni:( do zobaczenia w Nitrze.
-
metryczki są chyba tylko u nas i jakimś jeszcze jednym kraju (holandia?) mi w metryczkach podoba się to, że wystawia je lokalny oddział "na szybko" i odbierając psa masz juz dokument pochodzenia/potwiedzenie legalnosci miotu. w czechach np psa bierze się (i płaci) tylko z paszportem. rodowod przychodzi po dluzszym czasie. byla juz tu opisywana historia czeskiej hodowczyni ktora sprzedawala szczeniaki jako rodowodowe a potem okazalo sie ze pani juz ze zwiazku jest wyrzucona i rodowodow nie bedzie (a psy kupione i zaplacone)