Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Tośka powędrowała na katowicki wątek, stronę Fundacji i ma nową kartę na stronie schroniska :).
  2. Dobra, już mam numer :). 1088/13.
  3. [quote name='ania91sc']Aha jeszcze chyba informacje dla Kasi jak będzie ją dodawać na stronkę - Państwo wysterylizowali Doris.[/QUOTE] Na stronę Fundacji ją przywróciłam. Na schroniskową przywrócę jak będę znała numer.
  4. [quote name='MagdaB']Chodzi mi o to zdjęcie:[/QUOTE] Na razie tylko takie. Na domowym kompie (teraz jestem w pracy) mam nieco większe, ale niewiele... [IMG]http://www.schronisko-katowice.eu/components/com_joomgallery/img_pictures/psy_1/1001-13-2_1_20131101_1602519355.jpg[/IMG]
  5. [quote name='3 x']szcześciara u nasz, szybki spacertzn fizjologiczny trwa z Fredziem min. 40 minut[/QUOTE] Taki w środku nocy też?!
  6. [quote name='3 x']nie strasz Kasia[/QUOTE] Nie było tak źle ;). Dwie obgryzione komody. Kanapa artystycznie poszatkowana tu i ówdzie. Zanim dorobiliśmy się nowej dziury upychaliśmy szmatami :D. Parę drobniejszych zniszczeń. I duża dziura w nowo zakupionej wersalce :D. Bo tak fajnie wyciąga się jej wnętrzności, gdy pani bierze prysznic :D. Luz :).
  7. Widzę, że Prodziak podąża tą samą drogą co nasz białas. Dopóki nie wymienił zębów na stałe i nie powiększył, wraz ze wzrostem, paszczy nie niszczył niczego. Za to potem sobie odbił :D.
  8. Sam się zmęczył. Nicnierobieniem ;). A tak poważnie, to on teraz już tak ma. Przysypia w wielu miejscach. W domu sporo się izoluje. Czasem śpi tak mocno (albo tak źle już słyszy), że nie zauważa, że ktoś wszedł do domu. Potem jest WIELKIE zdziwienie i jeszcze większa radość :). Taki dziadziuś kochany :loveu:. Tylko z tym łażeniem do zoologicznego to zaczyna być upierdliwe. Zwłaszcza o 5, 6 albo 7 rano :mad:. O krótkich spacerach na siku i koo, można zapomnieć. Gdzie te czasy, kiedy szło się za blok i domu, z powrotem do łóżka?! Teraz jest chodzenie po 20-30 minut... Bo białas ma swój plan i MUSI go zrealizować! A jak nie, to się obrazi i będzie wracał jak osioł na postronku, kilometr za nami, przystając co jakiś czas. I jeszcze na złość koo nie zrobi :mad:.
  9. To może poproś o wstrzymanie adopcji na chwilkę i umów się na wizytę przedadopcyjną?
  10. Zaległe spacerowe. Bazyl i Bora :). Oboje w tym samym wieku. Borutek przygarnięty z fundacji opiekującej się labkami. A białas niezadowolony z konieczności pozowania ;). [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-HaSMqXEK8DU/UmVx2BCDJmI/AAAAAAAAFJ0/P5utZ3WFTjA/s640/DSC_7068.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-d6P6m10Y3F0/UmVx2ETj_LI/AAAAAAAAFJ8/sZHy6WqvjYk/s640/DSC_7074.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WFhyzfYcctI/UmVx2E8qw5I/AAAAAAAAFKE/rNS9V-uMt1k/s639/DSC_7075.JPG[/IMG] Drzemeczka ;). [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Z-G6A4XQCAA/UmVx3Gb-i9I/AAAAAAAAFKQ/BaHBx5yg6yY/s639/DSC_7077.JPG[/IMG] Pojawił się w pobliżu nas sklep zoologiczny. Białas odwiedził go jeszcze przed otwarciem. Po prostu poszedł, walnął kagańcem w drzwi, został wpuszczony, dostał kiełbaskę ze strusia i od tamtej pory upiera się by był to stały punkt jego spacerów. Nawet tych o 5 rano :D. Od dziś ma też drugie ukochane miejsce i ukochanego kucharza :). Tak skutecznie robił dziś do pana maślane oczka i tak się uparł że chce wejść na zaplecze kuchenne restauracji, że pan postanowił poczęstować go wołowinką. A ponieważ białas miał namordnik to doszedł do wniosku, że zapakuje mięsko na wynos. I w ten oto sposób Bazylek otrzymał ponad kilogram przepysznego, przyrządzonego już mięcha :). Mówiłam panu, że teraz ma jak w banku, że białas będzie wracał i to pewnie kilka razy dziennie, ale pan się nie przejął ;). Normalnie, że ten nie wpadliśmy na to wcześniej... trzeba było od zawsze Bazylątko zabierać w różne miejsca (sklepy, restauracje, itp.), gdzie robiłby cudne minki i prezentował swe argentyńskie wdzięki, otrzymując dary przeróżne. Ileż byśmy zaoszczędzili :D.
  11. [quote name='ania91sc']Proszę trzymać mocno kciuki za Nerona w sobotę :cool3:[/QUOTE] Coś się kroi?! Kciuki zaciśnięte!
  12. Dużo melisy i wielu wielu wielu lat z Pięknisiem! :)
  13. Suzi w nowym domu :). [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-QpjSppukjz4/Uod4gKdhhnI/AAAAAAADehU/IARqECkLXIw/s720/IMG_2298.JPG[/IMG]
  14. Wspaniałe wieści :multi: :multi: :multi:
  15. [quote name='BoUnTy']DT 11.10 - 11.11 0 DT 11.11 - 11.12 0[/QUOTE] Czy dobrze rozumiem, że Tyson jest już na minusie? Bo 10.11. powinny zostać wpłacone pieniądze, a nie zostały.
  16. [quote name='3 x']jak widać w dupie miał wszelkie zasady feng shui ;)[/QUOTE] Bo feng shui jest przereklamowane! ;) [quote name='sleepingbyday']moja droga - pies ma dokładnie taką dlugość, jak szerokie jest łóżko.[/QUOTE] Coś w tym jest :D.
  17. [quote name='Jasza']A co to za pszczółka? Wygląda smakowicie. Mam nadzieję, że nie ajerkoniak z colą ...:roll:[/QUOTE]O nie! To byłoby obrzydliwe... Pszczółka to coś na kształt "Wściekłego Psa", czyli połączenie wódki z sokiem (ale tym razem bez tabasco). Sok imbirowy i wódka cytrynówka. Trzeba wypić jednym haustem. Pychota!
  18. 55 lat... kawał czasu... ciężko :( Dużo sił dla Twojej mamy. I dla Ciebie też!
  19. [quote name='3 x']a wiecie że na poczatku listopada minał rok jak Fredulek:loveu: jest z nami ? oby tych lat jeszcze było mnóstwo :)[/QUOTE]Oby było ich dużoooooo!
  20. Buba powędrowała na katowicki wątek, na stronę Fundacji. Ma też nową kartę na stronie schroniska.
  21. Z tym ładnie to różnie bywa ;). Są rejony bardzo fajne, są koszmarne. A najładniej to jest nocą :) Ja akurat za Katowicami nie bardzo przepadam. Wolę np. Łódź :loveu:.
  22. Jasne, że pamiętamy Homera! Również pozdrawiamy :). Pegi w swoim domu :). [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-nR8IyByZg9A/UTOmFT6iIlI/AAAAAAACwNs/7NbrUiAju18/s512/IMG_7211.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...