Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Witaj Patko :) Bardzo się cieszę, że Maxio do Was trafił, że jest taki szczęśliwy i że Wy się cieszycie z tej małej wiercipięty :multi: :multi: :multi:
  2. :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Jesteście Państwo wspaniali. Jesteście najlepszym darem, jaki życie mogło dać Majmonowi, po tych wszystkich cierpieniach :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Szczęście, jakie bije od Majo mówi samo za siebie. Piękne fotki. Piękny Majo :) :loveu: :loveu:
  3. Tak długo czekaliśmy, to jeszcze wytrzymamy te kilkanaście godzin :)
  4. Józio, biegnij po domek.
  5. To trzymam kciuki za to, żeby się okazało, że to jednak Mambo poszedł do nowego, kochającego domku.... :)
  6. No właśnie !!! Żądamy informacji !!! Chcemy wiedzieć jak żyje się Stokrotkowi, jak się miewa !!!!!!!!! :)
  7. Podniosę do góry, przynajmniej tyle...
  8. A jakiś odzew na ogłoszenia jest ????
  9. To może podawać mu jedzenie w formie półpłynnej, łyżeczką? Już sama nie wiem.... :(
  10. O matko.... :( :( Czy to wszystko się kiedyś skończy ??? To jakiś koszmar... :( Neris, jestem z zupełnie innego rejonu Polski, nie wiem gdzie najbliżej Pomiechówka znajduje się jakiś sensowny chirurg. Może warto by podwieźć psinę do W-wy?? W jakim on jest teraz stanie (wychodzi ze wstrząsu, tak?) ? Ma jeszcze jakieś obrażenia? Będzie mógł podróżować?
  11. Zaciskanie kciuków rozpoczęte !!!! :)
  12. Nigdy się nie poddawaj i nie wątp w sens swego działania Eeee tam, chrzanić ich - mów sobie, gdy spotykasz nieprzychylnych ludzi Radości niech pełno będzie w Twoim życiu I zdrowia (Twojego i Twoich podopiecznych) co nie miara Spokojnych chwil kilku na złapanie oddechu, relaks i dystans do życia :) :loveu: :loveu: :loveu:
  13. Józio też chce do domku.... :( :(
  14. :Rose::Rose::Rose: Neris Kochana, wszystkiego dobrego :loveu: Aby udało Ci się zawsze, na zawsze być tak wspaniałą osobą, jaką jesteś :angel: :loveu: Aby ciężkie chwile szybko mijały i śladu nie pozostawiały, a piękne dłuuuuuuugooooo trwały :) I jeszcze (tak bardziej tradycyjnie) zdrowia, pogody ducha i spełnienia najskrytszych marzeń :loveu: A teraz czas na..... :knajpa: :cunao: :drink1:hihihihi
  15. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Wielkie dzięki za to, co Pani robi dla Synka i dla wszystkich innych zwierząt. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  16. Evita, jesteś wspaniała :) :loveu:
  17. [quote name='Wiedźma']Genialne! A co myślisz o nowym wątku, zatytułowanym np. "Lekarze Dogomanii"? Bo przecież oprócz kilku tych, którzy minęli się z powołaniem, jest mnóstwo wspaniałych wetów, zaangażowanych w swoją pracę ponad przeciętność! Nie mój pomysł, więc nie popełnię plagiatu, ale może Ty albo maciaszek? Neris, co o tym myślisz? Na razie, takie me zdanie, trzeba się skupić na wykonaniu pięęęęęknęęęęgooo dypolomu :) A o wątku "lekarze dogomanii" spokojnie pomyśleć.
  18. A ja Wam powiem, że, oglądnęłam zdjęcia dość dokładnie ("brzydliwa" nie jestem) i myślę, iż, pomimo powiększenia się rany i wystającego sporego kawałak gołej kości, łapa wygląda lepiej (niż na porzednich zdjęciach). Przynajmniej widać świeżą krew, narastającą tkankę i że coś tam się dzieje. Będzie dobrze :) !!!! Mam nadzieję, że zarośnie. Nie wiem tylko czy mięśnie na kości się odbudują, nie znam się na tym. No i łapa pewnie nie będzie sprawna, ale będzie !!!
  19. [quote name='patkaa']Maxio jak jest sam zamykany jest w garazu, co juz wiecie, kiedys stał tam samochód, ale garaz duzy auto małe, Maxik został tam dosłwnie na 30 min, nastenego dnia jadąc autem zainteresowały nas małe łapki Maxia na szybie[/QUOTE] :evillaug: :megagrin: :megagrin: :shiny: :grin: :turn-l: To wiercipięta jeden :) :loveu: Ubawiłam się mega mocno !!!! Opowiedz coś jeszcze, proszę....
  20. Jestem teraz w pracy i nie jestem w stanie nic zdziałać z fotkami, ale wystarczy, że wejdziesz na Allegro i wpiszesz "obroża uzdowa" a wyświetlą Ci się aukcje, wśród których będą 2 prezentujące wspomniane przeze mnie haltery.
  21. Polecam kantar, który w tej części, która leży na kufie psa podbity jest czymś miękkim. Filcem, polarkiem, skórą cielęcą, etc. Jestem też zwolenniczką kantarów, które nie zaciskają się na pysku, powodując zamknięcie pyska psa, bo może to spowodować przygryzienie języka lub wargi (zwlaszcza, gdy szarpnięcie jest nagłe). No i na pewno halti nie powinny nosić psy o "niskim zawieszeniu", bo u nich przyciągnięcie pyska do ziemi może się skończyć uderzeniem w chodnik.... Sporo kantarków jest na Allegro (i są tańsze niż w sklepach internetowych). Wystarczy że wpiszesz tam w wyszukiwarkę: halti, kantar, obroża uzdowa.
  22. [quote name='Kiłi']Czy halti pomaga w nieciągnięciu? Nie wiem, bo Spot nie ciągnie...:p[/QUOTE] Pomaga. Mój Bazyli na halterze w ogóle przestaje ciągnąć, bo jest to po prostu niewygodne :evil_lol: Ma czasami takie zrywy, że próbuje, ale szybko rezygnuje. Halter jest dobrym rozwiązaniem, ale jako pomoc w nauce ładnego, spokojnego chodzenia, nie jako rozwiązanie tego problemu. Czy pies na halti jest bezpieczny (w sensie ew. skręcenia sobie karku :shake: )? To zależy od temperamentu psa. Jeśli wiemy (lub podejrzewamy), że może się nagle zacząć wyrywać albo niespodziewanie intensywnie szarpnie to lepiej na halterze go nie prowadzić. Może karku nie skręci, ale krzywda stać mu się może. Nie wiem czy jeste Ewelino taka możliwość, ale najlepiej by było gdybyś przestała wychodzić z psem, dopóki ktoś nie nauczy go nie szarpać i nie ciągnąć. Oczywiście powinnaś w takich naukach też uczestniczyć, ale psa prowadzić powinna osoba dorosła, która da sobie z nim radę. Trochę rozumiem zdenerwowanie IN i jej ciętość (choć nieco zbyt mocną), bo sama czasami się stresuję, gdy widzę dziecko/nastolatka, który nie radzi sobie ze swoim psem (a pies oczywiście najczęściej jest bez kagańca) i wiem, że może się to bardzo źle skończyć. Poczynając od wywrócenia prowadzcego, przez napadnięcie na innego psa, a kończąc na wybiegnięciu na ulicę, prosto pod samochód... :shake:
  23. Jak tam się miewa Maksymlian, słońce moje??? :) Jak Ty się miewasz, Patko? Jak miewa się fret, którego masz (miałaś?) pod opieką?
×
×
  • Create New...