Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. E, to i tak w niezłym stanie jest. Tim oszczędza słonia :). Goryl Bazyla ma urwane obie łapy (ciągle przyszywam, ale to Syzyfowa praca), rozerwany zadek i facjatę. Bazyl uwielbia rozpruwać pluszaki :diabloti:. Tim, widzę, bardziej delikatny jest.
  2. [quote name='Niki-lidka']obejrzyj sobie na twoim koncie na youtube:eviltong: a powaznie to mam probemy z kompem...udalo sie wgrac tylko jeden [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=ToV-doOm-NA[/URL] Niki sie bawi z Timem i butelka:cool3: a glupia siostra nagrywa:shake:[/quote] Głupia siostra? No wiesz co? :mad: Gdyby nie ona nie zobaczyłabym jak wyglądasz :). A fajnie wyglądasz! I Tim piękny :loveu:. I taki kochany jak brzuszkiem do góry się położył i łapką zaczepiać Cię zaczął :loveu:. I z tyłu na suszarce kawałek jakiegoś słonia (?) widziałam. Same fajności na tym filmiku!
  3. Allegro jest, właśnie znalazłam :) [url]http://www.allegro.pl/item259939815_dog_argentynski_suczka_do_adopcji.html[/url]
  4. [url]http://www.allegro.pl/item259058070_wyzel_niemiecki_ok_1_5r_.html[/url] Jak dużo wyświetleń :). Oby to coś dało...
  5. A czy Franek ma porobione jakieś ogłoszenia (np. Allegro)?.
  6. [quote name='VitisVini']To są drożdżaki?- takie ciemne smugi na łapach , przy pazurach? Tora miała takie plamy , lizała łapy i sierć wyłaziła.Przez dwa miesiące dawałam omega3 w oleju rekinim,3 kapsułki dziennie, 20 mg w kapsułce, plus jakieś inne składniki tam były, i prawie przeszło. Dzis byłam u weta na szczepieniu i pytałam o to, powiedział, że skoro pomogło to i dobrze:lol:[/quote]Zaczęło się od zaczerwienień i lizania. Między palcami było wilgotno i tak się "maśliło". Z czasem zaczęło ciemnieć. Powtarza się zawsze jak jest wilgotno. Ciemne plamy/włosy już zostały. Tran rekini też był przerabiany. Pomógł na sierść, na łapy nie. Pewnego razu się wkurzyłam brakiem sensownego leczenia i zrobiłam wymaz - wyszły drożdże. To tyle w ramach offu... :oops: SAN-AGNES, czy sunia ma jakieś ogłoszenia? Może warto by jej zrobić np. Allegro (z zaznaczeniem, że jest wysterylizowana i że przed wzięciem psa wizyta adopcyjna).
  7. A to jakiś szyfr, czy jak ??? :evil_lol: :evil_lol: Bandosiku kochany, jakże ja się cieszę, że trafiłeś do p.Ryszarda. Panie Ryszardzie, jakże ja się cieszę, że wypatrzył Pan Badosia. Jesteście dla siebie stworzeni :loveu:. I wcale się nie dziwię, że rozpuszczacie Państwo Bandośka (vel Masz)...
  8. [quote name='Ada-jeje']Pani powiedziala mi ze sprawa ta zostala przedyskutowana z rodzina i jest gotowa przyjac wyzwanie, oprocz tego, od czego nasza brygada dradcow jak rowniez idacych z pomoca w kazdej chwili.[/quote]No to jutro wypytam o wszystko i dam znać!
  9. [quote name='anetta']Chyba trzeba tytuł zmienić :razz:[/quote]A może Furciakowa prowadzi teraz wielkie odliczanie do powrotu do TZta? :evil_lol:
  10. [quote name='Ada-jeje']Jeszcze raz prosze cie maciaszek o dokladne info jutro po wizycie w schronie bo jest osoba chetna na psa mieszka w bloku wyraza zgode na kastracje. Pies mieszkal by w bloku nadrugim pietrze ale za to blisko lak gdzie mialby spacery i zabawy na lakach. Co wy na to?[/quote]A to byłby dom stały? I czy przygotowany jest na wszystkie niespodzianki, jakie mogą mieć miejsce na początku (np. biegunka, robaki, pchły...)? I czy gotowy jest poświęcić Filipowi czas, żeby go wyprostować psychicznie? Bo jeśli TAK, to ja jestem jak najbardziej za !!!!
  11. [quote name='Ada-jeje']maciaszek to jeszcze prosze dowiedz sie o ksiazeczke szczepien psa, moje pytanie czy jest kastrowany i czy schron zarzada zaplaty za psa, jesli tak to ile.[/quote] Filip na 99% nie ma książeczki, bo takie w katowickim schronie mają tylko szczeniaki. Został podobno zaszczepiony na wściekliznę, na wirusówki nie. Nie jest kastrowany (w schronie sie nie kastruje/sterylizuje). Jeśli potraktują go jako nowego psa (bo został na nowo przyjęty 7 października) policzą 50 zł. Jeśli uznają go za przebywającego w schronie ponad rok (a taka jest prawda) nie wezmą nic. Jutro najprawdopodobniej będę w schronie to o wszystko dopytam.
  12. [quote name='Torzysława']To oznacza, że ostani tydzień Fur i Prezio siedzieli z dala od siebie? w innych pomieszczeniach? :cool3::cool1:[/quote] Dokładnie tak...:-(.
  13. [quote name='Torzysława']Ahh no tak tak.. ale i tak nie widze powodu dla ktorego nie moglaby byc ze swoją pańcią... :roll: No ale coz widocznie cos tam takiego jest że się nie da [/quote] Furciaczek nie mogła zabrać Furii, bo Prezio dostawałby szału, a jej rodzice jeszcze większego :roll:. To tak w dużym skrócie...
  14. [quote name='Torzysława']Ajjjjćććć/.... to czemu tak turami?[/quote] Bo Furia jak na złość dostała cieczki...
  15. [quote name='Torzysława']A ja patrze i szukam, ale fot Furii nie moge znalezc.. ja tu prosze tez moją ulubienice wstawic.. :mad::loveu:[/quote] Bo Furia jeszcze w hoteliku siedzi...
  16. Słusznie, bardzo słusznie. Tylko jeszcze musimy ustalić na czyje konto mają iść wpłaty...
  17. [quote name='Niki-lidka']towarzystwo? chyba zwloki i bazylka...nie wyobrazam sobie zeby kot mial jakies szanse...z moim sredniakiem zaden nie ma szans niesstety:shake:[/quote] Jak się wystarczająco szybko wkroczy do akcji i jak Bazyl ma kaganiec to kot przeżywa... :roll: [quote name='jonQuilla'][B][COLOR=Olive]Witam :)[/COLOR][/B][/quote] Witam z pracy ;).
  18. [quote name='Ada-jeje']maciaszek jak sie czegos dowiesz o Filipie to napisz mi PW.[/quote]A mogę tutaj? :) [quote name='Ada-jeje']maciaszek piszesz ze pies nie dogaduje sie z innymi psami, a jak wyglada sprawa z sukami. Po zatym dowiedz sie czy w tej chwili pies jest do wydania czy jest z nim podobna sprawa jak z astka. Bo w tej chwili mi sie przypomnialo ze jak dzwonilam do UM to cos ona wspominala o jeszcze jednej takiej sprawie.[/quote] Nie wiem jak jest z sukami :shake:. I tego chyba nie da się sprawdzić... Wiem, że jest w schronie jeszcze jeden pies z wyrokiem (chociaż ostatnio go nie widziałam), ale to nie Filip. O Filipa wypytywałam wczoraj, będąc w schronie, mówiłam, że chcemy mu znaleźć dom i p.kierownik nic nie wspominała o tym, że pies jest nie do wydania. [quote name='epe'] Czy Wy możecie brać psy ze schronu do DT? Albo do hotelików?[/quote]Tak, możemy.
  19. Ok, to jak już będziesz coś wiedziała to sie umówimy :). Ale raczej jakoś w 2 połowie tygodnia.
  20. Ja dopiero teraz siadłam do kompa i JUŻ JESTEM :)!
  21. [quote name='Ulaa']Ile razy jeszcze trzeba napisać, że to o wiele bardziej złożone w przypadku sytuacji p. Edyty...[/quote] Ok, to ja się wycofuję i nie komentuję już. Bo rzeczywiście nie wiemy wszystkiego. A oceniać łatwo...:oops: [quote name='Reno2001']Nie ma co już roztrząsać tematu. Mała znów szuka domu i na tym należy się skupić.[/quote] No właśnie!
  22. [quote name='Tengusia']staniemy Sylwia ;) w przyszlym tygodniu planuje wybrac sie tam raz jeszcze tym razem z obstawa (w osobce maciaszek :diabloti:) ... tym razem nie dam sie tak latwo :evil_lol:[/quote] To ja powiem tak - zadzwoń może najpierw do schronu i dowiedz się tego, czego miałaś się dowiedzieć. Jak uzyskasz pozytywną odpowiedź pojedziemy do schronu (tzn. ja się z Tobą wybiorę). W przeciwnym wypadku zrobi się tam bardzo, bardzo niemiło, nic nie uzyskamy, a sunia może na tym ucierpieć. Poza tym bądźmy cierpliwi - i tak, jak prosiła Ada-jeje poczekajmy na jakiś sygnał do niej.... [quote name='ruda76']Tengusia stancie na głowie a wyciągajcie tą sukę;)[/quote] To nie jest takie proste - sytuacja prawna suni jest dość skomplikowana i nie można jej sobie ot tak zabrać... [quote name='ruda76']walcie drzwiami i oknami:evil_lol:[/quote] Niestety taka postawa (często słuszna i skuteczna, ale nie tu), może zaszkodzić suni i innym psom. To dość skomplikowane i nie chciałabym tego tłumaczyć tu i teraz, ale uwierzcie mi na słowo :roll:. Sunia nie jest pozostawiona sama sobie, może coś się niedługo wyjaśni...
  23. Hehehe... jaki uśmiech zębiczny :). I te kły - jak u wampira :diabloti:.
  24. [quote name='Lenorka']Urządzasz czasem pościgi za Bazylkiem w pościgu? :razz:[/quote]Och, ach, ech.... ileż to razy... :eviltong: No dobra przesadzam, ale kilka razy za nim leciałam - jak dopadał kota i trzeba było towarzystwo rozdzielać :razz:.
×
×
  • Create New...