-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by maciaszek
-
Jestem Kuba, kosmaty, rozczochrany ale nie bezdomny!
maciaszek replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Kuba powędrował na katowicki wątek :). -
Forest powędrował na katowicki wątek :).
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[B]Jaszo[/B], czytałaś "Daisy Fay i cudotwórca" Fannie Flag? -
Chora Blanka ze schroniska w Katowicach przebywa w dt
maciaszek replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
Dzięki za info :). -
Ruloniku, dbaj o swoją Dużą :). Dużo zdrowia dla Dużej!
-
Skrzywdzony Charles Chuck Bass znalazł swoje miejsce!
maciaszek replied to kamil19201's topic in Już w nowym domu
[quote name='kamil19201']Potrafi komendy "łapa" i "[SIZE=3][B]druga łata[/B][/SIZE]".[/QUOTE]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Opis dodany na stronach, a Chuck dodany na katowicki wątek. -
[B]Saphiro[/B], bardzo dziękuję! :loveu: Powód? "[I][FONT=trebuchet ms]Obecnie jestem prawie w 7 m-cu ciąży , niestety nie potrafię wyobrazić sobie wnoszenia wózka, psa, zakupów itp na 4 piętro, poświęcania uwagi im obojgu, poza tym gdy pojawi się dzieciątko nie mogę pozwolić sobie na odchody i sierść w domu (ma gładką , krótką sierść -jak labrador, więc sporo leni się), jak pisałam powyżej gdy odwiedziła mnie koleżanka z niemowlakiem, pies nie był wyraźnie zadowolony gdy widział , że trzymam dziecko na ręku.[/FONT][/I]"
-
Chora Blanka ze schroniska w Katowicach przebywa w dt
maciaszek replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
Jestem pod wrażeniem! Fantastycznie wygląda :). -
Młodziutka jamnisia Funia ma kogoś, kto ją pokochał
maciaszek replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Ale ładnie wygląda! Nabrała ciałka i od razu inne proporcje ;). -
[quote name='Jasza']Oby to był dobry rok dla Was Maciaszku. Aż do następnej [I]wojny[/I] i dalej....[/QUOTE]Dziękujemy! [quote name='Alicja']Mieliście widowisko spod spodka ??[/QUOTE]Lewą połowę fajerwerków było u nas widać. Prawą zasłaniała ściana bloku. Ale i tak sporo się działo, bo poza spodkowymi pokazami sporo osób wyszło na ulicę odpalać. No i z naszego balkonu mamy widok na Sosnowiec, Będzin, Mysłowice, Czeladź i wszędzie w oddali, na migającymi światłami miast, było widać sztuczne ognie :). Fajny widok. A jeśli chodzi o koncerty, które były pod Spodkiem to oczywiście było je u nas słychać. A nasza okolica zamieniła się w mega giga hiper wielki parking, tyle osób pod Spodek przybyło. [quote name='soboz4']Biedny Major, śliczne te zdjęcia robisz Kasiu, jak Ci się udają zdjęcia nocą??? Czy włączasz lampę? Jak nastawiłaś aparat żeby zrobił fajerwerki???[/QUOTE]Te w mieszkaniu robiłam z lampą. Te z balkonu (fajerwerków) bez. Nie ustawiałam aparatu w ogóle ;). Co więcej w ogóle zapomniałam go przestawić (mam go ustawionego pod zdjęcia schroniskowe) i dlatego większość fajerwerkowych fotek nie wyszła. [quote name='soboz4']A tak w ogóle to Szczęśliwego Nowego Roku!!!![/QUOTE]Dzięki! Wzajemnie :)!
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
O! Fotki :D. Co słychać?! -
[url]https://lh6.googleusercontent.com/-WzfNuiRCT3o/UOSerrXnd4I/AAAAAAAAURY/SjgsYZwPq6c/s800/IMG_8892.JPG[/url] Jaki zezuj zalotny ;). :loveu:
-
Chora Blanka ze schroniska w Katowicach przebywa w dt
maciaszek replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Przelałam 375 zł za Vetoryl dla Blanki. Proszę o potwierdzenie wpłaty :).[/QUOTE] A moja/nasza wpłata wpłynęła?! :) -
W końcu się zmęczył i udał się na wygodniejsze pozycje. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-KaK6qS_QLwk/UOIjtVg8x7I/AAAAAAAADxg/YEp8wx6KAAc/s639/Kopia%2520DSC_3722.JPG[/img] Po jakimś czasie zarządził koniec wojny, zamknęliśmy balkon i Major Zdzisław dostał zasłużoną nagrodę! [img]https://lh3.googleusercontent.com/--ZpXpKfi3-Y/UOIjtqhmrZI/AAAAAAAADxo/VA_OisZf65M/s512/Kopia%2520DSC_3724.JPG[/img] Teraz Major poszedł na swoje legowisko i zasnął. A ja powoli się zbieram do TZta. Jeszcze raz wszystkiego dobrego na ten Nowy 2013 Rok!
-
[quote name='Alicja']bo i ja składając Nam życzenia , poprosiłam o to abyśmy za rok spotkali się w tym samym składzie , TZ , Ozzy i Ja[/QUOTE]W takim razie i ja Ci/Wam tego życzę! Jednak przybyłam z relacją teraz, bo wojsko wciąż walczy i nie chcę na razie Majora Zdzisława zostawiać, bo może trzeba będzie mu jeszcze balkon otworzyć, by wydał rozkazy ;). Choć raczej takiej potrzeby nie będzie, bo Major tak się zmęczył krzyczeniem na żołnierzy, że zasypia na siedząco. Jak zapadnie cisza to będzie najszczęśliwszy na świecie, bo odzyska noc i będzie mógł spokojnie spać. Dziadorek mój kochany. ---------------- W tym roku wojsko było bardzo niezdyscyplinowane. Powiem Wam, że z tymi żołnierzami to jest z roku na rok coraz gorzej... Wojnę rozpoczęli z dobrą minutę przed czasem. Ale za to jaka była! Głośna dwa razy bardziej niż rok temu i dwa razy bardziej kolorowa. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-lq-N6pOdFtc/UOIjrxcmbJI/AAAAAAAADw8/Qs_3NiMS1G4/s512/Kopia%2520DSC_3705.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-kl92Pq26UL0/UOIjsNX9-mI/AAAAAAAADxE/R_-f-SP0v5w/s512/Kopia%2520DSC_3707.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-FQQ0qOP2bMc/UOIjsV_4nrI/AAAAAAAADxM/0Gmu_YcFaJM/s640/Kopia%2520DSC_3713.JPG[/img] Major Zdzisław szalał. Krzyczał na wojsko, wydawał rozkazy, zmieniał szyki, nadzorował bój. Śledził lot broni wybuchowej, zwanej petardami, a gdy petardy wybuchały nad terytorium wroga, dawał upust swym emocjom, głośno i wyraziście... [img]https://lh5.googleusercontent.com/-rfymLaLLzFc/UOIjtIwOlKI/AAAAAAAADxY/vjsIANxG2wk/s512/Kopia%2520DSC_3721.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-PtpxOz6RxfY/UOIjsi3hRYI/AAAAAAAADxQ/dTpffvNKTfQ/s512/Kopia%2520DSC_3720.JPG[/img] ...aż zachrypł :evil_lol:.
-
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
maciaszek replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzielna maleńka! :) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Trzymam za Was kciuki! Zwłaszcza za Misię... Nie dajcie się hałasom! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :). -
Przybywam z życzeniami i z melancholiją... [CENTER][B] [COLOR=#008000]Życzymy wszystkim, by Nowy Rok był o wiele lepszy niż obecny, właśnie się kończący. Żeby przyniósł dużo dobrego! [/COLOR][/B] [/CENTER] Siedzę w domu sama z Bazylkiem (czyli jednak nie sama, ha!). TZ w pracy. I dopadła mnie jakaś melancholija... Patrzę i patrzę na tego kochanego białasa i smutek mnie ogarnia. W porównaniu z poprzednimi sylwestrami widać jak się postarzał :(. Śpi. Połowy wystrzałów w ogóle nie słyszy (to akurat lepiej dla niego). Wyłącza się. Czasem się tylko zerwie zaszczekać na jakiś głośny huk. Niby stara się kontrolować sytuację, ale film mu się urywa. Taki dziadziuś, który czeka w fotelu, przed telewizorem na północ i drzemeczki go co chwilę łapią... Kochany mój :loveu:. Życzę sobie/nam z całych sił, żeby w następnego sylwestra Bazylek wciąż z nami był! Życzcie mi/nam tego samego... I żeby 2013 rok był lepszy, by udało się kilka rzeczy, a kilka rozwiązało! I żeby zdrowie nam dopisywało! No i w końcu to sobie życzenia złożyłam ;). Jak może pamiętacie z minionych lat, Sylwester to bardzo ważny dzień/noc w życiu białasa. Wtedy przemienia się w Majora Zdzisława i nadzoruje swoje wojska, które o północy, na jego znak, rozpoczynają wojnę ;). W tym roku też oczywiście tak będzie :). Już od południa Major Zdzisław kontroluje sytuację, a przynajmniej stara się kontrolować pomiędzy drzemkami... Po 22:00 udaliśmy się na inspekcję. Major Zdzisław miał w planie zdyscyplinować podwładnych, bo robią falstarty już od popołudnia. Do dyscyplinowania prawie by nie doszło, bo mała grupa wojaków utworzyła spisek przeciwko Majorowi i chciała dokonać zamachu stanu. Wyczekali moment, aż Major Zdzisław wyjdzie z bloku i uda się do krzaczka za potrzebą. Wtedy to zrzucili na trawnik petardy hukowe (swoją drogą to jakieś bezmózgi kompletne...:shake:, nie wyobrażam sobie jak by się czuł pies, który panicznie boi się takich hałasów). Ale nie wiedzieli z kim mają do czynienia! Major przerwał co prawda oddawanie moczu, ale silnym, tubalnym głosem powiedział zamachowcom co o nich myśli, ha! Reszta inspekcji przebiegła raczej spokojnie. Falstarty co prawda nadal były, ale Major Zdzisław doszedł do wniosku, że z nadpobudliwymi co się niecierpliwią nie ma sensu dyskutować. Po powrocie do domu i spożyciu kolacji, z balkonu wydał rozporządzenia co do dalszych działań i udał się na spoczynek. Teraz chrapie. A że Major już jest wiekowy to pewnie pośpi sobie prawie do północy, kiedy to uda się tradycyjnie na balkon, dać znak do rozpoczęcia wojny. Jako rzecznik Majora zdam oczywiście relację! Tylko nie wiem czy tej nocy, bo jak wojska Majora się uspokoją to udam się do TZta...
-
[quote name='soboz4']dziś mam wisielczy humor, zupełnie nie Sylwestrowy...[/QUOTE]:glaszcze::glaszcze: Współodczuwam. Lepszego nastroju życzę!