-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by maciaszek
-
Nika w końcu znalazła dom i człowieka do kochania :D
maciaszek replied to pela112's topic in Już w nowym domu
Numer Niki o 588/13. Ma półtora roku. Była wzięta z naszego schronu jako dwu czy czteromiesięczny szczeniak. Dodam ją jeszcze dziś na stronę schroniska i fundacyjną :). -
Pada, leje, pada, kropi, leje, mży, pada. Od kilku godzin cięgiem. Chłodno. Rześko. Przyjemna odmiana po upałach. Krótki spacer zaliczony. Kolacja zjedzona. Biała sierotka wreszcie śpi spokojnie, wolno i głęboko oddychając. Pochrapuje zadowolony. Temperatura w mieszkaniu wreszcie ruszyła! W ślimaczym tempie, ale od 2 godzin już zauważalnie, spada :multi:.
-
Na zewnątrz jest cudnie rześko i chłodno. W domu ciągle bardzo ciepło. Nie wiem co się stało, że w tym roku (wcześniej tak nie było), mimo spadającej temperatury na zewnątrz, za cholerę nie da się wychłodzić mieszkania. Mimo otwartych na oścież okien i drzwi balkonowych spadek tylko o 1 stopień na dobę. Robię przeciągi, otwierając drzwi na korytarz i nic. Nie pojmuję :roll:. I tak jest nie tylko u nas. Np. 3 piętra niżej też. A zatem tak do końca to Bazylek nie odetchnął, ale na pewno jest o niebo lepiej niż było wcześniej! Przynajmniej może spać w nocy, no i na balkon częściej może wychodzić, bo da się tam wytrzymać (a nawet jest bardzo miło) :). [img]https://lh5.googleusercontent.com/-w4qjGXofWqE/UbpDg3HfkHI/AAAAAAAAEdY/hZcNjPBcnhQ/s512/Kopia%20DSC_5362.JPG[/img] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4QOuvUYxSmY/UbpDhgyxXaI/AAAAAAAAEdw/KvWsqPXwcKQ/s639/Kopia%20DSC_5366.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-V77xjt-SWVc/UbpDg0WYDHI/AAAAAAAAEdU/xwon7hmz10M/s639/Kopia%20DSC_5364.JPG[/IMG] Pomidorki przeżyły :). Co więcej, rozszalały się i rosną na wszystkie strony świata. Znowu nie będą się mieścić ;). One lubią słońce i ciepło. Nie lubią bardzo dużych ilości wody. Zatem taka pogoda jak była bardzo im służyła. Część ma już kwiatki, więc już niedługo będą owocki! Inne roślinki też po tych dniach słonecznych odżyły i balkon wreszcie zaczyna wyglądać tak, jak chciałam :). Choć do pełni szczęścia jeszcze chwilki potrzeba. No i TZta... A na koniec chmury na horyzoncie, jakiś czas temu: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-oXGGf1j1OQg/UbpDiJYUUWI/AAAAAAAAEds/mh7VJ5qvW5c/s639/Kopia%20DSC_5367.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-juJKe66lCLY/UbpDicsrx_I/AAAAAAAAEd0/OxD03JG_itQ/s639/Kopia%20DSC_5369.JPG[/IMG]
-
Nika w końcu znalazła dom i człowieka do kochania :D
maciaszek replied to pela112's topic in Już w nowym domu
Dodałam Nikę na wątek katowickiego schroniska. Ale nie moge jej dodać na stronę schroniska ani na fundacyjną, bo nie wiem jaki ma numer i kiedy do schroniska trafiła... -
Tylko mnie chodziło o takie na stałe stałe. Nie jako hotelik, tylko jako ds. Może opiekunowie zakochają się w Darmie? :)
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Kategorycznie i bezdyskusyjnie żądam, ażebyś więcej i częściej pisała! :) Wciągnęłam się, uśmiałam, a oczami wyobraźni widziałam wszystkie Wasze przygody. Wszystkie :diabloti:. To była wyprawa z cyklu tych, które wspomina się po latach :). A grzyby! Piękne okazy :). Nie dziwię się, że mama zachwycona. -
Aż chciałoby się, żeby została tam na stałe...
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[url]http://images43.fotosik.pl/1871/3241b701704fa8aagen.jpg[/url] - przez moment zastanawiałam się co za zwierzątko złapałaś ;). A co to za napój smakowity?! -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
maciaszek replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']myślę, że nie jesteśmy godni Bazyla ;)[/QUOTE]Oj tam, niegodni. Wymigać się próbujesz i tyle ;). -
Dołączam i ja ;) [quote name='Jasza']SOP wnioskuje o rządową dotacje na klimatyzatory ;-) Brzmi dobrze, no nie?? [/QUOTE]Nie ma co wnioskować, trzeba od razu żądać i strajkiem straszyć :diabloti:. [quote name='Jasza']Jak u Was Maciaszku? Burza była?[/QUOTE]Nie było. Na zewnątrz przyjemnie. Temperatura znośna, wietrzyk. W mieszkaniu ciągle gorąco (teraz 28 stopni), ale na szczęście już nie tak duszno, więc Bazylek miewa się lepiej :)!
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
maciaszek replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']Brawo Kasiu, wygrałas możliwość tygodniowej opiki nad Gamoniem i Fredziem w terminie oczywiście dla nas wygodnym ;)[/QUOTE]:multi: :multi: :multi: Jak rozumiem Wy, w tym czasie, zaopiekujecie się Bazylkiem :diabloti:. -
FRED jako LOKI w domowych pieleszach od dziś!
maciaszek replied to Romina_74's topic in Już w nowym domu
Wrzuciłam Freda na katowicki wątek, stronę fundacji i zrobiłam mu nową kartę na stronie schroniska :). -
[B]Alicjo[/B], współodczuwam... [B]3 x[/B], o stojących (z rurą wyrzutową) wiem. Brałam pod uwagę, nawet oglądałam. Ale takie odpadają, bo w pokoju, w którym taki sprzęt miałby być nijak nie ma szans ustawić go w okolicach okna. Natomiast o takich wiszących nie wiedziałam, przyjrzę się, dzięki :).
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
maciaszek replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
A co to? [url]http://imageshack.us/a/img29/6827/cw6u.jpg[/url] [url]http://imageshack.us/a/img29/6827/cw6u.jpg[/url] Zdjęcia z cyklu "znajdź 10 różnic"? :eviltong: :diabloti: -
Okna mamy na wschód. Słońce świeci do jakiejś 12:00. Rolety zasłonięte, 24 godziny na dobę. Okna na noc pootwierane, zamykam po 6 rano. Uchylam po południu, na noc otwieram szeroko. Wiatraki chodzą praktycznie non stop. Balkon i mieszkanie spryskiwane zimną wodą. W łazience mokre pranie. Efekt: ZEROWY. Wczoraj wieczorem 30 stopni. Po nocy 28, ale w ciągu 3 godzin wróciło do 30 :placz:. Niestety mieszkamy na ostatnim piętrze... Wali od dachu. Koszmar :mdleje:. Właściciel mieszkania będzie w następnym tygodniu rozmawiał z administracją o dwóch opcjach: - klimatyzacja (typu split, czyli z jednostką zewnętrzną, bo tylko taka ma sens - ale na nią trzeba zgody administracji, wspólnoty i okolicznych mieszkańców) - pokrycie dachu farbą odbijającą promienie słoneczne i ciepło. Jedno i drugie nie jest tanie, ale jak na coś się zgodzą to chyba zainwestuję kasę. Zaczynam się poważnie bać o Bazyla. No i nam byłoby znacznie lepiej żyć w tym ukropie... Choć najgorsza nie jest nawet temperatura, a zaduch. To się białasowi najbardziej we znaki daje. Dzisiaj znowu nie spaliśmy przez pół nocy. Ja ze stresu (że coś mu się stanie), on z zaduchu. Zasypiał na kilka minut, spał niespokojnie, oddech szybki, płytki. Budził się, ział, szybko, nerwowo, kręcił się, pił wodę. I tak w kółko. Nad ranem wreszcie zasnął spokojnie i na dłużej. Teraz siedzi sam, ja w pracy. Zostawiłam mu włączony wentylator (testujemy teraz taki podsufitowy, bo lepiej międli powietrze niż te zwykłe), mam nadzieję, że jakoś daje radę... Od jutra na szczęście ma być nieco chłodniej. A nieco w naszym wypadku to już coś!
-
Yuki, kudłata ciekawość szuka kochającego domku
maciaszek replied to BlauPanda's topic in Już w nowym domu
Przypominam prośbę o kontakt do opiekuna :). -
Leja w końcu doczekała się własnego kąta - ma dom!
maciaszek replied to pela112's topic in Już w nowym domu
[quote name='madzia.uje93']Niekoniecznie, stronę fundacyjna obsługują nasi wolontariusze i maciaszek, a schrobiskowa także schronisko, wiec Leja mogła pójść do domu i schronisko zdjęlo ja że stronki;)[/QUOTE]Dokładnie tak :). Ze strony schroniska zwierzaki zdejmuje najczęściej schronisko, czasem ja. Z fundacyjnej psy zdejmuję ja (kiedy mam potwierdzenie, że psiak w nowym domu), a koty wolontariuszki kocie. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']U mnie biurko od rana skąpane w słońcu.[/QUOTE] Jak Ty to wytrzymujesz??? -
Sonia w nowym domu :). [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-c6zq9Faw59c/UXLMtAgCy5I/AAAAAAAC300/CA3X1-ohe1A/s512/DSC_0220.JPG[/IMG] I Leja :) [IMG]http://i35.tinypic.com/2ug2y49.jpg[/IMG] I Bloody :). [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ITyb7m0CG4U/UaC92FfWU2I/AAAAAAAC9d4/pJ67P0AlnkY/s512/10 blady.jpg[/IMG]
-
Bazylątko śpi owiewane chłodniejszym powietrzem z balkonu. Aż żal mi go budzić na spacer... Zastanawiam się jak jutro damy radę przejść Wielkie Gotowanie :cool3:.