-
Posts
623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aga i Eto
-
monisieczka ... może treserek powinien zainwestować w obrazki ? taki rysunek na patyczku, zamiast mówić polecenie będzie podnosił w górę odpowiednia tabliczkę z rysunkiem .. zadaniem kursanta bedzie robić to co na obrazku :diabloti:
-
saJo ten dzień się zbliża wielkimi krokami :evil_lol: tylko żeby nie było - ja się przeprowadzę a ty postanowisz robić karierę w innym zawodzie :roll: jeszcze będziesz narzekała na nadgorliwego kursanta :D ps. zawsze możemy założyć wspólny biznes, po odprawie będzie mnie stac na duży wkład finansowy :)
-
zawsze mozemy nagrywać filmiki i pisać testy a b c d :) to tez jest coś :) ja jestem za :D i co raz jakieś seminarium z treserkiem :loveu:
-
Sucz Chyba Za Szybko Rośnie i...Zmiana diagnozy
Aga i Eto replied to mi-la's topic in Owczarek niemiecki
to tylko pogratulować Weta :multi: ja jeżdżę doraźnie do B-stoku ale jakoś nei mogę się do nich przekonać. Oczywiście w moim powiecie ani nigdzie bliżej nie ma dobrej lecznicy. Dlatego tez na pewne zabiegi wole umawiać się gdzieś indziej, i tym sposobem w kwietniu zawitam na Poliklinikę w Olsztynie. -
AM .. coś ten pozorancik to nie terminator :evil_lol: ale świetnie to wygląda ..
-
Sucz Chyba Za Szybko Rośnie i...Zmiana diagnozy
Aga i Eto replied to mi-la's topic in Owczarek niemiecki
mi-la chodzi o to , że skoro suczka ma problemy z łapkami to nie ma co gdybac. Nic jej sie nie stanie od tego rtg a ty będziesz wiedziała co robić. Ja bym nie słuchała twojego weta w tej kwestii, bo jakby nie było - ostatnio stwierdził kość w jelitach :cool1: więc ... Po prostu zamiast sie zastanawiac czy to wapń czy coś innego zrób zjęcie i już .. żeby potem nie było za późno ... -
14ruda .. a czym karmisz swoją suczkę ? dajesz jej jakieś suplementy na stawy? u mojego Eta tez stwierdzono lekką dyspazję stawu ale nie bylo żadnych zaleceń poza artoflexem :roll: biegamy normalnie, staramy się bez zrywu - dokładnie tak jak u ciebie patyczek wysoko nie daleko, wtedy nei hamuje gwałtownie ... no i pływamy w sezonie :p
-
właśnie w piekarniku siedzi moj pierwszy psi pasztet :) ciekawe co z tego wyjdzie ... ale wiecie co, jak byłam w warzywniaku to nei wiedziałam co kupić :roll: jakie warzywa dobrze służą psom?
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Aga i Eto replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
-
Agis wsadź do lodówki same warzywka na wszystkich półkach :evil_lol: moze nie bedzie taki skory do zjedzenia a jak już to mu może nie zaszkodzą :p
-
[quote name='KOT I MYSZ']A MY WOGÓLE NIE MOŻEM:placz: ;) :evil_lol:[/quote] my tez nie możem :placz: a chcemy :eviltong:
-
kurcze dziewczyny, nawet nei wiecie jaki macie luksus.. ja juz dwa razy zaczynałam szkolenie ale w innym miescie bo w moim nie ma żadnej szkółkii..tylko że po prostu nie stać mnei wydawania dziennie 20zł na paliwo i jazdę 50 km w jedna stronę .. ah jak ja bym chciała się szkolić :placz:
-
u nas są głównie szkody spowodowane .... ogonem ... mamy wszędzie nieskie szafki na których stoją porcelanki mojej mamy . a Eto nic własciwie nie robi tylko łazi i macha ogonem i porcelanki siup na podłogę .. :roll: ale zawsze go tłumaczymy, no przecież nieświadomie to zrobił :diabloti: poza tym - poduszki :) uwielbia wyciagać ich zawartość .. no i nie mozemy studzić ciasta na stole bo zniknie w tajemniczych okolicznościach ... poza tym to nic :) no chyba że zostawię otawrtą szafę to do tej pory po przyjściu z pracy zbieram różne części garderoby po całym domu
-
dla mnie każda ingerencja chirurgiczna jest ryzkowna, bo eto jest chorowity i on lubi wszelkiego rodzaju infekcje i zapalenia i takie tam. A jakoś ci weci z b-stoku nei zrobili na mnie wrażenia i mam duże obawy przed tym zabiegiem, jakby nei było to oko psa. Ja moge wziąść wolne na dzień ale dopiero na początku kwietnia, więc sądzę że poczekam. I pojade do olsztyna bo wolę to zrobić porządnie.
-
no więc byliśmy dziś u weta,,, z tymi gruczołami około odbytowymi.. i przy okazji sprawdziliśmy jak się mają grudki na 3 powiece ... i tak, z gruczołami nei najlepiej, oczywiście zostały oczyszczone, ale ta wydzielina miała kolor taki żóltawy, z lekkim pasmem czerwonego .. co było niepokojące dla weta. Poza tym sam odbyt był bardzo wylizany, zaczerwieniony i aż miękki od tego lizania... Eto dostał zastrzyk.. przeciwzapalny.. i wet powiedział abym smarowała odbyt wazeliną codziennie żeby mu się zagoiło i żeby przeszedł stan zapalny .. i za tydzień na kontrole ... Grudki znowu są .. ostatnio przez półtora miesiąca (grudzień i styczeń) zakraplałam krople i się grudki bardzo zmniejszyły, i teraz znowu są, nie duże ale ich jest dużo. Zalecają zabieg chirurgicznego usunięcia grudek.. w znieczuleniu miejscowym i tzw "głupim jasiu". Ale nie podoba mi się ingerencja w oko. Pwoiedzcie mi czy moga być przy tym powikłania?
-
mój Eto myśli że psie miski są gorsze od normalnych więc nie je w psich, tylko w zwyczajnych metalowych .. :diabloti:
-
my tez mamy taki kaganiec, tylko że powlekany, i zabieramy go na spacery - rewelacja :multi: jak już ktos pisał, druga zaleta tegoż kagańca - spokojnie zmieszczą się w nim 2 piffka :) - oczywiście w już zdjętym
-
czyli tak, drucal może być z mlekiem lub z czymś innym "białym" - żaden problem, bo smakuje Etowi :multi: powiedzcie mi czy coś pieczonego szkodzi psu? Chodzi mi o to, że ostatnio Eto jadł samo mięso , bez wypełniaczy w stylu ryż czy warzywka (nie krzyczcie - wiem że źle :oops:) i wywnioskowałyśmy z saJo że ma za dużo białka i dziś jedziemy do weta na obejrzenie gruczołów przyodbytowych :roll: bo się bardzo wylizuje ... wracającdo tematu, eto nei zje miesa wymieszanego z ryżem i warzywami, ale jeśli będzie miało konsystencje np pasztetu to tak ... więc czy jeżeli upiekę jakby pasztet z 1/2 mieso wołowe + 1/4 warzywka + 1/4 ryż + jajko to czy to będzie szkodliwe ? chodzi mi op to że to będzie upieczone ... ? Jesli tak, to kupujemy suchą karmę i karmimy .. to bedzie pracochłonne ale może uda mi się go przestawić, do 3 razy sztuka podobno ....
-
jak często daje sie drucal? na opakowaniu jest napisane: szczenię łyżeczka, dorosły pies łyżka stołowa, suka ciężarna 2 łyżki. Ale nie napisali jak często. Codziennie ?
-
Ayshe, dajesz im godnie dotrzeć do kresu dni, nie ważne jakie wiodły życie, teraz są szczęśliwe ..
-
trzymamy kciuki za pszczółkę :thumbs:
-
no jak to nei , a ten Bols i Whisky to co ? ? :diabloti: