Jump to content
Dogomania

D O R K A

Members
  • Posts

    894
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by D O R K A

  1. [quote name='Gucio']Szczesliwie, mamy nowego super kierownika :) ;)[/quote] Ale wetka ta sama.....
  2. To moja ulubienica:loveu: Guciu cieszę się, że zalożyłaś jej wątek. Tora razem z siostrzyczką trafiła do schroniska pod koniec 2005 roku. Były jeszcze szczeniakami. Obie zachorowały na nosówkę, ale to Tora miała więcej szczęścia niż jej siostra. Przeżyła... Cieszyłam się że została adoptowana, że w końcu pozna życie na wolności, bez krat .... Moja radość jednak nie trwała długo. Tora powróciła do swojego dawnego boksu....o ironio nr 13.... Tora jest bardzo oddaną sunią, radosną i pełną energii. Jest piękna, przypomina berneńczka. Zresztą ja nazywam ją Berneńka.
  3. [quote name='agusiazet']Już pousuwałam te zdublowane posty. Ok, jesli pieniążki na Ednę wpłyną na moje konto, zwrócę Ci za kupno dziewczynkom szelek i smyczy, tylko podasz mi ile Cie to kosztowało, a resztę wpłacę do skarpety rudiego. Czy tak pasuje?[/quote] Ja też się chętnie dołożę do kupna wyprawki dla dziewczynek
  4. Ja nieśmiało proponuję Dorfa, który zbiera na hotelik:roll: Jego pobyt w hotelu oraz leczenie kosztuje nie mało..... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35352[/URL]
  5. Kto z was ma kontakt z panią, która jest zainteresowana adopcją Julki. Chcę podać na pw namiary pani, która opiekuje się Julką.
  6. [B]Potrzebujemy wystawienia Dorfa na allegro!!! Kto może pomóc?[/B] [B]Prosimy...:placz: [/B]
  7. [quote name='agusiazet']Radomianki napiszcie, co u Edny i Sahary? Idzie ku lepszemu!!!???[/quote] Wczoraj odwiedziłam nasze kochane siostrzyczki. Edna faktycznie czuje się dobrze, jest wesoła, skora do zabawy. Sahara natomiast jest troszkę apatyczna. Też się cieszyła, ale tak bardziej powściągliwie. Nie jest w każdym razie gorzej. Objawy chorobowe utrzymują się nadal, aczkolwiek wydaję mi się, że wysięk z nosków jest mniejszy. Będę jeszcze u nich na tygodniu i jestem pełna optymizmu, że będę miała coraz lepsze wieści o naszych dziewczynkach. MUSI BYĆ DOBRZE!!!!;) One są szczęściarami!!!;)
  8. [quote name='agusiazet']Jeśli to nie nosówka, lepiej Ednę leczyć w domu, przynajmniej ja tak uważam!!![/quote] Ja też tak uważam, ale osoba która się zdecyduje ją wziąść do domu musi mieć taką świadomość. Każdą chorobę zdecydowanie lepiej leczy się w domu niż w schronisku.
  9. Agusiu no niezupełnie są zdrowe. Do wtorku, bo wtedy z Anią-tygrysiczką widziałyśmy je ostatnio, miały brzydki kaszelek i niewielki, ale jednak wyciek z nosa. Także nawet jeżeli to nie nosówka, to jednak wydaje mi się, że wymagają leczenia. Osoba, która je w tym momencie weźmie to siebie musi się liczyć z ich leczeniem. Zresztą na tą chwilę to tylko spekulacje, bo w zasadzie od wtorku nie mamy informacji o ich aktualnym stanie zdrowia. A może jest dużo lepiej i martwimy się na zapas?
  10. Dzisiaj będę w schronisku, więc zobaczę co u naszych dziewczynek słychać. Dziewczyny wstrzymajcie się troszeczkę. Jeżeli to nie nosówka, to obie sunie powinny szybko wrócić do zdrowia. To może być także łagodna postać nosówki. Miałam w praktyce do czynienia z różnymi przypadkami.
  11. Edna została zaszczepiona w dniu 8 lutego 2007r. szczepionką Eurican DHPPI 2 firmy Merial tj. szczepionką przeciw nosówce, zakażeniom adenowirusowym, parwowirusowym oraz zakażeniom wirusem parainfluenzy typ 2. Mała nadal ma męczący kaszel i niewielki wypływ z nosa. Nie ma podwyższonej temperatury. Ogólnie widać, że czuje się dobrze, ma apetyt i jest wesoła. Wierzę, że będzie wszystko w porządku i mała przełamie chorobę.
  12. [quote name='D O R K A']Wetka na 100% wykluczyła u Edny nosówkę. Mamy zgodę na zabranie jej ze schroniska!!!!![/quote] Dodam jeszcze, że taką informację przekazał Kierownik schronu. Żeby nie było wątpliwości....
  13. [quote name='pucka69']gallegro! jesteś? co z tym domkiem? czy jest aktualny ?[/quote] Tomek już wszystko wie. Odezwie się na wątku, jak będzie miał aktualne informacje odnośnie ewentualnego domku dla Edny.
  14. Wetka na 100% wykluczyła u Edny nosówkę. Mamy zgodę na zabranie jej ze schroniska!!!!!
  15. Wszystkim, którzy chcą uzyskać informacje na temat leczenia Edny podaję numer telefonu do schroniska 048 384 77 73 w godz. 9.00 - 14.00
  16. Iwonko próbowałam przez osobę trzecią przekazać wetce schroniskowej zasugerowaną przez Ciebie metodę leczenia nosówki. Nie spotkało się to z jej aprobatą. Zostałam poinfomowana, że Edna jest leczona lepszymi lekami itd itd..... postaram się ustalić jakimi. Jeżeli chodzi o pytania co do dalszego leczenia małej proponuję kierować bezpośrednio do wetki schroniskowej. Ona w tym momencie decyduje o leczeniu Edny i jest za to leczenie odpowiedzialna. Jak już rozmawiałyśmy telefonicznie nasz kontakt z nią jest żaden i raczej na tym etapie niemożliwy. O ile łatwiej współpracowałoby się z lekarzem otwartym na pomoc jaką Wy wszyscy oferujecie Ednie... Może kiedyś.....
  17. Nie wiem czy Edna ma podwyższoną temperaturę. Jutro pewnie wetka zmierzy:roll:
  18. Edna ma apetyt, kaszle, wyciek z nosa dopiero co sie pojawił, jest jeszcze niewielki, ale glutowaty. Nie zauważylam, żeby miała biegunkę. W oczach nie ropy.
  19. Najlepsza jest polska surowica CANISERIN, ale jej brakuje bo jest eksportowana za granicę. Jest jeszcze niemiecka surowica, nie wiem czy dobrze pamiętam nazwę, chyba STAGLOBAL.
  20. [quote name='pucka69']Dorko! ale to wetka musi ocenić, czy podac czy nie . ja pamietam taka dyskusje na watku chyba wegrowskim - ze jak juz piesek zachorowal to nie mozna podawac surowicy bo to pogorszy sprawe. ale - Edna tylko przeziebiona - więc moze można? trzeba tylko nazwe dokładnie znac tej surowicy.[/quote] Obiecuję, że w poniedziałek wszystkiego się dowiem. Z tego co wiem surowicę można podać zawsze, zarówno zapobiegawczo jak i leczniczo. Jeżeli zostanie podana za późno, wtedy działanie jej będzie słabsze albo nawet żadne. Najważniejszy w tym przypadku jest czas.
  21. Wetka dopiero będzie w poniedziałek. Myślę, że trzeba jej podać surowicę jak najszybciej i to taką końską dawkę, żeby zadziałała, żeby nie było za późno....
  22. Jutro jedziemy z Red do schronu. Zawieziemy małej dobre jedzonko i ucałujemy ją od kochanych cioteczek.
  23. [quote name='agusiazet']Dziewczyny z Radomia jesteście w stanie to sprawdzić? Może to lecznica całodobowa i weźmie Ednę na leczenie, tylko musiałybysmy mieć kasę!!! Aniu, red, jak tam z małą?[/quote] Niestety w Radomiu nie ma całodobowej kliniki weterynaryjnej, gdzie można umieścić chorego zwierzaka:shake: Wet, o którym piszecie też nie ma takiej możliwosci. Ponieważ nie mamy dla Ednusi tymczasu ani możliwości leczenia jej w szpitalu, to może za zebrane pieniążki można by kupić surowicę i podaj jej w schronisku. Już sama nie wiem czy to dobry pomysł, ale w tej sytuacji każdy dzień jest dla niej ważny.... Jest jeszcze jeden problem, o ile wiem w całym Radomiu nie ma surowicy...:shake:
  24. Przed chwilą rozmawiałam z opiekunką szczeniaków w schronisku. Na razie Edna ma zdiagnozowane przeziębienie. Obie suczki w boksie mają kaszel i dostały antybiotyk. Mam nadzieję, że nie jest to początek nosówki. Zwykle nosówka rozpoczyna się zapaleniem dróg oddechowych co właśnie objawia się kaszelkiem.... Oby to nie była nosówka.....
  25. [quote name='agusiazet']:placz::placz::placz::placz:Przeczytałam o nosówce na wątku weterynaryjnym, jesli mała Edna ma nosówkę to marne jej szanse w schronisku. Boże kochany, niech ktoś pomoże tej suni, toż to jeszcze psie dziecko!!!:placz::placz::placz::placz:[/quote] Agusiu zdarza się, że szczeniaki w schronisku zwalczą nosówkę, są to faktycznie wyjątki. Niestety nosówka i parwo to naturalna selekcja szczeniaków w schroniskach. Ważne jest oczywiście podjęte leczenie, ale wg lekarzy najważniejsza jest indywidualna odporność szczeniaka. Ednusiu bądź silna i dzielna, nie poddawaj się, Ty musisz żyć. Jesteśmy z Tobą......:placz:
×
×
  • Create New...