-
Posts
894 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by D O R K A
-
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
D O R K A replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj trochę się przerazilam Julką. Julka jest jeszcza grubsza niż była. Niestety wszelkie sugestie kierowane do Pani Janki, która na codzień opiekuje się sunią odnośnie karminia Julci nie trafiają do niej. Ona ma nawet trudności w siedzeniu, ma bardzo mało ruchu. Julci potrzebna jest intensywna dieta, tylko jak to zrobić...?:placz: -
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
D O R K A replied to sahara's topic in Już w nowym domu
Czoko już dotarła do swojego domku w Gdańsku. Pancia wyściskała i wycałowała prześliczną czekoladkę nie zważając na kapiące gluciory z noska. Podróż zniosła bardzo dobrze, była bardzo grzeczna i nawet nic brzydkiego nie zrobiła:cool3: Wieczorkiem będę miała nowe wieści. Teraz sunia wraz z pancią odpoczywają po długiej podróży.:lol: -
Cudaczek-Kubuś znalazł własny dom w Lublinie
D O R K A replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Do tej pory Pan z Warszawy nie odezwał się w sprawie podjętej decyzji. Fotki mu przesłałam. W rozmowie z nim wyczułam, że jednak wolałby jamnikowatą sunię. Jak się nie odezwie do poniedziałku, to sama zadzwonię do niego i nieśmiało zapytam jaka została podjęta decyzja. Jest zainteresowanie Kubusiem w Trójmieście, w piątek się wszystko wyjaśni. -
[quote name='Voess']Tak, dokładnie 3 lata w Listopadzie. Dorota mam pieniądze na operacje Sary. Rano dzwonie do Lublina.:lol: Czy mogę liczyć na Twoją pomoc jeżeli chodzi o transport? Czy to tylko może być sobota? Jutro napisze na kiedy zostanie umówiona Sara na operację.[/quote] Niestety tylko sobota, albo na tygodniu, ale po godzinie 16.00. Jestem sama w pracy i nikt nie może mnie zastąpić:shake:
-
[quote name='Voess']Dorka to ten sam Pan Doktor Przemysław Zięba z Lublina. Tak, moi teściowie mieszkają na 11-go Listopada. A pamiętasz nasze spotkanie w schronisku?[/quote] Pamiętam, pamiętam. Takich ludzi jak Ty nie sposób zapomnieć, tym bardziej że nie jest ich zbyt wiele. Obie przyjezdzałysmy do swoich podopiecznych. Mój, a raczej moja kochana Greta wylądowała w końcu u mnie w domu:lol: , a Twój psiaczek niestety nie przeżył schroniskowych warunków:-( Od tamtego czasu chyba minęło 3 lata?
-
[LEFT][B]Przypomniałam sobie historię Kacperka, którego z powodzeniem operował Dr Przemek z Lublina. Myślę, że może to być ten sam lekarz o którym piszecie wyżej. [/B][/LEFT] [COLOR=#ffffcc][/COLOR] [COLOR=#ffffcc][/COLOR] [COLOR=#ffffcc]Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt[/COLOR][CENTER][CENTER][IMG]http://www.arka.strefa.pl/arka.gif[/IMG] [CENTER][URL="http://www.arka.strefa.pl/index.html"][IMG]http://www.arka.strefa.pl/paw_pom.gif[/IMG][/URL][B][COLOR=#ffffcc]Strona główna[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER]Historia Kacperka[/CENTER] [/CENTER] [COLOR=#660099]Zwracamy się do Was z prośbą o znalezienie domu dla Kacperka. Kacperek, średnio-mały terierowaty piesek o sierści yorka jako kaleki psiak powypadkowy przebywał w schronisku w Sochaczewie aż 1, 5 roku! I tak by sobie żył nie wiadomo jak długo, gdyby nie to, że los sprawił, iż odwiedziliśmy sochaczewskie schronisko. W małym, betonowym boksie z budą zobaczyliśmy psinkę, która mimo swojego kalectwa radziła sobie jak mogła i była pełna radości i ufności do ludzi. Nazwaliśmy go Kacperek.[/COLOR] [COLOR=#660099]Prześwietlenie rtg kręgosłupa psiaka wysłaliśmy do konsultacji przez wspaniałego lek. wet. z Lublina, który ocenił, iż jest szansa dla Kacperka - polepszenie jego funkcjonowania - przeprowadzenie bardzo ryzykownego zabiegu odbarczenia kręgosłupa, bo Kacperek miał kiedyś pęknięty kręgosłup w dwóch miejscach. Znaleźli się też dobrzy ludzie - Paweł W., który pokrył prawie całkowicie koszt zabiegu (555 zł) oraz Aleksander, który zawiózł psiaka na zabieg.[/COLOR] [COLOR=#660099]Klinika w Lublinie też ma swój duży wkład w ratowaniu Kacperka – weterynarze wyznaczyli bardzo niską cenę zabiegu oraz zapewnili opiekę pooperacyjną Kacperkowi.[/COLOR] [B][COLOR=#660099]Zabieg zakończył się pełnym sukcesem - udało się![/COLOR][/B][COLOR=#660099] Kacperek odzyskał całkowite czucie w tylnych łapkach, ale mimo wszystko kalectwo pozostawiło ślad w jednym z kolan tylnej łapki. Niestety bez następnego zabiegu nie ma szans, aby kolanko się zginało i łapka pracowała sprawnie. Na dniach czeka go kolejny zabieg kolana. Mamy głęboką nadzieję, że Kacper znajdzie się w gronie tych szczęśliwców, którym jest dane bieganie po zielonej trawie wiosną, czy też przynoszenie swojemu ukochanemu właścicielowi piłeczki do zabawy, normalnie, jak przystało na psa poruszającego się na czterech sprawnych łapkach.[/COLOR] [COLOR=#660099]Kacperek za jakiś czas (tydzień) musi wracać, ale gdzie? do schroniska? Czyżby to już był koniec jego szczęścia, czy nie znajdzie się następny dobry człowiek, który dałby to szczęście Kacperkowi już do końca jego życia? Kacperek jest psiakiem w wieku ok. 2,5 lat, czyli przeszło połowę swojego życia spędził w schronisku.[/COLOR] [COLOR=#660099][B]NIE POZWÓLCIE MU JUŻ TAM WRACAĆ, do [/B][/COLOR][B][COLOR=#660099]betonowego boksu, do budy! W IMIENIU KACPERKA BARDZO WAS O TO PROSIMY![/COLOR][/B] [COLOR=#660099]Ciężkie jest życie psiaka schroniskowego zdrowego, a co dopiero kalekiego, czy tez takiego jak Kacper - psiaka specjalnej troski. Lek. wet. twierdzi, że Kacperek ma szansę sprawnie poruszać się, ale potrzebna jest jeszcze oczywiście rehabilitacja. Napewno najlepszą i najwspanialszą rehabilitacją będzie nowy dom, czułość człowieka, tylko jego Człowieka. Kacper to doceni napewno i odpłaci swoim wielkim przywiązaniem, miłością i wiernością.[/COLOR] [B][COLOR=#660099]I oto w ten sposób w dniu 12 października, w miesiącu dobroci dla zwierząt został rozpoczęty łańcuszek dobrych serc dla Kacperka - nie pozwólcie go przerwać - dokończmy go wspólnie doprowadzając do szczęśliwego zakończenia.[/COLOR][/B] [COLOR=#660099]Prześlij tę informację dalej, powiadom znajomych, zaprzyjaźnione media, umieść na swojej stronie - porusz cały świat - poprostu pomóż Kacprowi, on naprawdę jest tego wart. Kacper lgnie merdając ogonem do każdego człowieka, ufa bezgranicznie ludziom - pozwól mu ufać dalej i pomóż mu.[/COLOR] [COLOR=#660099]Mamy możliwość płatnej opieki nad Kacperkiem przez profesjonalistkę (hotel z rehabilitacją), aby nie musiał wracać do schroniska, więc jeśli moglibyście wpłacić datek na ten cel to proszę zróbcie to z dopiskiem "Kacperek". Mamy obecnie pieniądze na opłacenie jedynie tygodnia jego pobytu - stawka dzienna wynosi 15 zł, dlatego też szukamy pilnie nowego domu, co byłoby dla niego nieocenionym, największym darem.[/COLOR] [B][COLOR=#660099]Pamiętaj, Kacperek liczy na Twoją pomoc - to jego przyszłość, jego los, jego szansa na godne Życie - pomóż mu! Pomóż losowi, aby nie odwrócił się od niego, uratuj jedno z małych a jednocześnie wielkich psich serc![/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff6600]22 listopad 2003.[/COLOR][/B] [COLOR=#660099]Po tym apelu ukazała się historia Kacperka w Opolskiej Gazecie Wyborczej.[/COLOR] [COLOR=#660099]Cztery dni później, w dniu 18 listopada zadzwonił do nas Pan Tomek z Opola - historia Kacpra wzruszyła go. Latem br. odeszła od niego z powodu zawału serca jego ukochana sunia jamniczka, postanowił adoptować Kacperka!!! Kacper ma dom - jeszcze o tym nie wie![/COLOR] [COLOR=#660099]20 listopada odbyła się operacja kolanka Kacperka.[/COLOR] [COLOR=#660099]Wszyscy z biciem serca czekaliśmy na wieści. [B]Lek. wet Pan Przemek[/B] ocenił po zabiegu stan zdrowia Kacperka tak: “staw kolanowy był kompletnie zdegenerowany, zrobiliśmy co się dało, pozostaje czas, żeby wróciło do normy. Jednak pełnej sprawności nie odzyska, to fakt”.[/COLOR] [COLOR=#660099]I tak się cieszymy! Tak jak Kacper się poruszał i egzystował w schronisku to był jeden wielki koszmar, jedna wielka udręka, dla tego pogodnego, pełnego wiary w dobroć człowieka, szczupłego, delikatnego w budowie psiaka! Kacper pozostanie jeszcze w klinice ok. 10 dni a potem ... jazda do Opola, do swojego domu, do Swojego Nowego Opiekuna.[/COLOR] [COLOR=#660099]Będziemy pokazywać Wam zdjęcia z dalszego, szczęśliwego już mamy nadzieję życia Kacperka wraz z jego Opiekunem. Wspierajcie nas w każdej formie, wspierajcie każdą formę pomocy zwierzętom - wspierajcie zmianę ich losu na lepsze.[/COLOR] [B][COLOR=#660099]Kacperek szczęśliwy u nowego opiekuna[/COLOR][/B] [CENTER]if (linkornot==1)document.write('[URL="http://javascript<b></b>:transport()"]')document.write('[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/'+photos[0]+'[/IMG]')if (linkornot==1)document.write('[/URL]')[IMG]http://www.arka.strefa.pl/Kacper/K_0.jpg[/IMG][URL="http://www.arka.strefa.pl/przegladarka_01.htm#"] [CENTER][U][COLOR=#0000ff]Poprzednie zdjęcie[/COLOR][/U][/CENTER] [/CENTER] [/URL][CENTER][URL="http://www.arka.strefa.pl/przegladarka_01.htm#"][U][COLOR=#0000ff]Następne zdjęcie[/COLOR][/U][/URL] [COLOR=#660099][B][/B][/COLOR] [B][U][COLOR=#660099][/COLOR][/U][/B] [/CENTER] [/CENTER]
-
Bardzo dobrym ortopedą z Lublina jest dr Silimanowicz (mogłam pomylić pisownię). Na Radom to ja bym nie liczyła, u nas nie ma specjalistów:shake: Jeżeli chodzi o transport to raczej nie pomogę bo jestem uziemiona w pracy i nie mogę wziąść urlopu przez najbliższy miesiąc:shake: Chyba, że operacja będzie przeprowadzona w sobotę, to wtedy nie ma problemu - chętnie pomogę w transporcie. Jeżeli chodzi o kasę to ja się dołożę.
-
Cudaczek-Kubuś znalazł własny dom w Lublinie
D O R K A replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Niestety efektem całej tej szarpaniny wokół Delicji i Kubusia jest decyzja Pani Beaty o rezygnacji wzięcia Kubusia do domku tymczasowego. Niestety, o ile cała ta kłótnia w nas ludziach wywołała wiele złych i nie potrzebnych emocji, o tyle w przypadku Kubusia poniekąd zadecydowała o jego losie... Niczym nie uzasadnione stwierdzenia o jego agresywności wobec innych psiaków, kwestionowanie zasadności umieszczania psów w domach tymczasowych przyczyniły się do takiej decyzji. __________________ Yona kontaktowałam się z Panem z Warszawy, który zastanawia się nad adopcją Kubusia. Decyzję wraz z żoną podejmą po przesłaniu aktualnych fotek Kubusia. -
SUCHAREK- już odżywiony pojechał do nowego domku!
D O R K A replied to sahara's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']Te dwie są bardzo ładne ale może portret (głowę) i jeszcze jakieś :lol:[/quote] Załatwi się:razz: -
"Łateczka zgasła w schronisku,Zuzia już w domku."
D O R K A replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Może być na mnie, zaraz podam Ci namiary na pw. Bardzo Ci dziękuję, bo to moja podopieczna:loveu: -
SUCHAREK- już odżywiony pojechał do nowego domku!
D O R K A replied to sahara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-tygrysiczka'][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/8765/r3fl2.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/7130/r4fu5.jpg[/IMG][/quote] A te fotki nie ładne? Jak będzie trzeba to zdrobimy ładniejsze. -
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
D O R K A replied to sahara's topic in Już w nowym domu
Czoko, bo takie imię otrzymała sunia, czuje się dobrze. Kaszelek jeszcze się utrzymuje, ale jest jakby mniej męczący. Dolegliwości te nie przeszkadzają jej jednak prowadzić aktywnego szczeniackiego życia. Jest wesołą, pełną życia dziewczynką. Czoko wkrótce będzie już u siebie w domku. Pani Beata zaloguje się na forum dogomanii i będzie przekazywać informacje o Czoko. Niestety efektem całej tej szarpaniny wokół Delicji i Kubusia jest decyzja Pani Beaty o rezygnacji wzięcia Kubusia do domku tymczasowego. Niestety, o ile cała ta kłótna w nas ludziach wywołała wiele złych i nie potrzebnych emocji, o tyle w przypadku Kubusia poniekąd zadecydowała o jego losie... Niczym nie uzasadnione stwierdzenia o jego agresywności wobec innych psiaków, kwestionowanie zasadności umieszczania psów w domach tymczasowych przyczyniły się do takiej decyzji. -
"Łateczka zgasła w schronisku,Zuzia już w domku."
D O R K A replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Całkiem zdrowa Łatka już drugi rok czeka w schronisku na wymarzony domek:placz: -
Cudaczek-Kubuś znalazł własny dom w Lublinie
D O R K A replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Agresji Kubusia wobec innych psiaków nie mogę potwierdzić, bo uczciwie powiem, że będąc w schronisku nie zauważyłam u niego takiego zachowania o jakim przeczytałam wyżej. Zresztą będąc u Włodiego, o ile pamiętam, to Kubuś był ofiarą. Mam tylko nadzieję, że takie stwierdzenia nie zaszkodzą psiakowi w znalezieniu kochającego domku. -
SUCHAREK- już odżywiony pojechał do nowego domku!
D O R K A replied to sahara's topic in Już w nowym domu
Sucharek nabrał trochę ciałka, ale wciąż brakuje mu wiele aby osiągnął wagę odpowiednią dla rottka. -
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
D O R K A replied to sahara's topic in Już w nowym domu
LALUNA czy ty się nie za bardzo zagalopowałaś?????? O jakiej próbie wyłudzenia surowicy ty mówisz!!!!!???? To jest bardzo poważne oskarżenie!!!!! Niestety chyba nie zdajesz sobie sprawy z konsekwencji wypowiadania takich oskarżeń na publicznym forum!!!! Mam wątpliwą przyjemność prowadzić z Tobą dalszą dyskusję. Jest tyle psiaków w potrzebie i to im warto poświęcić czas - nie Tobie!!!!! -
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
D O R K A replied to sahara's topic in Już w nowym domu
Mylisz się LALUNA, Sahara nie mówi ci wszystkiego...??? Prywatna Wiadomość: Delicja [B]Odbiorcy[/B]: sahara [LEFT][LEFT][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/statusicon/post_old.gif[/IMG] Wczoraj, 07:04 [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=18560"]D O R K A[/URL] vbmenu_register("postmenu_", true); [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/ranks/2dogomaniak.gif[/IMG][/LEFT] [LEFT][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=18560"][IMG]http://static.dogomania.pl/forum/customavatars/avatar18560_1.gif[/IMG][/URL] [/LEFT] [LEFT]Zarejestrowany: Dec 2006 Miasto: Radom Postów: 299 [URL="http://www.dogomania.pl/forum/private.php?do=showpm&pmid=891802#"][IMG]http://mystatus.skype.com/smallicon/korusia2007[/IMG][/URL][/LEFT] [LEFT][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] [B]Delicja[/B] Witam. Mam chętną dziewczynę z Gdańska, która chce adoptować Delicję. Nie chcę zapeszać, bo jeszcze muszę z nią porozmawiać i omówić szczegóły.[/LEFT] [LEFT]Pozdrawiam[/LEFT] [LEFT]Dorota __________________ [/LEFT] [/LEFT] -
Cudaczek-Kubuś znalazł własny dom w Lublinie
D O R K A replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Już jestem. A więc nadal szukamy stałego domku dla Kubusia. Szukamy też transportu do Gdańska, gdzie Kubuś miałby domek tymczasowy. Mnie też jest przykro, że to nie Kubuś jest tym szczęśliwcem, ale też jestem w stanie zrozumieć decyzję Pani Beaty. Dziękuję jej, że pomimo tego chce pomóc Kubusiowi biorąc go do siebie na tymczas. Nie wiem tylko, czy wypowiedzi niektórych forumowiczów nie szkodzą małemu, niewinnemu Kubusiowi..... [B][SIZE=3]Potrzebny transport RADOM/WARSZAWA - GDAŃSK, [/SIZE][/B] [B][SIZE=3]ewentualnie RADOM/WARSZAWA - OLSZTYN[/SIZE][/B] -
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
D O R K A replied to sahara's topic in Już w nowym domu
Jestem zdegustowana wypowiadziami kilku osób udzielających się na tym wątku. Po pierwsze Delicja nie została wykradziona ze schroniska!!!! Sunia została zarezerwonana w schronisku wczoraj rano a zabrana przeze mnie po uzgodnieniu z Panią Beatą, która jest świadoma stanu zdrowia Delicji i związanych z tym kosztów. Wiesz Sahara, tak się cały czas zastanawiam do czego się jeszcze posuniesz, żeby podważyć dorobek pracy wielu osób, które z wielkim zaangazowaniem i poświęceniem zajmują się ratowaniem i szukaniem odpowiednich domków dla schroniskowych psiaków a także tych ulicznych, które często lądują u nich w domach na tymczasie. Widzę, że w obronie swojej koleżanki pani Doktor, która zapracowała na 50 procentową utratę zwierząt w radomskim schronisku zrobisz wiele. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do opublikowanego w styczniu tego roku Raportu Hycla za 2005r. (odjęłam 10% na co składają się zwłoki zwierząt przywiezionych z ulic miasta). My stajemy w obronie tych najsłabszych... starych, kalekich...., dla których według ciebie miejsca w schronisku być nie może, bo to przecież nie jest cholerna klinika ani też hospicjum... Jak wspomniała red, w schronisku została powołana komisja adopcyjna i decyzje o adopcjach internetowych są podejmowane kolegialnie. Sahara to twoje działanie można uznać za samowolne i nieuprawnione. Delicja w żadnym wypadku nie znajdowała się pod twoją pieczą. Samo założenie wątku dla niej nie uprawnia cię do podejmowania samowolnych decyzji związanych z jej adopcją bez wiedzy i zgody komisji adopcyjnej oraz kierownictwa schroniska. Sahara trzeba przyznać, że świetnie manipulujesz ludźmi, ale prawda i dobro same się obronią przed fałszem i obłudą. Wszystkich forumowiczów przepraszam za tę kłótnię. Mam wrażenie, że jest to głównym celem niektórych forumowiczów... ale na pewno nie moim, zawsze działałałam i działam w imieniu i dla dobra zwierząt. Wszystko ma swoje granice a ty Saharo je przekoczyłaś. Do tej pory nie reagowałam na twoje zaczepne wypowiedzi, ale miarka się przebrała! -
Cudaczek-Kubuś znalazł własny dom w Lublinie
D O R K A replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Ciotki mam dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra to taka, że Kubuś opuści schronisko i pojedzie do Gdańska do Pani Beaty. Zła natomiast to taka, że Kubuś będzie u niej na tymczasie. Pani Beata bezgranicznie zakochała się w malutkiej suni Delicji, także z radomskiego schroniska i ją zdecydowała się adoptować. Pani pragnie pomóc także Kubusiowi i będzie u niej dopóki nie znajdzie stałego domu.