Jump to content
Dogomania

pędzelopka

Members
  • Posts

    935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pędzelopka

  1. Tak mi Pani też wyznała, że ją puściła luzem, suczkę wsiąkło na 20 minut, ale wróciła. Blok jest przy samej ulicy, przy samym skrzyżowaniu z bardzo ruchliwą ulicą piastowską. Niebezpiecznie bardzo :shake: Dlatego właśnie twierdzę, że trzeba szukać nowego miejsca dla suni i to pilnie. Nie jest to pies jakoś skrzywdzony w sensie fizycznym, nikt jej nie bił, wygląda dobrze, nie choruje , ale w tych warunkach w jakich teraz mieszka nie ruszymy z miejsca. Dogomaniaczkaa wybierze się ze mną w środę na kolejne spotkanie i spróbujemy coś podziałać. Ta Pani nie ma złych intencji po prostu nie ma pojęcia co robić. A o tym, że ciężko jest jej utrzymać się na nogach kiedy z nią wychodzi przekonałam się osobiście :lol: Na oblodzonym chodniku taki rozbuchany ciągnik to naprawdę duże wyzwanie. Całe szczęście , że nic sobie do tej pory nie złamała jadąc za nią na butach. Trzeba intensywnie reklamować może zgłosi się jakiś kamikadze - tymczas.
  2. Dziękuję Bakteria za wydarzenie na fb :loveu: Z labeczką nie jest aż tak źle, żeby nie można było wypracować podstaw w krótkim czasie. Po prostu teraz nie ma możliwości z nią pracować. Codziennie. Systematycznie. Jeden intensywny spacer nie załatwi sprawy. Gdybym tylko miała możliwość zajęłabym się tym, ale po prostu nie mam jak. Nie wezmę jej do domu, z tego co mówiła Pani sunia nie umie zostawać sama.
  3. Bardzo chętnie ! Dzięki :lol: Ciężko tam się do Pani Eli dostać, ale mamy opracowany system kodów i umówiłyśmy się na 18. Wiem , że późno, ale ja mogę dopiero po pracy..
  4. Sunia nie umie nic. Nikt z nią nigdy nic nie robił. Jest w tym momencie jak autystyczne dziecko niestety. Kolejny spacer pani zaproponowała w środę, do tej pory poprosiłam i wytłumaczyłam proste zadanie domowe, ale nie wiem czy będzie coś robiła. Pierwsze parę metrów do świateł - koszmar, myślałam , że mnie zabije, wciągnie pod samochód. Gryzła za ręce, skakała na przechodniów. Dobrze, że las był niedaleko. Dwie godziny później szło jej dużo lepiej, Pani stała i wyglądała przed klatką nie mogła uwierzyć, że pies idzie na smyczy. No , ale to dziś. Podejrzewam, że dziś na wieczornym spacerze znowu będzie jazda. Suka jest bardzo, bardzo silna i nieokrzesana. Nie ma z nią kontaktu. Ale to jest do przeskoczenia, tylko ktoś musi się nią zająć. Ja się nie znam na labradorach, czy ona ma dużo z labka czy nie. Ale trzeba ją koniecznie, koniecznie mocno poogłaszać i znaleźć jej DT. Jeszcze dopiszę, że Pani nazwała ją SABA. [IMG]http://i39.tinypic.com/20uqqer.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/vy1lw0.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2a792bm.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/j7xcpc.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/34g2df6.jpg[/IMG]
  5. Nie mam super aparatu więc i zdjęcia takie sobie, ale są: Wiem, że nie ma kasy i miejsca, ale według mnie - i to jest tylko moja osobista opinia po dzisiejszym spacerze i rozeznaniu sytuacji - suka powinna cały czas szukać sensownego DT. Bo inaczej będzie wracać z adopcji. Po prostu szkoda psa. Kto zrobi suni wydarzenie na FB? trzeba ostro poreklamować, może komuś wpadnie w oko. [IMG]http://i39.tinypic.com/2l767b.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/jsirg2.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/wjxhx.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/wuo7di.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/xldtld.jpg[/IMG]
  6. :crazyeye: powiem tylko - szok. Tak trzymać. Spokojnie się tam remontujcie i nie zapomnij się pochwalić efektami końcowymi :razz: Biała sunia wygląda jak ufo :lol: Jeszcze dopiszę, napisałam spokojnie i remont w jednym zdaniu ...hmmm science - fiction :D
  7. A co tak cicho u Was? Pewnie mróz zagonił do domu , trzyma i nie wypuszcza :eviltong:
  8. Robię reklamę uwaga. Pies , który skradł mi serce - 12 letni dziadzio :( Czas ucieka i nie ma kto przytulić i pocieszyć :placz:[URL="http://www.dogomania.pl/threads/221940-Szo%C5%82-Vena-Koral-i-Iga-czyli-starsz******-bez-szans-na-adopcj%C4%99.-Czekaj%C4%85-na-cud...."] SZOŁ [/URL]
  9. Wstaw koniecznie zdjęcia jak będziesz miała. Wykupię mu pakiety ogłoszeń, kto wie może i do niego uśmiechnie się los na ostatnie dni. Ale jest w dobrej formie jak na razie?
  10. Zdjęcie oddaje rzeczywistą wielkość? Wydaje się duuuży. 12 lat dla takiego psa to bardzo dużo. No i po co mi pokazałaś chłopaka, serce boli.
  11. Dziękuję za zaproszenie. Udostępniłam na fb. Szoł skradł mi serce, biedny ma 12 lat i coraz mniej czasu na znalezienie domu. Nikt nie chce starego psa :-( Jest piękny, nie macie więcej zdjęć? Na zdjęciu wydaje się być raczej wielkopsem.
  12. No nie pocieszyłyście mnie bo wniosek z tego taki, że nie da się z tym nic zrobić. Jeśli ktoś nie ma samochodu (jak ja ) to jest udupiony i tyle. Bo albo musi liczyć na znajomych ( no a ilu z nich będzie chciało wozić rzygającego non stop psa) albo wszędzie chodzić pieszo. Bo jednak wsiąść do mpku z rzygającym psem to za duże ryzyko. No niefajnie, niefajnie..:shake: evel ja też mam patent z łapaniem rzygowinek. Ostatnio zmontowałam torbę, łapaczkę z reklamówki. Jedno ucho założyłam przez głowę na szyję i całą drogę (170 km...)Pelka jechała sobie z takim wiaderkiem. yah.
  13. [quote name='Asia&Luna']Coś mi się wydaje, że Penelopka lepsze piruety strzela niż niejeden bc:lol:[/QUOTE] A gdzieeeeee tam. Może jest elastyczna i dobrze się giba, ale za to móżdżek malusieńki, oj malusieńki :evil_lol: [IMG]http://i41.tinypic.com/mbipp2.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/mvrtrb.jpg[/IMG] A na koniec: jakiej wielkości tak naprawdę jest Penelopa [IMG]http://i44.tinypic.com/iypmdj.jpg[/IMG] i jak radzą sobie 28 - latki jak nie mają sanek. [IMG]http://i41.tinypic.com/ws7hmr.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/e33ti.jpg[/IMG] Dziękujemy za odwiedziny (Penelopa i ja) i prosimy o pomocne rady w temacie: jak zwalczyć chorobę lokomocyjną i zacząć jeździć autobusem mpk bez ryzyka obrzygania pasażerów.
  14. [IMG]http://i42.tinypic.com/aw94c1.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/erhaq9.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/e1axwl.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/id7yq0.jpg[/IMG]
  15. [IMG]http://i41.tinypic.com/np50ur.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/25u4bk4.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/28wi39u.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/14ak07m.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/acv24l.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://i39.tinypic.com/2lmxyz8.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/24gmv03.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/35clvrb.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/11j7luf.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/153w6xt.jpg[/IMG]
  17. Pora na ostatnią chyba porcję zdjęć, a na pewno ostatnią w dobrej jakości. [IMG]http://i44.tinypic.com/2rfvqs7.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/ih7go7.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/qraftg.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/35kvot1.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/6ftb47.jpg[/IMG]
  18. Jeśli labka przebywa na piasta mogę zabierać ją na spacer po południu, spalić trochę energii żeby pani nie musiała za nią latać po chodniku . Niestety tylko tak mogę pomóc.
  19. Dzięki, przeglądałam już te wątki. Chyba mogę już powoli Pelkę przygotowywać. Ja też chcę pójść na łąkę i porzucać, bez żadnych tam ekscesów. Nie mam border collie więc nie wymagam kręcenia salta w powietrzu. Też marzę o dobrym sprzęcie. Miałam kiedyś w łapkach Nikona, niestety pozbyłam się z domu (był w pakiecie z TZ tem) , a teraz chodzę z marną małpką i cierpię. Pozostaje Ci ciułać na aparat tak jak ja.
  20. Dzięki za obszerne informacje. Czyli wybierać po prostu te z grupy wytrzymałe i bardzo wytrzymałe. No ja też chcę amatorsko i bez szału. Żeby troszkę urozmaicić spacer, nie tylko piłka i piłka. Pelce naprawdę odwala jeśli chodzi o aportowanie. Co ja najlepszego narobiłam. A można was gdzieś obejrzeć? Ciebie i Kleo, jak wam idzie? Bo galerii nie macie to może chociaż własny kanał na YT.... :)
  21. Boże ja nie wiem o czym Ty do mnie. fastback nie fastback nic nie rozumiem :hmmmm: [B] [SIZE=3][URL="http://allegro.pl/frisbee-dysk-hero-sonic-xtra-215-rigid-rozowy-i2042695417.html"]Hero Sonic Xtra 215[/URL][/SIZE][/B] a takie coś ? Nazwa mi nic nie mówi, ale jest w dobrej cenie i piszą, że wytrzymały i dobry dla początkujących. I ile dysków dobrze jest mieć na początek. Dwa, trzy? Asia&Luna a skąd Ty bierzesz dyski, jest jakiś specjalny sklep? straszna drożyzna na allegro - 4 , 5 dyszek za dysk. trochę dużo. A widziałam na filmikach, że ludzie noszą tego po kilkanaście sztuk naraz...
  22. Pisz wszystko co i jak dobra kobieto. Ja weszłam na forum dog disc chow ( czy coś takiego) i tam były filmiki tylko , że to było na takim dość wysokim poziomie - filmik typu gdzie położyć palec żeby dysk leciał tak, siak - a mi się - cóż tu dużo mówić - nie chce aż tak wgłębiać. :P
  23. Kurde ;/ to niedobrze. Bo ja zawsze praktycznie sama z Pelką jestem. No i ja nie chcę tak profesjonalnie tylko tak pociepać tymi dyskami trochę dla odmiany dla piłki. Ile można. A taki jawz coś tam - taki niby odporny na zęby - będzie dobry? Wogóle to mi się tak urodziło bo zauważyłam , że Pelka lubi łapać piłę w powietrzu. Wyprzedza mnie, czeka na piłkę i wyskakuje w górę.
  24. Dobrze, że jesteś evel. No jak na psa , który nie potrafił się bawić to duży postęp, tak czy siak uważam , że trochę przesadziłam z nakręcania na ten aport. Teraz w jej mózgu jest tylko jeden guzik - aportować. Nawet pracować nie chce tak bardzo się nakręca. Ale do rzeczy. Czy myślisz, że skoro Pene ma korbę na aportowanie i wraca z aportem za każdym razem - czy wystarczy jak zdobędę super odporne na jej paszczę dyski , na początek poturlam te rollery czy jak to się pisze i potem będzie śmigać za frisbee?
  25. Pelka lubi inne psy, ale tak naprawdę trochę pobiega pozaczepia poszaleje i tyle z zabawy. A jak zobaczy , że pies nie nadąża za nią to już wogóle się nudzi. Albo specjalni okrąża od tyłu i szczypie za zadek :roll: Co innego spacer w ruchu, wtedy pełnia szczęścia. Bardzo chętnie się piszemy na spacer w razie czego :razz:
×
×
  • Create New...