Jump to content
Dogomania

mojamisia

Members
  • Posts

    722
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mojamisia

  1. Jak dawno tu nie byłam:cool3: A co tam nowego Jurasek?;)
  2. Jaka kruszynka drobniutka. Ale widać,że zadowolony i spokojny :) Moja kasa za 3 m-ce poszła w poniedziałek:lol:
  3. Wiem;)Dziękuję za zaproszenie na wątek. Ponieważ mój "chrześniak" -Nomik poszedł do własnego domu:multi: deklaruję 30 zł miesięcznie na Juranda. Wyślę za 3 m-ce z góry ,ponieważ w wakacje mam ograniczony dostęp do "dóbr cywilizacji":evil_lol: Poproszę numer konta.
  4. [quote name='Mysza2']A co tu tak pusto. Żadna cioteczka nawet nie zajrzy?[/QUOTE] Jestem,zostałam zaproszona na wątek. Na razie nie mogę pomóc finansowo:shake: bo mam zobowiązania wobec psiaków. Ale gorąco trzymam kciuki za powodzenie akcji!
  5. Zostałam zaproszona na wątek,ale niestety mogę tylko trzymać kciuki:shake: Mam ,na razie ,zobowiązania finansowe wobec psiaków i nie dam rady pomóc:shake:
  6. Dawno tu nie zaglądałam...widzę,że Karo nadal szuka:shake: Oby tym razem się udało i biedak wreszcie znalazł swoje miejsce.
  7. [quote name='Szarotka']Sorry Karo - nie bylo mnie wczoraj, ale dopadla mnie grypa zoladkowa. Ogolnie to ja sie glownie sama zajmuje swoim zdrowiem, juz dawno przestalam wierzyc w tradycyjna medycyne. Wracajac do mojej grypy to jest pierwsza od chyba 5 lat :):) Wysluchalam wczoraj na tasmach, ze np. tylenol ( nie wiem czy jest w Polsce) ale tu mozna go kupic w kazdych ilosciach, jest okropnie szkodliwy, nie mowiac o innych lekach gdzie dzialania uboczne przewyzszaja korzysc z leczenia.[/QUOTE] Szarotka ,zdrówka życzę!Trzymaj się!
  8. I ja trzymam kciuki za spotkanie! Tylko trzeba im dokładnie wytłumaczyć,że z Karo sytuacja jest specyficzna. To pies z kochajacego domu i stres związany z opuszczeniem tego domu może być ogromny:shake: Psy ze schronu szybciej i łatwiej "przyklejają" się do ludzia bo go długo nie miały i jak trafią na tego jedynego -szczęście jest obustronne. A w tym przypadku aklimatyzacja może trwać bardzo długo,nowi Państwo muszą być tego świadomi.
  9. Szarotka jak zwykle niezastąpiona:loveu: właśnie tu weszłam żeby zrobić to samo;)
  10. Czy to na 100% pewne ,że ją uśpili?
  11. Opowiem o tym co sama przerobiłam. W lipcu wzięliśmy sunię ze schronu-dużą,mix OP. Po paru dniach rzuciła się z zębami na mojego męża.Wykazywała dużą nietolerancję na Niego(łagodnie mówiąc:shake:) Też miałam chwile zwątpienia,też myślałam ,że nie możemy jej zatrzymać. Ale nigdy przez myśl mi nie przeszło żeby oddać ją spowrotem do schronu:shake: Dzwoniłam do "mądrych" ludzi,szukałam rady,szukałam hotelu "na wszelki wypadek",konsultowałam się z psimi specjalistami,szukałam nowego domu ,byłam zrozpaczona-nie ukrywam. A równocześnie,cały czas próbowaliśmy...próbowaliśmy dać sobie radę,oswoić sunię,zrozumieć jej traumę i powody zachowania. A ta cała reszta była "na wszelki wypadek" ,gdyby nam się nie udało. Dzisiaj też nie jest do końca idealnie,sunia nadal "mruczy" na męża ,nadal ma czasami dziwne reakcje. Ale poza tym to mądry,inteligentny i serdeczny pies:loveu: Pies ,który przez te 5 m-cy przepłynął Ocean,wszedł na Mount Everest,skoczył na bandżi -bo to wszystko co nasz Sunia pokonała i dokonała do tej pory -jest właśnie takiej rangi;) Reasumując-gdybyśmy jej nie dali szansy i po tygodniu się poddali to pewnie już nigdy nie "przepłynęłaby Oceanu". Czas,czas.czas-to jest to czego psom ze schronu potrzeba najbardziej!
  12. Dziewczyny,pomorzanki:loveu:super ,że się zjawiłyście! Ja z Polski centralnej,mogę tylko trzymać kciuki:shake:
  13. Ja co prawda nie szczekam:evil_lol: ale trzymam kciuki:p
  14. My też odwiedzamy:loveu: Dunia herbu Mruczydło się kłania i życzy szczęścia i domku!
  15. Śliczna mała:loveu: I już taka biedna ,chora i w schronie:shake:
  16. [quote name='Szarotka']Karus bedzie oglaszany w Gdanskim radio we wtorek:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi::multi:[/QUOTE] Oby skutecznie-trzymam kciuki:loveu: Szkoda,że nie posłucham Szarotko;)
  17. Piękny ,biały Karusiu:loveu: wędruj na pierwszą-może ktoś się zakocha:p
  18. Lolka,Ty masz jakiś kontakt z tymi "młodymi" przyszłymi właścicielami Sagi-prawda? Trzeba im uświadomić ryzyko sterylki w tym momencie (a zresztą Oni sami je poruszyli)No i Saga byłaby przewożona niedługo po zabiegu? Być może nic złego się nie stanie ale gdyby...:shake: Ja jeszcze wczoraj konsultowłam to ze swoim wetem-no i przecież ci Państwo też to wiedzą.
  19. To znaczy ,że proces "rozbuchania" się zaczął:evil_lol: ciekawe jak się rozwinie?:p Powodzenia Lukas:loveu:
  20. Jak tam z ogłoszeniem radiowym?Poszło? Morisowa-oczywiście to nie jest rodowodowy owczarek podhalański.To pies "w typie"(dość sporym;)) i rzeczywiście jest wyjątkowo zadbany i ładny.
  21. Tyle ogłoszeń-może go ktoś wypatrzy! Jest taki piękny...aż strach pomyśleć co zostanie z tej wyczesanej bieli i uśmiechniętej mordy ,gdy trafi do schronu:shake:
  22. Felcia,kolejny listopad bez ciebie:-(Pamiętamy ,śpij spokojnie psiaku.
  23. Jest okazja żeby Szarotka napisała wiersz na cześć i ku czci:diabloti::multi:
  24. A ja przyszłam Gacusiowi dobrej nocki życzyć:loveu:
×
×
  • Create New...