Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. Może gdzies pod koniec lutego pojadę do Poznania...
  2. [quote name='Lidan']W zasadzie nie ma wielkiej różnicy z naszej strony czy pies zostanie zawieziony w sobotę czy w niedzielę tylko musimy wiedzieć najpóźniej do piątku jaki dzien bardziej odpowiada p. Małgosi bo mąż ma jeszcze jedno psie zobowiązanie na weekend i musi się jeszcze umówić na ten drugi wyjazd ;) Pozostaje wziąć pod rozwagę kwestie finansową ponieważ w niektórych lecznicach (a może i we wszystkich) w niedziele płaci się drożej za wizytę. Myśle, że lepiej załatwić to do południa. Czy w myślenickiej lecznicy można płacić kartą? Nie widziałam tam żadnej informacji o tym, żeby w niedzielę było coś drożej. A lecznica fajna bo kartą można płacić :-)
  3. Cześć - super wielkie dziękuję. Namiary na Gośię podam na PW. Co do godziny - w sobote klinika otwarta jest od 10-20 - w niedziele krócej - sprawdzę jeszcze dokładnie o której. Gdybyście wiedzieli o której godzinie może pojechać to wczesniej do kliniki trzeba by zadzwonić i się umówić.
  4. [quote name='agnieszkareuter']:crazyeye:Apollo jesteś kudłaczku identyczny jak mój ukochany Gucio [*] który odszedł 2 lata temu:-( Cioteczki napiszcie coś więcej o kudłaczku stosunek do kotów i dzieci ? czy jest wykastrowany? Będę ci wiernie kibicować kochanie:loveu:[/quote] Z dziećmi kontakt ma - chodzi na spacery i lubi je. Co do kotów stosunek nie jest znany. Nie jest wykastrowany. Przepraszam że tak żadko się pojawiam :-(
  5. No to mi ulżyło Przypatrywalam się temu zdjeciu dość długo [IMG]http://images46.fotosik.pl/48/b9e7d57d17f0d975med.jpg[/IMG] I zaczełam już nawet monitory sprawdzać co z nimi a może jednak ze mną nie tak. Ten dom .... naprawdę jest jakiś taki powyginany? Potem pomyślałam, że to może obiektyw taki rybie oko czy jak to się zwie :-) Ale to co napisałaś nieco mi wyjaśniło. Ale tylko nieco - nie do końca wiem co można zrobić żeby tak zdjęcie powykręcać? Ja potrafię tylko przekrzywiać :-) [IMG]http://lh6.ggpht.com/_kbumQSrIun0/RjS4VqRTTAI/AAAAAAAAEps/V83Rkx_GtAI/s288/CIMG2501.JPG[/IMG] A patrząc na Dinga - powiedz prosze gdzie on jest gładkowłosy a gdzie szorstko? Bo mam wrażenie, że na tylnych łapach to jest gładziutki :-) A skoro masz tych zdjeć 200 to może bys wszystkie wrzuciła na siec? Na gmailu jest kupe miejsca na zdjecia a do tego prosto je tam wrzucić. Z chcecią poogladałabym co ten aparat nawyprawiał w rekach mrs. A co to jest za model?
  6. Muffel - mam nadzieję, że przeszło już Tobie obrażanie na wypowiedzi tutaj. Napisz szczerze czego oczekiwałaś po swoim ogłoszeniu? Chyba rozumiesz, że nikt nie powie OK - szukamy domu dla staruszki. Gdybyś zwróciła się o pomoc w jaki sposób suczki ze sobą zsocjalizować napewno pomoc by się pojawiła. Pisałaś, że kłopoty zaczeły się gdy młoda suczka dostała cieczkę. Czy nie zacząć od tego zeby ją wysterylizować - o ile już nie jest. Krople Bacha - to drugi pomysł dziewczyn. Może jakieś szkolenie dla młodej suki? Ja naprawdę chylę czoła przed osobami, które decydują się dać dom na ostatnie lata psim staruszkom. Czy jesteś wstanie trzymać psinę na rekach powiedzieć jej wprost, że czas u Was minął i musi odejść. Ja bym nie potrafiła. Myślę, że po tak dramatycznym początku Ty i Twoja rodzina z pomocą dogo spróbujecie rozwiązać problem. To są ostatnie jej lata. Zróbcie to dla niej. Nawet kosztem Waszej wygody.
  7. Wanda - nie odpuszczaj. Niech dziewczyna jeszcze raz przemyśli decyzję. Wiadomo husky ładniejsza, młodsza, zdrowsza. Ale staruszkę oddać? Ile ona czasu już u Was spedziła? Przecież się przyzwyczaiła. I pozwoliliście, żeby była już tyle razy pogryziona? A jak młoda husky się postarzeje i przytafi się młodszy pies, który jej nie toleruje to historia się znów powtórzy? A jak domu dla staruszki nowego nie znajdziecie to co? Zdecydujecie się uśpić, oddać do schroniska? Pls - zastanówcie się - młodej łatwiej będzie nowy dom znaleźć, przyzwyczaić się do nowej rodziny.
  8. [URL="http://photos.nasza-klasa.pl/19738052/39/main/985cc99235.jpeg"][IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/19738052/39/other/std/8b94b51ddc.jpeg[/IMG][/URL] Sybir w pakiecie :-) Oborniki Wlkp Nadal cczeka na dom
  9. I jeszcze ważne. Za tydzień potrzebna będzie kontrolna wizyta u weterynarza. Koniecznie przed skończeniem antybiotyku - gdyby trzeba było kontynuować to bez robienia przerwy. Ja niestety wyjeżdżam na weekend dlatego teraz już prośba w szukaniu kogoś kto dalby radę go tam zawieźć. PLS Znacie jakieś dogomaniaki z Pcimia-Myślenic-Stróży-Tokarni?
  10. Dziś nie dam rady - ja nie potrafię tak jak cioteczka do 4 nad ranem w necie :placz: Wpadłam na chwilę - jade dalej....
  11. Chciałam ładne zdjecia zrobić a wyszło jak zawsze ;-( Ale to dlatego, ze on wlazł w zaspę i go nie bylo widać
  12. To gdyby ktoś miał zacięcie i wiedział co który symbol oznacza. Mnie dobiły te pchły. Nie pomyślałam, żeby go jakoś zabezpieczyć a u Gosi są jeszcze dwa wychodzące koty. I pewnie stąd podłapał. Ale jak go niosłyśmy czy jak gosia go kompała to ich nie było widać. On niestety sobie wygryzł trochę sierści - pewnie go swędziało - i tam powinno coś być widać łażaceg. A tu nic. Ale wetka pokazała mi pod mikroskopem larwę pchły. Brrr Dostał na to "życie zewnętrzne" advokata. Koty dostały frontline i mam nadzieję, że to załatwi sprawę. Po za tym słuchajcie - on ugryzł wetkę - i to do krwi - przeciął jej skorę. Jaki to agresywny pies - nikt nic nie pisał że on taki :diabloti:. A capnął ją bo chciał się chyba popodgryzać w tym miejscu gdzie ona pobierała wlasnie zeskrobinę do badania. I ją tak niechcący chyba :-) No ale że to pies "groźny" zalozyły mu dziewczyny kaganiec szmatkowy na czas robienia zdjęcia RTG. No i to zdjęcie to jest najsmutniejsza wiadomość. Ma zmiany w płucach. Pradopodobnie są to zmiany przerzutowe. Narazie nie dają żadnych objawów ale jeżeli to się powiększy to zacznie uciskać na krtań i mogą zacząć się kłopoty z oddychaniem. Z nacieków może się pojawić woda w płucach. Ech.. Ale narazie po za tymi skórnymi dolegliwościami nie ma w zasadzie żadnych. Wyniki w sumie dobre. Podwyższony Aspat - ale nie dramatycznie. W sumie zdziwiona wetka, ze mimo brania leków jak Rimadyl te wyniki ma dobre. Ale chłopak jak jest zbyt duży mróz to nie chce wychodzić na dwór i ma większe niż latem czy jesienią problemy z tylnimi nóżkami. No taka to juz jego dola. Ale jak on super reaguje na Gosię. Jak przyjechałam był w łazience bo mu trochę takich kłaków skołtunionych wycinała. I Gosia wyszła z lazienki. A ja się chciałam przywitać. Jaki on był zaniepokojony - mnie to olal a może nawet mu się nie podobalo że jakaś baba obca tam jest. Ewidentnie szukał Gosi i jak przyszła to się uspokoił. A w aucie jak słyszal jej głos to usnął sobie. Kochany sierściuszek :-)
  13. I jeszcze taki zestaw: WBC 11,8 (6.0-16.5) LYM 1,5 (1.0-4.8) MON 0,1 (0,2-1,4) GRA 10,3 (3,1-12,0) LYM% 12,3 (12-30) MON% 0,7 (3.0-10,0) GRA% 87 (62-90) RBC 5,51 (5,5-8,0) HGB 5,51 (12-18) HCT 39,8 (37-55) MCV 72,2 (60-77) MCH 24,5 (19-24) MCHC 33,9 (32-36) RDW 10,5 (10-16) PLT 494 (200-500) MPV 6,2 (7-11) PCT 0,306 (0,2-0,5) PDW 13,3 (10-18)
  14. Dziękuję bardzo salibince i TŻ - dzięki nim udało mi się odpalić auto i pojechać. mechanik nic w nim tak na szybko nie znalazl i rzekł, że napewno dojedzie. I miał rację - dojechalo - po za jakimś szalonym tańcem wskaźnika obrotów nie miała sekcesów. Mobik pojechał do kliniki Therios do Myślenic. Baardzo fajne dziewczyny się nim zajęły. Oto co ustaliły (cytat z kart badania jaką mi dały): Na całym ciele rozsiane drobne guzki. Skóra łuszcząca się, na brzuchu drobne krostki, czerwone. Skóra cienka, mało elastyczna. Stwierdzono obecność pchieł. W badaniu mikroskopowym nie stwierdzono obecności pasożytów ani ich jaj. Badanie cytologiczne skóry: spora ilość bakterii. Badanie biochemiczne krwi: Alat 30 (3-50) Aspat 48 (1-37) AP 76 (20-155) białko całk. 6,9 (5,5-7.0) BUN 11,2 (9-21) kreatynina 1,0 (1,0-1,7) glukoza 4,8 (3,9 - 7,1) Waga 20,5 opis badań laboratoryjnych Wykonano morfologię krwi MVC(ŚOK) 72,20 MCH(ŚMH) 24,50 MCHC(ŚSH) 33,90 Erytrocyty: 5,51 Hematokryt: 39,80 Hemoglobina: 13,50 Leukocyty: 11,80 Trombocyty: 494 Wykonano badanie RTG klatka piersiowa, ułożenie boczne Opis zmian: W części przedsercowej cieniujący kulisty twór podnoszący tchawicę (zmiana przerzutowa) W tylnej części płuc nacieczenia Zastosowane leki: Forcin 321 Advocat Sebover Dry
  15. Przepraszam ale ja wczoraj nie mogłam juz do netu wejść. Zaraz napiszę PW - tylko problem w tym, ze psa trzeba by przewieźć z Pcimia do Krakowa i z powrotem do Pcimia. Nie wiem czy to się mieści w określeniu "na terenie Krakowa" ale może :-)
  16. [quote name='Dorothy']dziewczyny Jola Arka nie wiem kto dostalam taka odpowiedz co odpisac??? Szanowna Pani Gmina ................. nie podpisze umowy ze Schroniskiem w Olkuszu na 2009r., natomiast mamy zagwarantowane w budżecie środki na zabezpieczenie opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Prosimy o informacje, jakie schronisko najlepiej spełnia wymogi i może zagwarantować najlepsze warunki dla bezdomnych zwierząt, może w związku z pracą w fundacjach na rzecz zwierząt, mają Państwo taką wiedzę. Z poważaniem ................... Inspektor .............(nazwisko wykasowalam dla szpicli ze schro)[/quote] Również otrzymałam tego maila. Zapewne będzie wysyłany do tyych, którzy do tej gminy wysłali petycje. Zawiera bardzo istotny problem - z kim gminy mają podpisywać teraz umowy. Obowiązek pozostaje. Z kimś podpiszą. Oby nie z nowym wcieleniem obecnego.
  17. DO GMINY BRZEŹNICA POPRAWNY ADRES JEST TAKI: [EMAIL="gmina@brzeznica.pl"]gmina@brzeznica.pl[/EMAIL]
  18. zaznaczam...................
  19. A przedstawiłabyś swoją calutką sforę? A co do wyjątkowości to kazdy wątek jest wyjątkowy. Dusia ma swój [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/oborniki-wlkp-dusia-ma-ukochany-dom-wielkie-podziekowania-dla-wandy-69696/[/URL] a ja zwierzyńcom robie mnustwo zdjęć i one są tutaj do oglądnięcia: [url=http://picasaweb.google.pl/kamila.szczepaniak]Picasa Web Albums - Kamila[/url]
  20. [quote name='agata51']Podobno jeszcze w styczniu moja córa idzie z Betką na swoje. :multi: Ale nie wiadomo, jak Betka zniesie samotność - ona przyzwyczajona do psiego i ludzkiego towarzystwa. Może tak być, że wróci do mnie. I wtedy dupa blada - nie będę miała siły już na nic. Ona za młoda dla mnie. I za temperamentna. Moja tymczaska Liwka w nowym DT (za sprawą Betki). Jak chcesz wiedzieć, do czego jest zdolna, to zjrzyj tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lodz-przywiazali-malenstwo-do-lancucha-sliczna-suczka-szuka-domku-125108/index17.html[/URL] No i TŻ. Na razie siedzę cicho i tylko finansowo wspieram. Muszę pomyśleć, jak go podejść. Nie mogę mu nic narzucać - on sam musi chcieć. Yorija, a może by te wszystkie szorściaki przenieść na wątek Kozaka? On już w domu, nie obrazi się, a tutaj, wśród tych czarnych nochali, Bolek nam przepadnie. A twoją sforkę już widziałam. Cud miód. Boleczku, mizianko od ciotki, bo na spacer i za zimno, i za późno. :loveu:[/quote] A może jeszcze inaczej? Założyć osobny wątek wielkim czarnym potworom? Dać tam te wszystkie?
  21. [quote name='agata51']Matko! I niby co ja mam z nimi wszystkimi zrobić? :placz:[/quote] A ja? Brać trza i nie rozpaczać. Tylko mnie mój TŻ powstrzymuje. Na wątku Kozaka przedstawiłam Tobie moją obecną sforę. Ale jeszcze kilka bym wzięła do siebie i już. Tego też.
  22. [quote name='agata51']Jaka cudna sforka! Who is who?[/quote] Rudo-biało-łaciaty Metro (schron w Krakowie) - ok 7 latek u nas od 09.2005 Bialo-czarna kotka Duszka - ok 5 latek - przytulisko kocie Okleśna - u nas od 02.2007 - od Fundacji "Zwierze nie jest rzeczą" Puchata stwora - to Dusia - 11 lat - (schron Oborniki Wlkp - tam spędziła 10 lat od 4 miesięcznego szczeniaka) - u nas od 09.2007 Buras - to kocur Agatka (my na niego gAgatek vel Gargamel wołamy) ok 11 latek - u nas od stycznia 2008 - z forum miau - spadek po zmarłym właścicielu a ja jestem z Poznania :-)
  23. Kora - oborniki Wlkp. [IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/psy/617.jpg[/IMG] [URL="http://javascript<b></b>:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/historia/708.jpg[/IMG][/URL] Ze strony schroniska: Kora to mieszaniec dobermana.Ma około 5 lat.Jest bardzo grzeczna i trochę boi się innych psów.Przeskakuje 2-metrowe płoty.Bardz lubi chodzić z dziećmi na spacery.W schronisku od 12.2008r. Kontakt Aleksandra Mokrzycka tel.:603 545 654 Kierownik schroniks adoś trudnym rozmówca jest więc proponuję gdyby ktoś chciał się czegoś więcej dowiedzieć to dzwonic najpier do Oli
×
×
  • Create New...