Jump to content
Dogomania

Dea

Members
  • Posts

    5409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dea

  1. [quote name='Kasia']Dea co z tym psiakiem w schronie? jak jego oko na chwilę obecna wygląda? :-( strasznie mi go żal...[/quote] Niestety nadal w schronie, bez operacji, nie mamy go gdzie przenieść:-(
  2. [quote name='agusiazet']Szkoda, że nie mam kasy, kupiłabym coś dla psiaków, a tak tylko stare rzeczy podsyłam:([/quote] Agusiazet bo Cię trzepnę:diabloti: Pomagasz jak tylko możesz, i to od wielu wielu miesięcy, medal ci się należy! A rzeczy przesyłasz bardzo ładne, porządne, jak nowe wyglądają. Pani jest bardzo wdzięczna za pomoc.
  3. Herspri a jak tam gusta kulinarne Pikusia:lol:?
  4. Dobeczka pojechała do DT pod Opole, skąd pojedzie do nowego domu do Niemiec (ukłony dla naszej Nadziei Dobermana i Doberman Nothlife z Niemiec:loveu:), bokserek mniejszy adoptowany, bernardynka adoptowana:p. Doszły trzy nowe psy, czyli znowu nic mniej:shake:
  5. [quote name='asl']Pieseczek z urazem oka jest już po zabiegu?[/quote] Niestety, nie ma go gdzie umieścić, więc cierpi biedny w schronie i czeka:shake:
  6. Też mam takie wrażenie, że mają pretensje do całego świata, bo pies nie spełnił ich oczekiwań:angryy: A skoro nie spełnił, to psa proszę zabrać i tyle. Jak to pan mi powiedział "przecież ważniejsi są ludzie" a w tym wypadku mam wrażenie rzeczy, które ona zniszczyła. Szukamy! Prosiłam ich o nowe, lepsze zdjęcia, ale na razie nic nie dostałam.
  7. Szukam choćby właśnie DT, ale to też nie takie proste, wszystkie znane mi DT mają już tymczasowiczów.
  8. [quote name='agusiazet']Druga paczka wysłana![/quote] Dzisiaj doszła, dziękuję:loveu: Pod koniec tygodnia koleżanka wybiera się tam z wizytą:p
  9. [quote name='żabusia']Matko kochana! Może jeszcze wróci. Niech szlak trafi myśliwych i im podobnych. Bardzo się cieszę, że czasem przez przypadek jeden postrzeli drugiego. Szkoda tylko, że tak rzadko.[/quote] Podpisuję się nogami, rękami i czym tam jeszcze się da, zwłaszcza pod ostatnim zdaniem!
  10. Myślałam o takim rozwiązaniu tymczasowo, póki nie ma funduszy na ewentualny zabieg. Tyle, że ta narkoza... A pokazać nie zaszkodzi.
  11. [quote name='elmira']A tych państwa na czarne kwiatki, żeby żadnego psa z dogo nie dostali. Dla takich ludzi, to tylko pluszowe zwierzątka.[/quote] Ja myślę, że oni już mają świadomość, że nie nadają się na opiekunów psa, ale nie zaszkodzi oczywiście...
  12. [quote name='Herspri']Cóż, przykro mi takie rzeczy czytać. Mówiłam państwu że jej charakter może się zmienić jak poczuje się pewnie w nowym miejscu i że jak będą mieli problemy to mogą do mnie się skierować. Boję się tylko o sytuację Plamki w domu w którym jest niemiłym gościem.. robię jej ogłoszenia ale kiepsko to widzę :shake: Ale teraz córy tej pani będą miały wakacje to przecież mogłyby z czyjąś pomocą podszkolić psa, nauczyć zostawać w domu, tylko pierwsze by musieli chcieć :roll:[/quote] No właśnie musieliby chcieć! A widzę, że dla nich jedynym sposobem na rozwiązanie problemu jest pozbycie się psa. Kinia niedawno proponowała pomoc, ale oni nie chcą. IWI jedyny hotelik w okolicy jest zapsiony, a w czerwcu właściciel hoteliku wyjeżdża na urlop, więc na dłuższy pobyt nie weźmie psa. Po powrocie będą wakacje, i ma klientów, a z dogo jedzie do niego jakiś pies już parę razy oddany z adopcji. ZACHARY to przerażające co napisałeś:shake:
  13. A to bestyja jedna!:diabloti: A tych włosków jakoś się zgolić nie da?
  14. Wczoraj miałam nieco niemiły telefon od opiekunów. Pan grzecznie dał mi do zrozumienia, że jest dziennikarzem, i zainteresuje się tematem naszej działalności, skoro nie potrafimy mu w tak prostej sprawie jak pozbycie się psa pomóc:angryy: On go nie chce, pomocy w kwestii wychowania też nie chce. Chce żebym go zabrała, i jak to jest, że go nie mam gdzie zabrać - a schronisko, a domy tymczasowe, a fundacja, przecież mamy taaaaaakie możliwości. No ale trzeba chcieć, a on najwyraźniej podejrzewa, że ja nie chcę mu pomóc. Żadne argumenty nie trafiają. Ten człowiek kompletnie nie zdaje sobie sprawy, jaka jest sytuacja bezdomnych zwierząt w Polsce! Jemu się wydaje, że jak człowiek zgłosi, że chce oddać psa, to my lecimy, bierzemy i mamy mnóstwo miejsc, gdzie go możemy umieścić:shake: No i znowu pretensje, że go nie doinformowałam co do charakteru psa. Że przecież każdy pies powinien najpierw być sprawdzony, wzięty ze schroniska kilka miesięcy siedzieć w DT i dopiero oddawany do adopcji, a nie tak brać nie wiedząc jaki ma temperament. Rany, dawno tylu bzdur nie słyszałam. Kompletna nieznajomość rzeczywistości. Poprosiłam o nowe zdjęcia.
  15. [quote name='beka']betka-sp to nick ciotki od szarpków ;)[/quote] Dzięki beka, zaraz piszę:p
  16. Gdybyśmy mieli go gdzie umieścić, to można by na szybko zawieźć go gdzieś do specjalisty od oczu na konsultacje, ale dopóki jest w schronie to niemożliwe:shake: No a pies cierpi... Nie wiem gdzie by go jeszcze i komu posłać, gdzie szukać DT:shake: Czy ktoś ma kontakt z wolontariuszami zajmującymi się rasą shar pei? Jest do pilnego oddania 1,5 roczny pies. Kobieta się nagle ocknęła, że za 2 tygodnie wyjeżdża za granicę, i nie ma co z psem zrobić:mad: chciała go do schronu oddać.
  17. [quote name='alfabia']Tak przyglądam się że Karmelowy prawie tak zawadiacko wygląda jak w pierwszym poście - de facto zrobionym jakieś 4 lata temu - chyba pierwsze dni w schronie.[/quote] Czyli odmłodziłaś go o 4 lata:lol: Ja nie wiem czy większość z nas na taką kurację by się w takim razie nie wybrała:evil_lol:
  18. Pierwsza wetka do którego trafił Emir, jeszcze u nas w Cieszynie, zaraz po zabraniu z pobocza drogi, ciągle o niego pyta, chyba jej bardzo do serca przypadł:loveu: Czy mogę prosić na maila o jakieś specjalne, fajne zdjęcie z nowego domu? Na maila: [email]dea2@op.pl[/email] , wydrukowałabym dla niej:p Proooszę:oops:
  19. Linka jest właśnie alternatywą dla łańcucha. Jest lekka, z zapięciami z dwóch stron, cienka stalowa otoczona plastikiem, aby pies sobie krzywdy nie zrobił, a jednocześnie nie przegryzł. W naszych zoologicznych też można kupić, ale w Czechach taniej wychodzi. Jest też na krakvecie za 30 złotych, będę robiła zamówienie niedługo na karmę dla kilku podopiecznych, jak chcesz mogę zamówić razem, wyjdzie tanio, albo nawet za darmo koszt wysyłki. [url=http://www.krakvet.pl/trixie-linka-amortyzatorem-dlug-2292-p-3362.html]TRIXIE Linka z amortyzatorem d
  20. W zęby na razie nie zaglądałam, ale tak na oko ze 2-3 lata ma. szkoda strasznie, to będzie kolejny jednooki, któremu trudno będzie znaleźć dom (już 2 są w schronie, ale one przyszły już bez oka), i Pekinek u Herspri. Może w specjslistycznej klinice dałoby się mu to oko uratować, no ale za co...:-(
  21. Jak będzie trzeba to zorganizujemy jakoś transport, nawet gdzieś dalej.
  22. No cóż, podobno o gustach się nie dyskutuje, tych dotyczących ulubionych pokarmów chyba też nie:lol: Miło mi donieść, że Pikuś doczekał się adopcji wirtualnej:loveu: Pani Agnieszka z Jaworza koło Bielska została wirtualną opiekunką:p Może ktoś jeszcze chciałby zostać wirtualną mamą Pikusia? To tylko 30 złotych miesięcznie dla chłopaka:razz:
  23. [B] PILNIE SZUKAMY TYMCZASU, ALBO DOMU STAŁEGO!!![/B] Tego psa musimy szybko wyciągnąć ze schronu. Ma uszkodzone oko, prawdopodobnie inny pies w kojcu zahaczył go pazurem, albo jakoś sam się okaleczył. Według diagnozy wetów oko musi być amputowane, a w schronie nie ma warunków na trzymanie psa po operacji:shake: W przychodnie może zostać 1 dzień, i co dalej... Oko mu ropieje, widać, że pies cierpi, dostaje antybiotyki, ale to tylko doraźna pomoc, nic się nie polepsza:-(. Proszę pomóżcie coś mu znaleźć! [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5748/tnp1160269.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4992/tnp1160272.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/2756/tnp1160277.jpg[/IMG]
  24. [B]PILNIE SZUKAMY TYMCZASU, ALBO DOMU STAŁEGO!!![/B] Tego psa musimy szybko wyciągnąć ze schronu. Ma uszkodzone oko, prawdopodobnie inny pies w kojcu zahaczył go pazurem, albo jakoś sam się okaleczył. Według diagnozy wetów oko musi być amputowane, a w schronie nie ma warunków na trzymanie psa po operacji:shake: W przychodnie może zostać 1 dzień, i co dalej... Oko mu ropieje, widać, że pies cierpi, dostaje antybiotyki, ale to tylko doraźna pomoc, nic się nie polepsza:-(. Proszę pomóżcie coś mu znaleźć! [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2756/tnp1160277.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4992/tnp1160272.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5748/tnp1160269.jpg[/IMG]
  25. [B]PILNIE SZUKAMY TYMCZASU, ALBO DOMU STAŁEGO!!![/B] Ten pies jest co prawda w schronisku a nie pod naszą opieką, ale musimy go szybko wyciągnąć. Ma uszkodzone oko, prawdopodobnie inny pies w kojcu zahaczyła go pazurem, albo jakoś sam się okaleczył. Według diagnozy wetów oko musi być amputowane, a w schronie nie ma warunków na trzymanie psa po operacji:shake: W przychodnie może zostać 1 dzień, i co dalej... Oko mu ropieje, widać, że pies cierpi, dostaje antybiotyki, ale to tylko doraźna pomoc, nic się nie polepsza:-(. Proszę pomóżcie coś mu znaleźć! [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/5748/tnp1160269.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/4992/tnp1160272.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2756/tnp1160277.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...