Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    14993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Nóżki krótkie, ale zasuwać potrafią - biegniemy na pierwszą!
  2. Oczywiście, że będzie dobrze! Ma założony kubraczek pooperacyjny, prawda? Żeby tylko nie zechciała go ściągnąć w nocy i wylizać sobie szwy. Ja przy Teosiu (miał szyty brzuszek) mocowałam kubraczek dodatkowo szerokim plastrem.
  3. ...to kija na niego trzeba!
  4. Kasiu, daj znać, bo się niecierpliwimy!
  5. Rocznica ponownych narodzin Tiny to 13 stycznia! Za niecały miesiąc!
  6. Byłam dziś z Tiną obciąć pazurki, głównie na piątym palcu, bo zauważyłam, że piszczy przy wycieraniu łapek. Z początku myślałam, że się skaleczyła, ale minęło parę dni i dalej ją ta łapka przy wycieraniu bolała, chociaż chodziła normalnie. Oglądnąć łapki oczywiście nie pozwoliła, ale zdołałam wymacać, że piąty pazurek, ten nie używany przy chodzeniu, urósł bardzo i aż się zakręcił. Na szczęście nie wrósł. Tak więc poszłyśmy dzisiaj obciąć na wszelki wypadek wszystkie pazurki. Oczywiście był pisk i wrzask, jakby cała łapka była ucinana. Poprosiłam też o skontrolowanie uszu, bo coś mi się nie podobały. No i jest zapalenie, jakiś chroniczny stan. Typowych objawów bólu uszu Tinka nie wykazywała, wetka mówi, że chyba nauczyła się z tym żyć i dlatego nie pokazywała, że ją coś boli. Uszy zostały wyczyszczone, nałożona maść i zaaplikowane 2 zastrzyki. Uszy mam czyścić i smarować maścią aż do odwołania 2 razy dziennie, na sobotę i niedzielę antybiotyk w tabletkach, a od poniedziałku dalej zastrzyki. Ponieważ nie dam rady i trzymać Tiny i czyścić jej uszu, to poprosiłam sąsiadkę o pomoc. Ona trzymała, a ja robiłam zabieg. Nawet nam to jakoś poszło. A i uszy w środku już nie były takie brudne jak rano. Oby się tylko Tinka nie zraziła i pozwoliła na dalsze grzebanie jej w uszach.
  7. To nie mnie dziękuj, Wiolu, tylko Izabeli S. Ja jestem tylko sercem z Wami, fizycznie - na drugim końcu Polski, niestety.
  8. Trochę odetchnęłam, bo wieści pocieszające, żeby tylko stały domek się znalazł.
  9. Od pewnego czasu śledzę z niepokojem ten wątek. Oby Pani się zdecydowała, oby Feluś wyzdrowiał:modla::modla::modla:
  10. Wszyscy trzymamy kciuki!!!
  11. Podnoszę malutką!!!
  12. A co kolega Jamnik mówił o tym barku, zalecił konkretne masaże?
  13. Jeszcze raz się pokażemy!
  14. W domu na pewno by szybciej wyzdrowiała, tylko tego domu brak...
  15. Podnoszę przesmutne Słoneczko!!!
  16. Biegniemy truchcikiem na pierwszą!
  17. Pokazujemy się, przypominamy!!!
  18. Jeszcze raz przypominamy się na dobranoc!
  19. Ja też myślę, że jakby jej zależało to sama by telefonowała, dopytywała się itd. A tak, to widać, że jej wszystko jedno.
×
×
  • Create New...