Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    14993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Na pewno znajdzie się lepszy domek :)
  2. Biedaki ...:( Zatem pozostają tylko ogłoszenia, wątki na dogo i miau...
  3. Chyba zakładałaś wątek temu rudaskowi [*] :( A jak u Was z adopcjami? Biorą ludzie koty ze schroniska? Ja w obecnych warunkach nie mogę dać DT. A swoich też już mam piątkę - 4 koty i dużą, starą sunię.
  4. Biedaki ...:( Ten biały podobny jest do mojego Kastorka, i też taka przylepa. Trzeba by go jak najszybciej stąd wyciągnąć, póki jeszcze jest zdrowy. Masz rację, pisząc, że większe szanse na przeżycie miałyby na wolności...:(
  5. Ja bym go nie zabierała jeszcze teraz na spacer - za dużo zmian w krótkim czasie, zupełni mu się w główce pokręci. Poza tym wydaje mi się, że psy na kwarantannie nie mogą być wyprowadzane. Chyba, że się mylę.
  6. Świetne wieści:multi: Moja Milka-sierotka, jak ją wzięłam, to ważyła zaledwie 250 g, tyle tylko, że była zdrowa, więc z odchowaniem nie było specjalnych problemów :)
  7. [quote name='Asior']Mam pytanie, ktoś pisał że musi oddać tego miniaturowego szczeniaka do schroniska (malusi czarny mieścił się na ręce). Czy nie wiecie kto to pisał, mam dla niego tymczas!!![/QUOTE] Czy chodzi o tego szczeniaka z postu 11212? To pisała fizia!
  8. Jeżeli została znaleziona ze smyczą, to może komuś się zgubiła/uciekła, a temu komuś nie przyszło na myśl, żeby szukać jej w schronisku. No, ale chyba zbyt intensywne nie szuka (albo nie potrafi), jeżeli do tej pory jej nie znalazł, może w ogóle mu nie zależy, żeby znaleźć. A w takiej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak szukać jej nowego domu.
  9. Całe szczęście, że u Was nie doszło do ewakuacji. Ale jak widzę to, co pokazują w TV, to płaczę nad tymi ludźmi, i nad zwierzętami - domowymi, gospodarskimi, leśnymi:placz: Tyle nieszczęść, tyle strat! Okropna tragedia!!! W skali ogólnej dotknie to też wszystkich, bo przecież zalane pola, sady - nic nie urośnie, nie będzie zbóż, warzyw, owoców, a to co zostanie z terenów nie zalanych będzie oczywiście droższe. Ale najwięcej stracą pojedynczy ludzie, to jest ich osobista tragedia. A nie wszystko da się odkupić, są rzeczy, których nie da się odzyskać za żadne pieniądze:shake::-(
  10. Jak to dobrze, że się znalazł:multi:
  11. Ja mam to szczęście, że tam, gdzie teraz jestem, nie ma żadnej rzeki, ani nawet potoczku, i to jest w tej chwili wielki plus tej brzydkiej, skądinąd, mieściny.
  12. Chciałabym wierzyć, że Wtorka ktoś zabrał, tylko naprawdę mógł zostawić jakąś wiadomość...
  13. A dlaczego Bunia nie che wychodzić? W ogóle nie wstaje z posłania? Czy ją coś boli, czy powód jest inny?
  14. [quote name='wtatara']tylko mam problem z mężem.On nie chce jej oddać[/QUOTE] Najczęściej to jest na odwrót ;)
  15. W tym przypadku kartka wcale nie byłaby taka głupia ;) Trzymam kciuki:thumbs: Może uda Ci się dać znać przed poniedziałkiem, bo będziemy niecierpliwie czekać na wieści.
  16. Frodzio z Murką w świetnej komitywie :loveu:A początki znajomości, jak dobrze pamiętam, nie były najlepsze;) Za tulipanki dziękujemy :loveu: Moja Vega też wpadła w tulipany u teściów mojego syna, i też zrobiła tam "porządki";)
  17. Jak go zabrała to też powinna zostawić list, żeby było wiadomo, że wszystko OK. No, ale ludzie są różni...A może faktycznie przestawiła miski w głąb lasu i dlatego Wtorek nie wyszedł na szosę...?
  18. Melduję się na wątku :) Sunia ma wszelkie atuty - jest śliczna, młodziutka, nieduża, powinna szybko znaleźć dom :)
  19. Tak, pewnie w tym miejscu był wyrzucony i czeka, z nadzieją, że po niego wrócą...:(
  20. Wczoraj, przy ewakuacji schroniska, Krakowianie spisali się na medal! :loveu:Do wieczora DT i DS znalazło 606 psów i ok. 170 kotów! Wierzę, że w razie potrzeby Ślązacy też nie zawiodą. Sama jestem rodem z Katowic i choć od lat tam nie mieszkam, to sercem jestem z Wami!
  21. Kakadu, a pytałaś sąsiadów, czy ktoś nie chce dużego psa do pilnowania obejścia (oczywiście nie na łańcuch!)? A może któryś z sąsiadów ma wolny kojec i zgodziłby się przechować Wtorka do czasu znalezienia mu domu? Nawet za odpłatą.
  22. Obie śliczne :loveu:Domek musi się znaleźć, nie mogą wrócić do schroniska. Żadne zresztą z tych zabranych nie powinno wrócić do schroniska. Nie wiem, czy tak się stanie, to jednak 590 psów i 176 (bodajże) kotów, ale niech choć części się uda:modla: Śledziłam cały dzień akcję ewakuacji schroniska i byłam wściekła na los, że nie mogę pomóc, ale w obecnych warunkach (wszelakich) naprawdę nie mogę sobie pozwolić na przygarnięcie kolejnego, szóstego już zwierzaka:shake::-(
×
×
  • Create New...