To okropna tragedia:placz:
Fizycznie nie dam rady pomóc, jestem z moim zwierzyńcem ok. 30 km za Krakowem, bez auta. Jakąś niewielką kwotę będę mogła wpłacić dopiero po 10 czerwca. Jeżeli potrzeba, mogłabym przekazać jakieś ręczniki, prześcieradła, kołdrę, coś, z czego można by zrobić legowiska dla kotów.