-
Posts
11465 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diana79
-
mnie się zawsze wydaje, że jak Bi odejdzie to od razu pójdę po nastepnego psa, jakiegoś ze schroniska lub innego biedaka, którego uratuję od złego losu, może nawet w ten sam dzień, aby nie zwariować po jego stracie, i jakoś zająć myśli, choć wiem, że żaden pies nawet stado psów nie wynagrodzi mi straty Binga ale przynajmniej będę miała pocieszenie, że uratowałam innego psa, będe się musiała nim dużo zajmować i nie będę miała tyle czasu na płakanie za nim...:placz: koniec już o tym nie myślę, bo aż mi się łzy cisną do oczu:shake: ja się chyba na to nigdy nie przygotuję psychicznie...
-
to musi być straszne uczucie po stracie przyjaciela, ja sobie tego nawet nie umiem wyobrazić, Bingo to mój pierwszy pies i przeżyłam z nim połowę swojego życia, a kiedyś też zostaną mi tylko zdjęcia i wspomnienia...:placz: aż mi się chce płakać jak coś takiego sobie pomyslę, koszmar, ja się chyba załamię jak on odejdzie i boję się że sobie z tym nie poradzę:shake:
-
niestety każdy z nas musi kiedyś podjąć taką decyzję, choć ja sobie tego nawet nie wyobrażam... :placz: najważniejsze jest jednak to aby pies nie cierpiał i mógł spokojnie odejść :-(
-
Evas bardzo mi przykro :placz: ale teraz nic już ją nie boli i pewnie jest szczęśliwa za TM
-
mój Bingo też coraz częściej ma chyba skoki ciśnienia bo chodzi niekiedy przez godzinę lub dwie a widać, że już jest zmęczony i nie ma sił chodzić ale nie umi usiedzieć 5 min na miejscu. Są na to jakieś leki?
-
Evas przykro mi, że z sunią jest tak żle :-( , aż się boję, że mój pies też może mieć takie moczenia a tymbardziej że on śpi całą noc ze mną w łóżku i na pewno nie pozwoliłby sobie założyć pampersa:angryy: Mam nadzieję, że suni się poprawi i przestanie się moczyć :sad: Najgorsze jest to jak człowiek, musi się patrzeć jak jego najlepszy przyjaciel cierpi i nie jest mu w stanie pomóc :placz:
-
[quote name='andzia69']wiesz - powiem tylko tyle,że ja choc z Kielc głosowałam za Ligotą, ale to nie ważne. Powiem tylko,ze wczoraj rozmawiałam z p. prezes naszego TOZu i gdyby nasz TOZ wygrał to chciał sie podzielic po połowie z Ligotą - to tak gwoli głosowania i wyników.[/quote] jak byłam na tamtym forum i widziałam te wszystkie słowne przepychanki:angryy: , oskarżenia :angryy: idt. to miałam wrażenie, że oni nie życzą sobie wygranej Ligoty i dlatego tak negatywnie zareagowali na to że Ligota ma więcej głosów, ale może źle to odebrałam cieszę się bardzo, że oba schroniska dostaną pomoc bo to jest najważniejsze :multi:
-
Agnieszka30 Figa się znalazła?
-
jeśli masz serce, to CIESZ SIę BO MALINKA W NOWYM DOMKU SZALEJE :):)
diana79 replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
czy Vutz oddała wszystkie pieniądze dla Malinki? -
mam nadzieję, że już go nikt więcej nie odda, i chce w to wierzyć ale tak na wszelki wypadek martwię się aby znów nie trafił do innego schroniska...
-
tzn że nie ma kontaktu z rodziną, która go adoptowała? a jeżeli się okaże, że on był agresywny do dzieci i znów go oddadzą gdzieś do schroniska to nawet możemy o tym się nie dowiedzieć?
-
biedna sunia, to tak smutna historia, że płakać się chce :placz:
-
a ta sąsiadka, która ją dokarmia nie chciałaby jej zabrać do siebie?
-
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
diana79 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
to bardzo przykre co się dzieje na wsiach :shake: , ale musimy pomóc tej suczce, ona mieszka w domu czy w budzie? Czy np. po sterylizacji jej właściciele zajeliby się nią? -
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
diana79 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
ponawiam pytanie czy ktoś wie jak się czuje piesek?