-
Posts
11465 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diana79
-
na dzień dobry na pierwszą...:lol:
-
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
diana79 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Nie wiem kto tę aukcję wystawiał... ale jeśli zalicytowano to pojawiają się dane sprzdawcy, tak? Może to jednak ktoś z Dogomaniaków, tylko mało zorientowany? Probuję jakoś wierzyć w ludzi...[/quote] niestety jestem pewna,że to było oszustwo, ponieważ w mailu napisali mi, że pies UMIERA!!! i że jest potrzebna szybka pomoc finansowa, mam ich dane osobowe i nr konta i co z tym zrobić?:angryy: -
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
diana79 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']zadałam mu pytanie na jakie konto mogę wpłacić na tego biedaka? ciekawe co odpisze?[/quote] bez licytacji dostałam namiar na jakie konto wpłacić, oczywiście prywatne i pełny adres a prośbą o wpłacanie pieniędzy bo pies umiera :angryy: wiem, że konto na allegro jest zawieszone ale czy idzie to jeszcze gdzieś zgłosić aby oni ponieśli jakieś konsekwencje? -
czy już coś wiadomo?
-
jeśli masz serce, to CIESZ SIę BO MALINKA W NOWYM DOMKU SZALEJE :):)
diana79 replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
widzę, że cuda się zdażają :laola: -
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
diana79 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
ja nie otrzymałam odpowiedzi, mam nadzieje że zablokują jego konto:angryy: i poniesie jakieś konsekwencje:mad: -
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
diana79 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
jak poda konto to dam znać, ale jeżeli śledzi dogomanię to wątpię, żeby się odezwał, tekst na allegro jakby skopiowany z pierwszego postu:shake: -
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
diana79 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
zadałam mu pytanie na jakie konto mogę wpłacić na tego biedaka? ciekawe co odpisze? -
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
diana79 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
ludzie są okropni :shake: , pewnie chcą zarobić na krzywdzie tego biedaka :angryy: -
Pikuś-Ardi. Wiejski chłopak po przejściach ma dom!!!!
diana79 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
to trzeba zgłosić:mad: -
bardzo prosi o dom :modla: :modla: :modla:
-
jeśli masz serce, to CIESZ SIę BO MALINKA W NOWYM DOMKU SZALEJE :):)
diana79 replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
super :multi: :multi: :multi: czekamy na fotki z nowego domciu :loveu: -
jeśli masz serce, to CIESZ SIę BO MALINKA W NOWYM DOMKU SZALEJE :):)
diana79 replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
czy Malinka jest już w nowym domu? :lol: -
u psiaków wszystko dobrze? :lol:
-
i co z Nortonkiem? Jest już w Krakowie? :lol:
-
Ligol-uratowany z piekła Ligoty-Warszawa-Już w nowym domu!!!
diana79 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Ligolek na górę... :loveu: -
czy jest możliwość upewnić się, że u psiaka wszystko dobrze?:modla:
-
jeżeli chodzi o gości to na początku Diana uciekała na widok człowieka, nie chciała wogóle do nikogo podchodzić, ale z czasem przestała się obawiać ludzi, chętnie przychodziła do każdego i dopominała się o pieszczoty, to tez zajęło trochę czasu może ok roku. Teraz wogóle się nie boi ludzi, ale jeżeli chodzi o hałas to nic się nie zmieniło, dalej panika i nic nie da się zrobić :shake: czasem boję się żeby ona zawału nie dostała jak coś nagle strzeli:-( Dla takiego psa po przejściach potrzeba jest wiele cierpliwości, wyrozumialości i miłości - to potrafi zdziałać cuda:loveu:
-
dodam jeszcze, że moja Diana przez pierwsze 5 lat gryzła wszystkie buty, lacie, klapki jak zostawała sama w domu (nic poza obuwiem nigdy nie pogryzła), a zostawała codzienie przez conajmnie 8 godzin, (no nie całkiem sama bo towarzyszył jej mój drugi pies), jedynym wyjściem było chowanie wszystkich butów i papci jak się wychodziło, ale jednak i tak wiele razy się zdarzało że zapomniałam i jak przyszłam to zostawały tylko strzepy, ale cóż miałam zrobić, nie pomagały rzadne zabawki, gryzaki, smakołyki, nic :shake: musiałam się też z tym pogodzić, ona to robiła na tle nerwowym... ale wkońcu po 5 latach jej przeszło, i teraz od 3 lat nie pogryzła już ani jednego buta:multi: , mimo iż nadal zostaje w domu sama
-
sroka nie chcę Cię straszyć ale niektóre psy mają takie lęki do końca życia:-( ale mam nadzieję że nie Twoja sunia. Moja Diana całe życie ma takie lęki. Wzięłam ją jak miała 1,5 roku i była po wielkich przejściach. Bardzo boi się wystrzałów, burzy, na spacer tylko na 2 min szybkie siku i do domciu najchętniej. Co roku 2 tygodnie przed sylwestrem i 2 tygodnie po sylwestrze nie chce wychodzić wogóle na spacer, tylko na siłę, na rękach bo inaczej nie ma szans. Też najchętniej wychodzi wczesnie rano i wieczorem, jak jest cicho i nie ma ludzi. I tak jest przez wiekszość jej zycia a ma już ponad 9 lat. Ale są też dni kiedy chętnie wychodzi, bawi się jak szczeniak, i wariuje ale jak tylko jest jakiś lekki huk to zaraz do domu, pod kanape lub pod wannę i nie wychodzi aż się nie uspokoi. I nie pomagają rzadne samkołyki, pieszczoty, nic. Jak jej przejdzie to jest znów normalnym psem. Przyzwyczaiłam się, że ona taka jest i już taka pozostanie.
-
Maja sunia ma się dobrze, z Bingiem jest lepiej, ma już apetyt i dobrze sie czuję, w czwartek idę z nim na powtórne badanie wątroby i zobaczymy co będzie dalej, może dostanie jeszcze jakieś stałe leki na wątrobę, bo miał złe wyniki, ale mam nadzieję, że to było tylko zapalenie i wyniki będą dobre. Z jego sercem nie ma pogorszenia, tylko łapy go trochę bolą na zmiany pogody:-( . Evas nie wiem co mam Ci powiedzieć, nawet nie umiem sobie tego wyobrazić co czujesz, samej płakać mi się chce (wcześniej też płakałam za Twoją sunią:placz:) . Ale to minie, każdy musi przez to przejść, najważniejsze, że suni już nic nie boli i jest szczęśliwa na TM. Jestem myślami z Tobą :glaszcze: