:puppydog::( oj ,Kochani to trzymam kciuki , zeby wszystko sie udalo.:oops:
Biedny Szarik.Trzymaj sie dziadziusiu,teraz znowu masz Pania i Pana -i po prostu musisz byc zdrowy!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mysle o Was :glaszcze: :loveu:
Spytalam sie wszystkich w pracy.Niestety nic...:-(W nocy napisalam jeszcze do siostry , chociaz wiem , ze powie pewnie nie.Niestety , nawet jeszcze nie odpisala.Przykro mi , Agnieszka.:-(
Tak bym Tobie chciala pomoc Agnieszka, ale nie mam jak.Moj maz na trzeciego
psa sie nigdy nie zgodzi , nawet tymczasowo.Ta chol..... bezsilnosc mnie dobija !!!