-
Posts
702 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by saganka
-
Przy podwyższonym mocno moczniku czuc cos takiego.. Dobrze, ze zelzal, to znaczy ze pewnie jest nizszy poziom mocznika. Ale skonsultuj to koniecznie.
-
Tu masz wszystkie inormacje [url=http://nerkiwet.pl/pages/kontakt.php]nerkiwet.pl - Kontakt[/url] Pisz do niej szybciutko, nie wahaj sie dzwonic, a najlepiej jedz na wizyte, jesli mieszkasz blisko. Jka bedziesz pisac, wyslij wszystkie badania jakie masz, napisz, jakie leki dostaje, co je (opis diety bardzo wazny!). Co do diety, jesli nie chce suchego na nerki, to moze puszki renalowe? Albo dawaj jej ryz z serkiem bialym i z ipakitine (lub lyzka manti) Nie mieso.. choc jesli w ogole nie je, to lepije, zeby cokolwiek jadla, niz nic..
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
saganka replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Oj Ryhu, Ty sikacz bezwzgledny jestes :mad: Ja rozumiem sikac na papiery lub dywan wroga, ale Emirowej?? To dobra kobieta jest, Ty ja szanuj, pomimo zastrzykow. -
U nas ok, jestem w szoku, jak on dobrze ta kastracje zniosl :crazyeye: Dzisiaj zobaczyl snieg, to oszalal z radosci!! (to bern, on kocha snieg :loveu: ) MOzesz spokojnie dawac puszki ile chce. W przypadku naszych piesiow przyrost wagi jest witany z radoscia, bo to znaczy, ze nie jest z nimi zle :loveu: . Tak samo jesli jest aptetyt, chce do zabawy. Zwracac uwage musisz na to ile pije i ile siusia. Czy ma blade sluzowki. Czy ma apetyt. Czy nie smierdzi mu z pyszczka mocznikiem. Ale wiem, ze nie jest u Was tak zle :loveu: , macie to co my, wiec wiele zalezy teraz od nas, diety, obserwacji itd. Trzymajcie sie "bracia w chorobie " ;)
-
Podniose biedactwa.. przepraszam, ze tylko tyle..
-
Betka-sp, napisz do dr Neski.. MOze ona cos Ci doradzi..
-
NO to przynajmniej cos wiecie i wiecie juz co robic. U nas tez ok.. Bruno zadziwiajaco dobrze zniosl ta kastracje :multi: Jeszcze jedno - a co z ta wasza duza prostata? Bedziecie cos z tym robic?
-
To daj znac, co ona powiedziala, ok?
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
saganka replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Rychu , napisz, skad sie wziales, pewnie! Ty ladny chlopak jestes, wiesz? KOniecznie jakis domek sie musi dla Ciebie znalesc.. -
Wiesz, uklad moczowy i plciowy u psow jest bardzo blisko, czasem zakazenie hula sobie od jednego do drugiego, a poza tym antybiotyki bardzo kiepsko penetruja prostate.. Ale to tylko takie gdybanie.. Tak czy inaczej my sie zdecydowalismy na kastracje chocby z tego wzgledu, ze i tak bysmy za chwilke robic ja musieli, bo prostata nie wygladala jak u 2,5 letniego psa tylko u 5cio letniego. A w tym momencie nerki jeszcze pozwalaly na zabieg.
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
saganka replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
A ja dzisiaj odwiedzam Rycha .. Co tam u Ciebie Rychu? -
MOj Bruno wczoraj mial kastracje wlasnie.. Bo tez ma prostate powiekszona, a biorac pod uwage nerki, to zrobilismy to teraz, poki wszystko jest w miare ok. Dr Neska zajela sie nim baaardzo troskliwie, mmial minimalna dawke wziewnej, pozniej byl dodatkowo przeplukany, zeby jak najszybciej pozbyc sie swinstwa z organizmu. Jutro sprawdzimy co na to nerki.. Generalnie przeszedl ta kastracje nad podziw dobrze! Tylko jestesmy cali poobijani od tego abazura, bo ma wielki jak na bernardyna :eviltong: Daj znac, co wyjdzie na usg. Trzymamy kciuki za Was!!
-
Ja dzisiaj tez bylam u dr Neski i pytalam o Twojego piesia, generalnie podobno nie jest tak zle! Tylko prostate macie powiekszona podobno, a czasem problemy u psow z ukl moczowym sa takze wtorne do prostaty. ja bym jeszcze sie nad nia zastanowila, zrobila usg i pomyslala nad kastracja.
-
To jest tak jaka napisala Pani Doktor - moczopedne maja sens wtedy gdy psy zatrzymuja wode w organizmie, moj nie zatrzymywal, wrecz przeciwnie, mial wielomocz. Czy sie poprawilo? Najwazniejsze w tej chorobie jest to, ze sie nie pogorszylo.. Niestety. Bo my mamy pnn. Bedziemy chorowac juz do konca zycia. Wiec ustabilizowanie jest w tej sytuacji najwazniejsze.
-
Ma odpowiedz. Dr Neska jak zwykle niezawodna :p "co do leków odwadniających to stosowanie ich ma cel tylko wtedy gdy zwierze ma tendancje do retencji (zatrzymywania płynów w organizmie), a dzieje się to min. przy równoczesnej niewydolności nerek. Co do kotów to większośc kotow z CKF ma tendencje do odwadniania się, więc dodatkowe podawanie leków odwadniających nie ma sensu. Co do diety niskobiałkowej to będę się twardo trzymać zdania, że jest ona podstawą i może ta Pani i jej wet. mają odmienne doświadczenia, ale wszyscy naukowcy i osoby specjalizujące sie w chorobach nerek zalecją dietę niskobiałkową. Dodam tylko, że CKF u kotów rozwija się znacznie wolniej niż u psów i pomiar kretyniny nie jest jedynym parametrem jaki bierzemy tu pod uwage (niska masa mięśniowa może fałszować poziom niewydolności nerek)"
-
Wyslalam do dr Neski maila z pytaniem, jak to jest, zacytowalam ta osobe ze Stanow - zobaczymy co nam odpowie. My na poczatku, gdy leczylismy sie u innych lekarzy, tez dostawalismy odwadniacze, bylo to dziwne, bo moj Bruno i tak wtedy sikal jak opetany.. Dopiero dr Neska nam je odstawila.
-
Co do tego tekstu o leczeniu w Stanach - Neska jest zalamana podawaniem odwadniaczy.. Stan zwierzakow pogarsza sie wtedy czesto dramatycznie. Wyniki, zwlaszcza u zwierzakow z mocznica, sie strasznie pogarszaja. NIestety nasi weci nie chca sluchac, ze robia w ten sposob krzywde.. Co do reszty - to sie dopytam. Tez slyszalam, ze nie chodzi tylko o ilosc bialka, ale takze o jakos.
-
Daj watek , ja bywam u Neski regularnie i regularnie z nia dyskutuje na te tematy.. Co do karm - mojemu tez te karmy nie smakuja za bardzo, dlatego mu czesto zmieniam. Najbardziej chyba smakowala mu karma trovetu i hillsa.. Najmniej boscha. Ja czesto daje do suchego puszke, wtedy lepiej wchodzi ;) Albo serek bialy i ipakitine. Kombinuje po prostu. no i wlasciwie przy kazdym badaniu sprawdzam poziom fosforu we krwii, to pokazuje, czy karmie go wlasciwie. Grazka, moze sie okazac, ze Twojemu piesiowi uda sie pomoc. Nawet psy z pnn moga zyc dlugo pod warunkiem zapewnienia im dobrych warunkow, odpoweidniej diety i kontroli u specjalisty.
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
saganka replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
:diabloti::diabloti::diabloti: Szkoda, ze ktos tego nie nakrecil!! :eviltong::eviltong: -
Matko, co sie stalo?? Grazka, Twoj ostatni wpis jest taki.. smutny??
-
Bialko w moczu nie jest dobrym sygnalem, ale poniewaz mocz byl pobierany tradycyjnie, to tak naprawde niewiadomo, skad to bialko sie bierze. Lekarz Ci nie powiedzial, czy sa tam jakies erytrocyty, albo leukocyty, to tez jest bialko. Rowniez, jesli twoj pies nie jest kastrowany, to norma jest bialko z drog rodnych, ze spermy krotko mowiac. Dlatego, jak bedziecie u Neski, to pewnie ona pobierze od piesia mocz z pecherza za pomoca punkcji. Tak byloby najlepiej. W naszym przypadku dzieki temu sposobowi okazalo sie, ze wlasciwie to nie mamy bialka powyzej 1, ale slad.. Ale nie zdziw sie, ze tez spadnie tez troche ciezar wlasciwy moczu (choc niekoniecznie ) Poza tym lekarz powinien tez oznaczyc kreatynine w moczu, zeby sprawdzic jaki jest stosunek bialka i kreatyniny. Ale wszystko to zrobi Neska. To cudowny, cieply, ludzki i madry lekarz, pomimo swojego wieku. Prosze Cie, jesli mozesz, to kup mu karme specjalistyczna, albo chociaz to manti i dodawaj do ryzu i mieska. Dieta jest baaardzo wazna. Co do wlewow - one nie sa bolesne, bardziej stresujaca jest cala sytuacja dla zwierzaka, ale sa bardzo wazne, bo wazne jest teraz zeby obnizyc u niego poziom mocznika i kreatyniny. Caly czas trzymamy kciuki!
-
Co do karmienia - to wcale dobrze go nie karmicie, jesli ma chore nerki.. parowki sa slone, a w przypadku chorych nerek nadmiar sodu nie jest wskazany, ze wzgledu na ryzyko zatrzymywania wody w organizmie i podwyzszania w ten sposob cisnienia, co wtornie dodatkowo uszkadza nerki. Jesli nie chce jesc karmy z odpowiednia zawartoscia bialka i fosforu, to moze puszki renalowe? Albo gotuj mu tak jak gotujesz, tyle ze mieska jakies 30 % i do tego manti - tak z 2,5 - 3 ml jak na niego chyba (to ludzkie manti wiaze fosfor z pokarmu) lub ipakitine. Lub mozesz mu podawac ryzyk z twarozkeim ale tez koniecznie manti lub ipakitine. Czy lekarz badal poziom fosforu we krwii? Co do usg - czy Wy jestescie z Warszawy? Najlepiej zrobic usg u Marcinskiego w Multiwecie lub w jego nowej lecznicy na Wilanowie. To swietny specjalista. Co do lekarza - jesli jestescie z Warszawy to jedzcie na konsultacje do Neski, ona przyjmuje w Konstatcinie, prosty dojazd z warszawy. Ona Wami sie na pewno! swietnie zaopiekuje. To jedzenie naprawde jest wazne! W przypadku chorych nerek jedzeniem mozna pomoc lub zabic! Lek ziolowy, ktory dostaliscie, ma dzialanie moczopedne...
-
Grazka, koniecznie badanie moczu i koniecznie do specjalisty od nerek!! Cocer spaniel jest predysponowany genetycznie do zapadania na hereditary nephritis, to jest choroba klebuszkowa nerek. Zajrzyj tutaj [url=http://www.nerkiwet.pl]nerkiwet.pl - O mnie[/url] i skonsultuj sie chociazby mailowo, jesli nie mozesz osobiscie, z dr Neska. Ale juz!! Tu nie ma czasu! Koniecznie dieta malobialkowa (absolutnie nie mieso!) i malofosforowa. Najlepiej jakas renalowa karma. Przydaloby sie usg nerek. Trzymamj kciuki i pisz co z nim.. A pluczecie go jakos? Jakies kroplowki? leki?
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
saganka replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Choc Rychu na spacererk, a co bedziemy siedziec ... :razz: -
Kyruniu ['][']['] opiekuj sie swoja Pania za Teczowym Mostem.. Jaanna019 - bardzo wspolczuje...