Jump to content
Dogomania

szuwar

Members
  • Posts

    1577
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szuwar

  1. No ja go niestety na żywo nigdy nie widziałam. W schronisku byłam zaledwie dwa razy, bo choć mnie strasznie korci, żeby Czartka choć raz na prawdziwy spacer wziąć to niestety przy moim trybie życia nie mogę odpowiedzialnie podejść do tematu regularnych odwiedzin psa. A te dwa razy co byłam to Brązowej nie było i wszystko w takim biegu załatwiane...
  2. Czy tylko ja czuję się zakręcona? Nic nie rozumiem z tego co pisze Brązowa...
  3. Niby Cię rozumiem, ale nie cierpię jak tak mówisz...
  4. Kurcze, co ona tu jeszcze robi?
  5. Rozsądek ostatecznie wygrał? Czy jest jeszcze choć cień nadziei?
  6. Mam nadzieję, że chłopak jakoś przetrwał. Dla niego to straszne przeżycie musi być. Ale mając teraz taka rodzinę szybko dojdzie do siebie.
  7. Śliczna jest. I strasznie delikatna. Szkoda każdego dnia w schronie.
  8. Eh, Brązowa... Takie smutne psiaki pokazujesz. ale może jednak ktoś go gdzieś wypatrzy?
  9. Maluch w domu!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  10. Skoro Czartek już dziś wybiegany to ja idę na spokojny spacer...
  11. Poszedł? No mam nadzieję, że już w domu...
  12. Rany, toż ona nieadopcyjna jest! Niebezpieczny pies. No i z ta kanapką to naprawdę przegięła.
  13. Brązowa, schowaj te swoje przeczucia, noo..... Wreszcie jest jakaś nadzieja. A kasa zawsze się jakoś znajdzie, nie zostaną sami.
  14. Hmm, głupie myśli mi do głowy przychodzą. Na szczęście mój TZ czuwa...
  15. Mała czarna to raczej długo nie posiedzi (chociaż po Lorci to ja juz w nic nie wierzę). Szkoda tylko, że nie wycięta i jak nie trafi w znane ręce to nie wiadomo czy ktoś się nie pokusi na "śliczne, małe szczeniaczki".
  16. Mi te ogłoszenia marnie idą. I same oszołomy do Brązowej dzwonią. Poza tym Brązowa ostatnio coś marudziła, że on nie do adopcji, bo ma jakieś guzki, albo co...
×
×
  • Create New...