Jump to content
Dogomania

Diegula

Members
  • Posts

    2063
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Diegula

  1. [quote name='DOSIA_GRECIA']jeszcze go trzeba podlinkować... tak żeby po kliknięciu kierował do wątku[/QUOTE] Próbuję to zrobić :). Co do Lukiego bez zmian tzn w końcu go jeszcze nie przenieśli więc nadal mieszka z Rudą Draką . Wydaje mi się że troszkę znów spadła mu waga ale może to tylko takie wrażenie. Prawie cały spacer spędziliśmy na wyczesaniu . Dzwoniła jedna babeczka z ogłoszeń ale tam są koty i małe pieski ( wielkości York) i potrzebują z jednej strony psa który by szczekał a z drugiej mega łagodny do obecnych zwierząt który nawet na zaczepki by nie reagował A niestety po zachowaniu do Rudej ryzykowne byłoby go dać do takich czworonogów. Moze wy znacie jakiegoś szczekliwego psiaka mega łagodnego ??? Bo w Józefowie nie mają obecnie takich ciap.
  2. Misiu przynajmniej przez ostatnie swoje pół roku życia byłeś kochany. (*)
  3. Bardzo ładne robisz banerki :):). I dziękuję za banerek dla Luckiego :):) W czwartek dzwonił facet w sprawie naszej znajdy ale jak wczoraj dzwoniłam aby sie umówić to już wziął innego psa.
  4. Wiesz co coś próbowałam ale nie wyszło chyba za bardzo jutro postaram się lepsze zrobić. Dosia a ty banerki umiesz robić ładne???
  5. [quote name='sleepingbyday']zagląda zagląda. nie patrz na ilość wejść, tak zawsze jest, a tylko stres.[/QUOTE] Wiesz ja sobie zdaje sprawę że 400 osób nie zadzwoni ale myślałam że 1 na 100 wejść przynajmniej się nim zainteresuje a tu nic :(
  6. Już wejść na tablicy jest 470 a nadal cisza :(:(:(. Wystawiłam go tam jako owczarka i drugie nie wyróżnione jako mieszańca . Przy okazji podniosę chłopaka bo nikt nie zagląda nawet tutaj :(:(:(
  7. Dałam ogłoszenia już na kilkunastu portalach w tym na tablicy ma wyróżnione i jest ponad 300 wejść ale nadal cisza i w zupełności nie wiem dlaczego :( kurde może tekst kiepski sama niewiem.
  8. Lucky młody onek którego skrajne wychudzenie wskazywało ze długo się błąkał :( teraz czeka w schronisku Józefowie.
  9. [IMG]http://images50.fotosik.pl/1596/330523077aa8a461med.jpg[/IMG] W końcu nauczyłam się wstawiać fotki :):) I jak się podobają fotki? Dobre do ogłoszeń?
  10. Wolontariuszka również zauważyła że Lucky nawet przy kracie odpycha Rudą i najprawdopodobniej trafi to tzn. Dziupli czyli będzie sam :(:( i na tyłach schroniska co zmniejszy szanse na adopcję. Jeśli szybko nie trafi do odpowiedzialnego domku to będzie trzeba szukac mu domu bez innych zwierząt co również zmniejsza szanse :(:(. Nabiera chłopak masy i czuje się pewniejszy . My jak go znaleźliśmy i był na działce to bał się przejść obok leżącego wilka i zębów żadnemu nie pokazywał wiec bałam się że w schronisku będzie taką ciapą, a tu proszę dominant się zrobił w ciągu 2 tyg pobytu w schronisku :(
  11. Byliśmy dzisiaj u chłopaka . A więc przytyło mu się :) i robi się z niego piękny wilk :):):). Tym razem nie zapomnieliśmy aparatu i udało się zrobić parę fotek :). Niestety chłopak chyba zaczyna szaleć bo na spacerze pokazywał ząbki swojej koleżance najpierw za smakołyki ale i chciał się rzucić na nią jak był czesany a ona podeszła :(:(, ale oprócz tych sytuacji jak szły koło siebie było ok. Ruda chyba schudła więc prawdopodobne jest to że chłopak nie dopuszcza jej do miski :(:( i prosiłam aby to sprawdzić. Oczywiście z naroślą nic nie wiadomo :( nam się wydaje że to może być po pogryzieniu jakieś zgrubienie ale nic się tam nie paprze na szczęście. Do ludzi stosunek ok :)
  12. Co do tej narośli to zobaczymy jutro czy więcej się dowiem ale szczerze wątpię :(:(. Natomiast we wtorek na godz 19 jesteśmy umówieni na wizytę do dr Jagielskiego( jak ktoś odwoła to może w poniedziałek uda nam się podjechać na wizytę) z naszym kotem bo jakieś guzy mu się pojawiły i każdy wet mówi co innego więc w końcu idę z nim do specjalisty . I się tak zastanawiam czy nie wziąść Luckiego ze sobą tylko że: 1. kasa ( koszt wizyty ok 70/80zł) niby nie dużo ale nas nie stać obecnie nawet na wyłożenie tej sumy :(:(. 2. czy schronisko wyda mi psa w poniedziałek bo tego dnia jest zamknięte lub we wtorek abym na 19 była na Białobrzeskiej i wrócilibyśmy pewnie po 20
  13. bea dzięki za czujność juz napisałam do tej osoby :)
  14. Mniejszy to on na pewno nie jest :) Ok to będę go ogłaszać jako owczarka i zobaczymy czy będzie jakiś odzew.
  15. Porobiłam parę ogłoszeń chłopakowi m.in [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Lucky-mlody-miks-onek-najpierw-sie-blakal-teraz-mieszka-w-schron-W0QQAdIdZ379404841[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/mlody-onek-za-chleb-oddal-calego-siebie-szuka-domu-ID14su3.html[/url] [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/lucky-mlody-onkowaty-najpierw-tulaczka-20907113.html?h=bb85a59e3bbfecac[/url] i jeszcze na paru portalach. Jest już również ogłaszany na stronach schroniska . Jak lepiej go ogłaszać jako mieszańca czy owczarka?
  16. [quote name='DOSIA_GRECIA']jakm napisałam wczesniej .. anemia.. a dzisiaj :(((((((( wizyta u ortopedy nie odbyła się bo pani ortopeda zapomniała. :((((((((((((!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] A no fakt pisałaś przecież .
  17. I w końcu po tygodniu byliśmy u psiaka w odwiedzinach. Na długi spacer poszła z nami również jego towarzyszka z boksu czyli Rudka . Najwięcej czasu minęło na wyczesaniu chłopaka i moglibyśmy długo tak czesać bo ciągle liniał. Nie zbyt nam dopisała pogoda ale troszkę pospacerowaliśmy. Luckie został już zaszczepiony i nie widac aby mu coś dolegało dlatego nie jest już na kwarantannie. Co do narośli to nic nie wiem dzisiaj pokazałam ją wolontariuszce i zobaczymy czy wet to obejrzy bo może to być od uderzenia coś. Psiak w boksie troszkę smutny był ale na zew już się rozweselił chłopak . Troszkę ciągnie na smyczy ale nie bardzo gorsze jest że chodzi wszędzie czyli czasem w prawo czasem w lewo i często kółeczko wkoło osoby co go trzyma i tej obok też ale to chyba tez normalne bo się cieszy z chwili wolności. Raz za smakołyk pokazał ząbki koleżance ale tak pełna symbioza . Do napotkanego w lesie psiaka reagował chęcią do zabawy nawet wtedy gdy tamten pokazywał ząbki . Przy czesaniu też spokojny tzn kręcił się strasznie ale bez jakiejkolwiek agresji. Psiak super nadaje się na szkolenie bo za smakołyk super skupia swoją uwagę. Ja z tego wrażenia zapomniałam z samochodu aparatu :(:( ale Ania troszkę porobiła niestety na szybko więc nie wiem co z tego wyszło ale zobaczymy. Moim zdaniem psiak najlepiej nadawałby się do domku z ogrodem a nawet jak by przytył i nabrał ciałka to wydaje mi się że przy dobrze ocieplonej budzie też mógłby mieszkać tylko na dworzu ( oczywiście łańcuch jak najbardziej odpada). Co do dzieci to jak go znaleźliśmy to miał kontakt z 12 letnim chłopakiem i też był bardzo grzeczny więc do starszych dzieci ok.. Troszkę przytył ale oba psiaki kupki miały brzydkie ( bardzo luźne ). Zakropliłam go Fiprexem. Postaram się porobić mu ogłoszenia z tymi fotkami co są . A w przyszłym tygodniu weźmiemy dla niego zabawkę i porobimy fajniutkie fotki . Ja niestety pracuję od 8 do 18 więc w tygodniu nie dam rady go odwiedzać
  18. Umówiliśmy się z wolontariuszką na niedziele bo w sobotę nie może więc mam nadzieje ze wtedy się więcej dowiem. Psiak ma bielutkie ząbki więc tak na moje oko nie ma roku .
  19. [quote name='Monika z Katowic']A ja myślę, że starość naszego Agdanka, pomimo dolegliwości, jest piękna.:loveu: Kochany Agdanek żyje godnie, spokojnie, powolutku. Jest zadbany i bardzo dobrze "zaopiekowany".:loveu:[/QUOTE] tak samo myślę
  20. Witam cię Bea :):). Kto umie fajne banerki robić? Skontaktowałam się z wolontariuszką a więc do adopcji bedzie mógł iść po kwarantannie ale spokojnie można już go ogłaszać. Co do samych adopcji są przeprowadzane wizyty po adopcji ( tylko u szczeniaków są przed jeszcze). W sobotę jak będe u niego to się pewnie więcej dowiem
  21. Mam już tel do wolontariuszki która nam pomagała przy przekazaniu psiaka schronisku :(:( i dzisiaj będę do niej dzwonić Dzięki Beka że odwiedziłaś Lukiego i zapraszamy do jak najczęstszych odwiedzin
  22. Wiesz co ja na niego wołałam Luky ( Laki) . ok to się dowiem
×
×
  • Create New...