Jump to content
Dogomania

kluska1991

Members
  • Posts

    628
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kluska1991

  1. Śliczny maluch :loveu:
  2. Ciotka jenyyy ty naprawdę na niczym się nie znasz.. :shake: Gdzieś ty się uchowała kobieto?! Rozkładające się liście to taki nawóz, a nawóz się rozrzuca - proste nie? Dalej: widocznie te krzaki nie nadają sie do tej ziemi, Gia przecież lepiej wie co i jak. A plastikowe doniczki nie tyle są groźne bo się rzucają co groźne dla roślin, przeciez plastik to sama chemia - Gia ryzykuje swoje życie zjadając te świństwa dla dobra twojego kochanego ogrodu!! I nie wiesz, że błotna kąpiel to samo zdrowie.. no tragedia. Ubłocony ryjek w piwie?? To nie jej wina, że ciotka nie umyła psa i nie wytarła. Po prostu nie mogła wetknąc czystego dzióbka bo miała brudny :eviltong:. Wszystko jest tak proste, a ty ciotka taka niekumata...? :roll::shake: A te glony to możliwe, że też dla zdrowotności były.. Co teraz zrobi biedna Gia?? Dowiemy się w kolejnym odcinku "Moda na wiecznie narzekającą ciotkę" :cool3:
  3. [quote name='Bakteria']No nie wiem co z tym fantem zrobic :razz: Jak dla mnie najlepiej by jej było w DT, w normlanych warunkach... Też myślałam o sterylce i wypuszczeniu, ale ja bym tak nie mogła. Wziąc ją, pokazac lepsze życie i z powrotem sru na ulicę?[/quote] No ja też nie wyobrażam sobie tego wypuszczenia jej. To by było takie... sama nie wiem jakie. Dziwne, nierealne? Otwierasz drzwi samochodu i mówisz: No dobra sunia, idź już, nasza rola sie skończyła, zyj sobie dalej na ulicy. A jeśli DT. Ona nie może przecież trafić do pierwszego lepszego człowieka. To musi być ktoś kto nie popełni błędu, ktoś kto wie co robić. Profesjonalista. Jeśli mamy ją ewentualnie zabrać, absolutnie nie można pogorszyć jej podejścia wobec człowieka.
  4. Podejrzewam, że ona szybko by nie przywykła do tego lepszego zycia. Moim zdaniem czułaby się w domu bardzo niepewnie. Zamknięta. Z człowiekiem. W nieznanym miejscu. Byłby to dla niej wielki stres. I nie wiem czy nie byłaby szczęśliwa gdyby mogła znowu być na ulicy, tam gdzie zna otoczenie, ma swoje kryjówki gdzie zapewne czuje się dość bezpiecznie. Chociaż mam nadzieje, że się mylę. Może nie jest z nią tak tragicznie jak przypuszczam... Z czasem na pewno nauczyłaby się i polubiła przebywanie w domu z człowiekiem. Trudna sytuacja. Albo ja za bardzo przeżywam, nie wiem. :roll:
  5. Nadzieja matką głupich, ale przecież każda matka kocha swoje dzieci :loveu: Wiec na 1. Kreciku!! :multi:
  6. ale super :loveu::loveu::loveu: a zostawać w domu sama na pewno się nauczy
  7. heheh a dziekuje :razz: udało mi się tak ufocić piesa :p zawsze mnie rozśmiesza to zdjęcie :loveu:
  8. widze, że nie tylko u nas wielki problem z DT.. :shake:
  9. Biedny Giulek... :shake: Samba - pięknie :loveu:
  10. Podsumowując, to tak ;) Mimo mętliku w głowie i wybrzydzania Ciotki to tak, Giulka to niesamowita farciara!! :p
  11. hihi :evil_lol: mimo, że kreciki to pod ziemią raczej, zmykaj na pierwszą Kretowaty!! :lol:
  12. Kup zieloną, zieloną!!!! :multi: :razz::razz:
  13. Nie no jasne Karina, ja to bardziej żartowałam :)
  14. Ooo jakie wieści :loveu: Tak coś trochę czułam, że ciotka Bazyliah to sadystka i będzie chciała męczyć Gię już do końca i robić jej mętlik w głowie :p. :multi::multi: Ciotka pokochała tego wrednego psotnego zielonego mokrego psa :loveu::loveu: Chwała jej za to :razz:
  15. Jest tak śliczna, że tylko zjeść :loveu::loveu:
  16. No tak!! :cool3: Czemu wcześniej o tym nie pomyślałyśmy!! Przecież masz wolny kojec :eviltong::cool3:
  17. Aa no tak.. szczeniaki :roll:
  18. No właśnie. Zastanów się troszkę nad sobą Bazyliah, bo tak dalej być nie może :shake: :eviltong:
  19. Rośnie chyba troszkę ten nasz Tipiaszek :loveu:
  20. Eee, ich nie ma co pytać. :shake: Trzeba dzwonić i zgłaszać do odłowu. I tak nie wiadomo czy coś z tym zrobią. :roll: A czarna w schronisku, nie wiem czy to dobry pomysł, bo moim zdaniem to ona tam się zmarnuje zupełnie. Mam nadzieję, że się mylę.
  21. I nie wytrzymała tego stresu.. Biedna, co ona musi przeżywać tak się starając :shake: :-( :evil_lol:
  22. Widzisz ciotka! Tak gadałaś na psa, to teraz pies postanowił, że będzie grzeczny :shake:. Jeszcze bedziesz ją zachęcała żeby coś zbroiła :eviltong: Gia trzymaj się psinko, na pewno nie jest ci łatwo.. :evil_lol:
×
×
  • Create New...