-
Posts
99 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dariog
-
już od kilku dni próbowałem odpowiedziec, ale coś mi się ciągle dogo wiesza :angryy: Super zdjęcia, najbardziej podoba mi się lot nad ścierniskiem i te profile - bardzo fajne fotki !
-
już wszystko jasne :multi: - minimalista ze mnie ;)
-
co się stało z agility w tym mieście? Artefakt - gdzie jesteście? Codziennie w tym temacie były posty, a tu od prawie miesiąca pusto:crazyeye:
-
zaglądam :) mam tu dosłownie kilka tematów, które czytam sobie ukradkiem ;) ale mało się wypowiadam :D
-
dokładnie tak :D do zobaczenia!
-
też oglądałem - świetne zdjęcia
-
[quote name='PARSONRK']Czarnej "trochę " się urosło :)[/quote] za bardzo o nią dbałaś ;) ;) ;) no ale jedni są za duzi inni za czarni ;) taki lajf
-
Dokładnie rok temu tego bandytę małego przywiozłem do domu, mial czerwoną kokardę i był cały wystraszony ;), nie mniej zresztą jak my. Teraz wiem że to był wspaniały wybór, a pies nam się trafił - jak anioł. Zycie nam się zmieniło na plus. Oby on był taki dalej. Kilka ostatnich zdjęć [url]http://img185.imageshack.us/img185/2498/dsc02268ay3.jpg[/url] [URL]http://img185.imageshack.us/img185/8038/dsc02309gj3.jpg[/URL] [URL]http://img185.imageshack.us/img185/8049/dsc02319lb3.jpg[/URL] [URL]http://img185.imageshack.us/img185/8054/dsc02322lp4.jpg[/URL] [URL]http://img185.imageshack.us/img185/5605/dsc02321dg4.jpg[/URL] [URL]http://img185.imageshack.us/img185/4342/dsc02323ei9.jpg[/URL] [URL]http://img511.imageshack.us/img511/9906/dsc02324ln6.jpg[/URL] [URL]http://img241.imageshack.us/img241/372/dsc02325yq6.jpg[/URL] [URL]http://img380.imageshack.us/img380/2016/dsc02327ck7.jpg[/URL] [URL]http://img511.imageshack.us/img511/8717/dsc02329xc2.jpg[/URL] [URL]http://img380.imageshack.us/img380/5293/dsc02334ue2.jpg[/URL]
-
nie o to mi chodziło - edytuję post, juz sie nie oddzywam :oops: wole jednak zielone, tu jest często jak w magazynie z trotylem :)
-
czy czasami nie macie za dużych aspiracji? nie jestem specjalistą ale sam potwierdzam że pitka daje rade na agility ale buldożka już niespecjalnie, tak jak mój Alf, który - był wczoraj był najgorszym agilitowym psem :oops: (moja wina) Juz było wiadomo od jego urodzenia, ze na agility za ciężki, ale za to jak rower ciągnie :lol: ;) Zaufajcie Marysi ... A wiek nie ma znaczenia, ja w wielu psich sprawach mam udzielaną pomoc przez osobę o 10 lat ode mnie młodszą i wiele jej zawdzięczam i ciągle czegos nowego sie dowiaduję. Tyle, juz sie więcej nie oddzywam ;) Jim, przepraszam bo zapomniałem - bardzo mi się podobają Twoje foty, wspaniała jakość.
-
no zdjec co najmiej kilkaset brakuje :P zapraszam na zielone forum albo na stronkę Alfa vel Sznyta alf.dzs.pl
-
Fajne zdjecia, dzięki - sobie zachowam, bo to był pierwszy kontakt z torem jeżeli można to bylo nazwać w ogole kontaktem :oops:
-
Goście :) dziękują także za gościnę jestem pod dużym wrażeniem tego co zobaczyłem wczoraj, czyli pracy Waszych psów! Pozdrawiamy darek & alf
-
[quote name='Mokka']Jak prawie całe polskie agility :evil_lol:[/quote] może to kwestia odpowiedniejszego podejscia w tym akurat sporcie kobiet do psa ;) (?)
-
Marysia, gratuluję klubu. Nie jestem w tej dziedzinie specjalistą, ale wygląda to wszystko na prawdę profesjonalnie. Mam nadzieję że kiedyś będzie mi dane zobaczyć Wasze latające psy ;), może nawet coś spróbować, choć z tego co tu widzę to na razie damski klub :P pozdrawiam Darek (od Alfa)
-
gdzies juz te zdjęcia widziałem ;) :lol: :lol: :lol: a propos GP z dziećmi [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img299.imageshack.us/img299/4327/15204fy6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img299.imageshack.us/img299/3958/15930rp4.jpg[/IMG][/URL]
-
jak będzie taki jak mój to mogę polecić :lol: codziennie ma do czynienia z dwu i siedmio latką, a od czasu do czasu z ich przyjaciółmi - oczywiscie controling i monitoring ;) włączony cały czas
-
Polecam z czystym sumieniem jeżeli tylko wiesz co można sie po psie spodziewać i czego on wymaga
-
temat z przed roku, ale GP już mam i mogę potweirdzić że to super pies, dzieciaki go kochają z wzajemnością. Pies nic nie niszczy w domu... no moze troche podłogę porysowal pazurami podczas biegania.
-
moj też takie coś miał, nazywa się to skórzak, zabieg trwał moze z 20 minut, potem przez tydzień zakraplałem mu oko kroplami nie byl to jakiś antybiotyk i jest OK, bardzo szybko sie zagoiło
-
ło to mój jest raczej biedny: - kocyk - kosc prasowana (nie lubi :roll:) - resztki kosci wedzonej (uwielbia) - piłka na sznurku - piszcząca zabawka (nie lubi) - obroża z materiału - smycz 1,5m z materiału - gryzak Puriny na zęby - gwizdek - 2 miski - smakołyki (płuca wołowe i sucha karma) - zgrzebło gumowe - szmata do wycierania łap po spacerze w deszczu
-
ALF Smogorzewska Zagroda [IMG][URL]http://images34.fotosik.pl/36/0f9aebc15a2f4b7d.jpg[/URL][/IMG] [img][URL]http://images31.fotosik.pl/36/7cd4975003b45466.jpg[/URL][/img] [img][URL]http://images30.fotosik.pl/108/4a6ba8b80f797f8c.jpg[/URL][/img] [img][URL]http://images29.fotosik.pl/108/9a2421e4e8d62afd.jpg[/URL][/img] [img][URL]http://images31.fotosik.pl/36/0b622a7c94759ad3.jpg[/URL][/img] [img][URL]http://images34.fotosik.pl/36/46f3afd1a8ffb69a.jpg[/URL][/img]
-
zadzwoń do Straży Miejskiej, pewnie gościu wychodzi o stałych porach, zapłaci raz, drugi i się nauczy
-
Zapomniałem w ostatnim poście dodać: ta sytuacja jest dla mnie OK! Bardzo lubię jak pies leży na moich stopach. Tylko jak przychodza gosci to każemy mu iść na miejsce, czyli legowisko, bo nie ma gdzie siedzieć. dziekuję Pani Zofii za przybliżenie psychiki szczenięcia i innym użytkownikom, którzy na mnie od razu nie naskoczyli, za rady i przykłady (naprawdę pomogliście) Aż się dziwię że niektórzy deklarują ogromną cierpliwość do psów skoro nie mają zupelnie do ludzi... Nie wszycy którzy TU o coś pytają mają kilkanaście lat i wzięli sobie pieska bo im się podobał i teraz piszą maile typu "POMOCY!" Pomimo wielu godzin przygotowywania się do posiadania psa czasami mam prawo mieć watpliwość, a posty w stylu że mam oddać psa i głaskać psa sąsiada nie wnoszą nic do sprawy, oprócz chamstwa. Pozdrawiam prawdziwych dogomaniaków
-
widze, że co niektórzy zamiast czytać ze zrozumieniem juz mi chcą odebrać psa i uważaja się za wielkich znawców, przeczytało się kilka postów i powtarzają to co inni gdzieś tam napisali, brawo Alsza i Kozanka! Nie jestem przeciwnikiem klatki i popieram zdania, że jeżeli pies się przywyczai i zacznie tam wchodzić sam z przyjemnoscią, to można po jakimś czasie użyć klatki jako azylu podczas naszej nieobecności. Nie wiem w którym momemcie napisałem że pies ma cały dzień leżeć w jednym miejscu. Przy dwójce moich dzieci musiałbym go uwiązać żeby sie nie ruszał (dla nadwrażliwych: nie zrobię oczywiście tego) ale po spacerku tak ok. 10-12 pies lubi się zdrzemnąć. Jesli chodzi spanie to wyglada to teraz tak: Po 23:00 po ostatnim spacerku, pies kładzie sie sam na legowisko, rano jak wstaję o 6 przeważnie lezy już na dywanie, na który leci tak ok. 4-5 rano. W dzień jest zawsze z nami i przy nas, oprócz poludniowej drzemki. Legowisko lezy w takim miejscu, że pies widzi z niego wszystkie pomieszczenia i zawsze wie kto i gdzie jest.