-
Posts
6215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chefrenek
-
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
Chefrenek replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='bora1']przepraszam ale te "zaczepki" nie ja zaczelam! po co mam sie starac skoro na wstepie zostalam zjechana i nie mam juz szans na adopcje (bo przeciez mam male dziecko) a Ty netti nie wyjezdzaj z tymi glupimi tekstami bo na temat kupna juz sie wypowiadalam!! a moje dziecko ma 6 miesiecy jak nie daj bog polozy raczke kolo zabawki Tobika?? to co bedzie ?? w dalszym ciagu nie rozumiecie ze chodzi mi tylko o bezpieczenstwo mojej corki! moja pitka jest takj nauczona ze wszyscy jej moga grzebac gdzie chca a tego wlasnie doroslego psa juz nie naucze!![/quote] To po co ciągniesz ten wątek? Szczeniaki do adopcji są wyjątkiem a tego co został raczej nie dostaniesz więc jedyne co Ci pozostaje to zbierać pieniążki i kupić psa z hodowli, wtedy będziesz mogła kręcić nosem. -
[quote name='franxtone'] A jeżeli chodzi o psy które w hodowli nie były nauczone jedzenia kości to dla mnie jest to hodowla pluszaków i zdania nie zmienię. Dla mnie takie psy nie powinny być przeznaczone dalej do rozrodu bo są pozbawione najbardziej naturalnej dla nich cechy, czyli trawienia, jedzenia kości. [/quote] To co piszesz to jakaś herezja. Daj małemu mopsowi albo yorkowi kości ciekawe co będzie? Ja myślę, że trzeba zakazać in vitro bo dzieci tak poczęte to nie ludzie tylko cyborgi.:stupid: ps. rozumiem, że krowy, świnie i kury oraz warzywa/owoce sam hodujesz/uprawiasz co by chemii w nich nie było?
-
[quote name='ockhama']wiemy :placz: Ori i ja... Od ponad roku nie jest dostępny, już nawet spod wetowej lady :cool1: Wersja 1 (wetowa) Francuzi nie wykupili rejestracji na owy-Oriśkowy specyfik. A wersja 2 (plotkowa) to podobno wycofany przez zawartość środka owadobójczego - lindanu. ...głównie wśród kociarzy żałoba wielka.[/quote] A ja kupowałam z pół roku temu...hmmm trzeba zapasy porobić.:diabloti:
-
[quote name='franxtone']bądź BARF mielony mrożony, który notabene stosuję i dystrybuuje. [SIZE=3] [/SIZE][/quote] i wszystko jasne :diabloti:
-
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
Chefrenek replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='bora1']i zapomnialas dodac ze dla ludzi bez dzieci :p łał jakie wy "CIOTKI" madre jestescie i wspaniale :lol: naprawde dziekuje za rady napewno sie doksztalce !! pozdrawiam :p[/quote] szerokiej drogi:diabloti: -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
Chefrenek replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='ediiiii']Dziewczyny - doczytałam do 52 drugiej strony. Dalej siły nie mam, tym bardziej, że podstawowym błędem było wydanie suni bez sterylki!!! Sama zajmuję się pomocą bulkom i żaden psiak nie wychodzi nie wysterylizowany!!! tym samym domy mające "niecne" zamiary same się wykruszają! Mam dwa namiary na pseudo w których są buldożki; Warszawa i Legionowo podam na PW[/quote] A w Legionowie to pewnie zrzeszona? -
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
Chefrenek replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Teraz to już mnie przekonałaś że BA i BF to psy nie dla ciebie. Jednak jakbyś się chciała dokształcić, co usilnie zalecam: [url=http://www.buldogangielski.info/forum/]Buldog Angielski FORUM :: Strona G -
[quote name='Maupa4']No właśnie ... raczej nie. Prędzej ma "szybkonię" ... O ile na USG wyszło mu spowolnienie pracy żołądka i jelit to podany kontrast przesuwał się z szybkością światła. Po 15 minutach był już w żołądku ... Po pół godzinie był już w jelicie cienkim a po dwóch godzinach był w jelicie grubym. Super ekspress ... szok. No - kontrast robimy przez 24 godziny żeby wszystko dokładnie jak pan Bóg przykazał godzina po godzinie zobaczyć jak nam się co i gdzie przesuwa od początku do końca. A u nas zanim się człowiek obejrzał i zdążył zrobić zdjęcia zgodnie z harmonogramem to mógł już sobie szukać ... wiatru w polu ... :roll: Tak więc ostatnie zdjęcie zgodne z harmonogramem mieliśmy o 13.30. Potem odesłano nas do domu na przerwę. Nakazano powrót na 17.00 - co też uczyniłyśmy. Darowano nam przyjazd na kolejne zdjęcie o 22.00 - bo "fotografować" nie ma już co ... Jedziemy jutro na 9.15 żeby zrobić jeszcze standardowo zdjęcie po 24 godzinach. Przy okazji podamy jeszcze raz kontrast i od razu po podaniu na stół żeby uchwycić przełyk - no ale jeżeli dziś wszystko przeleciało ekspresem to w przełyku nie ma nic - piękny, krótki, bez załomków i uchyłków. Za to przy okazji kontrastu - który jak widać nic nam nie wyjaśnił - wyszły dwa inne kwiatki. Serce i kręgosłup. Serce - jakieś takie duże i okrągłe, położone na mostku. Ale tchawica nie wygięta. Kardiolog się kłania. No i oczywiście żadnych objawów sercowych do tej pory nie było. Kręgosłup - w odcinku piersiowym dwa kręgi zrośnięte na amen. Podobnie jak te "wyrostki" które są na tych kręgach. Ortopeda też się kłania bo podobno Muchomor według zdjęcia ma "problemy z chodzeniem" .... :roll:[/quote] Chefren ma podobny opis usg co Muchomór jednak kontrast "szedł" normalnie. No i wyszedł ten kwiatek.:-( w postaci rozszerzenia.
-
[quote name='Sarah']I jeszcze 1600! Za to można kupić z papierami ...[/quote] Z wyglądu york tylko kolor po jakimś tajemniczym przodku. :razz: Tak to jest rozmnażać psy bez papierów. A ten mały rudy w kojcu to ten sam?
-
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
Chefrenek replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='bora1']dziwne podejscie macie do zycia! przeciez kobieta wychowujaca dzieko nie jest sama! ja mam meza ktory mi pomaga a ja pracuje 4 godz dziennie i mam opiekunke do dziecka akurat ;] robcie co chcecie ale dla mnie te wasze "wymagania" sa smieszne bo zachowujecie sie jakbyscie dziecko oddawaly pod opieke a nie psa! :shake: zreszta osoby ktore nie maja dzieci wogole nie powinny sie wypowiadac bo nie maja na ten temat bladego pojecia! najlepiej dajcie psa starszej babci ktora za kilka lat umrze i piesek znow bedzie szukla domu!!! tyle w tym temacie same przyczyniacie sie do popierania pseudohodowli takimi schizami i wygorowanymi wymaganiami!! bo jak kogos nie satc zeby dac 2000 za szczeniaka i chce jakiegos przygarnac to wydziwiacie. :roll:[/quote] Bora a czy wzięłaś pod uwagę fakt, że Pershing jest chory i może być tak, że będzie wymagał nagłej operacji albo jakiegoś innego leczenia? Kto wtedy będzie ważniejszy niemowlę czy chory pies, znajda, za złotówkę? Wiesz w ogóle co to jest BA? Jakie mają wymagania? To bardzo kosztowne psy w utrzymaniu. Zwłaszcza takie po przejściach. ps. przygarnięcie psa to nie robienie łaski a to można wyczytać z twoich postów. -
[quote name='olga.dobroslawa']No to chyba wykrakałam :/ Nowy worek = nowy niepokojący zapach, nowy kolor (jaśniejszy, jakby więcej jakiegoś napychającego zboża było), nowa cena. Mija chyba 7 dzień, od kiedy klops je, do wczoraj wydawało mi się, że wszystko gra, a tu... groza: zaczął się drapać w miejscach, w których częściej robił to sporadycznie. Nic innego nie widzę, co mogłoby to spowodować. Od dziś więc RC idzie w odstawkę na rzecz gotowanego, będę obserwować, a później do weta i poszukiwania nowej karmy dla Brzydala. Jak myślicie, od czego zacząć? Będę bardzo wdzięczna za pomoc.[/quote] Dokładnie to samo zaobserwowałam. Karma po namoczeniu była żółta jakby więcej kukurydzy albo ryżu? Do tego alergiczny odczyn pod pachami. Ja od razu przeszłam na acana lamb & apple i wszystko wróciło do normy w ciągu paru dni. Teraz jemy Taste of The Wild z bizona.;)
-
[quote name='Maupa4'] Wyniki krwi wczoraj odebrane - jest ok. Tylko próby wątrobowe lekko podwyższone. Mam mu podawać hepatil. Hepatil jak najbardziej jest lekiem znanym i używanym a także przetestowanym. A że jeden więcej będzie brał to właściwie bez różnicy. Na USG byliśmy późno wieczorową porą - wyznaczono nas na od 19.40 w górę. Nawet długo nie czekaliśmy. Byliśmy tam gdzie zwykle czyli u ... najlepszego ... :diabloti: USG dobre: [COLOR=gray]Wątroba niepowiększona, miąższ bez zmian. Pęcherzyk, układ żółciowy, układ naczyniowy wątroby bez zmian. Śledziona niepowiększona, miąższ bez zmian. Nerki ok. Nadnercza ok. Moczowody, pęcherz moczowy, cewka moczowa bez zmian. Brak złogów. Gruczoł krokowy bez zmian. Trzustka, widoczne odcinki jelit bez uchwytnych zmian. Żołądek poszerzony z zalegającą płynną treścią i fragmentami stałymi i gazem. Perystaltyka widoczna o osłabionej efektywności. Cechy zapalenia przewlekłego ściany z jej pogrubieniem i pofałdowaniem do 5-6 mm, także w okolicy odźwiernika. Obraz wskazuje na opóźnienie opróżniania żołądka. Węzły chłonne bez zmian, brak płynu wolnego w jamie otrzewnej.[/COLOR] [COLOR=black]No i jak widać ponieważ mieliśmy zrobić USG żołądka to zrobiliśmy i okolice tego żołądka. Okolice jak najbardziej w porządku a z żołądkiem też podobno nie jest źle.[/COLOR] Dzisiaj na 9 jesteśmy umówieni na kontrast. Zaraz śmigamy. Kiedy wrócimy tego nie wie nikt .... może na wiosnę ... :diabloti: Chociaż własciwie to mam nadzieję że Muchomor się zlituje i szybko przepuści przez siebie ten kontrast bo czy my damy radę wysiedzieć w lecznicy "do 24 godzin" ... :roll:[/quote] To ma atonię?
-
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
Chefrenek replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='bora1']cz ten ostatni szczeniaczek nadal szuka domu? moge wziasc jego lub pershinga z tego wzgledu ze mam polroczna corke i suke pitbulla i wolala bym mlodego psa! moja suka jest wysterylizowana!! od 4 lat czynnie uczestnicze w zyciu forum amstaffow i pitbulli i sama przeprowadzalam wizyty przedadopcyjne w mojej okolicy wiec nie jestem laikiem w tych sprawach! oczywiscie piesek byl by wykastrowany w swoim czasie!! na razie mieszkam z mezem i coreczka w mieszkaniu z moja suczka , szczurem i rybkami ale jestesmy na etapie kupna domu i wtedy zaadoptujemy jeszcze jednego psiaka ;) to tyle o mnie :) czekam na odpowiedz joanna gizuk[/quote] Pershing też chyba odpada, on potrzebuje spokojnego towarzystwa a przy astce to chyba nie dałby rady:roll: -
[quote name='marzenKa']Jezeli ktos sie orientuje to prosilabym o pomoc:smile: Musze kupic karme dla mojej suni ktora jest alergikiem robilam jej testy ale nie pokarmowe wiec nie wiem na co jest uczulona:-( ostatnio miala royal canicn teraz chce sie na jakas inna przerzucic:smile: kiedys basiagk poradzila acana lamb&rice lub acana salmon&potato ale tej pierwszej juz nie produkuja, za to jest jakas nowa acana grasslands czy ona by sie nadawala??czy ktos ja moze mial??? czy lepiej kupic ta salmon&potato??? Dziekujee za podpowiedzii z gory:smile:[/quote] acana lamb&apple jest hypoalergiczna, z jagnięciny bez dodatku kurczaka;)
-
[quote name='Maupa4']Wróciliśmy. Co do grzeczności zdania są podzielone ale "lizaka" dostał. Kapusta zgodnie z harmonogramem wydana. Gorzej, że jutro znowu w planach wydawanie kapusty ... :placz: Krew pobrana - wyniki jutro. Na jutro jak "coś" wyjdzie lub nie wyjdzie od razu przewidziane USG. W zależności od tego co będzie na USG albo trzeba będzie robić kontrast albo nie ... No to tyle na dziś ... jeżeli chodzi o zdrowie ...:roll:[/quote] A co weci podejrzewają? U nas to "tylko" atonia żołądka i rozszerzenie przełyku a na dokładkę...problem z kręgosłupem.:placz:
-
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
Chefrenek replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='a.kcka']Barddzo byłabym zainteresowana maleństewkiem ;)[/quote] Nie no padłam trupem. Dziewczyno kiedy sobie odpuścisz? Najpierw wysyłasz maile z groźbami a teraz liczysz na to, że dostaniesz psa?:mad: -
[quote name='Lotos']Cały ten pomysł to bzdura. Z tego co wyczytałam, polega to na krzyżowaniu rodowodowych psów, a ich potomek, np. goldendoodle już takim nie będzie, więc nie będzie mógł być krzyżowany. Od kiedy w ogóle hodowla polega na wyprodukowaniu jednego miotu? Nie znalazłam tam też nic a propos niezbędnych badań psów. Co za różnica czy skrzyżuję dwa bordery przenoszące dysplazję biodrową czy bordera i owczarka szkockiego, który też będzie carrierem? Tu i tu efektem będą szczeniaki chore i carriery. Może miałabym do tego trochę inny stosunek, gdyby cała ta inicjatywa miała na celu stworzenie rasy "idealnej" i dążono by do tego krzyżując konkretne rasy, ale tutaj krzyżuje się wszystko ze wszystkim. Mam wrażenie, że w myśl zasady: "zróbmy tak i zobaczymy co się stanie".[/quote] Lotos będą je krzyżować wsobnie by utrwalić pożądane cechy.
-
Najlepiej jakby ją wet obejrzał, bo na forum to sobie można gdybać.
-
Znam osoby, które mają stamtąd buldożki (przywiezione ze Słowacji). Do tej pory nie mogą ich wyleczyć a od kupna minęło parę miesięcy.:-(
-
Może na tej karmie to normalne? :hmmmm:
-
[quote name='Equus']No własnie to też jest mój główny i właściwie jedyny zarzut co do tej karmy, bo poza tym psy wyglądają i czują się świetnie. No i nie wiem czy zmieniać czy nie:roll:[/quote] U mnie jest to samo. I też mam zagwostkę. :roll:
-
[quote name='Jasiol'] A swoja roga jak sie patrzy na ludzi na Crufts to w wiekszosci 60- 70 latkowe. Fajne, nie?:lol::lol::lol::lol::lol:[/quote] Nie wiem co ma Cruft do przypadkowego rozmnażania. Co do wieku wystawców może to wynikać z dwóch rzeczy: 1) Na Cruft dostają się psy najlepsze, z najlepszych hodowli, które często prowadzone są od kilkudziesięciu lat. 2) Starsi ludzie mają czas na ten sport.;)