Jump to content
Dogomania

Chefrenek

Moderators
  • Posts

    6215
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chefrenek

  1. Kateczka, myślę, że odpowiedni będzie mopsik albo shih tzu. Pieski łagodne, skore do zabawy, pozbawione agresji do zwierząt i człowieka. Mopsiki są bardziej chorowite, shihy zdrowe jak ryba aczkolwiek potrzebują pielęgnacji (można też iść do fryzjera i zrobić jakąś fryzurkę).;)
  2. Przy chorym serduszku to faktycznie trzeba spokoju, emocje pozytywne i negatywne niewskazane, wysokie temperatury, wysiłek. Jak moja mopsia chorowała na serce to też kasłała ale nie tak długo, raczej tak odchrząkiwała. Na czym prowadzicie psa? Na obroży?
  3. A co jej było?
  4. Nie chodzi mi o wygląda ale bardziej o względy zdrowotne, te oczki ma takie wyłupiaste i ogólnie jest strasznie mikra.:-(
  5. Ataki padaczkowe mogę mieć inne podłoże np. przy chorobach wątroby, kręgosłupa albo zatrucia toksynami.
  6. Mój po bricie care zaczął rzygać dalej niż widział, hills ma jeszcze gorszy skład niż rc , eukanuba to samo.
  7. [quote name='kasikaka']Pewnie miewają i psy depresję. Wiesz marta23t nasze psy mają podobne objawy i mamy jakieś zmiany w domu. U mnie remont, ja w ciąży, zaraz małe dziecko u Ciebie też zmiany, może faktycznie to wszystko na tle nerwowym. Ja osobiście sama jestem nerwus i teraz jak pies ma jakieś objawy to ciągle siedzę i się na niego przyglądam. Oby to się okazało na tle nerwowym.[/quote] Tylko przy depresji nie ma powiększonych węzłów chłonnych i ciemnego moczu.
  8. rc wet jest moim zdaniem bardzo dobry (a przetestowałam już bardzo dużo karm).:diabloti:
  9. Cokolwiek dolega psu to problem leży przede wszystkim, że tak dużo wetów oglądało wyniki i każdy mówił coś innego. A wszystko przez to, że Pani nr. 1 leczyła w ciemno.:mad:
  10. A mnie martwi wygląd tej suni tj. nie żebym miała coś do Gosi.:shake:
  11. Ja już za mały worek intestinala płaciłam 10 zł drożej niż wcześniej. Kryzys.:shake:
  12. Marta ja myślę, że musisz troszkę wyluzować bo do niczego nie dojdziesz a i weci będą Cię odbierali jak histeryczkę. Podejść na trzeźwo a wszystko się wyjaśni. ;)
  13. Te 4% mięsa można porównać do 2 złotówki. A i to to na pewno nie samo mięso tylko jakieś pazury albo kopyta. Dobre żywienie procentuje w przyszłości. Purina Pro Plan to dobra karma ale może być tak, że Twojej suni nie służy. Na rynku jest dużo dobrych karm a nie aż tak drogich. Np. acana.;) Poszukaj w necie.
  14. [quote name='RCookie']Wie ktoś może jak duża jest ta zabawka? (chodzi o długość samej szyszki) [URL="http://animalia.pl/produkt,12172,66,Petstages_Orka_Pine_Cone_Chew.html"]Petstages Orka Pine Cone Chew - zabawki - zabawa i nauka - dla psów - sklep zoologiczny Animalia.pl[/URL][/quote] Napisz tam to Ci powiedzą.;)
  15. Nie jestem pewna na 100% ale koty z załomkami też są chyba wykluczane z wystaw i hodowli właśnie dlatego, że niby ten załomek może mieć powiązanie z chorobami kręgosłupa. :niewiem:
  16. [quote name='martan']To by miało sens, tylko jedno moje ale... Ile znacie psów z zniekształconym kręgosłupem pomiędzy odcinkiem szyjnym i lędźwiowym???? Tak duże zniekształcania jakie występują w ogonie w innych odcinkach kręgosłupa prowadziłoby by do śmierci lub kalectwa od wczesnego szczenięca. Ja się na co dzień z takim problemem u psów nie spotykam, za to dość często z wadami o których pisałam w pierwszym poście. Występują oczywiście wady, typu rozszczep kręgosłupa ale one mają zupełnie inne podłoże i mam wątpliwości czy są powiązane akurat z haczykowatym ogonem Gdybym uważała inaczej nie wieszałabym tematu w dziale genetyka. Tak jest to jak najbardziej wada genetyczna dość silnie przekazująca się No właśnie, przyjmuje takie założenie, ale jestem ciekawa z jaką wadą ??? Jakieś podstawy do tępienia tej wady,jak najbardziej wymierne mnie interesują Tak zgadza się. Tylko ja mogę wysunąć następujące wnioski. U ras długowłosych praktycznie nikt nie sprawdza podczas oceny czy ogon nie jest załamany. Czyli nie ma selekcji, żadnej na tą cechę Podobnie jest u ras u których od ponad 100 lat lub dłużej obcina się ogony. Kompletnie nie prowadzi się selekcji w tym kierunku. To według teorii że tej wadzie towarzyszą inne deformacje kręgosłupa, mające się przerzucać na pozostałe odcinki kręgosłupa, to w rasach takich jak np. doberman, wyżły wszelkiego rodzaju, boksery po tylu latach byłaby jeden wielki problem z kręgosłupami a w pozostałych rasach z długimi (nie owłosionymi ogonami) brak jakichkolwiek schorzeń Taką prawidłowość trudno jednak w dzisiejszych czasach zauważyć.[/quote] U francuzów jest to duży problem. Jak wiadomo rodzą się bez ogonów, co normalne nie jest. Jeśli znasz angielski to polecam te artykuły: [url=http://www.frogdog.org/intervertebral_disc_disease.htm]INTERVERTEBRAL DISC DISEASE[/url] [url=http://www.frogdog.org/hemivertebrae__by_jan_grebe.htm]HEMIVERTEBRAE
  17. [quote name='OLUTKA55']W tej chwili sunia ma podany zastrzyk antykoncepcyjny:roll::cool1:[/quote] Te zastrzyki też mogą powodować raka.:shake:
  18. [quote name='aniao']ok dzięki. a wracając jeszcze do tych uszu. jak Wy to wkraplacie Waszym psiakom? Nuczyłyście je jakoś? Bo ja z Vitem próbuję różnymi sposobami, ale nic mi nie wychodzi. Jak tylko widzi te krople to wyrywa się jak szalony. nie wiem czy robić to jakoś potajemnie, np jak śpi (chociaż i tak po pierwszym uchu się obudzi), czy przyzwyczajać go jakoś stopniowo.. Ale wydaje mi się, że jest to dla niego na tyle nieprzyjemne, że żadne smakołyki mu tego nie wynagrodzą..[/quote] Przyzwyczajać od początku bo później już tak łatwo nie będzie.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: I nagradzać oczywiście.;)
  19. [quote name='Lilith20']Kurcze, ale jezeli w pseudohodowli maja psy rodowodowe i te psy sa zarejestrowane wiec handel szczeniakami bez rodowodow jest wbrew regulaminowi. Wybacz moje pytania, chce sie obeznac. Narazie czytam o tym wszystkich[/quote] Od początku. Pseudohodowla jest "hodowlą" niezarejestrowaną w ZK. Najczęściej rozmnaża psy bez papierów albo psy z rodami, ale bez uprawnień hodowlanych. Jeśli ktoś rozmnaża psa z uprawnieniami ale nie ma przydomka hodowlanego, czyli jest pseudohodowlą nie obowiązuje go regulamin bo nie jest zarejestrowany w ZK. Nikt nie zabrania rozmnażania psów, tych z papierami i tych bez. To tak samo jak np. hodowla ZK może rozmnażać psa niezarejestrowanego bo nie podlega to karze. Ale zamotałam. Regulamin obowiązuje tylko hodowle spod skrzydeł ZK i psy tam zarejestrowane. Kto pyta nie błądzi.;) ___ edit nie sądzę by ktoś robił hodowlankę by nie zarejstrować hodowli tylko rozmnażać na lewo. Za dużo zachodu.
  20. [quote name='Lilith20']Interesuje mnie tez taka kwestia, bo wlasnie czytam regulamin ZK. Te wszystkie pseudohodowle lamia bardzo wiele punktow regulaminu. Czy ZK stosuje jakies kary dla tych ktorzy łamia ich regulamin???[/quote] Pseudohodowla to pseudohodowla, nie jest nigdzie zrzeszona więc nie obowiązują jej żadne zasady. ZK stosuje kary tylko wobec swoich członków, w zależności co przeskrobią może to być zawieszenie albo wykluczenie, badanie dna rodziców itd.
  21. [quote name='Asia & Ginger']W ogóle odnoszę wrażenie, jakby teksty układało 10-letnie dziecko. Błędy ortograficzne rażą po oczach (np. wymażonego), dziwna składnia, itp. Np. zdanie ze strony głównej: "W sprzedaży mamy szczeniaczki wszystkich ras jakie hodujemy, szczeniaczki są zadbane i bardzo ładne, mogą one być wspaniałym podarunkiem dla dziecka lub przyjaciela,[B] a dodatkowo hodowanie inteligentnych psów pozytywnie wpływa na psychike człowieka i uczy odpowiedzialności którą każdy mieć powinien[/B]." No to mnie najbardziej rozwaliło. :-o Coś mi się wydaje, że na nich to hodowanie inteligentnych psów tak pozytywnie jednak nie wpłynęło. Inteligencja zaraźliwa niestety nie jest. :shake:[/quote] A czy myślisz, że pseudohodowlą zajmuje się Einstein? To są ludzie o niskiej inteligencji, bez wykształcenia, którzy nie potrafią zarobić pieniędzy uczciwy sposób.:shake:
  22. To ja napiszę na swoim przykładzie. Sama mam tzw. zwapnienia na płucach, po częstych zapaleniach płuc i oskrzeli. Ta wetka niby powiedziała, że widzi coś na płucach ale nie jest to nowotwór bo gdyby był to psa już by nie było (masło maślane:cool1:). No więc tak sobie myślę, że może faktycznie mała na coś zachorowała (coś z ukł. oddech, stąd zmiany na płucach) co dało powikłania w postaci choroby serca. Jeśli byłaby to wada wrodzona to każdy wet przy pierwszym szczepieniu byłby w stanie wysłuchać jakieś nieprawidłowości. Marta, może spróbuj skontaktować się z Niziołkiem. [url=http://www.niziolek.com.pl]Nizołek[/url]
  23. A czy wodobrzusze nie jest właśnie od serca?:roll:
  24. Chefrenek

    yoreczki

    A czemu ta Pani nie odda tych piesków za darmo tylko jeszcze chce za nie pieniądze??? Przecież to kundelki, na pewno znalazłby się taki w schronie. Pachnie mi to jakąś pseudohodowlą.:roll:
  25. Nie mam czasu przeczytać całego wątku ale radzę konsultację, nawet mailową: z dr. Jagielskim (onkolog) i dr. Niziołkiem (kardiolog). Namiary w necie znajdziesz.
×
×
  • Create New...