-
Posts
6215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chefrenek
-
[quote name='Mephistotelka']Of kors :cool3: Po tym jak obroża + krople nie do końca się spisały i codziennie wydzierałam spasionego kleszczora z ciałka mojej kruszynki postanowiłam zaaplikować mu czosnek. Teraz ma całą trójke :razz: przy czym z kropli najprawdopodobniej zrezygnuje (mam jeszcze jedną pipete) jeśli czosnek się sprawdzi. Póki co (narazie tylko 4 dni) jest spokój. Psisko nie chodzi po ulicy na spacerach. Zalicza trawy, krzaki, lasy i każdą jedną dziure. Zresztą i w ogrodzie kiedyś złapał, więc już tak od 2 miesięcy bez przerwy myśle w co by go jeszcze zaopatrzyć :diabloti: Oprócz czosnku znalzłam: olejek waniliowy, olejek z drzewa herbacianego i coś z trawą cytrynową ale nie pamiętam już co to było :evil_lol:[/quote] Nie wiem czego stosujesz ale w przypadku niektórych kropli jest tak, że nie odstraszają kleszczy tylko zabijają jak się wgryzie.:diabloti:
-
Mephistotelko, a czy Ty chronisz psa tylko czosnkiem? Nie stosujesz nic przeciw kleszczom? Pytam z ciekawości.:cool3:
-
[quote name='Mephistotelka']I to jest całe sedno, czymś trzeba psa chronić przed kleszczami (albo wynieść się na Islandie, tam ich nie ma :cool3:) a nic nie jest w 100% bezpieczne. Tak samo może mu zaszkodzić podawanie czosnku lub preparatów na jego bazie, jak i nasączanie go kropelkami czy piskaczami, bo i jedno i drugie jest trucizną. I po jednym i po drugim może (ale nie musi, większość z nas chroni psiamy w ten właśnie sposób i nic im nie jest, ja dowiedziałam się o hodowcach malamutów którzy podają czosnek regularnie i też są zdrowe) się pies rozchorować. Nic tylko przeprowadzka na Syberie :diabloti:[/quote] Tylko czosnek/cebula działa "od środka", krople etc "od zewnątrz". [QUOTE]Działanie czosnku (i nie tylko) jak i zawartych w nim (i nie tylko) fenoli oraz ich wpływ na pasożyty i inne "niewygodne stworzonka" jest udowodnione. Naukowo i dokładnie. Podparte wieloletnimi badaniami.[/QUOTE] No to ja się pytam czemu firma bayer czy jakaś inna nie robi środków ochronnych na bazie czosnku? Przecież to bardziej ekonomiczne niż całe technologie produkcji.
-
[quote name='Mephistotelka']To może ja z innej beczki. Czosnek szkodzi psu, ok. A jaki wpływ na organizm psa ma psikanie, zakrpalanie czy stosowanie wszelkiego rodzaju obroży przeciw inektowych? We wszystkich tych preparatach jest taka lub inna trucizna, w mniejszych lub większych dawkach. Jeśli damy psu za dużo też się struje. I moje pytanie brzmi: Czy stosowanie frontlinów, fiprexów itd na dłuższą mete czyli przypuśćmy 6-7 lat, praktycznie przez cały rok bo tak są kleszcze aktywne nie będzie miało żadnego wpływu na organizm psa? Może dopiero za kilka lat dowiemy się jak mocno mu zaszkodziliśmy?[/quote] To co lepiej patrzeć jak kona od babeszji?:cool1:
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Chefrenek replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='Karolina Kolumna']To pies będzie miał szansę być może u kogoś normalnego mieć szansę na wykazanie się normalnym charakterem. Co do właścicielki, fakt pozbycia się "narzędzia zbrodni" nie zwolni jej z odpowiedzialności cywilnej za poniesione szkody materialne i moralne jakie przez jej chyba perfidię, bo chyba nikt z was nie sądzi że to głupota - skoro stoi i napawa się takim widokiem, wycierpiało z tego co czytam wiele osób.[/quote] No właśnie wydaje mi się, że w takim przypadku idzie "pod igłę".:cool1: -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Chefrenek replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
A mnie zastanawia jeden fakt. Powiedzmy, że organa władzy wydadzą nakaz obserwacji psa pod kątem wścieklizny (co jak wiadomo wiąże się z kosztami poniesionymi przez babę). Jednak baba powie "to ja nie chcę tego psa, zrzekam się go, róbcie z nim co chcecie". Co wtedy? -
[quote name='Mephistotelka']Wg ulotki producenta:[/quote] Czyli jak to działa? Zapach czosnku wydziela się przez skórę i tym samym odstrasza kleszcze? Przecież kleszcze "wyłapują ofiarę" na wydychany CO2 a nie na wydzielany zapach.:razz:
-
[quote name='taks']Zapach czosnku uwalnia się na skórze człowieka gł. poprzez gruczoły potowe - więc trudno raczej o tę drogę u psa ;) Są owszem "nawaniacze" psiej sierści ale stosowane zewnętrznie natomiast pomysł z "wysyceniem" organizmu psa czosnkiem tak aby wokół unosił się obłok smrodu odstraszający kleszcze to pełna desperacja:evil_lol:[/quote] Taks, to było pytanie retoryczne. :diabloti: Gdyby czosnek odstraszał to robiliby z niego krople/obroże/aerozole.;)
-
Dla mnie wniosek nasuwa się sam. Czemu preparaty na kleszcze nie są robione na bazie czosnku? Np. czosnkowy frontline?:razz:
-
[url=http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?p=74343#74343]Forum o psach i kotach[/url]
-
[quote name='Vilcan']Chefrenek, szczerze dziwi mnie Twoje podejście. Ja również mam zastrzeżenia cd. tej sprawy, aczkolwiek z pewnością nie przedstawiłabym ich w tak obraźliwy, a nawet wulgarny sposób. Zwłaszcza jako moderator powinnaś/powinieneś mieć uprzejme podejście do innych użytkowników Dogomanii, a nie zachowywać się jak, za przeproszeniem, małolat.[/quote] Vilcan, a co mam napisać w odpowiedzi na post 13-latki? Do tego takiej, która pisze z 2 kont. Ja już mam na prawdę po dziurki w nosie bezmyślnego podejścia do hodowli psów. I nie sądzę by mój post był obraźliwy. Na dogo i chyba nawet na tym wątku są dużo gorsze. Wiesz mi to się jedna rzecz nasunęła na myśl. Dziewczynka chce rozmnożyć psa bez wiedzy rodziców stąd szuka kogoś u kogo będzie mogła "przetrzymać" psa.
-
[quote name='dogusia']Witam:) Niestety zaczął sie sezon na te paskudztwa jakimi sa kleszcze.Mam pytanie,czym zabezpieczacie swoje shih tzu? Czy ktos stosował obróżke Kiltix? (u obcietego shitzka) W tamtym roku zakraplałam swoja sunie preparatem Advantix. Preparat działa około 4 tyg. Lecz kapiel osłabia działanie preparatu i wychodzi na to ,ze konieczne jest zakraplanie po kazdym myciu psiaka. Frontline spray tez uzywalam. Pomyslałam o Kiltixe (u moich krotkowlosych psów sprawdzało sie połaczenie obrozy Kiltix i Frontline spray). Znajome doradziły mi jeszcze Fiprex spot-on.(chyba nie pomyliłam nazwy...:oops:) Pozdrawiam.[/quote] Dogusia, nie wiem kto Ci powiedział że trzeba zakraplać po każdej kąpieli.:crazyeye: Nie kąpiesz przez 2 dni przed i po zakropleniu. Ja polecam frontline choć np. w Wawie kleszcze się na niego uodporniły lub prac-tic.
-
[quote name='Ashley']Ja go używam, a właściwie to mój sznaucio ;). Kupiłam preparat jako dodatek do gotowanego jedzonka, moorliquid jest właściwie bezzapachowy, ma czarno-błotną barwę i konsystencję gęstego błotka, ale pies je go bez problemów. Co do rezultatów - no na pewno nie zaszkodził, a to u mojego sraczka już coś :lol: Od przejścia na gotowane badania krwi zawsze mamy dobre i lśniacą sierść też, więc tu różnicy nie widzę, może lepiej jest u psa z trawieniem, nie "przelewa" mu sie w brzuchu, nie napycha się trawami i patykami. I jakby troszkę kolor wyrazistszy, więc może faktycznie przyswajanie jedzonka nam sie polepszyło... Nie kupiłam go jako remedium na jakieś konkretne problemy, więc trudno powiedzieć czy działa,ale jako suplement jest O.K.[/quote] Dzięki za info. Chyba się skuszę.:cool3:
-
Czy znacie produkty tej firmy? Dobre, złe? Szczególnie interesuje mnie to [url=http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_specjalistyczna_alternatywna/zoladek_jelita/luposan/31624#more]Karma dla psa i uzupełnienie karmy zooplus: Luposan Moorliquid[/url]
-
A dawał ktoś olej z łososia fish4dogs?
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Chefrenek replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Laluna ale zapominasz, że ten pies jeszcze tego samego dnia rzucił się na innego.:mad: -
Jaki jest dokładny skład 23M?:roll:
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
Chefrenek replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
Zgłoście to tam gdzie trzeba. Macie dowody to już krok do przodu. Ja bym babie nie odpuściła chociaż wiadomo, że w naszym pięknym kraju wszystko może ujść płazem. A tak na marginesie to baba powinna się cieszyć, że pies był z chłopcem a nie np. z rosłym mężczyzną, który by jej ostro wp...szył. -
Mad ale żaden wet nie udzieli porady telefonicznie tym bardziej jak nie zna pacjenta.:cool3: Ale oczywiście jestem za tym by nie czekać i nie liczyć na internet.
-
[quote name='adeczka123']badań krwi mu nie robili, a to są wymioty nie ulewania![/quote] To poproś o zrobienie morfologii z biochemią.
-
A badanie krwi miał robione? Czy te wymioty to są wymioty (chodzi i napina się) czy raczej ulewa jak małe dzieci?
-
[quote name='darunia96']1.Mój pies nie ma rodowodu ,ale jest rasowy i nikt mi tego nie wmówi ,że nie :angryy: [/quote] a świstak siedzi i zawija :diabloti:
-
[quote name='magda_f']dzieki. Brakowalo mi tej PL nazwy :-) orientujesz sie moze czy w polsce oprocz hodowli w Gliwicach istnieje jeszcze jakas inna? lub moze na czechach , slowacji?[/quote] Nie, ale pewnie w ZK mogą udzielić takiej odpowiedzi. Poszukaj też w Google.;)
-
[quote name='magda_f']witam, czy w Polsce istnieje hodowla tych psow ? jesli tak to gdzie?[/quote] To inaczej porcelaine, np. biała złaja fci;)
-
[quote name='darunia96']Nie chcę jej wysterylizować:shake:Nie wiem czemu ,ale nie chcę...Wytłumaczcie mi to dlaczego rozmnazanie bez rodowodu to pseudohodowla ? Sorry,że tyle pytam ,ale nie wiem o co chodzi ?:shake:[/quote] [url=http://rodowod.republika.pl/]Rasowy=rodowodowy[/url] [url=http://www.stoppseudohodowcom.org/]STOP pseudohodowcom! | STOP pseudohodowcom! Rasowy = Rodowodowy.[/url]