Moja mama, która jest troszkę starsza, widziała Klarę tylko przez 4 godziny, a jest osobą raczej zdystansowaną jeśli chodzi o psiaki, zaskoczyła mnie bardzo. Powiedziała: \"Taki pies nie powinien być w psiarni, ona tylko mówić nie potrafi, ale tak naprawdę gada inaczej, gdyby ktoś ją wziął, to miałby z kim podzielić się wszystkim co w sobie nosi\".