Jump to content
Dogomania

hanka456

Members
  • Posts

    5564
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hanka456

  1. Malutki, cichutki, nie szczeka i domku nie ma.
  2. I Placek szuka domu.
  3. Może ktoś zechce Merlina z łapką co nie do końca jest sprawna.
  4. Gdzie ta wizyta przedadopcyjna, proszę podać adres na pw, to pójdę.
  5. Jeśli chodzi o Elizę to nie ma wątku. Założę jej wątek. Natalio ja również mogę podjechać i zrobić zdjęcia.
  6. Czad wyjeżdża w niedzielę do Niemiec.
  7. A my mamy nową Dogomankę Zuzkę. To miło mieć informacje z pierwszej ręki.
  8. Tajson na dom czeka.
  9. Za złe dlaczego? dziękujemy. Natomiast dzisiaj trzeba Smutaska pochwalić zrobił piękną wielką koopę na spacerku.
  10. Karilko, a może mogłabyś w następnym tygodniu od poniedziałku któregoś dnia pomóc? W każdym razie wiadomo, ze sunia wyjdzie z tej opresji choć łatwo nie będzie. Jednak już teraz rozglądajmy się za domem dla niej.
  11. Jesteśmy na dyżurze u Olgi przy suni. Sunieczka na razie nie może nic jeść tylko piś po odrobince siemię lniane. Jej układ pokarmowy również nie jest zdrowy. Ania gotuje leczniczą miksturę, a ja próbuje na olgi kompie coś napisać. Sunia odpoczywa po cięzkim zabiegu. Dzisiaj była juz na kroplówce, jutro również będzie musiała rano pojechać. Tak przez kilka dni, az do ustabilizowania stanu. A stan jest bardzo cięzki. Nie siusia w domu, stara się bardzo byc grzeczną i taka jest w rzeczywistości. Bardzo lagodna i wystraszona. Boi sie żeby jej nie zostawiać samej. Dyżury bedą potrzebne przez kilka dobrych dni. Bez indywidualnej opieki sunia nie dałaby rady.
  12. Justa, tak bardzo skrzywdzona ciężko pracuje nad tym aby ponownie zaufać.
  13. Klara czeka i prosi o dobry dom.
  14. Klara czeka na czyjeś dobre serce.
  15. O dom dla Srebrnego prosimy.
  16. Harnaś traci nadzieję.
  17. Rabbi czeka już tak długo. Wiem, że podnoszenie go jest nudne i marudne, ale liczę na to, że ktoś się zmiłuje i da dom temu cudnemu psu. Dzisiaj Rudy w schronisku przyczepił się do niego i gryzł go w nogę, to taka forma zabawy była, a Rabbi tylko patrzył, czasem potrząsnął łapą, nie zawarczał. Zachowywał się jak ojciec, co pozwala dziecku się wyszaleć. Patrzyłam na to w zadziwieniu wielkim, pomyślałam że szkoda, że nie jestem doktorem Doolittle (nie wiem czy to prawidłowa pisownia), bo bardzo chętnie pogadałabym z Rabbim na tematy ogólne.
  18. Merlin próbuje desperacko wydostać się pod siatką swojej zagródki na zewnątrz. Wpycha łepetynę jak się da najdalej, gdy napotyka na opór wycofuje się nieszczęśliwy i narzeka na złośliwości rzeczy martwych.
  19. Bardzo się cieszę, że sunia znalazła taki wspaniały dom i takiego Pana. Jak będziesz mógł to wstaw jakieś fotki.
  20. Pozytywne, życzliwe obserwowanie jak najbardziej potrzebne.
×
×
  • Create New...