hanka456
Members-
Posts
5564 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hanka456
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Mam prosbę nie zapomionajcie o tym jamnisiu z "6" proszę. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/141/bc7fbe2362068c0d.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze jedno zdjęcie Jamnisi. Wymysliłam dla niej imie Zora. Jest kochana. W tej chwili lezy przy mnie i spi. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/142/2ca1383cba1d4d71.jpg[/IMG][/URL] Jamnisia juz u mnie w domu, jej stan jest pważny przyjmuje antybiotyki. jeszcze kilka dni a nie wiadomo jak by bylo. To dziecko psie, ma niewiele ponad pół roku, jeden mleczny ząb. Jest bardzo kochana, spragniona dotyku, uwagi , nie odstepuje na krok. chce byc ciagle w polu widzenia. Potrzebny dom, prosze o pomoc w poszukiwaniach. -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nikt nie chce Tomieg? -
Sarenka domku potrzebuje.
-
Każda upływająca minuta jest wielką niewiadomą, nie mozna spokojnie patrzeć na jego cierpienie. On zdaje się już nie chce żyć, teraz ludzie mu każą znosić to cierpienie. Ludzie, którzy chcą zrehabilitować rodzaj ludzki. Nie wiadomo czy im się uda. Czas pokaże, ale jeśli im się to uda, to będzie potrzebował największej troski. Czekał na torach kolejowych, w miejscu gdzie wyrzucono go z pociągu ponad miesiąc temu. Ktoś pewnego dnia nie wytrzymał i przyniósł go do schroniska w Łodzi. Bez imienia, z tragiczną przeszłością - pies czeka na człowieka.
-
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
hanka456 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Pusi za wspaniały, sliczny transorterek, który przekazała w darze naszej Fundacji. Kotki będą jeździły super komfortowo. -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
hanka456 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
A Noska nikt prawie nie odwiedza, czy już dla niego nic dobrego się nie wydarzy? -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Dla Tomiego o dom prosimy. -
*FPR - ZwP* Historia dzikiej suni Justy zakończona happy endem!!
hanka456 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Maluchy o domki proszą. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Danusiu, dziekujemy bardzo, Mam nadzieję, ze Jamniś znajdzie domek, będziemy się starać, ale gdyby ktoś w Twojej okolicy byl chętny, to wszystko jest możliwe. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Dwa tyodnie wystarczyły jamnisiowi, dwa tygodnie wietrzenia aby znalazl się w szpitalu, który.........A ma dopiero dwa lata. Pomocy...... Postaram sie wkleic inne zdjęcia jeszcze wieczorem. Ale czy to takie ważne? Jest łagodny za to mogę ręczyć i bardzo wystraszony. To zdjęcie mam dzięki uprzejmości p. doktor, która osobiście powędrowal na "6" i zrobila to zdjęcie. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/107/cf371fe003cac0a3.jpg[/IMG][ -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Chudziutką jamnisię zabieram do siebie jutro, i wtedy zrobię jej zdjęcia i pokaże. natomiast teraz postaram sie wstawic tego dwulatka o ktorym wcześniej mówiłam, a teraz jest chory i przebywa na tak zwanej "6" -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
hanka456 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj do domu tymczasowego pojechał Karmel, który mieszkał w schronisku od stycznia 2002 roku. Pelnych 6 lat śnił o lepszym życiu, to jest ponad 2200 nocy. W kwietniu wyjedzie do swojego ostatniego domu, do Niemiec. Niestety w naszym kraju nikt przez te długie lata nie zaproponowal mu miłości. A szkoda.... Żałujcie Ci co tego nie zrobiliście. Karmel po wyjściu ze schroniska..... nawet nie wiem jak to okreslić. Idzie ładnie na smyczy, jedzie grzecznie autobusem, wchodzi do klatki gdzie mieszka jego chwilowa Pani, wchodzi na piętro, a po zdjęciu kagańca zaczyna nas całować, po rękach, twarzy, skacze jak sarenka albo kózka i wydaje z siebie dźwięki, które w moich uszach brzmiały jak jęki rozkoszy. "Buźka" uśmiechnięta od ucha do ucha, i nie wiem skąd to wie, ale podaje łapy, przednie i tylne jak się przydaży. Dziękuje calym soba do tego stopnia, że Pani która go przytuliła na chwilkę do swojego domu nie może opanować łez. Po raz wtóry psy udawadniają, że nie mają konkurencji w potencjale jaki w sobie noszą. Podobnie jak Melanż i Puszek oraz Rali nie utracił nic ze swojej szlachetnej natury. -
To zdjęcie torochę nieostre, przepraszam, ale chciałam pokazać jak Puszke jechał samochodem. Spokojnie jak nie wwiem co zmierzał w kierunku swojego nowego życia. Wiem, ze będzie ono lepsze niż to do tej pory. Ten psiak zasłuzył na to bardzo. Z niecierpliwością będę czekać na wieści jak mu się układa.