hanka456
Members-
Posts
5564 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hanka456
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Sunia całą noc spała, Rano dostała kroplowke i o 14.oo idziemy do Buni. Jest słaba, ma jeszcze srakę ale trochę bardziej gęsta, na razie nic jej do jedzenia nie daje , bo się boje. Chodzi za mną krok w krok nawet do łazienki ja biorę, a moj Kazar nie podchodzi do mnie wcale trzyma się z daleka. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Jamnisia bardzo słaba, wyciek z nosa coraz większy. -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Tomiemu dom potrzebny. -
Amil pokazuj się światu.
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Przyszłam z lecznicy po wkłuciu pononego wenflonu, a tu niespodzianka mój Kazar powywałał wszystko co było na stole w kuchni i na ławie w pokoju, do tej pory nic takiego mu się zdarzało. -
Nie wiem dlaczego, ale mi przypomina takie dziecko z klasy gdzie inne dzieci w kupie a ono samo chociaż stara się pdchodzic bliżej i coraz bliżej ale nie bardzo mu to wychodzi.
-
Zębuś ma lapę na fioletowo, czyli jednak coś się stało. I ciągle ją podnosi.
-
Amil dzis rano biegał jak zwykle sam. Nie kupluje się z nikim, bo oni go nie chcą.
-
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Tomi o dom prosi. -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
hanka456 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/143/4378607a1b9dd3bb.jpg[/IMG][/URL] Jamnisia Zora, która wydawała się troszkę chora jest bardzo chora. Nie może zostawac sama w pokoju ani na chwilke. Wyciągnęła sobie z żyły wneflon. Trzeba byc przy niej non stop. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Z jamnisią bardzo źle. A oprócz tego nie mozna jej ani na chwilke zostawic samej w pokoju. Po powrocie z lecznicy przez moment rozmawialam przez telefon a ona wygryzła caly wenflon i wyciagnęla go sobie z żyły. Siedzi drży jak osika. -
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/111/ab635d574d3aa864.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze nasz Reksio. który tkwił w beznadziei, przywiązywany do nogi do pieca, szalony, energiczny wyjechał w poszukiwaniu domu. W porę zauważylismy niedolę tego psiaka i właściciele zgodzili się go oddać nam, nie zawiewieźć do schroniska.
-
Starajmy się szybciej pomagać. Dzięki Fundacji niemieckiej do nowych domów wyruszyły dwa psiaki z Łodzi, mała słodka Mia i stara nikomu niepotrzebna dobermanka Lora. Obie spokojne, łagodne, dlaczego tak okrutnie doświadczone. Dzięki ludziom co czują znalażly domy w Niemczech. Bardzo się ciesze, ze względu na obydwie sunie, ktora każda inaczej, są najpiękniejsze na świecie.
-
Łódź Rex/Diego z samochodu-KOCHA LUDZI- MA DOM :) :) :)
hanka456 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Podnoszę Reksa. -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rano zabieralysmy inne w droge do nowego domu. Było mi bardzo przykro, że Tomi musial zostać. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Dobrze Kasiu, wczoraj po prostu nie miałam ani ciutkę czasu żeby coś sensownego napisać. Ale dzięki. Jeśli chodzi o Zorę, to dzisiaj chyba jakiś kryzys się zdrowotny zrobił. Teraz śpi ale będę leciała do Buni za krótki czas. Nie chcę być złą wróżką, ale...... Natomiast jamniś jak wszystkie jamnisie w schronie albo zapalenie płuc je wykańcza, albo jeśli chodzi o Zorę, to prawie szczeniak, kurcze nie jestem pewna czy to nie nosówka. trzeba je stamtąd szybko zabierać, nawet chore, bo niemająszans na wyzdrowienie. Tak jak z Tofikiem (Szkieletorem) było. Został dosłownie w ostatniej chwili wyciągnięty, jeszcze jedna noc i by było po psie. -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
hanka456 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Dzisiejszy poranek, a właściwie przedporanek był niezwykły, pięć "bid" wyruszyło expresem do nowych domów. Beate z niemieckiej fundacji kobieta błyskawica szybko i sprawnie wraz ze swoją koleżanką "zapakowała" psiaki i wyruszyła do domu. Lubek dojedzie do granicy, tam będzie czekała na niego jego Pani i wraz z nią samolotem poleci dalej do swojego domu. Zyta ma domek u pani, która jest lekarzem weterynarii, na Kajtka czeka starsza Pani, której nie przeszkadza 12 wiosen na jego karku, podobnie jak domowi owczarka. któremu wpisałysmy do ksiązeki imię Kazan, nie przeszkadza, to że chora łapa wymaga zabiegu operacyjnego. I Pepin, mały nerwowy Pepin, który jadąc samochodem opierał przednie łapy na szybie aby przypadkiem nie uronić niczego ważnego, a później ufnie połozył głowę na kolanach i przymknął oczy. Ten mały gest ze strony tego psiaka zrekompensował wszystkie ewentualne trudy organizacyjne i dał siłe do nowych zadań. Pepina przejmuje mała rodzinna niemiecka fundacja, będzie z nimi mieszkal jako ich domowy psiak dopoki nie zjawi się jakiś inny aniol, który go zechce. -
Łódż -Zyta,z tęczą we włosach - Wyjechała szukać szczęścia w Niemczech
hanka456 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Jutro rano o 6.30 Zyta opuści schronisko. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
hanka456 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Jutro napiszę. -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
hanka456 replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/142/ef707bbd0c3401a1.jpg[/IMG][/URL] Spójrz w oczy Tomiemu.