-
Posts
1150 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by izulkabu
-
Jak każdy dog potrzebuje towarzystwa człowieka a my wierzymy że znajdzie się taki,który pokocha Milana z wzajemnością. Będzie go czekała ciężka praca jednak z doświadczenia wiemy, że są ludzie którzy poświęcają wiele aby psu było dobrze. Milan zasługuje na szczęście, cierpliwość i spokój ducha,w domu który będzie jego domem na zawsze. Na pewno sporo czasu potrwa zanim Milan zaufa i poczuje się w pełni bezpieczny ale wierzcie, że praca nad psem jest warta tego żeby zobaczyć jak pies się wycisza i psieje... My służymy radą i swoim doświadczeniem
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
izulkabu replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zawsze będę pod ogromnym wrażeniem działania schroniska w Koninie. Jestem pełna uznania dla Was, że zawsze tak walczycie o swoje psy. finansowo nie mogę pomóc ale melduję się na wątku i życzę chłopaczkowi SZCZĘŚCIA w tym ogromnym bólu. Nienawidzę tych którzy tak po prostu pozbywają się starych i chorych psów w ich schyłku życia. Powinni kończyć tak samo.:angryy: Czy można przekazać konińskiemu schronisku 1% ? -
[quote name='vena&vivi']Izuniu to ta sama:)[/QUOTE] O matko :angryy: zero odpowiedzialności,kompletna ignorancja rad. Brutus trafił do nich z Warszawy. Na początku było super, opisy kontakt przez GG, NK a potem zostałam usunięta, bo za dużo pytań zadawałam. Dziewczyna, która przygarnęła biedaka wcześniej z ulicy i przywiozła tu Brutusa, a u której był na tymczasie, postraszyła w końcu policją i prawnikami i się okazało że UCIEKŁ :-( ale co się naprawdę stało nie wiemy. Do dziś z Martą nie możemy sobie wybaczyć ani też zrozumieć... Pies niestety się nie znalazł :-(
-
Nawet gdyby oddał do adopcji to nie mamy DT :( ani kasy na hotel, ani domu w zanadrzu :( Przyjrzałam sie suni, nie jest bardzo chuda. Owszem widać zarys żeber ale u dogów o to nie trudno. No cóż będziemy mieli sunię na uwadze. Stowarzyszenie psów nie wykupuje. Jak tylko sunia znalazłaby się pod czyjąś opieką,to wystawimy na naszej stronie do adopcji. Jest ładna i jako dog w typie,przypomina doga więc szansa na dom pewnie by była,tym bardziej że jest młoda. Gdyby facet powiedział że ją odda do adopcji od razu zaczniemy działać.
-
O **** :( jaka to część Polski ?
-
to nasze stowarzyszeniowe marzenie ...ale cieszy fakt, iż w ciągu jednego tygodnia dwa schroniskowe dogi znalazły swoje szczęśliwe domy... Megi z Orzechowca i Actimel z Łodzi.
-
piechcia, a możecie zrobić fotkę jak stoi przy człowieku ? żebym mogła ocenić czy ma szanse na naszej stronie ? Pychol całkiem dogowy i umaszczenie też...
-
HANS 7 LAT - molosowaty - potrzebuje domu przed zimą :( POMOCY
izulkabu replied to agamika's topic in Już w nowym domu
Ja na naszej stronie nazwałam go żółtym płaszczowym :) Bo gdyby był czarny to do takiej właśnie dogowej maści by się zaliczył płaszczowy :) Więc on nietypowy płaszczowy ;) -
Dogi-adopcje dziękują za wpłaty: K.K. Biała Podlaska 10zł E.T brak miasta 30zł P.K.H Warszawa 30zł A.J. Warszawa 25,46zł A.Sz B. brak miasta 30zł E.F. Warszawa 80 zł K.Ch Ostrowice 50 zł J.B. Tarnów 100 zł A.I. Warszawa 30 zł N.Ch Ostrowice 20 zł A.M.K Dąbrowa Białostocka 20 zł A.S Jabłoń 100 zł Za wszystkie wpłaty SERDECZNIE DZIĘKUJEMY w imieniu Celestynka :loveu::loveu::loveu::loveu: jeśli ktoś został pominięty prosimy o informację sprawdzimy.
-
To znalazłam na temat chorej trzustki: Trzustka jest drugim co do wielkości po wątrobie gruczołem wydzielniczym w jamie brzusznej. Związana jest z przewodem pokarmowym. Zbudowana jest z części zewnątrzwydzielniczej, która stanowi główną część gruczołu, oraz wewnątrzwydzielniczej składającej się ze skupisk komórek nabłonkowych zwanych wyspami trzustkowymi lub wyspami Langerhansa. Część zewnątrzwydzielnicza produkuje sok trzustkowy zawierający enzymy trawienne(amylaza, trypsyna, chymotrypsyna i lipaza), które w jelitach rozkładają(trawią) węglowodany, białka, kwasy nukleinowe i tłuszcze. Część wewnątrzwydzielnicza produkuje hormony takie jak insulina, glukagon i somatostatyna. Insulina obniża poziom glukozy we krwi, natomiast glukagon podnosi jej poziom. Somatostatyna hamuje uwalnianie innych hormonów. Jeśli z różnych przyczyn dojdzie do zaniku tkanki gruczołowej, zmniejsza się produkcja i wydzielanie enzymów trawiennych. Powoduje to zaburzenia w trawieniu pokarmów i we wchłanianiu związków odżywczych do organizmu. Mówimy wtedy o zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki. [B]Przyczyny choroby:[/B] -zanik gruczołów trzustki -długotrwałe zapalenie trzustki -nowotwór trzustki -młodzieńczy zanik trzustki Najczęściej spotykaną przyczyną zewnątrzwydzielniczej niewydolności u psów jest młodzieńczy zanik trzustki. Najczęściej chorują młode [URL="http://www.adopcje.org/"]psy[/URL] dużych ras. Często występuje o owczarków niemieckich i owczarków szkockich collie, u których stwierdzona została predyspozycja genetyczna. [B]Objawy choroby:[/B] -chroniczne biegunki podczas których kał jest tłusty, obserwuje się burczenie w brzuchu -pies je więcej niż zwykle a pomimo tego chudnie w zastraszającym tempie -sierść chorych zwierząt jest przetłuszczająca się i matowa -chorobie towarzyszy brak kondycji fizycznej -niektóre [URL="http://www.adopcje.org/"]psy[/URL] mogą zjadać własny kał. [B]Rozpoznanie choroby:[/B] -objawy kliniczne: biegunka i spadek masy ciała -badanie krwi, moczu i badanie radiologiczne nie wykazują odstępstw od normy. -badanie kału na strawność, podczas którego stwierdzamy w kale resztki niestrawionego pokarmu, specjalistyczne barwienia umożliwia wykazanie w kale obecności niestrawionych tłuszczów i włókna. -TLI (trypsin-like immunoassay) - jest to najskuteczniejsza metoda diagnozowania zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki! Metoda jest bardzo czuła i specyficzna dla tej choroby. Przy jej pomocy wykonuje się pomiar trypsynogenu i trypsyny w surowicy krwi - wyniki poniżej 2,5 µg/l u psów i poniżej 8 µg/l u kotów są potwierdzeniem zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki. [B]Leczenie:[/B] -podstawą leczenia jest doustne podawanie preparatów zawierających enzymy trzustkowe(tabletki, proszek, podrobione, surowe trzustki bydlęce lub wieprzowe) -stosować należy karmę o dużej strawności, niskotłuszczową i ubogą we włókno, konieczny jest dodatek witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (wit. A, D, E i K) oraz witamin B12. - istnieją również specjalistyczne diety lecznicze dostępne w gabinetach weterynaryjnych [B]Rokowanie:[/B] Odpowiedź na leczenie preparatami zawierającymi enzymy trzustkowe jest zazwyczaj dobra, jednak leczenie trwa najczęściej do końca życia i każde przerwanie podawania leków może prowadzić do nawrotu objawów.
-
Oto wieści od Lunki i jej pani: ..." Och, dni mijają a nam się układa coraz lepiej :))) Co prawda Luna ma poważne kłopoty ze swoimi uczuciami. Na przykład jak ktoś wraca do domu i ona się bardzo cieszy, to zachowuje się jak małe szczenie. Siusia pod siebie. Ale powoli uczymy się, zarówno domownicy jak i sama luna panować nad własnymi emocjami. A poza tym? Ach! Słucha się, wykonuje polecenia typu : siad, leżeć, idź do siebie, nie wolno do kuchni jak ja gotuję... naprawdę jest super bystrą bestią. Upartą! trzeba 10 razy konsekwentnie powtarzać aby osiągnąć pewność że dany gest znaczy to co znaczy i że trzeba sie słuchać. Ale słucha się, przeważnie, nie ciągnie już na spacerach, potrafi zająć się sobą na jakiś czas, bawiąc się zabawką albo podgryzając kość, nie męcząc non stop wszystkich dookoła aby była w centrum uwagi całą dobę. O, i już śpi sama w pokoju który jest otwarty całą dobę, więc zawsze może z niego wyjść. Ale śpi całą noc, nie budzi rano aby ją wyprowadzić - grzecznie czeka na spacer poranny.. Jeszcze trochę martwi mnie jej zdrowie, ale dzisiaj wyjeżdżamy nad morze. Pobiegamy sobie parę dni po plaży i pogonimy mewy, a po powrocie mamy już wstępnie umówioną wizytę u weterynarza, żeby zrobić "generalny przegląd" ;) [FONT="]Postaram się częściej opisywać co tam u nas, ale Luna zajmuje jednak strasznie dużo czasu! :D Co mnie cieszy, prawdę powiedziawszy"...[/FONT]
-
Mały Książę - głuchy,ślepy dog niemiecki. MA DOM
izulkabu replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
Maxiu jest już w nowym domu Wiemy już, że jego wszystkie,wcześniej opisane zachowania czyli autyzm, demolka i wszystko co złe o nim, to nie do końca prawda. Max okazał się fantastycznym psem spragnionym kontaktu z człowiekiem. Od dziś mieszka z dwoma innymi psami, seterem i yorkiem, kotem, rybkami oraz czwórką fantastycznych ludzi, prawdziwych miłośników zwierząt. Państwo zakochani w nim od pierwszego wejrzenia :) Po przyjeździe witali go domownicy i przyjaciele rodziny, a on najzwyczajniej w świecie był z tego powodu przeszczęśliwy. Po tym jak ulokował się w swoim nowym samochodzie, troszkę płakał a akroksa razem z nim ale pogłaskany, wyspacerowany zapomniał że był w Toruniu tyle czasu To naprawdę bardzo towarzyski pies. Po przyjeździe na Śląsk razem z panciami odwiedził Kakadu, gdzie cztery panie ekspedientki chodziły wokół niego jak wokół jakiejś gwiazdy filmowej A Max co ? Najszczęśliwszy pies, usiadł na środku i cierpliwie czekał aż dobiorą mu szelki i kantar Potem odbył długi spacer ze swoim nowym towarzyszem seterkiem, pilnował się swojego przewodnika i... panie stwierdziły że on się po prostu uśmiechał Będziemy mieli wieści na bieżąco. Tylko nie wiem czy Ci państwo zniosą mój widok w najbliższym czasie ale sobie nie odpuszczę :) Maxiu, wszystkiego dobrego, sprawuj się grzecznie i wycałuj od nas swoje panie i pana -
Nasza Fur wpadła - Hektorek ma u niej Ds!!!!!!!
izulkabu replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś chociaż przygarnął chłopaka na tymczas ? -
[quote name='Vitka']Wyobraziłam sobie mój spacer z Maxiem i Elą :D:D:D On dwa razy by pod nią wszedł! hahaha :) Na pewno kiedyś, jak będę miała swoją rodzinę i dom adoptuję jakiegoś potrzebującego doga, bo kocham tę rasę, tak samo jak berneńczyki :) Odezwę się do miłośniczek dogów za jakieś 7 lat po doga ;p[/QUOTE] Będziemy pamiętać :)