wacia
Members-
Posts
113 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wacia
-
jeżeli ma nicienie i kocydia to podaj mu pratel,drontal jakąkolwiek tabletke na odrobaczanie wet. ci sprzeda ale pamietaj żeby powtórzyc 3-6 razy co 1 miesiąc a na kokcydia działa sulfaguanidyna,nifuroksazyd,furazolidon podawane przez 14-21 dni i kontrolne badanie kału
-
a jakie miał robione badania ??? może ma kolibakterioze a nie kokcydioze ???
-
u jakiego gatunku,pies ,kot papuga
-
myśle jednak żeby zrobic antybiogram ,bo convenia jest droga ale wcale nie musi działac ...
-
bardzo prosze o namiary hodowli z kt.órej macie swoje wilczaki,szukam juz od pewnego czasu następcy mojej kochanej zuleczki-tez wilczaka (przynajmniej z wygladu ) jej czas dobiega konca niestety
-
znam około 12 psów jedzących karme profilum i nic im po niej nie dolega.wiec moze nie krytykujmy tak ostro tylko na przykładzie własnego psa-kazdy pies reaguje inaczej ,to tak jak z nami ja tez nie moge jeść prztworów mlecznych ale ich nie krytykuje
-
tez mysle ze zbyt ogólne pytanie niestety niesterydowe leki przecizapalne tez maja mnóstwo efektów ubocznych -leki sterydowe nie sa wcale takie grozne pod warunkiem ze sa rozsadnie podawane i w uzasadnionych przypadkach
-
wszystko zalezy od sytuacji epizootycznej ale ostateczny wybór nalezy do własciciela i kazdy weterynarz powinien zaproponowac własciwy dla danego rejonu oraz indywidualnie dla kazdego psa program szczepień
-
poczytałam i czytam od jakis 15 lat ...proponuje poczytac dodatkowo kilka artykułów naszych polskich specjalistów a i nie zaszkodzi poczytac o sytuacji epizootycznej w rejonie gdzie mieszkamy ze swoimi pupilami a jeżeli jezdzimy po świecie z naszymi pieskami to poczytac co dzieje sie w danym kraju w temacie chorób zakaznych a i nie zaszkodzi poradzić sie lekarza weterynarii w naszej okolicy, Flaire może i duzo czyta ,tego nie podważam ,ale podwazam jej opinie na temat naszych krajowych specjalistów w zakresie chorób zakaznych i podważam jej styl wypowiadania sie -brak w nim pokory i brak elastyczności
-
WIDZE ŻE moderator forum nadal wierzy tylko w to co gdzies okazyjnie przeczyta i nic a nic nie zmienia zdania i zadne argumenty do niego nie trafiają ,a weterynarzy w kraju ma za samych pólgłowków -przykre to ale tym razem poniosły mnie nerwy-proponuje dac moderatorowi dyplom dr. nauk wet
-
taki mały kotek musi dostawać jeśc co 2 godzinki,specjalne ciepłe mleko dla kotów ,a po jedzonku trzeba pomasować brzuszek i pupe ciepła watką i wtedy jemu sie wydaje że to mama i zaczyna siusiać i czasami zrobi kupkę obecnie kiciusiem opiekuje się moja mam jedna matka zastepcza i moja suczka Frytka druga mama zastepcza ,mały zaczyna biegac po domu za wszystkim co się rusza ale najchetniej za swoimi dwiema mamami ,za około 2 tygodnie spokojnie może iśc do nowego domku .Jest tylko jeden mały problem oczko okazało sie po dokładnym badaniu ropniem rogówki i na dzień dzisiajsze jest coraz ładniejsze ale mozliwe że niestety nie będzie sprawne ,ale kicius ma taką chęć zycia że w niczym mu to nie przeszkadza a nawet dodaje uroku...
-
tabletki zazwyczaj działąja tylko w obrębie przewodu pokarmowego ,jeżeli np.nicienie są w wątrobie lub płucach a taki jest ich cykl zyciowy to wtedy tabletki nie pomoga dlatego odrobaczanie szczeniat preparatami doustnym powinno rozpoczynać sie w 2 tyg. zycia i powinno sie powtarzac co miesiąc aż pies skończy 6 miesiąc zycia.Alternatywa sa preparaty nowej generacji juz dostepne na polskim rynku jak Stronghold lub profender -zapytaj czy szczeniak jest juz w odpowiednim wikeu żeby je podać ,działają one 30 dni a tabletka działa tylko w momenciepodania
-
kociaczek na bank ma 2 tygodnie ,samodzielnie jeszcze nie siusia i nie robi kupeczki ,trzeba to robic za niego,ale jest dzielny ,mleko pije pieknie ze strzykawki i nad zycie kocha ludzi ,nie boi sie ani kotów ani psów ,jezlei ktos może to niech nam pomoże ,narazie jest u mnie ale mam juz bande kotów i psów i małe dziecko no i troche cięzko jakby miał zostac u mnie,oczko juz prawie wygojone ,bałam sie że to katar koci ale nie wygląda na to ,dostał zylexis obecnie dostaje scanomune i z dnia na dzien jest coraz lepiej...może ktoś go przygarnie naprawde jest milusi
-
młodzieńcze głębokie ropne zapalenie skóry-proponuje udac sie jak najszybciej do weta -wymaz i dopiero miejscowo antybiotyk i kuracja doustna od 2 do 6 tygodni ,a nie pisac z grubej rury baktroban maść -to bardzo mocny antybiotyk i niestety często przy nawrocie choroby juz nie wiele działa ,tak że lepiej zacząc od słabszych i zgodnie z antybiogramem powodzenia
-
przepraszam że tak dłgo milczałam.. pewnie już sie uporłas ze świądem mozesz spróbowac a jak nie pomoże to pewnie dostaniesz sterydy w zastrzykach lub w tabletkach-daj znać co u ciebie
-
dysplazja stawu biodrowego to nieeprawidłowy rozwój -wiotkośc stawów który powoduje powiekszającą się deformacje panewki miednicy -dysplazja panewkowa lub głowy i szyjki kości udowej -dysplazja kości udowej -dysplazja może być wrodzona (ale nie jako choroba genetyczna) lub nabyta czyli choroba zwyrodnieniowa -tylko wg. Olmsteda jest to sprawa genetyczna a wg. innych przyczyna są czynniki srodowiskowe i zywieniowe czyli nasze błedy Ostatnie badania żywienie a dysplazja udowodniły dodatnia korelacje żywienia ad libidum (do woli) +preparaty wapniowe w nadmiarze na powstawanie różnych zmian w efekcie prowadzacych do zniekształcenia stawów
-
dysplazja to nie jest choroba dziedziczna -tylko skłonności do niej są dziedziczne....nie mieszajmy pojęć .Nie kazdy pies którego rodzice byli chorzy bedzie miał dysplazje ,ale błednie zywiony i zle prowadzony ma szanse na to że dysplazja sie pojawi...dlatego żeby dmuchac na zimne powinno robić sie zdjecie rtg juz u 2-3 miesięcznych psów w przypadku ras predysponowanych bo wtedy mozna to skorygowac i dyspazja sie nie pogłebi
-
cześc przeciwświądowo u psów praktycznie działa tylko calcium panthotenicum 100 mg na goldena 3*dz 1 tabl,ale tez nie zawsze .Leki z tej grupy nie prz każdym rodzaju swiądu pomagaja trzeba zdiagnozowac skąd ten świąd...
-
może w końcu jakięś szczególy podasz
-
a co konkretnie wyszło na biopsji
-
jak najszybciej do weta !!!!!
-
u suczek nie liczy sie ilości płodów ,bo jest to wróżenie z fusów-określa się tylko ciąża mnoga zywa