-
Posts
6623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia0607
-
Monika to nie jest Dziennik Elbląski. Adopcje stanęły wszędzie a szczeniaki rodzą się ! :placz:
-
Monika dzwoniłam dzisiaj do zaprzyjażnionej redakcji w Elblągu. Dostali Twojego meila. Murzynek będzie miał opisną swoją historię. Czy wyslalaś im fotki ? Jutro jadę do nich to popytam .
-
Rozmawiałam z Jelenia Górą. Ich pies mial 13 lat, nazywal sie Kuba, zginął w Jeleniej Górze miesiąc temu. Pani twierdzi, że mój pies i ich wygladają identycznie. Ich pies mial czyraki zewnętrzne odbytu, które krwawily. Niby rany podobne ale nie takie same. Kuba miał czipa, sprawdzę. Bardzo bym chciała aby to byl pies z Jeleniej Góry ale mam watpliwości.Państwo chcą tylko swojego psa. Nie dziwię się.
-
Znam sprawę !!! Żal psa.
-
6 szczeniaków zabranych z betonu - wszystkie w swoich domach:)
basia0607 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
One tam nie mogą zostać, zaraz zaczną się rozlazić na wszystkie strony :placz:. Ja mam jeszcze do wyadoptowania 14 szczeniaków . -
6 szczeniaków zabranych z betonu - wszystkie w swoich domach:)
basia0607 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Może zrobić zbiórkę na hotel ? -
6 szczeniaków zabranych z betonu - wszystkie w swoich domach:)
basia0607 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
One muszą być zabrane bo inczej marny ich los ! -
Maksio ma bardzo dobry charekter. Łagodny, milusi, żadnej agresji.Chce być glaskany, blisko czlowieka, w centrum uwagi. Nie jest problemowy. Tak jak pisalam to 100 % jamnik z wygladu i charakteru. To jest 3 jaminik w podeszlym wieku, ktorego znam. One wszystkie są takie same.Kochane, dziadeczki, przylepy, waleczne serca.Moje jamniki zawsze robiły dużo hałasu gdy na choryzoncie widziały dużego psa. Robily wrażenie psów obronnych ,ha ha.
-
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
basia0607 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny mam astkę , ktora rok nie wychodziłaz domu. Ma 1.5 roku, już raz rodziła. Łagodna, całuśna. Stoi obecnie na łancuchu. Pomóżcie ! -
Odpowiadam na pytanie Isadory. Przez 2 pierwsze dni pobytu Maksa u nas pil bardzo dużo i dużo sikał. Stal przy misce pil wode i od razy oddawal. Bałysmy sie , że ma uszkodzone nerki. Dlatego odwiozlam go do boksu bo ani ja ani koleżanka nie dawałyśmy sobie rady z tym oddawaniem moczu. Lekarz robil usg, wyniki i stwierdzil że pies jest tylko odwodniony, nerki są bez zmian. Wiem, że Maks dlugo szedl do Pasłeka , nie wiem ile dni się błakał a były okropne upały. Cieszę sie bardzo, że kontroluje mocz, ponieważ adopcja bezwiednie sikającego psa jest praktycznie niemożliwa. Wszyscy wiemy, że rana pod ogonem to zmiany nowotworowe, które zagoily się bardzo szybko. Lekarz nas przestrzegał, że rana może długo się goić ale na szczęście trwalo to krótko. Na dzień dzisiejszy nie widać żadnej oznaki chorobowej u psa. Z wyjatkiem lekkich wyłysień uszu i ogona. Zazanaczam, że malowidocznych. Dostał lek firmy Bayer, na choroby skóry, czekamy czy zadziala. Osobiście wydałam ok 200 psów , były to psy zdrowe i z problemami. Zwsze informuję przyszłych wlascicieli o zaletach i wadach psa. Ludzie muszą być swiadomi czego się podejmują . Wszystko musi przebiegać uczciwie. Dzisiaj przez godzine tlumaczyłam kobiecie , że nie wydam jej psa do chlewa. Ona swoje a ja swoje. Mimo tego, że mamy 40 psów , do chlewa nie wydam żadnego. Kobieta chyba nie rozmumiała moich argumentow !:placz:
-
Wyniki byłu robione na drugi dzień po znalezieniu psa. Byl odwodniony, zmeczony. Balismy sie o nerki. PO wynikach nie bylo widac choroby nerek a krew też nie wykazywała żadnej utajonej choroby. Nie znam sie na wynikach, dlatego je przepisalam. Obecnie Maks utrzymuje mocz, jak na swój wiek i chorobę jest w dobrej formie. Wyniki badań pobranego wycinka powinny juz być. We wtorek mam być w Elblagu więc je wezmę. Operowal go b. dobry lekarz, wspólpracuje z nim i mam zaufanie. Gdyby było tradiczniepowiedzial by aby nie meczyć psa. Myśle , że Maks jeszcze troche pożyje .Oj, jest w nim jeszcze tyle energi ...:evil_lol:
-
Maks jest pogodny, łagodny , ciekawski jak to jamnik. U mnie w domu nie zwracal uwagi na kota ani inne psy. W przytulisku udzieliła mu sie rywalizacja o miske i o nasze względy. Pięknie chodzi na smyczy, jest ładnie zbudowany. Rana zagoiła się , dalej to wielka niewadoma. Płacze w boksie, chce do czlowieka. Wyrzucony z premedytacją. I to by było na tyle. Dziekuję ślicznie za każdą udzieloną mi pomoc. Znalazłam dzisiaj sponsora na 2 budy :multi:/tzn. mój Tz znalazł /i sponsora na zadaszenie boksów !!!! Boje się cieszyć aby nie zapeszyć.
-
[quote name='Isadora7'][EMAIL="patyk@cad.pl"]patyk@cad.pl[/EMAIL][/quote] Wyslalam .:lol: To są wyniki Maksia CREA<0.500 mg/dl UREA-39.0 WBC-18.0 H GPT-94.7 U/1 RBC-6.33 ALP-917 U/1 HBG-15.6 BIL-<0.500 HCT-46.6 PLT-565 H DIFF %LYM-6.0 %MON-2.5 %GRA-91.5 MCV-74 MCH-24.6 MCHC-33.4 RDW-14.2 MPV-7.8 #LYM-1.0 #MON-0.4 #GRA-16.6
-
[URL="http://img248.imageshack.us/i/spanielka3.jpg/"][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/2913/spanielka3.jpg[/IMG][/URL] Ten drugi to Kapsel, pies z Pasłeka. Od szczeniaka w domku na fotelu, czyli 1.5 roku. Znudzil się państwu. Mnie go wciskali na różne sposoby , nie udało sie. Natomiast trafił do Elbląga. Żal mi psa, już chwycil wirusa, jest leczony. A państwo spacerują kolo mojego domu trzymając się za ręce.Niedawno dreptal koło nich kapsel. Podlość ludzka nie zna granic ! Oni trafią kiedyś na mnie !!!
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
basia0607 replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Co z czarną ? Nie wierzę aby uciekła od ludzi, którzy ją karmili / byle jak ale to byl jej dom./ -
W lecznicy przed zabiegiem z Maksem była Róża, powiedziała, że wet, mu robil badania / jest taka możliwośc na miejscu/ i stwierdził, że są w normie. Przyznam się , że osobiście ich nie ogladalam. Jądra ma oba, nie macalam ale tak na moje oko są 2 . Wplyneła wpłata Danuty 1234 -100zl i Kasi K -70zl na sterylke. Dziękujęmy :lol:.