Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. [quote name='Charly']wątek Kubusia:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kamieniowany-kubus-pilnie-szuka-domku-141196/#post12547087[/URL][/quote] Dziekuję za wątek Kubusia. On juz dawno powinien byćw nowym domu. Jest na pewno ojcem szczeniąt z tego watku. 3 zostały wydane , 2 jeszcze u nas. Wydalabym je dawno ale z wielką niechęcią wydajemy psy na wieś .
  2. Wróciłam z sądu, bylam tylko ja. Nikt się nie wstawil. Faceta ukarano bez przeprowadzenia rozprawy sądowej. Dostał 6 mcy aresztu w zawieszeniu na 2 lata. 1000 zl grzywny na rzecz ochrony zwierząt/ nie zaplaci bo nie ma z czego /. Ja jako osoba reprezentujaca stronę pokrzywdzoną nie zgodzilam się z takim wyrokiem. Sąd nakazal mi opuszczenie na chwilę sali i już myslalam, że wyrok zapadnie bardziej surowy ale jednak podtrzymano swój werdykt. Morał z tego taki, że za zwierzę w Polsce nie idzie się do aresztu !!!!
  3. Dla pokrzepinia serc- moje jamniki. Na fotce ze mną Pajda , jamnik prywiązany do drzewa w lesie / stał ponad tydzień/ [IMG]http://images43.fotosik.pl/39/dcbda72318d54aad.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images36.fotosik.pl/39/3cf36078d6802d92med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/39/5336c37bb776ed68med.jpg[/IMG][/URL] Pajda w nowym domu od dawna , brakuje dziadka Gucia. Wróciłam z sądu, bylam tylko ja. Nikt się nie wstawil. Faceta ukarano bez przeprowadzenia rozprawy sądowej. Dostał 6 mcy aresztu w zawieszeniu na 2 lata. 1000 zl grzywny na rzecz ochrony zwierząt/ nie zaplaci bo nie ma z czego /. Ja jako osoba reprezentujaca stronę pokrzywdzoną nie zgodzilam się z takim wyrokiem. Sąd nakazal mi opuszczenie na chwilę sali i już myslalam, że wyrok zapadnie bardziej surowy ale jednak podtrzymano swój werdykt. Morał z tego taki, że za zwierzę w Polsce nie idzie się do aresztu !!!! To jest link do tej sprawy/ 1 w wiadomościach/, zobaczcie . Przepraszam za zaśmiecanie watku Maksia ale jeszcze trzymają mnie nerwy. [URL]http://ww6.tvp.pl/7244,20090422901180.strona[/URL]
  4. Pajda ma sie dobrze a Mime wydałam 2 mce temu do cudownego domu. Starsi ludzie , którzy bardzo kochają zwierzęta. Dzwonimy do siebie i wiem co u Mimki. Śpi w lóżku , jest rozpieszczana i kochana. Niedlugo przyjedzie w moje strony/ jest dosyć daleko/ i mam nadzieje ją odwiedzić ! Obecnie mam tą jamniczą biedę na glowie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-jamniczek-rak-bezdomnosc-co-jeszcze-prosze-o-pomoc-na-leczenie-141034/[/URL]
  5. Maks bedzie operowany w najblizszy czwartek. jest to nowotwór, nie wiemy czy zlosliwy, lekarz pobierze wycinek. Przy okazji pobierze krew i mocz do badania. Wiek psa okreslił na 11 lat. Nie wiemy jakie będą koszty.
  6. Nie wiem jak mam dziękować !!!! Boję się jutrzejszej wizyty u weta. Co zrobię jak powie, że dla Maxia nie ma ratunku ? On jest taki potulny, szczeniaki wisiały na nim , oblazły go jak stonka a on stal i się nie ruszał. Wykąpałyśmy go,wyczesały i musial iść do boksu. :placz: Ja już noc mam z glowy, przecież jamniki to moja milość ! Dziekuję za bazarek. szybko, profesjonalnie.
  7. Nie on nie kaszle. Wróciłam od psów. Maxio cieszyl się że jest na trawce, szczeniaki go obskoczyły a on stał cierpliwie i wszystko znosil. Gorzej bylo jak zostal w boksie, szczekał i patrzyl nam w oczy. Jest sam w boksie, ma wygodną budę , jutro koleżanka przywiezie mu poduszkę ale to nie jest miejsce dla jamnika i do tego starego . Rano koleżanka wiezie go do weta a ja jadę do sądu zeznawać w sprawie ukamieniowanych psów . Mam ważną misje i trochę się denerwuję , chcę aby faceta posadzili ale nikt jeszcze w Polsce nie siedział za zwierzę. dziiewczyny dziekujęza jakakolwiek pomoc. Mamy 4o psów , pieniedzy brakuje , dotacja starcza na 5 psów m-cznie.
  8. Nie wiem co powie wet i czy leczenie w chodzi w rachubę. On pije dużo wody i dużo sika , trzeba mu zrobić wszytkie badania ! kupilam dzisiaj nowiutką budę bo prawdopodobnie damy go do kojca. Zasikal mieszkanie koleżance mimo tego, że 3 razy w nocy wychodziła z nim na dwór. Jest cieplo i myśle dać go do szczeniaków. Naprawde dziewczyny, serce się kroi ale nie mam lepszego wyjścia. Nie mam pomyslu, nie mam kasy :placz:.
  9. To miejsce zna moja córka, probowała coś zrobić ale kazano jej się nieinteresować tymi psami ! Może razem uda się poprawic los psów. Kto może zbadać sytuacje. To jest w pobliżu skansenu.
  10. Pomóżcie dziewczyny. On jest kochany, ciągle kręci ogonkiem i jak jamnik siedzi pod lodówką !
  11. 30 czerwca jadę do sądu na posiedzenie w przedmiocie rozpoznania wniosku prokuratury w w/w sprawie. Bedę repezentować stronę pokrzywdzoną. Wnioskuję z dokumentów, , że będzie wyrok skazujący bez przeprowadzenia rozprawy. :placz:Oprawca do tej pory nie był karany sądownie !
  12. Wstępnie umówiłam się na wtorek na wizytę u najlepszego weta w Elblągu. Rana pod ogonem wygląda bardzo brzydko ale go chyba nie boli bo /zalatwiajc się brudzi sobie kałem to miejsce / wycieralam go chusteczkami , stał spokojnie. Rana krwawi, wylewa się z niej żywa tkanka. Ja już mam w domu starego jamnika , jednozębnego, sikającego , ciekawskiego do bólu ,/ nazywam go Zbowidowiec /, więcej już moje nerwy i podlogi nie zniosą :placz:. Poza tym wrociłam z interwencji . Zabrałysmy od meneli onkowatego szkielecika, jeszcze dziecko i o mały wlos a wrócilabym z podbitym okiem. Nie raz nerwy nie wytrzymują. :evil_lol:
  13. [quote name='leni356']Ja pomogę na bank, choćbym miała własną nerkę sprzedać :placz:[/quote] Rozważę moja droga , ciekawa propozycja :evil_lol:. Postaram się aby jutro jamniczka zobaczyl lekarz. Musimy jechać z nim do Elbląga. Najgorsze jest tylko to, że nie mamy co z nim zrobić. Mam wolny tylko boks :placz:. Dzisiaj jest u mnie , no noc bierze go koleżanka ale to też dorażnie bo w czasie nieobecności mężą przytargała do domu 3 koty i teraz jamnik. Wczoraj pisala testament a dzisiaj przywiozla psa do mnie bo mąż przyjechał się kąpać / przebywa na działce./ Ja mam w domu 5 psów.
  14. Dostalam informację, że w Zabrzu astka i kundelek pilnują zakładu pracy nie mając dachu nad glową. Kundelek ucieka więc siedzi w klatce. Nad glową ma kawałek nadkola samochodowego i to jest wszystko. Astka biega wolno ale budy też nie ma, prwdopodobnie śpi pod golym niebem. Proszę kogoś z Zabrza o pomoc tym psom. Zainteresowanym podam namiary. Ja jestem z Warmii i Mazur.
  15. Jamnicze ciotki, pomocy ! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-jamniczek-rak-bezdomnosc-co-jeszcze-prosze-o-pomoc-na-leczenie-141034/[/URL]
  16. Biedaka zobaczyłam wczoraj, przed Biedronką. Siedzial i czekał. Pomyslałam, że jest czyjś , grubiutki, zadbany. Widziałam że ma jakąś ranę w okolicy odbytu. Wieczorem wracając z interwencji zobaczyłam go znowu, tym razem siedzial wpatrzony w wyjście sklepu Lidl. Jak na ironię z interwencji nie zabralismy psa, ponieważ nie mamy miejsca / 40 psów/. Jamniczka jednak nie moglam zostawić. Był glodny, wypil 2 miski wody. Pod ogonem ma rakowatą ranę, brzydką, krwawiącą. Pije dużo wody i dużo sika , nawet tam gdzie stoi. Zna łóżko, fotel, to byl kiedyś pieszczony pies. Przed chwilą dowiedzialam sie, że on szedl drogą ok. 5 km. przed Pasłękiem. Szukam mu tymczasu / mam 5 psow/ i pomocy finansowej na leczenie. Od 2 dni mamy u siebie psa po wypadku, nie chodzi. Weci sugerują uśpienie :placz:. [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/3756/jamnikbasia.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7234/jamnikb1.jpg[/IMG]
  17. [URL="http://img38.imageshack.us/i/malpka1.jpg/"][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/8766/malpka1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img3.imageshack.us/i/malpka2.jpg/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/6735/malpka2.jpg[/IMG][/URL] Małpka.
  18. Dzisaj przy okazji naszych akcji po wsiach odwiedzilysmy Malpkę / ma inne imię /.Wizyta była niezapowiedziana. Sunia biegała szczesliwa po calej posesji a teren ma duży . Wszytko szczelnie ogrodzone.Wygląda dobrze, lisniąco, jest wesoła, przymilna. Widać, że milośc pani i Malpki jest obopólna. Pani ma piękny ogród to wymaga wiele pracy. Myśle , że szuka psa, ktory nie robiłby szkód , chodzil po ścieżkach a nietety to małorealne.
  19. Ogłaszajcie, nic innego nie da się zrobić. Wszędzie rodzą sie szczeniaki :placz:, żadnej kary za rozmnażanie. Przed chwilą wrócilismy z wizytacji jednej z wsi na naszym terenie. Jestem załamana , przybita. Tych ludzi nic nie zmieni !!!
×
×
  • Create New...