Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Wrocilam. Maks byl na spacerku i nne psy też. Maksik wyglada dobrze taki 100 % jamniol , tylko końce uszu i ogona takie jakby posypane cementem i wysuszone. Nie wiem czy to oznaka choroby czy sypie sie cement z posadzki. Na fotki nie miałam czasu. Próbowalysmy oblaskawić bialo-czarnego psa , ktory od 2 dni przychodzi do nas z lasu. Nie dał do siebie podejść, uciekał. Lusia bardzo chce wyjść z boksu, poznaje mnie i piszczy. Na spacerku miała niemiłą przygodą . narobiła .... w kubraczek, bo byl troche za duży. Zdjełyśmy do prania. Rana goi się dobrze. I to by bylo na tyle. Idę do wanny bo cała jestem w sierści, błocie i psich zapachach. Maks powinien już iść do domu, na fotel i kocyk !:placz:
  2. Wyniku jeszcze nie ma. Na oko Maxowi nic nie dolega, ciekawski, ruchliwy jak to jamnik. Nie wiemy jednak jakie spustoszenie w jego organizmie zrobil nowotwór ? Bądżmy dobrej myśli . Wróciłam z pracy , obiad biegusiem i zaraz jade do psów, Wiozę jedzenie i wolontariuszki. Wyprowadzimy psy na spacer. Porobię nowe fotki. Stanęła adopcja :placz:
  3. Kordonia zadała bardzo mądre pytanie. Rybci nie ma więc myślę , że ktoś w jej imieniu będzie wystawiał psy. Trzeba zadzwonić do portelu i sprawę wyjaśnić. Postaram się aby to bylo załatwione.
  4. Ha ha, na tym zdjeciu Max ma wszystko gdzieś i to demonstruje ! Na innych już jest w pełnej krasie.
  5. Jamik jest pod opieką Warmińsko Mazurskiego Stowarzyszenia Obrońców Praw Zwierząt z siedzibą w Pasłęku. Kontakt ze mną 505072935 Wyslałam fotki Charly aby wkleiła na wątek.
  6. Dogo szwankuje nadal. Fotki wyślę do Charly jutro, bo ja nie potrafię tego robić. Mamy lato, upały . Wizytujemy wsie. Psy gotują się w upale,nikt nie przeniesie ich do cienia, nie da wody !!!. Jestem przybita, bezsilność mnie wykańcza. Dlaczego ludzie są tak okrutni ?
  7. Elbląg ma pierwsze dogomaniackie schronisko w Polsce !!! Hura, hura, hura.
  8. Wczoraj nie malam internetu. Lusia w boksie, obok Maksia. Ona zna budę bo od razu do niej weszla i się polożyła. Mam fotki Maksia ale wkleję po pracy. Maks jak narazie dobrze, na spacerze nawet wywolał burdę z 3- łapkowym Kubusiem.
  9. Tak powinno być przy zbieraniu datków od sponsorów. Czysta sprawa. Lusia czuje sie dobrze, wyszła na ogrodek ale się nie zalatwiła. Jeść też nie chce, tylko pije . To normalne po sterylce więc nie deneruje sie. Szew po ranie jest krotki, bez żadnego wycieku. Jestem pelna podziwu dla mlodej pani wetki, że przy dużej i wysokiej ciąży zrobiła tak małe cięcie. Lusię zabieram ze soba do pracy, bo za bardzo interesuje sie raną a nie kupilam jeszcze kubraczka. Przepraszam, że zaśmiecam wątek Maksia ale niech to będzie wątek ogolnie moich 3 psow.
  10. Cieszę sie bardzo z coraz liczniejszego grona wolontariuszy. Co do to Linusa to wszystkie przeżylysmy horror , że pies wraca do schroniska a tu taka miła niespodzianka :lol:
  11. Nie wiem co mam powiedzieć aby nie narazić się sznownemu dogo. Zwierzęta Fioletki są zadbane.Może jestem naiwna, może tempa ale tak uważam. Na mój widok też się niektorzy pukają w głowe bo mam w domu spore stadko i może też przypisują mi chorobę o której wspomiano wyżej. Wiem też , ze Filetka bardzo po tej wiadomości płakała, bylo mi bardzo przykro z tego powodu.
  12. Sunia już po sterylizcji. Wszystko przebieglo dobrze, była przed oszczenieniem, bylo by 10 malych :placz:.W chwili obecnej mamy 11 szczeniakow ! Nie moglam postąpić inaczej ! Sunia ma na imie Lusia jest u mnie , jeszcze w narkozie. Jutro gdy bedzie wszystko ok. zawiozę ja do boksu i zrobie zdjęcia Maksowi. Modlę się aby już więcej nikt mi nie zglosil porzuconego psa !!! Charly wklei zdjęcia ze sterylki.
  13. Na pierwszym zdjęciu, sunia , która jutro będzie miała sterylkę aborcyjną. To maleństwo znalazlyśmy w szczerym polu. Charly mi zwróciła uwagę , że w apatracie nie zmianiona data. Wiem, nie wiem jak przestawić !
  14. U chlopaka wszystko ok, fotek nie mam bo co dnia jestem w schronisku w Elblągu. Afera na cale miasto i musimy z tym się uporać. Fotek Maksia nietety nie mam , bo nie mam czasu aby tam jechać. Wieczorem zawsze jakis porzucony/ dzisiaj 2/:placz:,. Wyniku badania jeszcze nie ma, sprawdzalam i wzielam rachunek za badanie 40 zl. Sterylka sunia umówiona na jutro na godz. 18,45. Po zabiegu wezmę ją do siebie, potem do boksu, tylko gdzie ? Wkleję jej fotki. Podaje wpłaty Kasia77 -40zl Fredziv123 -30zl Jam. skarpeta-300zl leni356- -100zl SiejkaJormakka D.H.-150zl Lara-20zl ------Razem 640zl-------------------- Poniesione wydatki -200+40
  15. Też uważam, że klatka pułapka jest najwłaściwsza. Sedlin jest dobry, gdy widzimy gdzie pies się przemieszcza. Może popytajcie w najbliższym schronisku albo Tozie , zoo , nie wiem ?
  16. Warmińsko Mazurskie Stowarzyszenie Obrońcow Praw zwierzat im św. F z Asyżu Plac Grunwaldzki 8 14 400 Paslek 62 1020 1752 0000 0502 0096 5400 PKO BP SA O 1 Pasłęk tel 505072935 Myślę ,że koszt sterylki to ok 200zl. Przepraszam za brak zdjęć Maksia ale po pracy bylysmy na 2 interwencjach. Szczeniaczek, skorupka porzucony w polu. Wielkie przerażone oczy. Szukałysmy suki bo mam wrażenie , że gdzieś tam się oszczeniła. Liczne zarośla, ale nic nie znalazłysmy. Szczeniak w domu u mojej koleżanki. Łzy same lecą z oczu. Mam fotki.
  17. Milo popatrzeć na tak zadbane zwierzęta. Z przyjemnością przy najbliższej okazji odwiedzę Lemonkę i jej stadko.
  18. Nie wklejają mi się posty ! Nie dziękujcie tylko pomożcie mi szukać domu dla mojej astki, która rok nie wychodziła z domu. Ma 1.5 roku, milutka , całuśna. Może pozostał Wam jakiś kontakt ?
  19. Nie dziękujcie, tylko pomózcie mi znależć dom dla mojej astki, która rok nie wychodziła z domu. Ma 1.5 roku, caluśna, milutka ! Może został Wam jakis kontakt ?:placz:Albo niech mi ją ktoś wystawi na portalach bo ja nie potafię.
  20. Podaję informacje z wizyty . Mieszkanie w bloku na 4 pietrze. Ludzie ok 28 letni, bezdzietni, pani nie pracuje. Pies będzie jeżdził z nimi do rodziców na wieś. Mieli psa/ nie wiem czy asta/ został im skardziony..Róża wybiegła jak zawsze przed szereg i stwierdziła , że bedziemy robić u państwa wizyty poadopcyjne. Nie mają zastrzeżeń. Pan chce sam jechać po astke do Iławy. Ogolnie jest ok ! I to by bylo na tyle !:evil_lol:
  21. Halo, prosze o adres domku w Morągu na cito. Moja koleżanka za chwilę bedzie przejeżdżała przez Morąg. To jest moja osoba od interwencji.
  22. Pojełam sie mediacji z lemonką w celu przeprowadzenia u niej wizyty poadopcyjnej. Z uwagi , uwag pod moim adresem znikam z tego wątku !
  23. Zobaczę co da się zrobić.
  24. Wklejam raport z dzisiejszej wizyty u lemonki. Basiu -podaję [B]FAKTY[/B] z odbytej na Twoją prosbę wizyty: zarówno koty jak dwa piesy są zadowolone, "doludne", zadbane. [B]nie mogą być głodzone[/B], bo takie zarzuty zostały postawione , ponieważ maja ładne,ślniące, gęste futerka...( zwłaszcza Dasza..-pudliczka - super śierść) takiego efektu nie mozna uzyskać przez parę dni tuczenia - w żadnym wypadku..( Pani umówiła się ze mną w piatek , w sobotę u Niej byłam ), głaskałam , macałam obie sunie - nie są szkieletorami , młodsza ma więcej sadełka ...ale pudliczka jest starsza [B]zwierzaki są ufne, nie wykazuję ZADNYCH oznak lęku[/B] przred wyciągnietą szybko dłonią , gwałtownym ruchem, są swobodne, zadowolone i ZADBANE posiadają [B]AKTUALNE KSIAZECZKI ZDROWIA[/B], PEŁNE BADANIA, SYSTEMATYCZNE SZCZEPIENIA, ODROBACZENIA, JEDEN LEKARZ PROWADZACY-[B] nie[/B] ma tam hurtowych wpisów TYLKO z ostatnich dni... kotów jest 20- prawda,ze prawie wszystkie są podrasowione, ale kązdy z defektem : sparalizowana łapka, ucięty ogon, " niedowzrost", bielmo na oku takie kocie bidy ... -duze mieszkanie, zadbane " klimaciarskie" . To wszystko....
×
×
  • Create New...