Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Mój Boże, boję sie pomysleć, o tym , że wet, kierował się zdrowym rozsadkiem, twierdząc, po co komu bezdomny pies , ktory wymaga opieki i leków ! Prawdę mowiąc liczyłam na dogomaniaków z tego terenu. Nie mogłam prędzej wejśc na wątek bo dopiero wrociłam z 2 paskudnych inetrwencji. Odmarzły mi ręce i uda ! Moze gdyby sie ktos prędzej zainteresowal tym psem darowano by mu życie ?
  2. [COLOR=black]Moja dzisiejsza interwencja. Zadzwonil soltys wsi leżacej przy bardzo ruchliwej trasie. Pojechałam od razu. Jak sie okazało sunia leżała potracona już w wigilię. Dzisiaj sie przyczolgała do najblizszego domu i weszla do pustej budy. Nikt z tego domu by jej nie pomogl , bo mój colak jest zabrany a raczej odkupiony od tych ludzi.[/COLOR] Sunia nie ma ran ale sie nie podnosi, coś jest z jedną tylna lapą, wisi bezawladnie. Jest grubiutka, sędziwa o litościwych oczach. Musiała dużo rodzic albo jest po oszczenieniu. Zawiozlam go do naszego weta, tam dostała leki , jedzenie i leży przy piecyku. Ogrzewa sie bo w nocy było u nas minus 10 st, jak to biedactwo nie zamarzło nie wiem, zwłaszcza , że padal snieg. Jutro wiozę ja do Elblaga na rentgen. Prosiłam Boga aby nic sie nie wydazyło bo w kasie pustki a tu masz babo placek. Fotki bedą potem, jade na interwencje ! Pozostawiony stary piies , bez jedzenia ,budy, jade bo zamarznie.
  3. Osoby, które są chetne do pomocy w elbląskim Schronisku zapraszam w ten piatek na godz. 12,/ do schroniska Nie zawidżcie mnie. Zaczeła sie nowa era ! Kto przyjdzie ? Weżcie aparaty fotograficzne i zeszyt.
  4. Nic nie wiem. Oni czekali na zdjęcia ze schroniska. Czy Sabik jest jeszcze w schronisku ?
  5. Nie mam podstaw aby Pajdę zabrać , z tą myslą wysylalam Monike do pana. Umowa adopcyjna jest na pana. Monika stwierdziła, że pies jes tw tym domu szczęsliwy.Wierzę jej bo to bardzo oddana zwierzętom osoba.
  6. [quote name='ARKA']Same naloty wiele osob robilo, oficjalnie i nie, wyciagając zwierzeta, robili to i będa robic. To ma byc desant, zablokowanie tego schronu na przyjmowanie zwierzat, zwierzeta WSZYSTKIE zabezpieczone jako DOWOD w sprawie, na miejscu nawet. I udzielona pomoc lekarska na miejscy lub pod nadzorem prokuratury zwierzeta kierowane do klinik, te wymagajace natychmiastowego leczenia. No tak ja to wiedze, moze nierelanie:roll:[/quote] Tez tak to widzę ! To jest realne i taka droga należy iść ! Musi być nalot na to schronisko, wszystkie zwierzęta opisane przez niezależnego weta, porobone zdjęcia, policja. Tylko tak to widzę. Rozmawialam z Grzegorzem Bielawskim, w każdej chwili moze zrobić tam nalot ale warunkiem jest zorganizowanie tymczasu dla 50 psów. Czas nagli , nadchodzą mrozy , cięzki czas dla zwierząt a co dopiero dla tych z tego obozu . Dziewczyny z Olkusza, zaproście TOZ do pomocy, przecież to ich zadanie statutowe.
  7. Zanalazlam to na interii, nic wiecej nie wiem. Wiem tylko, że bardzo bym chciała coś zrobić dla tego psa. Jest to nam wszystkim na dogo potrzebne, dla pokrzepienia serc . Zróbmy akcje , wyciagnijmy biedaka, wyleczmy i znajdżmy mu super domek. Co Wy na to ??? Do sądu niech napłyną petycje, dużo petycji !
  8. Dzwoniła Monika. zastała pana , zastała Pajdę. Mieszkanie na parterze, czyściutkie, schludne. Pan chociaz gbur wydał sie inteligetny i znający jamniki. Za to pajda szczęsliwy, biegający jak perszing, rozdający buziaki. Monika chciała go wycalowac ale pan zabronil , twierdząc , ze to jest pies mysliwski i musi znać jednego pana. Mówil też , że byl wczoraj z Pajdą w lesie, pies wie co robić i wyglada na to , ze ktos go tego uczył. Monika mieszka blisko psa i bedzie mieć oko na nich. Myślę , że jamior jest szczesliwy/ tak też uważa Monika/ i teraz nie wiem co powiedziec p. Uli, ktora chce za wszelką cenę psa. Nie znam tej pani, to , że tuli, całuje, bardzo duzo mówi nie daje gwarnacji, ze tak bedzie do konca. Kurde jestem w kropce. Za to podrzucony na wsi szczeniak jest cudny. Wyglada na asta. Komu moge wyslać fotkę ?
  9. To jest zwyrodnialec Policja 1 godz. 50 minut temu Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem odpowie 43-letni mieszkaniec powiatu chełmskiego. Mężczyzna przywiązał do swojego samochodu bezpańskiego psa, którego ciągnął przez 5 kilometrów po drodze asfaltowej. Policjanci z Chełma przed kilkoma dniami otrzymali anonimowy telefon z informacją, że samochód osobowy marki Mercedes na trasie Siedliszcze-Brzeziny ciągnie po ulicy uwiązanego na sznurku psa. Kiedy policjanci pojechali na miejsce zastali leżące na poboczu zwierzę. Owczarek niemiecki miał sznurkiem związaną łapę. Widoczne były liczne obrażenia. Wezwano na miejsce lekarza weterynarii, który określi stan zwierzęcia jako ciężki. czytaj dalej Policjanci ustalili, że oprawca przywiązał zwierzęciu sznurek do tylnej łapy, a następnie przymocowując go do samochodu ciągnął zwierzę po drodze asfaltowej przez około 5 kilometrów. Zwyrodnialec następnie porzucił bezbronne zwierzę i uciekł. Tego samego dnia chełmscy funkcjonariusze ustalili sprawcę. Okazał się mieszkaniec gm. Siedliszcze- 43-letni Mieczysław K. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. W sobotę usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Policjanci zabezpieczyli na poczet przyszłych kar i grzywien pieniądze w kwocie 1 tys. złotych. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Owczarek został umieszczony w chełmskim schronisku dla zwierząt. 43-latek wkrótce poniesie odpowiedzialność karną zgodnie z Ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt, za co grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności. źródło informacji: Policja Kto jest z tego terenu , aby sprawdzic co z onkiem ?
  10. Dziewczyny na miejscu Pajdy mam u siebie Mimę, wiecej tymczasów nie zmieszcze. Wypytywalam p. Ulę o warunki Pajdy u faceta. Mowiła, że ten bardzo dba o niego, wszedzie zabiera , wozi samochodem. . Przy domu jest niewieli ogrodek ze schodami z balkonu, tam Pajda może biegac kiedy zechce. Pan ma 2 domy w bloku i lesniczowce. Ale mam w Braniewie koleżankę z Tozu, sprawdza mi domy, pofrafi szybko zauwazyc jeżeli cos nie tak. zadzwonie do niej i poprosze aby tam poszla. Jestem tez niespokojna. Przez telefon można gadać różne rzeczy. Monika ma dzisiaj to sprawdzic !
  11. Odczekam pare dni i zadzwonie do faceta. Ja wole aby Pajda byl u Uli. Kurde, zaczeło sie , mialam telefon, wyrzucony szczeniak ma jakąs rane na szyi. Jadę.
  12. To nie ma byc szczeniak. To ma byc pies 2-3 letni.
  13. Nie wiem co mysleć o sprawie Pajdy. Wczoraj , póżnym wieczorem dzwoniła do mnie pani Ula, pokłóciła sie ze swoim partnerem/ jak sie okazalo to nie byl mąż/ . Wyprowadziła sie do drugiego miasta. Pan nie oddal Pajdy a ona chce go odzyskać. Chce abym jej pomogla. Ma klucze od mieszkania , planuje tam pojechała pod nieobecnośc wlasciciela i zabrala psa. Pajda sam w domu wyje ! Myślę , że dla mnie sprawa Pajdy jeszcze sie nie skończyła !
  14. Mam dom dla mlodego nakolankowego psa. Z uwagi, ze zostały u mnie same suczki, polecilam pani psa z Elblaga. Pani ma koty i dobermankę. Chciała moją Mime ale to suczki i jej odradzilam. Pani ma prowdopodobnie 2 koty z elbląskiego schroniska. Obawiam sie , że pracownicy moga znowu popelnić gafę w stylu nieodróżniania płci lub stwierdzić przez domofon, że takiego psa u siebie nie mają ! ja nie mogę jechać z pania do schroniska chociaż prosiła mnie o to.
  15. Od nich jest Lamia 2 i dody. [EMAIL="adopcjebullowatych@wp.pl"]adopcjebullowatych@wp.pl[/EMAIL]
  16. Biedaka na pewno wyrzucili z domu. Trza mu szybko znależć domek, bo fajny ci on .
  17. Widzę, że sprawy nabierają kształu. Myślę, ze szykujecie miejsce dla najcięższych przypadków ? Ada-jeje, chyba masz ludzi do pomocy ? bo to ogrom pracy. Czy ja się doproszę o jakieś zdjęcia ?
  18. [quote name='niufek']Dodam jeszcze jedno .Po awanturze z rolnikami( chociaz i ci wojowali prawie rok) ,Krzyczki otrzymaly zakaz przyjmowania psow i termin na zrobienie kanalizacji .To bylo sprzyjajace dla sprawy .Dodatkowym aspektem tu stalo sie systematyczne zabieranie psow .Przypomnijcie sobie kiedy zapadla decyzja zlikwidowania Krzyczeki ile wtedy bylo zwierzat ???Z 250 psow zostalo wtedy jakies 60 .My wspolnie pomoglismy tym zwierzatom .Wszyscy razem .Urzedy nie interesowaly te zwierzeta , one byly tylko problemem dla nich .[/quote] Wbrali rolników bo wydawalo im sie , że beda mieli czyściejsze ręce i zamkna usta ludziom walczącym o zwierzęta. Gdyby zauważyli krzywdę zwierząt wówczas krew niewiniatek pobrudziła by ich urzednicze stolki. To wszystko polityka , moje panie. [COLOR=red]Prosimy o zdjęcia z tego obozu.[/COLOR]
  19. [quote name='ARKA']Myslisz,ze taka decyzje Ci podpisze jak nie bedzie mial GDZIE tych zwierzat umiesic? A nawet jakby znalazl jakies schronisko, ktore przyjmie-w co bardzo wątpie a raczej jestem pewna ,ze takiego nie znajdzie w calej Polsce, czy bedzie mial srodki finasowe aby za to wszystko zaplacic? Owszem podpisze, jak napiszesz we wniosku(organizacja), ze zwierzeta przejda pod jej opieke. Znasz taka organizacje, ktora podejmie sie zabrania takiej ilosci zwierzat?? Ile tam jest zwierząt ponad 200, 300?? Ja uwazam,ze to schronisko nalezy zamknac na przyjmowanie zwierzat, narazie, a potem calkowite zamkniecie. A gminy niech sie martwią co maja dalej robic i tak tym zwierzetom nie pomagaj teraz, oferujac "taka opieke". Trafianie zwierzat do tego schronu gdzie nic dobrego je nie czeka a wrecz przeciwnie,nie ma najmniejszego sens i tylko marnuje sie pieniadze, publiczne. To niech sobie biegaja po ulicach, niech atakuja ludzi, wtedy moze jakis burmistrz/prezydent/wojt odpowie karnie za zagrazanie zycia i zdrowiu ludzi. Moze to ich zmusi do zakladania schronisk miedzygminych, szukania rozwiazan, porzadne nadzorwania tego, na co wydali sami pozwolenie. Skoro Olkusz dal pozwolene na funkcjonowanie tego schroniska to jest odpowiedzialny za te zwierzeta co w nim są,tez.[/quote] Tez tak uważam ! doprowadzić do zamkniecia schroniska, winić władze za taki stan rzeczy, dalsze funkcjonowanie schroniska pod kontrolą organizacji prozwierzecych. Zebrać mocne dowody na obecnych wlasciecieli schroniska i podać ich do prokuratury. Najwazniejsze , musi tam ktos wpaśc z kamerą, policją ,wetem. Trzeba wszystko sfilmować,policzyć, aby nie usmiercili najgorszych przypadkow. Od tego nalezy zacząć a jestem pewna jak zacznie sie nagonka na władze szybko bedzie szukać rozwiązania. Nikt nie lubi być osądzany o nieuczciwe wydawanie pieniędzy podatników. Moja władza planowała podpisać umowe ze schroniskiem w Ostródzie. Wiekszość radnych była za tym. Pojechalam do Ostródy, zrobiłam zdjęcia psów w błocie albo kroliczych klatkach i rozdalam te zdjecia na sesji rady miejskiej. Projekt nie przeszedl. W Olkuszu winni ukladają się w piramidę na wierzcholku ktorej stoi burmistrz ! Burmistrz Olkusza placi za utrzymanie schroniska ryczałtem. nie mieści mi sie to w glowie ! najbardziej nieuczciwa forma zaplaty, jeżeli chodzi i schroniska. Schronisko komercjalne zawsze wlasne zyski stawia ponad zwierzęta.
  20. Gucio noc przespał w moim łożku, cichutko,bez żadnego ruchu. Myślalam, że jest nieprzytomny a jego serce bije cudem. Rano , obudził sie , wylazl spod koldry, ziewnął bezzębnymi dziąslami i przyczołgal się do mnie dawać mi buzi. Czynnośc ta bardzo niemiła ze wzgledu na wzgląd Guciowego oddechu.:evil_lol:
  21. A psy,które wyjechały w Polskę ? Pomyślcie !
  22. [quote name='Frotka']Utrzymanie schroniska w żadnym wypadku nie należy do obowiąkzów gminy. Nie ma przepisu który nakładałby na gminę taki obowiązek, a zwłaszcza nie jest takim przepisem art. 1 1 Ustawy o ochronie zwierząt, który często jest w takich sprawach mylnie powoływany. Nie ma też przepisu który umożliwiałby postawieniE jakichkolwiek zarzutów burmistrzowi gminy (co proponuje Basia0607). Pisanie do malwaszki żeby "nie ukrywała schroniska" świadczy o kompletnej nieznajomości sytuacji.[/quote] Ale jednym z zadań gmin jest opieka nad bezdomnymi zwierzętami. I to ich problem jak sie wywiążą z tego zadania. Jeżeli sie wywiązują żle, odpowiadają. Jest malo istotne, że schronisko jest w rękach prywatnego podmiotu. Dzwonilam przed chwila do prawnika ale ma włączona pocztę. Może sie odezwie,wówczas podam przepisy prawne. Frotko , jesteś ciagle na nie !, jaki jest Twój sposób na tę mordownie ?
  23. Czytam wątek z wielką uwagą. Mam od wiosny u siebie 2 psy z Orzechowców, dzikusy. Jeden tak wycofany, że przy kazdym kontakcie z czlowiekiem robi pod siebie. Nie wiem jak im szukac domów aby mogły tam żyć ? Suczki urosły , miały już cieczki a z każdym miesiącem ich szanse maleją.
×
×
  • Create New...