-
Posts
6623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia0607
-
[quote name='Yola!']Kubuś już zajął moje serduszko, jakoś muszę teraz podzielić między biurowym Przecinkiem i moim domowym Borysem, ale wystarczy dla wszystkich;) Kuba dziś był na spacerku, wylegiwał się zemnąna kocyku i najpiękniejsze....pomachał pierwszy raz ogonkiem:multi:trochę czasu i będziesuper pieskiem, bo jest jeszcze młody. Basiu dziękuję Ci za całą akcję i za pomoc, to był dla nas wszystkich straszny dzień.....a na forum obiecuję rozpieszcać Kubusia ile się da!!!!![/quote] To napisała Jola, nowa kierowniczka Elbląskiego schroniska ! Cieszę sie , że to własnie Ty jesteś w tym schronisku. Musisz tylko uodpornic się i nie ronić łez nad każdą przywożoną do Was biedą bo się szybko wypalisz !!!
-
Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie ale my i Braniewski TOZ, bedziemy słać swoje pisma, deptać po piętach aby sprawa sie nie rozmyła ! Obecnie zbieramy dane do wniosku w sprawie wszczęcia dochodzenia w tej sprawie.Ponoc zwyrodnialec wyszedl z aresztu po wytrzezwieniu w poeniedzialek. Syn nam mowil , za ojca nie ma. Podpisal protokół za ojca. Moze klamal , moze sie bał, to nieistotne. redaktorka gazety mii mówiła , że nadal w areszcie, rzeczniczka policji, ze opuscil areszt. Jutro dziewczyny z TOZU zabierają huskiego i mają dla niego dom. Wet. ktory dopuścil sie zaniedbania, odpowie za to ! Bandyta ma założoną niebieską kartę , ktorą dają za znęcanie sie nad rodziną. Wiem , że w domu oprocz chlopca jest 2 mlodszego rodzeństwa , reszta (4) usamodzielniła sie. Co do opieki spółecznej to wiem co panie odpowiedzą. Pracuje matka, pracuje ojciec, syn ma zasilek więc pomoc gotowkowa się nie należy. Dostają żywnośc i to wszystko. Dostałam meila od pani z Irlandii, oferuje dzieciom wakacje, cudownie ale chlopiec dializowany odpada, nie wiem jak młodsze dzieci. Jedno jest calkiem male. Bardzo bym chciała pomóc temu chlopcu, ponieważ z taką chorobą , niedożywiony w zlych warunkach dlugo nie pożyje. Mam też świadomość , że takich rodzin w Polsce jest tysiace. Spotykam tych ludzi na codzień, dzieci mają twarze starców. Kiedys im pomagalam ale przestalam pomagać na rzecz zwierząt. Nie bedę wyjaśniać dlaczego. Byłam rano u zastepczej suczki. Sonia jest idealna mamką. Zakceptowała maluchy, karmi, wylizuje kupki i brzuszki. Pani jest cudowna osobą. W jednym kącie legowisko dla prawdziwych dzieci Soni, wyłożone zabawkami, poduszkami a w drugim kącie nasze sierotki, na czysciutkim posłaniu, przykryte czystym kocykiem , najedzone, spokojne. W pamieci widzialam je w odchodach w skrzynce przy konającej mamie. . Pojechalam do pracy szczęsliwa bo.... gdyby nie udało się wykarmić malcow, musialabym zadecydować o ich uśpieniu. Drugi piesek z interwencji, maleńki , jamnikowaty , w schronisku wraca do zdrowia . Bardzo przypadl do serca Joli, szefowej schroniska więc jestem spokojna o jego los.;)
-
Zastanawiam się co tem zwyrodnialec zrobi swojemu synowi za wystapienie przed kamerą !
-
Facet ma niebieską kartę , postaramy sie to wszystko połączyć. Pomoże mi prawnik Animmals. Zbiore mysli , dzisiaj juz nic nie wymyslę.:placz:
-
Nie wiem. Siedzę i wyję !
-
Wdarła się nieścislość , chlopak jest pełnoletni. Ponoć wet. psy opatrzył , mowiąc , że Kropka umrze i wrocily do tych ludzi. Myślę , że one nie były w lecznicy. Mamy zastepczą mamkę , sunię z Pasłęka. Byłysmy z nią w schronisku ale uciekala przed maluchami. One byly bardzo glodne , piszczały i trzymałysmu sunie aby nakarmić male. Szczeniaczki zabrałysmy do Pasłęka i w domu nasza kochana sunia w swoim poslaniu (nie od razu ) polozyła sie w koszyczku , podniosła noge a ja szybko przylożylam szczeniaki do sutek. Jadły i jadły , słychać bylo mlaskanie i stękanie. Cudowny odglos !!! Jutro Kropeczka jedzie na sekcję zwlok, jest to potrzebne do prokuratury . Facet bedzie mial odpowiedni proces !!! Stres mi odchodzi, chociaż wyć się chce. Pokazywali nas w wiadomościach lokalnych, widzialam końcowke zaraz obejrzę powtórkę. Charly skontaktuj sie z Jolą , ma dla Was zadanie na już!
-
Kropka nie żyje.Poszukujemy zastępczej matki.
-
Ten chłopak ma 16 lat, jeżdzi na dializy, zajmuje sie swoim modszym rodzeństwem. Matka pracuje w lesie, ojciec wszystko przepija, żyją praktycznie z zasilku tego chlopca. Ma takie smutne oczy, jakie on ma zycie ?
-
Z uwagi, że do weta mam 50 km. sunię zostawilismy w schroniskuw Elblągu(prowadzi go OTOZ Animals a my jestesmy ich inspektorami ). Dostalam przed chwilka telefon , sunia jest w agonii. Pojechali z nią do lecznicy ! Co zrobić z jej dziećmi :placz:
-
Sunia po wyniesieniu jej na dwór otworzyła oczy , dostala drgawek i już wiezlismy ją nieprzytomną (ok. 100km. w jedną drogę ) Dodam, że koszty paliwa sfinansowały nam dziewczyny z Braniewskiego TOZu. Zostal tam huski,( nie byl pobity )ale w znośnych warunkach. On tez musi być zabrany.
-
Wrócilismy ! Na miejscu zastalismy tylko syna, ktory uniemożliwil ojcu dobicie psów, Chlopak z chęcią opowiadał jak bylo. Chyba ma nadzieję , ze dla jego matki i rodzeństwa też przez nas przyjdzie pomoc. Na łańcuchu w słońcu bez wody znalazłam malego pieska z opuchnietą glową, niecalkiem kontaktujacego. Ale najgorsze bylo w stęchlej szopie. W odchodach w skrzynce leżala jamnikowata sunia, nieprzytomna a przy niej 5 ssacych ją szczeniaczków, zaczynają otwierac oczy. Przy suce stala puszka z zamoczonym w wodzie chlebem. Facet nadal w areszcie. Psy zabrałysmy do weterynarii w Elblagu. Samczyk Kuba jest w niezlej formie, ma tylko krwiaki na glowie. Udalo mu sie uciec od ciosów. Sunia dostała łomem, straciła przytomność a potem dobijal ją kamieniami. Kropeczka dostała leki, zaczeła kontaktować, ruszać oczami. W drgawkach porusza kończynami więc nie ma przetrąconego kregoslupa. Jest bardzo slaba , dostaje minimalne dawki wody i jedzenia. Łyka ale się nie podnosi . Gdy nie przeżyje chyba rzucę to wszystko z bezsilności ! Zciągnelam telwizje OLsztyn i regaktorke gazety. Mają to pokazać dzisiaj w telewizji Olsztyn o godz. 18
-
starszy jamniś SAMOOKALECZA SIE z rozpaczy...ma dom!
basia0607 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Boję sę o niego ! Dla jamnisi z Ostródy pomoc przyszła za pózno . -
starszy jamniś SAMOOKALECZA SIE z rozpaczy...ma dom!
basia0607 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Kurcze jest fajna dogomaniaczka z Wroclawia ale zapomialam jej nicku. -
Dzięki Joannie suczka "w domu z prawdziwego zdarzenia"
basia0607 replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Już w nowym domu
Kurcze, nadal nic !!!! -
[COLOR=black]Dostalam telefon od redaktorki gazety reg. z zapytaniem czy wiem coś o czlowieku, ktory zabil wczoraj 2 swoje psy. Nic nie słyszalam, jest to daleko odemie, wioska nad ruską granicą. Zadzwoniłam do koleżanek z Braniewskiego TOZu. tez nic nie wiedziały. Po wykonaniu szeregu telefonów dowiedzialysmy sie , ze facet wczoraj probował zabić swoje psy rzucając w nie kamieniami. Byl pijany , dzwonily na policje jego dzieci. Facet to pijak, bije żonę i dzieci. Zostal zabrany do aresztu. Jeden pies przeżyje ale drugi byl w ciężkim stanie. Wet. opatrzyl psy i oddal rodzinie.:placz:[/COLOR] Jutro rano jedziemy tam na interwencje. Zabierzemy psy. Bardzo bym chciala aby oba żyły. Nie chcę wyobrazać sobie tego bardziej skatowanego jak kona bez pomocy ! Jedna to suka, która być może ma szczeniaki. Noc już mam z glowy !
-
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
basia0607 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Myślcie, każda opcja jest dobra ! -
starszy jamniś SAMOOKALECZA SIE z rozpaczy...ma dom!
basia0607 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Może Moria w Elblągu, mogę ją ubłagać za 300zl/mcznie , ale jak go tak daleko dowieżć ? :placz: -
starszy jamniś SAMOOKALECZA SIE z rozpaczy...ma dom!
basia0607 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Tylko nie to !!!!! -
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
basia0607 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Mam pewien pomysł. Zróbcie zbiórkę na Nelę a ja już sie postaram aby Moria przyjeła ją do swojego hotelu w Elblągu. Potem poszukamy jej super domku ! Acha , Wasze Orzeszki nadal u mnie. Czarna jest podobna do gacka(wielkie uszy) , Ruda jest cudnie puszysta ale nadal dzika. Gdy podchodzę do boksu obie uciekają do budy. Gdy odchodzę wskakują na budę i wyją. W tę sobote mialysmy mieć bliższy kontakt , spacer, tulenie ale paskudna interwencja zajęła nam dużo czasu . -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
basia0607 replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Jeżeli pies jedzie do hoteliku u Morii, możecie być spokojne. Ona potrafi pracowac z psami po przejściach, jest w tym kierunku szkolona. Znamy się, przetrzymywala u siebie moje psy (szuka im też dobrych domów ), ma kobieta wielkie serce. Jej dom to azyl dla ptakow, koni , kotow i wszystkiego co żyje. -
Dzięki Joannie suczka "w domu z prawdziwego zdarzenia"
basia0607 replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Już w nowym domu
Cholera , co tu taka cisza ?