Jump to content
Dogomania

safarii

Members
  • Posts

    245
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by safarii

  1. Piękna jest i ma takie boskie skarpetki:crazyeye::multi: :crazyeye: . Jak pamiętasz należłam do osób które odradzały:roll: ale wygląda na to, że będzie dobrze. Fila jest wspaniała i ma wszystkie cechy rasy jakie opisują ale niepewność pozostała. Możemy już iść z nią praktycznie wszędzie ale na ringu gdyby przykładowo sędzia krzyknął to leżała by z brzuszkiem do góry. Jak jest teraz dobrze to pewnie juz tak będzie i wyrośnie na wspaniałego silnego psiaka. Trzymam kciuki i powodzenia w kwestiach wychowawczych;) ;) ;) pozdrawiam ana
  2. Ale dobrze, że Pikuś znalazł wspaniały domek:multi: :multi: :multi: . Tabs teraz ty sie szykuj, jak Pikusiowi sie poszczęściło to i do Ciebie los sie uśmiechnie;)
  3. Zdeczydowanie Wiola ma racje zdjęcie 2 i 3 to fire a na tatusia obstawiam zdjecie nr 1. cytat z Misia "...Lądek...Lądek Zdrój - nie ma takiego miasta...." pozdrawiam
  4. Psotka pędź do góry, może ktoś w weekend majowy o Tobie przeczyta i zapragnie otoczyc Cię opieką a ty dasz mu tyle ciepła i radości ile tylko pieskie istoty potrafią.
  5. Ja tylko podnoszę aby chłopaki do góry się wskoczyły...
  6. ale ja zapomnę do czerwca ...:roll:... 3 kg? to chyba nie taka duża nadwaga ale fakt im mniej obciążenia na kosci tym lepiej.
  7. Hmmm czyli nie ma złotego środka w żywieniu:roll: . Ja jednak zostanę przy pół na pół. No jakoś nie mam zaufania do tych suchych karm. Mielismy jamnika którego karmiliśmy całe życie na "normalnym jedzeniu" (bez zadnej suchej kamy) i przeżył w zdrowiu 18 lat. Nie był otyły, nie miał problemu z kośćmi, sierścią itp a zmarł dosłownie na starość:-( . A ile waży Sonia bo piszesz, że jest na diecie? (Fila ma 20kg). ad. weekendu - to tradycyjne jedziemy nad morze, mamy tam miejscówkę u babci majej drugiej połowy (status-narzeczony). 10 lat bycia razem to jest juz coś! [I][B]Życzę Wam kolejnych i kolejnych iiiiiii kolejnych.....10 lat pełnych miłości, zrozumienia, przyjaźni i cierpliwości:loveu: :loveu: :loveu: [/B][/I]
  8. [B]Wiola -[/B] na szkolenie wracamy ale po długim weekendzie, ad jak długo cieczka trwała to ok 3 tygodni a my sie dowiedzieliśmy jak juz trwała tydzień. Przez dwa tygodnie plamiła a ostatni tydzień był masakryczny, ciagle mop w akcji i koszmarny zapaszek:cool3: . Nawet mycie no i przyznam się redukcja włosów wokół.... nie pomagła. Coż natury nie da sie oszukać. w każdym razie po dniach w których miała oszacowane szanse na szczeniaki cieczka tak niespodziewanie sie skończyła jak przyszła. ad. smutnej soni to może też przez tą cieczkę - fila była bardziej niespokojna, troszke osowiała i głucha na niektóre polecenia. Widzę, że fili też przeszkadza "upał" więc jak dłuższy spacer to tylko wieczorem. A czym karmisz Sonię, ja od czasu akcji z brakiem wapna daje jej pół na pół czyli uzupełniam suchą karmę: mięso + warzywa,owoce, nabiał itp. Pozatym fila resztę uzupełnia na spacerach - np. liśćmi rzepaku pasie się jak "krowa"....:eviltong: :eviltong: :eviltong:
  9. [B]Wiola - [/B]i jak tam Sonia, z cieczką ok? ad. dysplazji to czytałm, że badania robi się ok 9-12 miesiaca a pewny wyni otrzymuje się przy badaniu dobiero między 1,5 rocznym a 2 letnim psem. W wieku do 12 miesięcy zazwyczaj jako wynik podaję się B - czyli podejrzany bo za wcześnie jest na ostateczną diagnozę. Pewnie to juz tez czytałaś no ale jeśli nie no to pewności u soni nie ma. ad. cieczkowej filuni - to już chyba po cieczce.... ale adoratorów to miał....:cool3: . Najlepszy był czarnym labkiem o imieniu KAIZER. Kaizer tak się rozochocił, że lakier z samochodu by mi zdrapał. Miał naszczęście identyfikator więc zadzwoniłam do właściciela, bo widzę że łajza cała unorana i jakiś taki obłęd w oczach:crazyeye: . No i okazało się, że Kaizerek już całą noc cieszył sie swobodą a ucieczke zaliczył na wieczornym spacerze:diabloti: . Pan przyjechał i Kajzerka zabrłał więc dzieci nie będzie:p
  10. My już skończymy z tą grupą choć chciano nas przenieść do następnej (czyli już trzeciej):shake: bo stracimy jakieś godziny ale Wy będziecie mieć długą przerwę, no to jak wrócisz to Sonia już będzie czytać Ci w myślach:lol: .
  11. zapomniałam dopisać - tablet żadnych nie dostaje.
  12. oooo ale się dziewczyny "garną" do przedłużania gatunku:cool3: :cool3: :cool3: . ale szczerze to dziwne??? Myślała, że u fili to taka anomalia hmmm gorzej jak w genach mają zapisane jakieś spatrzenie hormonalne a może to te zmiany klimatyczne??? Może jest więcej takich przypadków dlatego nie piszę na pw.????? Cóż co mi wet powiedział...no, że się zdarza:roll: tłumacząc, że psina dorasta i dopiero tam wszystko jej się reguluje. W każdym razie warto się upewnić czy to na pewno cieczka bo może to byc jakieś zapalenie albo komplikacja po cieczce. Sprawdzenie polega na pobraniu wymazu i obejrzeniu pod mikroskopem stadium rozwoju komórek (wizyta ok 20 minut koszt 40zł). Wet Ci dokładnie powie kiedy np. możesz zostać babcią:crazyeye: . Kiedy ja zauwazyłam u Fili cieczkę to okazało się, że ma ją juz od dobrego tygodnia choć przyznam się, że dwa tygodnie wcześniej ją tam szorowałam bo wydawało mi się, że jakaś taka zapuchnięta i obawiałam się jakiejś infekcji ale do głowy mi nie przyszło, że to zapowiedź cieczki. W efekcie my znowu mamy przerwę w szkoleniu:angryy: i obawiam się, że skończymy je zimą (przypomnę, że w grudniu zaczeliśmy). Wypada, że co miesiąc mamy miesiąc wakacji:shake: :shake: :shake: . Ach te nasze psice.......
  13. Taka wspaniała wiadomość wystarczy:multi: :multi: :multi: . Kolejną psinkę uratowaliście :loveu: :loveu: :loveu:! [I][B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=royalblue]GRATULUJE!!!![/COLOR][/FONT][/B][/I]
  14. Wspaniałe te zdjęcia z nad Wisły :multi: :multi: :multi:, wyglądają jak z nad morza. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego na wiosnę. ana
  15. I jak biegną losy suczki? Czy coś wiadomo bo ostatnia wiadomość jest zamieszczona miesąc temu :roll: .
  16. Wracam do was po dniu opiekuńczego:p, łapa fili juz ok. Weterynarz nic oprócz podrażnienia nie stwierdził więc chyba Gosia miała racje-było otarcie a później wyładowała na niej stres:angryy: . [B]Wiola - [/B]do Leszna się niestety nie wybieram chyba, że coś ulegnie zmianie to dam znać. Ad cieczki to się nie przejmuj, to się zdarza rzadko ale jak widać zdarza się:roll: ,. Ad [B]Tula[/B]-nie znam sie totalnie na tollerach ale te łapki ma rzeczywiście jakieś dziwne i takie bardzo krótkie...? Może to taka linia...myslała, ze fila jest z tych cięższych i krępych ale ona przy niej wygląda jak sarenka, zwłaszcza po fryzjerze :cool3: cheeeechee.
  17. BOSKIE ZDJĘCIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: :multi: :multi: ZDECYDOWANIE POPRAWIŁY MI CHUMOR, zaraz pokażę reszcie ekipie w biurze.
  18. [B]Gosia[/B] - no to jesteś "samotną matką" :mad: :mad: :mad: no i to w okresie kiedy hormony go rozpierają i pewnie powoli męska duma też:diabloti: . Ale lepszy pies z charakterem niż taka ciapa. Będziesz miała co robić....cóż pozostaje mi tylko napisac cieeeerpliwościiiii:loveu: :loveu: :loveu:
  19. [B]Gosia[/B] - dziekuje za zainteresowanie no i masz rację to nawet bardzo nie dobrze, że znowu ma cieczkę ale ponoc się zdarza. Byliśmy u takiego psiego ginekologa i mówił, że widocznie jest hormonalnie "rozbujana", dzis też do niego jedziemy to dopytam więcej. Ad łapki to coś ma z opuszkiem, zaobserwowałam to tydzień temu po spacerze, ze coś tam grzebie ale później juz nic tam nie grzebała. Może rzeczywiście ma podraznione a u weta się w sobotę zdenerwowała bo badanie do przyjemnych nie należało no i rozładowała stres na łapce:shake: :shake: :shake: . Zobaczymy co powie i chyba odmówię jej dzisiejszego fryzjera bo jeśli to stres to tylko jej tym dołożę a kudły za uszami ma takie, że warkocze można zaplatać:cool3: :cool3: :cool3:
  20. Witam Wasz wszystkich! nie zaglądałam tu ostatnio bo gonią mnie w pracy ale widzę, ze wieści smutne. Przykro mi Wiola z diagnozy Soni:-( :-( :-( , choć nie znam was osobiście ale Sonia jest mi bardzo bliska bo jest w wieku Fili i wiele razy z tobą konsultowałam ich etapy życiowe i pamiętam jak miałś problem z łapką a później nam się przydażyło to samo. Mam nadzieję, że to zła diagnoza i tak jak Gosia pisała - lekarz mógł się pomylić i wina to na pewno Wasza nie jest bo od początku uważaliście na łapkę. Będę obserwowac też moją bo z Sonia mają wspólnego ojca. Wierzę, że Sonia wyzdrowieje i że to tylko było zbyt duże obciążenie łapki (tym bardziej, że Sonia to mały klopsik była:oops: ). Z wieści u nas to też po wetach sie włóczymy...cóż Fila dostała znowu cieczkę (ostatnią miała 2 miesiące temy:roll: ). wet sprawdził na mikroskopie i powiedział, że na pewno. Ulżyło mi bo juz się bałam, że to jakieś zakarzenie ale dobrze to Też nie jest. Dodatkowo coś sobie w łapkę zrobiła bo dziś do krwi ją wylizała, nie kuleje ale po południu znowu trzeba jechać. Myślę o Was ciepło i trzymajcie się mocno. pozdrawiam ana
  21. Pamiętam to zdjęcie, norkę sobie całką niezłą znalazła:p :p :p . Cieszę się, że z Choco już lepiej no i czas planować weekend majowy, ja juz kartke urlopową wypisałam no i mam "zaklepany" cały tydzień wolnego:eviltong: :eviltong: :eviltong: i jak co roku jedziemy nad morze.
  22. Ale u Ciebie piękna wiosna!!! Pozdrawiam Was cieplutko i życzę takiej pięknej wiosny na serduszkach:loveu:
  23. Hmmm własnie oglądałam sesję "łóżkową" i ojjjjjjjjjjj jakby treser Fili sie wkurzył:mad: . Jego zdaniem pozwoleniu psu na taki przywilej (wg niego jest to najwiekszy przywilej) powoduje, ze pozycja nasza w oczach psa:crazyeye: jest praktycznie żadna i on jest najwazniejszy:angryy: . Cóż jak nas pyta czy fila śpi w łóżku mówimy że NIE...a pod nosem dodaję...nie... dopóki my zaśniemy..chee cheee:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  24. [B]Gosiu[/B] ja pamiętam naszego jamnika ledwo kluska zaczęła chodzić a już próbowała fiku miku...:cool3: . Nie będziesz się nudzić na spacerkach:diabloti: a on to juz na pewno:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ... [B]Wiola[/B] ad kleszczy to nie mam jeszcze praktyki ale zastanawiałam się juz jakby to był...na raze ją wysmarowałam i czekam tak więc nie mam żadnej porady. Cóż u jamnika krótkowłosego nie było problemu. Ad chorób to fakt są ale myslę, że prawdopodobieństwo jest małe. Napisz co Ci wet poradzi bo pewnie nie będziesz jedyna z tym problemem:shake: .
×
×
  • Create New...